PAŹDZIERNIK 2007 – RODZIMY!!!

Hej dziewczyny, ja też zaczynma powoli myśleć” realnie” oporodzie. szczególnie, że znajome wokół zaczynają rodzić…
Powiem wam,że się zaczynam bać, chociażpoprzedni poród poszedł szybko,bo 3,25:) Zastanawiam się nad znieczuleniem zewnątrzoponowym, ale samanie wiem?Ciągle mam jakieś wizje, żeodejda mi wody w sklepie albo coś. I też jestem niezdarna-Alya.. Czuje sie jak słonik i z tej drugiej strony już bym chciała,żeby Mały się urodził…

Pozdrawiam,
Ania, Nati (15.04.02) iOlivier 36tc

Anulka56

Strona 5 odpowiedzi na pytanie: PAŹDZIERNIK 2007 – RODZIMY!!!

  1. Re: Chora..

    Współczuję, ale jakoś domowo temu zaradź. Np. płucz gardło wodą z solą. U mnie Emilka bierze teraz antybiotyk, tydzień w domu siedzi (ten tydzień) i mam nadzieję, że wyzdrowieje całkiem zanim przyjdę do domu z małym. No ale ten mały na razie się nie wybiera do nas 🙂 Jutro idę na NST (czyli ktg), pokażę wynik mojej lekarce. No i czekać na poród.

    Dagmara i synek w październiku

    • Re: No to mamy kolejnego Dzidziusia:)

      SZCZęśLIWEJ MAMIE WINSZUJę śLICzNEJ CóRECZKI NAPRAWDę JEST NIESAMOWITA, Te włoski długie i ciemniutkie, Wiktorek Nyguska ma długie, ale Twoja Alia ma niesamowitą czuprynke
      Dobrze się stało, że wcześniej się zgłosiłaś do szpitala, chyba jakiś instynkt cie powiódł, bo mogłoby się narobić Naszczęście córcia zdrowa i piękna- zresztą jak na kobietę przystało Czekałyśmy na wiadomości. Całuski dla szkrabów.
      Pozdrawiam

      Kama i mały chłopczyk – październik

      • Re: zobaczcie Maję – córkę elfik74!

        Piękna istotka, tak słodko śpi, ciekawe czy też taka grzeczniutka jak się budzi Mogłabym oglądać wszystkie maleństwa godzinami, takie są urocze. A mój synek sie nie spieszy, chyba dobrze mu w brzuszku, ale do terminu jeszcze czas. Tylko jak patrze na te wasze skarby to tez juz bym chciała swojego przy sobie.

        Kama i mały chłopczyk – październik

        • Re: Chora..

          No to kobitko musisz sie szybko wykurować. Jakieś herbatki z cytrynką i miodem, albo z sokiem malinowym. Na chore gardełko syrop z cebuli, dla mnie on jest okropny ale szybko działa i to naturalny antybiotyk a ci niezaszkodzi. Mam nadzieje że się to nie przerodzi w jakieś straszne choróbsko, tylko wyleczysz przeziebienie. Teraz taka pogoda się robi raz ciepło raz zimno, tez się boje przeziębienia bo cięzko bedzie rodzic jak się czyms zaraże.
          Życzę szybkiego powrotu do zdrowia!!!!!!!!!!

          Kama i mały chłopczyk – październik

          • Re: Alia

            ojejuńciu to już

            gratulacje najserdeczniejsze Aniu

            urocze dzieciaczki masz

            • Re: Chora..

              Dziewczyny dzisiaj znowu idędo lekarza,tym razem po antybiotyk,bonie pomagają mi tabletk ido ssania,ani metody domowe, a pozjedzeniu czosnku miałam takazgagę,że nie mogłam północy spać:( Masakra
              Pozdrawiam,
              Ania, Natalka (15.04.02) i Olivierek 38 tc

              Anulka56

              • Re: zobaczcie Maję – córkę elfik74!

                Sliczna, gratuluję :)) Daga a Ty jak? Juz za dwa dni, masz juz jakies oznaki?

