Paryż w 3 dni

Co warto zobaczyć? Poza ofkors “obowiązkowymi” atrakcjami Paryża. Co sobie odpuścić?
Co Was zachwyciło a co rozczarowało?
3 dni to strasznie mało, musimy sobie stworzyć dobry plan zwiedzania,
żeby nie krążyć bezcelowo po Paryży i nie tracić czasu i pieniędzy
a maksymalnie dużo zobaczyć.

Strona 4 odpowiedzi na pytanie: Paryż w 3 dni

  1. Zamieszczone przez Usianka
    to nie ma najmniejszego znaczenia czym
    tam ani zjeść ani wypić
    jak trzeba kiblowac kilka godzin można zejsc….

    To ja chyba jestem mało wymagająca.
    Ostatnio siedziałam tam z 6 godzin (samolot przyleciał przez burzę i szukali nowego) i jakoś nie wspominam traumatycznie (affligem z kija załatwił sprawę ;))
    Fakt, że później do toalety się dostać to

    • Kurczaku, to nie kwestia wymagań…. z racji odległości z domu na Okecie każde czekanie przyprawia mnie o ból głowy (właściwie juz w drodze do Wawy czuje sie zmęczona 😉 ). Ale fakt, ze CDG to dla mnie najbardziej wkurzające lotnisko jakie odwiedzam – mam wrazenie, ze jest tam dramatycznie mało miejsc by zjeść, o pałetaniu sie po jakichs sklepach w ramach zabijania czasu nie wspomne.
      Gdzie na CDG leją alkohol? Piwa nie lubie ale moze wino tez mają i na przyszlosc przyda sie te info…. Na razie w najblizszej przyszlosci profilaktycznie udaje mi sie omijac CDG.

      • Zamieszczone przez Usianka

        Gdzie na CDG leją alkohol? Piwa nie lubie ale moze wino tez mają i na przyszlosc przyda sie te info…. Na razie w najblizszej przyszlosci profilaktycznie udaje mi sie omijac CDG.

        tak jak się wylatuje AF do W-wy to przy dojściu do terminala jest zejście w dół do pasażu handlowo – knajpianego (tam też się schodzi do WC)
        W kawiarni po lewej lali świeżego affligem-a 🙂
        Lali jeszcze coś popularnego (grolsch’a? – nie pamiętam, ale to było coś co nie lubię ). Wino prawie na pewno też było w buteleczkach (takich jak w samolocie) w samoobsłudze.

        Lot-em leciałam już parę lat temu i traumatycznie wspominam terminal – przy przylocie wszędzie daleko, a na wylocie czekało się w jakiejś hali jak w studni… Nie pamiętam szczegółów, ale to było faktycznie nieciekawe… I chyba oprócz stendzika z kanapkami i piwem nic nie było…

        • Zamieszczone przez Qr Chuck
          tak jak się wylatuje AF do W-wy to przy dojściu do terminala jest zejście w dół do pasażu handlowo – knajpianego (tam też się schodzi do WC)
          W kawiarni po lewej lali świeżego affligem-a 🙂
          Lali jeszcze coś popularnego (grolsch’a? – nie pamiętam, ale to było coś co nie lubię ). Wino prawie na pewno też było w buteleczkach (takich jak w samolocie) w samoobsłudze.

          Lot-em leciałam już parę lat temu i traumatycznie wspominam terminal – przy przylocie wszędzie daleko, a na wylocie czekało się w jakiejś hali jak w studni… Nie pamiętam szczegółów, ale to było faktycznie nieciekawe… I chyba oprócz stendzika z kanapkami i piwem nic nie było…

          to ja tam ostatnio z trudem upolowalam miejscówke 🙁 naprawde musiałam polować
          piwo moze i było, wina na pewno nie było (może już 😉 )
          Raz leciałam na CDG LOTem – w sumie to dojazd do terminala głownego trwa kilka minut kolejką – jak trzeba czekac ponad 2 h to warto zaryzykowac, ze trafi sie miejscówke tam na dole przy kibelkach. Ale tak naprawde to jest jedyne miejsce gdzie tam mozna zjesc chyba, co? Albo ja innego nie odkryłam. Porównując do Lizbony, Madrytu czy innych lotnisk – lipa.

          • Zamieszczone przez Usianka

            Raz leciałam na CDG LOTem – w sumie to dojazd do terminala głownego trwa kilka minut kolejką – jak trzeba czekac ponad 2 h to warto zaryzykowac, ze trafi sie miejscówke tam na dole przy kibelkach. Ale tak naprawde to jest jedyne miejsce gdzie tam mozna zjesc chyba, co?.

            Nie da się: to już za kontrolą. Tam Cię nie wpuszczą jak nie masz biletu.
            Ale kiedyś leciałam z kolegą który wylatywał gdzie indziej i gdzieś razem chlaliśmy jeszcze przed bramkami Chyba przed…

            Jedzenie “ogólnodostępne” jest też przy wyjściu z RER.

