parkiet ale jaki?

będziemy robic mały remoncik w chałupie i naczytałam się jak zachwalacie parkiet na podłodze

polećcie – jkai warto połozyć, toz to spora inwestycja no i czy duzo z tym później roboty w sensie pielęgnacji tego

29 odpowiedzi na pytanie: parkiet ale jaki?

  1. dąb olejowany
    deszczułki o wymiarach 60x6x3,5 cm

    myśmy kladli sami – wiec odszedł nam koszt montażu.

    ja jestem bardzo zadowolona

    ciepła podłoga – a ja nie lubie chodzic w obuwiu w domu.

    • ja mam parkiet przemyslowy
      zalety:
      – nie widac rys
      – nie widac brudu
      – nic nie widac 😀

      mozna ukladac paczkami (taniej i szybciej)

      albo na okretowke/na dziko/ w rozsypce

      mozna lakierowac – drozsza metoda – ale daje ci pelna wodoodpornosc, malo klopotliwe w utrzymaniu. wada jest fakt iz lakier sie rysuje i wykrusza z wiekiem. po jakims czasie trzeba cyklinowc i lakierowac od nowa

      olejowac – metoda tansza, ale bardziej upierdliwa na poczatku, bo trzeba regularnie olejowac az olej sie skrystalizuje w drewnie (dokladnie odwrotnie do lakieru – olej im starszy tym trwalszy). zalety: nie trzeba nigdy cyklinowac, uszkodzenia usuwasz papierem sciernym, do samodzielnej naprawy, z wiekiem zyskuje, chodzisz po drewnie. myje sie specjalnym mydlem do drewna olejowanego. mozna olejowac olejami naturalnymi i syntetycznymi syntetyczne sa wodoodporne od razu.
      o regularnosci mojego olejowania juz wspominalam

      jest jeszcze woskowanie ale sie nie wypowiem o nie mialam.

      edit: do olejowania dobrze wybrac tluste drewno, mniej oleju zre, szybciej krystalizuje.

      • Ja lubie usłojenie klasycznego dębu więc kolejny raz mamy dąb. Lakier półpołysk o ile dobrze pamietam – w kazdym razie rys zupełnie na tym nie widac. Odkurze, umyje i tyle pielegnacji.

        • Zamieszczone przez rena12
          będziemy robic mały remoncik w chałupie i naczytałam się jak zachwalacie parkiet na podłodze

          polećcie – jkai warto połozyć, toz to spora inwestycja no i czy duzo z tym później roboty w sensie pielęgnacji tego

          Mnie się mój parkiet wizualnie nie podoba, ale pod względem pielęgnacji jestem zachwycona.
          To bambus skręcany (to ważne, że skręcany, bo ten prosty jest podobno dużo miększy i przez to mniej wytrzymały). Gotowe deski (rozmiar pomiędzy parkietem a deską), lakierowany fabrycznie (mój bodajrze 7 warstw ma). Szybko (i tanio) sie go kładzie, bo wystarczy przykleić do podłogi. Nie lakieruje się, nie olejuje.
          Gdybyś była zainteresowana, to mogę poszukać jakiej firmy, bo ten co nam kładł mówił, że są różnej jakości, a my bardzo dobrze trafiliśmy.
          Jest bardzo odporny na zarysowania (a nawet jak są to nie widać, bo toto łaciate ;)), odporny na zalanie – kiedyś przewróciło mi się żelazko i wylało i tak woda stała cały weekend, bo wyjechaliśmy. Jak wróciłam to była kałuża i brązowa plama i wybrzuszenie. Wytarłam i po paru dniach śladu nie było :).
          No i jest niemal matowy – a ja nie przepadam za błyskiem na podłodze…
          No i jest baaardzo ciepły – ale może też dlatego, że kładziony nie na wylewce tylko na osb…

          • ja też kocham dąb – od niedawna.
            wczesniej do szału mnie doprowadzał.
            pieknie się komponuje z bialymi meblami, z czernia:)

            • Zamieszczone przez Usianka
              Ja lubie usłojenie klasycznego dębu więc kolejny raz mamy dąb. Lakier półpołysk o ile dobrze pamietam – w kazdym razie rys zupełnie na tym nie widac. Odkurze, umyje i tyle pielegnacji.