                • Nikusia21 też urodziła

                  Na GG jej opis mówi, że już urodziła dziecko, ale żadnych danych, jak się dowiem to napiszę!
                  Skate, ja sobie siedzę i nic. NST nie wykazało nic szczególnego, jak nie urodzę to w poniedziałek kolejne badanko, lekarka mi powiedziała, że tydzień po terminie to spokojnie poczekamy. No ale może urodzę wcześniej, od niedzieli to się zacznę niecierpliwić 😉

                  Dagmara i synek w październiku

                  • Urodzona 8.10.07r. Ariadna 🙂

                    Witam dziewczyny. ja abym przyszla na chwilke bo teraz mała spi
                    czyzby zapomnieliscie o mnie?? narazie nie czytalam postów jak mnie nie było pożniej odrobie zaległości jak bede miala chwilke dla mnei czasu.

                    Już jesteśmy w domku. Teraz sobie napisze co sie wydarzyło.
                    8.10.2007r.(Poniedziałek)
                    9:30-Wody mi odeszły, nie miałam skurcze.
                    10:20-Zadzwoniliśmy do gina i kazał aby pojechała do szpitala na Dyrekcyjnej.
                    12:25-Już byliśmy w szpitalu i rzeczywiście był mój Tomuś,Mama,Patrycja i Andrzej.
                    13:30-Już leżałam na bloku porodowych.
                    15:50-Wywołali mi poród (Oxytocyna) ponieważ nadal nie miałam skurcze.(Tylko Tomek był przy mnie)
                    17:30-Miałam skurcze co 3 minuty
                    19:25-Urodziłam córeczkę (rodzaj porodu:Siłami natury)
                    20:15-Po wszystkim i dali mi córeczke na chwilkę, abym nakarmiła małą.
                    Rzeczywiście naprawde nic nie bolało, aż byłam zdziwiona ze tak szybko urodziłam i 2 godziny miałam skurcze. nikt nie mogli w to uwierzyć

                    Ariadna:
                    Masa urodzeniowa – 3010 g
                    Długość – 49 cm
                    Obwód głowy – 34 cm
                    Obwód klatki piersiowej – 33 cm
                    Ocena Agpar – 10
                    Noworodek urodzony: – w stanie dobrym

                    od 10-17.10.2007r. Ariadna była na fototerapi i dlatego długo leżałyśmy w szpitalu.

                    Wypisali nam ze szpitala 18.10.2007r.

                    Edited by Nikusia21 on 2007/10/19 13:25.

                    • Re: Urodzona 8.10.07r. Ariadna 🙂

                      Tak myslałam że już tez sie rozdwoiłaś, bo dawno cię u nas nie było. I na gg opis widziałam.
                      Słodziutka twoja maleńka, kruszynka taka. Włoski po tobie ma Buziaczki dla księzniczki A ty jak po porodzie się czujesz? Aż ci zazdroszcze szybkiego i niebolesnego porodu.

                      Ja wczoraj byłam u gin. i jak weszłam powiedział “musze coś z panią zrobić” a połozna powiedziała zebym masowała brzuszek i sutki, a nawet “numerek” pomoże żeby przyspieszyć poród a przeciez do terminu jeszcze mam czas to nierozumiem po co przyspieszać, ale oczywiście pod wpływem emocji nawet niezapytałam po co przyspieszać rozwarcie mam 3cm podbrzusze bardzo bolało wczoraj ale to pewnie po badaniu do tego plecy bolą ale skurczy brak. Dziś jest tak samo podbrzusze boli i plecy ale nic pozatym. Jakby nic się niewydarzyło to za tydzien do kontroli i pewnie do szpitala odrazu mnie skieruje. Gin. powiedział że w gabinecie mnie juz niechce widziec tylko w szpitalu. Ale maluszek się niespieszy chyba upary po mamie

                      Kama i mały chłopczyk – październik

                      • Re: Urodzona 8.10.07r. Ariadna 🙂

                        Gratulacje,słodka kruszynka. A mójMaluszekniespieszy sie wcale:( Pobolewa mnie trochębrzuch i plecy,aletozamało:( Ja teraz jestem chora,biorę antybiotyk, zdrugiej strony może lepiej niech poczeka za2-3 dni aż kaszel miprzejdzie,bo tak,nie będę wiedziała czy kaszleć czy przeć?:)
                        Pozdrawiam,
                        Ania,Nati (15.04.02) i Olivier 39tc

                        Anulka56

                        • Re: Urodzona 8.10.07r. Ariadna 🙂

                          Gratulacje Nikusia! Masz piękną córeczkę, jak Wam fajnie być już w domku razem 🙂 Poród też z tego co opisujesz wydawał się lekki, więc bardzo dobrze. Na tym czwartym zdjęciu Ariadna wygląda jak taki pakiecik 🙂 A jak można na nią mówić w skrócie?
                          Dziś nie dam rady poprawić listy, ale zaraz na nią wskoczycie!

