paulinaa=martencja ze ‘starających się”

.. myślę że to ta sama osoba – trudno bowiem w tak krótkim czasie spotkac dwie tak prymitywne osoby… jaja sobie robi i tyle – WON! Życzę Ci żebyś przeżywała to co my po utracie swojego dziecka jesli wogóle jestes kobietą bo podpadasz mi na niedorosłego facecika bez jaj!

1 odpowiedzi na pytanie: paulinaa=martencja ze ‘starających się”

ewi Dodane ponad rok temu,

Re: paulinaa=martencja ze ‘starających się”

Ale jesteś spostrzegawcza! Co prawda nie czytam wszystkich postów, ale miałam nieprzyjemność czytania
“martencji” w “starających się”. Teraz doczytałam “paulinę”
i tak jak Ty sądzę że to ta sama osoba. Oszołom lub oszołomka!!!!!!
Pozdrawiam Cię
EWI

Znasz odpowiedź na pytanie: paulinaa=martencja ze ‘starających się”

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
jazda samochodem
Jaki macie stosunek do dalszych podróży w czasie ciąży? Słyszałam opinie dziewczyn w ciąży że nie ruszają sie z domu w dalszą trasę bo różnie moze sie zdarzyc i nigdy
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
nie ma jak rodzinka... ;((
juz sie dalam poznac no forum, jako ta ktora sie strasznie boi o dzidzie ale czasami uda mi sie troche uspokoic - glownie dzieki Wam... - i pomyslec, ze tym razem
Czytaj dalej