              To się podpiszę.
              Też mam dąbowy. Polakierowany.
              Ale koleżanka mi ostanio mówiła, że jeśli się doda do lakieru trochę (dosłownie parę kropel) “jakiejś białej farby” – konkretna farba nie jakakolwiek to podłoga ma taki odcień jak przed lakierowaniem. Żałuje, że o tym wcześniej nie wiedzieliśmy.

              Odnośnie pielęgnacji, ja go tylko odkurzam i przecieram mopem.
              Mamy w niektórych miejscach zniszczony, głównie dlatego, że za szybko zaczeliśmy po nim chodziś i przynowić toboły z garażu.

              I Eg jeździ na rowerze po domu + inne zabawki. Ale mnie to nie rusza. Dom służy do mieszkania….

              Jedyne co mogę polecić to to, że trzeba kupić parkiet w dobrym sklepie, a nie w jakimś markecie.
              Nasz po 3 latach użytkowania nie ma nawet jednej przerwy.

              jakieś zdjęcie znalazłam

              A i ostanio też znajomi mówili, że czasem można tam gdzie się kupuje zamówić parkiet z montażem. Jest wtedy mniejszy Vat i dają gwarancję jednocześnie na drewno jak i robociznę.
              A nie tłumaczą, że drewno dobre, tylko źle położony, albo dobrze połozony, a drewno kiepskie.

              • Zamieszczone przez Usianka
                Ja lubie usłojenie klasycznego dębu więc kolejny raz mamy dąb. Lakier półpołysk o ile dobrze pamietam – w kazdym razie rys zupełnie na tym nie widac. Odkurze, umyje i tyle pielegnacji.

                Ja chciałam jesion. Ale pół roku wcześniej teściowa dąb w kuchni położyła, dała jakieś chore pieniądze za lakierowanie, a teraz ma cały parkiet w ciapki, bo co się rozleje to już się nie ściera, albo schodzi razem z lakierem… Bałam się, że też tak kiepsko trafię i poszłam w gotowce…

                • Zamieszczone przez karabella

                  Ale koleżanka mi ostanio mówiła, że jeśli się doda do lakieru trochę (dosłownie parę kropel) “jakiejś białej farby” – konkretna farba nie jakakolwiek to podłoga ma taki odcień jak przed lakierowaniem. Żałuje, że o tym wcześniej nie wiedzieliśmy.

                  (…)

                  A i ostanio też znajomi mówili, że czasem można tam gdzie się kupuje zamówić parkiet z montażem. Jest wtedy mniejszy Vat i dają gwarancję jednocześnie na drewno jak i robociznę.
                  A nie tłumaczą, że drewno dobre, tylko źle położony, albo dobrze połozony, a drewno kiepskie.

                  chodzi o zółkniecie debu? mnie sie wlasnie taki zzolkniety dąb podoba
                  my tez bralismy parkiet z montazem

                  Zamieszczone przez kurczak
                  Ja chciałam jesion. Ale pół roku wcześniej teściowa dąb w kuchni położyła, dała jakieś chore pieniądze za lakierowanie, a teraz ma cały parkiet w ciapki, bo co się rozleje to już się nie ściera, albo schodzi razem z lakierem… Bałam się, że też tak kiepsko trafię i poszłam w gotowce…

                  ale numer – pierwszy raz o czyms takim slysze

                  • Zamieszczone przez kurczak
                    Ja chciałam jesion. Ale pół roku wcześniej teściowa dąb w kuchni położyła, dała jakieś chore pieniądze za lakierowanie, a teraz ma cały parkiet w ciapki, bo co się rozleje to już się nie ściera, albo schodzi razem z lakierem… Bałam się, że też tak kiepsko trafię i poszłam w gotowce…

                    My parkiet sami malowaliśm i sami układaliśmy. W celu wycyklinowania kupiliśmy sobie cykliniarkę, którą tydzień później sprzedaliśmy drożej. Ale mieliśmy kogoś kto się na tym znał i nam dużo pomógł.

                    • Zamieszczone przez Usianka
                      chodzi o zółkniecie debu? mnie sie wlasnie taki zzolkniety dąb podoba
                      my tez bralismy parkiet z montazem

                      Mi w sumie też się podoba, ale najbardziej podobała mi się ta podłoga tuż po wycyklinowaniu przed lakierowaniem.