                          Dagmara i synek w październiku

                          • Dziś mam termin i co?

                            Hej, ja mam “zero” dni do porodu, bo dziś miałam termin z OM. Jedno USG – połówkowe pokazywało na 22.10, no to jeszcze. Ale nic nie czuję, no ciekawe kiedy urodzę. Jak nie, to w poniedz. mam nst, wyniki rano we wtorek pokazać lekarce – jak dobre (czyli z tętnem dobrze) to z tydzień poczekamy, a potem nie wiem. Nie chcę iść “leżeć” do szpitala bo co z Emilką, ale ile można przeterminować? hi i, z Emi było 8 dni, to zobaczymy jak tym razem!

                            Dagmara i synek w październiku

                            • Wizyta

                              Hej dziewczyny, właśnie wróciłamz wizyty u Gina. Wszystko dobrze,rozwarcie na 1 palec jak na razie i obydwie z p. doktormamy nadzieje.że dokońća tygodnia urodzę.. Wrazie czego mam się pokazac 02.11, apotem to jućchyba szpital i znowu wywołanie.. Oby jednak się wykluł Maluszek. Dzisiaj ważyłok 3600,więcnie jest aż takduży jak Nati 4100. No,ale ona 2 tygodnie po terminie urodzona, jak tu będzie podobnie, to kto wie,może i ją dogoni? Pusto i cicho u nas w tym wątku jakoś, dziewczyny porodziły, nie mają czasu. Wygląda na to, że ze stałych Bywalczyń zostałam tylko ja, Daga i Kamiśw dwupaku..

                              Pozdrawiam,
                              Ania,Nati i Olivier 39tc

                              Anulka56

                              • Re: Alia

                                Dzieki Kata buziaczki dla Dorianka!

                                • Cześć!

                                  daga_j23- Z tym przyjęciem siostry przez Adasia to okazało się że nie jest tak do końca wesoło.. Oczywiście Adaś ją przytula,całuje,podziwia.. ale widać że nie potrafi jeszcze poradzić sobie z nową sytuacją.. stał się bardzo nerwowy, znowu zdarzają mu się mokre wpadki w nocy, jest uparty i nikogo nie słucha.. nie poznaje Adasia, był taki grzeczny.. Ale myślę że potrzebuje czasu żeby oswoić się nową sytuacją..
                                  Ciekawa jestem jak Twoja Emilka przyjmie braciszka,i jaka będzie jej reakcja..

                                  A co do tego że cechy „ciemniejsze” są dominujące,to prawda.. Ale akurat to się nie sprawdziło u mnie i u rodzeństwa.. ja i mój młodszy brat mamy blond włosy i niebieskie oczy, tylko jeden brat jest ciut ciemniejszy, czyli mimo że blond włosy i niebieskie oczy to recesywne cechy jednak mamie się udało i pokonała tatę 2:1 hihihi

                                  No a nasza Alia to już ma tylko ¼ genów polskich.. ¾ to geny arabskie, więc i tak jestem zaskoczona że ma niebieskie oczy.. (ciekawe czy jej się zmienią)

                                  Anulka56- Jak zdrowie?!

                                  Nikusia21- Gratuluję ślicznej córeczki!!! Super że miałaś szybki poród!
                                  Widzę że zmieniliście jednak imie..bo coś mi się wydaje że miała być Julia?
                                  Przyznam że pierwszy raz słyszę imię Ariadna..

                                  Mocno trzymam kciuki za nie rozdwojone październikówki !!! życzę Wam lekkich porodów i zdrowych bobasków!
                                  Piszcie dziewczyny..bo strasznie marny ten nasz wątek

                                  • A co u nas..

