Paszport – pytako

Piec lat temu zmieniłam nazwisko ale nie zmieniłam paszpotru. Czy mogę wyjechać na paszporcie z mawiskiem panienskim? Czy wiecie jakie sa przepisy w zwiazku z tym. Czy jest to możliwe? Będę jechać z mezem i dzieckiem (dziecko na swoj paszport i w zwiazku z tym inne nawisko niż moje panenskie)
I jescze jedno pytanie – czy wyjeżdzając do krajów Unii Europejskiej potrzebny jest paszport?
pozdrwaim

Iwona i Sebuś (17.03.03)

18 odpowiedzi na pytanie: Paszport – pytako

  1. Re: Paszport – pytako

    Do większości krajów Unii wystarczy dowód osobisty dla Ciebie. Dziecko musi albo mieć paszport, albo też jakiś taki “dziecięcy” dowód osobisty. Ale na przykład do Wielkiej Brytanii musisz mieć paszport (nie pamiętam gdzie jeszcze).
    Co do starego nazwiska w paszporcie to chyba jest jakiś termin w którym musisz wymienić dokumenty, jeśli zmieniłaś nazwisko. I jest on krótszy niż pięcioletni, ale jaki dokładnie to nie wiem. Nie wiem też na ile dobra jest kontrola i czy ktoś to w ogóle zauważy, że masz stary paszport…

    Kaśka

    • Re: Paszport – pytako

      wiesz co – kiedy bralismy slub to cioctka bartka – która pracowała wtedy w urzedzi – w biurze paszportowym – mówiła nam o tych terminach – ale juz nie pamietam – ja wiem ze trzeba zmienic – ale nie wiem jaki jest czas – 🙂

      co do unii – tak jak pisała kasia – wielka bryt – irlandiia i jeszcze pare krajów mimo wszystko zada paszportów na granicy….

      wiem ze jest tez strona ministerstwa i ja tez kiedys do nich pisałam – i mi odpisali 🙂 o dziwno – jak miałam jakies wątpliwości – [wtedy chodziło o paszport dla kuby lub wpisanie go do naszych paszportów] – wiec wejdz na strone ministerstwa i poszperaj;-)

      [Zobacz stronę]

      ILONA I KUBEK 3 lata

      • Re: Paszport – pytako

        Mozesz tez zadzownic do Wydzialu Paszportowego (sa przy Starostwach Powiatowych) i zapytac o szczegoly. Jesli wymianasz paszport dlatego, ze zmienilas nazwisko, to za kazdy rok, ktory zostal do uplywu jego terminu waznosci masz 10% znizki w oplacie.

        Kontrole na granicy polsko-niemieckiej sa. Przekracalam od naszego wejscia do Unii juz kilkakrotnie i zawsze sprawdzano nam paszporty/dowody. A ostatnim razem, gdy jechalismy z Marta, to pan wsadzil glowe do srodka, zeby ja obejrzec (normalnie patrza sie tylko przez szybe, ale widac na dzieci szczegolnie wyczuleni). Marcie zrobilismy paszport, ale bede wyrabiala jej tez dowod osobisty, bo mam dosc biegania wszedzie z aktem urodzenia (paszport malo gdzie honoruja jako dokument tozsamosci dziecka). Jesli wiec jest to wyjazd do ktoregos z krajow, gdzie wystarczy dowod, to chyba lepiej zrobic dowod – przyda sie pozniej na miejscu. A oplaty i czas oczekiwania takie same (30 zl + 2 zdjecia, czekasz jakies 3 tygodnei).

        Milych wojazy

        Magda & Marcia 07.09.04

        • Re: Paszport – pytako

          Wlasciwie to skad ktos sprawdzajacy paszport bedzie wiedzial czy jestes po slubie i zmienilas nazwisko? Mozecie po prostu miec wspolne dziecko;-) i oboje wyraziliscie zgode na wydanie mu paszportu.
          Ja jezdzilam na starym paszporcie dosc dlugo -pare lat na pewno. A przy ymianie paszportu tez nikt mnie nie pytal ani nie sprawdzal, kiedy wyszlam za maz. Tylko przy biletach lotniczych trzeba pametac zeby nazwisko w paszporcie i na bilecie sie zgadzalo.

          Elik i Antek 16 mies

          • Re: Paszport – pytako

            Do krajow Unii, oprócz tych, o których pisały dziewczyny, można jechać, lecieć na NOWY dowód osobisty. Ostatnio lecieliśmy z przesiadkami w Amsterdamie do Włoch i mąż nie mający ważnego paszportu pokazywał wszędzie dowód. Nikt nie robił żadnego problemu. A co do zmiany nazwiska, to tak jak pisze elik, kto będzie wiedział, że zmieniłaś nazwisko? Dziecko ma ojca nazwisko, więc Ty możesz być konkubiną (fatalne słowo )

            • Re: Paszport – pytako

              Nie napisałam, że nie zmieniłam paszportu dlatego, że mam w nim wizę 10 letnią do Stanów i pewnie musiałabym jeszcze raz załatwiać wszystko w konsulacie i płacić oczywiście.