                      • Zamieszczone przez karabella

                        My parkiet sami malowaliśm i sami układaliśmy. W celu wycyklinowania kupiliśmy sobie cykliniarkę, którą tydzień później sprzedaliśmy drożej. Ale mieliśmy kogoś kto się na tym znał i nam dużo pomógł.

                        no i tak sie robi interesy;)

                        my tez sami układalismy
                        tzn ukladalismy to za duze słowo
                        K. sam układał.
                        i lepiej połozonego parkietu nie widzialam, a co

                        • Zamieszczone przez Usianka

                          ale numer – pierwszy raz o czyms takim slysze

                          ja też
                          a też mam jesion
                          chyba lakier kiepski

                          • Zamieszczone przez EwkaM
                            ja też
                            a też mam jesion
                            chyba lakier kiepski

                            Albo dlatego że w kuchni, gdzie się ciapie olejami, sosami i tym podobnymi rzeczami (zwłaszcza jak wnuki przyjadą )…
                            W pokojach trzyma się bez zastrzeżeń.

                            • ja mam w kuchni

                              • Zamieszczone przez aoh
                                dąb olejowany
                                deszczułki o wymiarach 60x6x3,5 cm

                                myśmy kladli sami – wiec odszedł nam koszt montażu.

                                ja jestem bardzo zadowolona

                                ciepła podłoga – a ja nie lubie chodzic w obuwiu w domu.

                                olejowany tzn co nie trzeba już olejować?>

                                • Zamieszczone przez szpilki
                                  ja mam w kuchni

                                  Ale ty nie masz lakierowanego, a tu o lakier chodzi…

                                  • Zamieszczone przez kurczak
                                    Mnie się mój parkiet wizualnie nie podoba, ale pod względem pielęgnacji jestem zachwycona.
                                    To bambus skręcany (to ważne, że skręcany, bo ten prosty jest podobno dużo miększy i przez to mniej wytrzymały)….

                                    To ja mam nie skręcany chyba.. Mam dechy z bambusa i masakra jest. Mieszkamy tu 5 m-cy, a podłoga tragedia.. Porysowana, podziurawiona.. W butach nie chodzimy, garami w czasie kłótni nie rzucamy.. raczej normalne użytkowanie, a podłoga zniszczona strasznie. Nie polecam!!

                                    • Zamieszczone przez Tosia…
                                      To ja mam nie skręcany chyba.. Mam dechy z bambusa i masakra jest. Mieszkamy tu 5 m-cy, a podłoga tragedia.. Porysowana, podziurawiona.. W butach nie chodzimy, garami w czasie kłótni nie rzucamy.. raczej normalne użytkowanie, a podłoga zniszczona strasznie. Nie polecam!!

                                      Skręcany jest taki w łaty – nie widać wogóle, że to bambus, dla mnie wygląda jak sprasowane siano

                                      Dużo ładniejszy jest taki prosto układany, ale jak w sklepie sprawdzaliśmy, to paznokciem można zarysować…

                                      • Zamieszczone przez kurczak
                                        Skręcany jest taki w łaty – nie widać wogóle, że to bambus, dla mnie wygląda jak sprasowane siano

                                        Dużo ładniejszy jest taki prosto układany, ale jak w sklepie sprawdzaliśmy, to paznokciem można zarysować…

                                        no to ja mam ten Ładny… ale za to cały w dziurach i rysach.. i już ładny nie jest 🙄

                                        • ja tez polece dab 🙂 w mieszkaniu mialam debowy parkiet – polozony ponad 30 lat temu, nigdy nie byl odnawiany, a wygladal lepiej, niz niejedne panele po 5 latach… byly widoczne zarysowania, miejscami lakier niemal zupelnie sie wytarl, ale sama klepka byla w swietnym stanie. zero szczelin, wypaczen /a mi samej 2 razy kaloryfer mocno przeciekal i raz praniem cala podloge zalalam/. nigdy go nie wycyklinowalam, bo wygladal, tak, ze mozna bylo mieszkac i sie nie wstydzic specjalnie, a po drugie brakowalo mi kasy – cykliniarze chcieli bodajze cos kolo 60-70 zl za cyklinowanie i trzykrotne malowanie /a metrow mialam 50/.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: parkiet ale jaki?

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general