                                    Jeśli chodzi o Alie,jest naprawdę bardzo grzeczna,kochana i przesłodka! zakochalam się

                                    w sumie nie jest w ogóle kłopotliwym dzieckiem..śpi 4 godziny,budzi się na karmienie,przewinięcie i zasypia dalej..
                                    W nocy karmię ją o 22 potem budzi się ok.2-3 w nocy.. Następnie dopiero o 6-7 rano.Więc nie jest tak źle..

                                    Gorzej z Adasiem który źle sypia,i przychodzi do nas parenaście razy w nocy.. Ale od dwóch dni jest już lepiej..przychodzi raz albo dwa..chyba zaczyna się przyzwyczajać że ma siostre

                                    Pępuszek odpadł dokładnie 2 tyg. po porodzie, mała zaczyna powoli wyrastać z najmniejszych ubranek ..i robi się coraz bardziej pyzata.. 🙂 niesamowite jak niemowlaki szybko się zmieniają..

                                    • Re: A co u nas..

                                      Bardzo fajnie Wam się układa! Ja pamiętam z Emilką całkiem inny scenariusz – nocne “tańczenie” z niemowlakiem na rękach by usnęła, wręcz zasypianie z nią na piersiach (na klatce piersiowej, zarówno mojej jak i męża) – to skutkowało, żadnej regularności, a jak spała to jednym cięgiem nigdy 4 godziny, tylko np. 20 minut… Naprawdę. Dlatego tak czytając o “aniołeczkach” zazdroszczę trochę ale i myślę sobie, że teraz mi się taki śpioszek “należy”. No i nastawiam się na to, że zrobię wszystko by spał w łóżeczku, żeby najadał się z piersi i zasypiał na dłużej a nie pół godzinki, czasem godzinę.
                                      Tak jak mówisz, chyba Wasz Adaś przyzwyczaja się skoro mniej budzi się w nocy. A jak ubrałaś Alię na wyjście ze szpitala, bo w Polsce jesteście tak czy mi się już myli? Pogoda u nas taka chłodna i szara, nie wiem co przygotować małemu?

                                      Dagmara i synek w październiku

                                      • Re: A co u nas..

                                        No więc życzę Ci tym razem małego śpioszka!
                                        Alię wręcz muszę budzić czasami, bo mi ciężko “w piersiach” hihi..i muszę ją nakarmić żeby sobie ulżyć..
                                        A mała śpi cały czas w swoim łóżeczku.. Nie kładę jej koło mnie choć bym chciała..bo bałabym się że Adaś w nocy przyjdzie i jej nie zauważy.. A to kawał chłopa..

                                        Tak jesteśmy w Polsce.. jak ja wychodziłam to jeszcze nie było tak chłodno jak teraz..
                                        Ubrałam ją tak: oczywiście body,śpioszki,koszulka.. Na to ciepły dresik,i na to wszystko taki misiowaty śpiworek/kombinezon a w foteliku przykryłam jeszcze kocykiem.. No i miała dwie czapeczki,jedna lekka bawełniana,i na nią druga cieplejsza..

                                        Pamiętam że Adasia ubrałam dużo cieplej..miał taki kombinezon z futerkiem jak kożuch.. Ale to był listopad..było chłodniej..

                                        Mam zamiar w niedzielę wybrac się z małą na pierwszy spacerek..bo zapowiadają ładną pogodę,i 15 stopni..

                                        • 29 X idę do szpitala

                                          Cześć! Następnego posta to już napiszę jako podwójna mamusia, bo jutro – poniedziałek – idę do szpitala. Jako przeterminowana, może mi pomogą urodzić, nie wiem co tam będą robić, może samo się zacznie, ale iść trzeba. Obym za długo nie czekała, bo będę tęsknić za córeczką… Najważniejsze by synek wreszcie przyszedł na świat!
                                          Również po terminie Anulka – rozumiesz mnie doskonale! Życzę i Tobie porodu jak najszybciej.
                                          Jeszcze Kamiś z listy ma trochę czasu (z dziewczyn aktywnych na forum), ale też życzę Ci byś już urodziła zanim tu wrócę.
                                          Także trzymajcie się i rozdwajajcie 🙂

                                          Dagmara i synek w październiku

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: PAŹDZIERNIK 2007 – RODZIMY!!!

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general