              Iwona i Sebuś (17.03.03)

              • Re: Paszport – pytako

                Cały dzień próbowałam się tam dodzwonić i nie udało się 🙁

                Iwona i Sebuś (17.03.03)

                • Re: Paszport – pytako

                  No to zmienia postac rzeczy – ta wiza. A jesli chodzi o telefon do Wydzialu Paszportowego, to napisz konkretne o co chcesz zapytac, to ja jutro zadzwonie do swojego i Ci napisze co powiedzieli…

                  Magda & Marcia 07.09.04

                  • wiza do USA?

                    no właśnie a może wiecie jak jest z wizami do USA dla małych dzieci? Osobna wiza i osobna opłata – czy są może jakieś zniżki? Moja wiza 10 letnia już się kończy, mąż nie ma, Szymon tez nie – więc jeśli zdecydujemy się na wyjazd do Stanów w w tym roku za same wizy zapłacimy prawie 1000zł…

                    Szymon 8/12/2003

                    • Re: Paszport – pytako

                      Dokładnie, najważniejsze żeby nazwisko na bilecie było takie samo jak w paszporcie. Ja jechałam na paszporcie ze starym nazwiskiem i nikt się o nic nie pytał.

                      Daro, Ania i Oliwka (16.02.04)

                      tickerfactory.com/ezt/d/2;10722;105/st/20040216/n/Nasza+kochana+Oliwia/k/e1d2/age.png/obrazek.gif[/img]

                      • Re: Paszport – pytako

                        W sumie to racja. Ale wyobrazcie sobie (nie daj Boze oczywiscie), ze na miejscu cos sie stalo idziecko lub maz trafiaja do szpitala. Wtedy kwetsia takiego samego nazwiska jest dosc istotna – nie zabierzecie przeciez aktu malzenstwa i aktu urodzenia dziecka, zeby udowodnic ze jestescie krewnymi i macie prawo do informacji medycznej i podejmowania decyzji… Nikomu nie zycze, zeby znalazl sie w takiej sytaucji, ale zycie to zycie – i trzeba byc przygotowanym na rozne okolicznosci.

                        Magda & Marcia 07.09.04

                        • Re: Paszport – pytako

                          Ale czasem ludzie sa malzenstwem i maja inne nazwiska;-)

                          • Re: Paszport – pytako

                            🙂 u nas tak właśnie jest 🙂 I do tego mamy różne meldunki… Więc Szymon i jego tata mają takie samo nazwisko, ale różne miejsca zameldowania, a ja mam inne nazwisko, ale ten sam meldunek co Szymon :)) Czasem wynikają z tego różne dziwne sytuacje…

                            Szymon 8/12/2003

                            • Re: Paszport – pytako

                              Ja nie zmieniłam paszportu po ślubie(5 lat temu) dopiero teraz zmieniłam. Nigdzie nie miałam problemu a wyjeżdazałam kilka razy za granice. Niewiem jak jest teraz. Powiem Ci szczerze że lekki stres miałam. Jak możesz wymień. Ja wyrabiałam w kwietniu czekałam miesiąc. teraz są większe kolejki ale nie jest tak źle my byliśmy w poniedziałek przed 9 (czynne od 9) i wszystko załatwiliśmy w jakieś 40 minut. Mam nr telefonu w domu jak chcesz moge Ci podać zadzwonisz i zapytasz pozdrawiamy

                              Magda i Oleńka 20.10.2003

                              • Re: Paszport – pytako

                                Chciałam zapytac przez jaki okres czasu można używać paszportu z nawiskiem panieńskim i co dzieje się z wizą do USA w przypadku wymiany paszportu (czy zostawiają stary paszport i ona jest ważna, czy trzeba starać się o nową) Będę wdzięczna, też będę próbowała się dodzwonić.

                                Iwona i Sebuś (17.03.03)

                                • Re: Paszport – pytako

                                  no właśnie, znając siebie kupiłabym bilet na nowe nazwisko 🙂

                                  Iwona i Sebuś (17.03.03)

                                  • Re: Paszport – pytako

                                    Paszport trzeba wymienic jak najszybciej jesli sie gdzies wyjedza. Pani nic o teminach maksymalnych nie wiedziala, bo sie nikt dotychczas o to nie pytal. No i jej zdaniem paszport powinien byc zmieniony juz przez pierwszym wyjazdem.
                                    A co do wizy, to zostawia Ci ten stary paszport (poobcianaja czy przedziurkuja niepotrzebne strony) z nietknieta wiza i bedziesz jezdzila na dwa paszporty.

                                    Pozdrawiam

                                    Magda & Marcia 07.09.04

                                    • Re: Paszport – pytako

                                      No tak, ale po co sobie komplikowac zycie, skoro nie trzeba? Z mojego doswiadczenia wynika, ze kontakty ze sluzba zdrowia czy jakimis urzedami, policja sa za granica i tak duzo bardziej skomlikowane niz tutaj na miejscu – chocby z uwagi na jezyk. Po co dodatkowo sobie to utrudniac?

                                      Magda & Marcia 07.09.04

                                      Znasz odpowiedź na pytanie: Paszport – pytako

                                      Dodaj komentarz

                                      Mozarella w ciąży

                                      Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                      Czytaj dalej →

                                      Ile kosztuje żłobek?

                                      Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                      Czytaj dalej →

                                      Dziewczyny po cc – dreny

                                      Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                      Czytaj dalej →

                                      Meskie imie miedzynarodowe.

                                      Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                      Czytaj dalej →

                                      Wielotorbielowatość nerek

                                      W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                      Czytaj dalej →

                                      Ruchome kolano

                                      Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                      Czytaj dalej →
                                      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                      Logo
                                      Enable registration in settings - general