            • Cdg to koszmar. Spedzilam 7h. Oswiadczam ze odszczekuje wszystkie kalumnie jakie rzucilam na lotnisko w miami. Cdg bije je na glowe. ** zebym do kibla musiala winda jezdzic??
              jedyny bizneslandz obslugujacy priority pass jest przy air canada i czynny do.. 13:30
              ukradlam im dwa bronki w akcie zemsty.

              za to. Emiraty maja internet i gsma na pokladzie!!

              • Zamieszczone przez Qr Chuck
                Nie da się: to już za kontrolą. Tam Cię nie wpuszczą jak nie masz biletu.
                Ale kiedyś leciałam z kolegą który wylatywał gdzie indziej i gdzieś razem chlaliśmy jeszcze przed bramkami Chyba przed…

                Jedzenie “ogólnodostępne” jest też przy wyjściu z RER.

                Kurczaku, raz jezdzilam z nudow pomiedzy stara i nowa czescia 😉 da sie 😉 jestes caly czas w obrebie strefy wolnoclowej – nie wychodzilam poza odprawe
                CDG to dla mnie zawsze przesiadka, ostatnio tylko zlazilam do TGV

                • Zamieszczone przez Usianka
                  Kurczaku, raz jezdzilam z nudow pomiedzy stara i nowa czescia 😉 da sie 😉 jestes caly czas w obrebie strefy wolnoclowej – nie wychodzilam poza odprawe
                  CDG to dla mnie zawsze przesiadka, ostatnio tylko zlazilam do TGV

                  o popatrz, to tej trasy nie przetarłam 😉

                  • Zamieszczone przez chilli

                    jedyny bizneslandz obslugujacy priority pass jest przy air canada i czynny do.. 13:30

                    Jest jeszcze jeden dłużej otwarty gdzieś na terminalu 1

                    ale mówiąc szczerze nigdy nie miałam dość determinacji (i czasu), żeby do któregoś dotrzeć…
                    Ale podobnie miałam i we Frankfurcie i w Monachium

                    Tu wychodzi wyższość naszego prowincjonalnego Okęcia :Rogaty:

                    • o czyli w sumie dobrze, że ja lądowałam na beavuais 😉

                      • Zamieszczone przez chilli
                        PrY wycieczce na wieze eiffle polecam z calego serca skorzystanie z linka co go wrzucilam- przychodzisz na godzine i wjezdzasz bez kolejki. Dopiero na 2 poziomie lapiesz sie na polowe kolejki do gornej windy.
                        Cena jest dokladnie ta sama co w kasie.

                        wg Twojego linka nie ma już biletów na dni kiedy będziemy w Paryżu.
                        Myślisz, że z kolejki się dostaniemy, czy już przygotowywać psychicznie dzieciaki, że wieża to następnym razem (już park Asterixa nam zamknęli, teraz jeszcze wieża ;))?

                        • Zamieszczone przez Qr Chuck
                          wg Twojego linka nie ma już biletów na dni kiedy będziemy w Paryżu.
                          Myślisz, że z kolejki się dostaniemy, czy już przygotowywać psychicznie dzieciaki, że wieża to następnym razem (już park Asterixa nam zamknęli, teraz jeszcze wieża ;))?

                          dostaniecie się na bank 🙂

                          • dostaniecie sie z kolejjki – tylko dluga jak cholera mimo ze do kazdej nogi osobna

                            • Chętnie wybrałabym się do Paryża, szczególnie dlatego że w liceum skończyłam klasę z rozszerzonym francuskim 😉

                              • Zamieszczone przez chilli
                                dostaniecie sie z kolejjki – tylko dluga jak cholera mimo ze do kazdej nogi osobna

                                dzieci nie wykazały chęci stania w kolejce – moja krew 😉

                                Za to dostaliśmy się do Wersalu bez kolejki – po drodze, jakieś 300 m przed pałacem była informacja turystyczna (oprócz mnie jeszcze 2 osoby były, a 3 stanowiska :D), gdzie z głupia frant spytałam, czy można bilety kupić. Okazało się, że można 🙂
                                Przed pałacem dziki tłum…

                                Znasz odpowiedź na pytanie: Paryż w 3 dni

                                Dodaj komentarz

                                Mozarella w ciąży

                                Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                Czytaj dalej →

                                Ile kosztuje żłobek?

                                Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                Czytaj dalej →

                                Dziewczyny po cc – dreny

                                Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                Czytaj dalej →

                                Meskie imie miedzynarodowe.

                                Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                Czytaj dalej →

                                Wielotorbielowatość nerek

                                W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                Czytaj dalej →

                                Ruchome kolano

                                Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                Czytaj dalej →
                                Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                Logo
                                Enable registration in settings - general