Peeling ?!

Polećcie peeling do twarzy.
Taki żeby nie wysuszał, bo i tak mam cerę suchą
i żeby cena nie była zaporowa 🙂

10 odpowiedzi na pytanie: Peeling ?!

  1. ja używam Lirene wygladzajacy peeling drobnoziarnisty cena ok. 15 zł, mam cerę mieszaną
    do mojej cery jest b. dobra maseczka/peeling samorobna, ale nie wiem jak się spisze na twojej suchej cerze: 2 tabletki aspiryny skrapiamy kilkoma kroplami wody przegotowanej, żeby się łatwo rozkruszyły i mieszamy z 1/2 – 1 łyżeczki naturalnego jogurtu (jogurt musi być bardzo gęsty). Zostawiamy na twarzy ok. 20 min. do zaschnięcia, a potem zwilżamy twarz wodą i robimy peeling 🙂 cera jest po tym zabiegu super – gładka i pory oczyszczone.

    • Zamieszczone przez Beasia

      do mojej cery jest b. dobra maseczka/peeling samorobna, ale nie wiem jak się spisze na twojej suchej cerze: 2 tabletki aspiryny skrapiamy kilkoma kroplami wody przegotowanej, żeby się łatwo rozkruszyły i mieszamy z 1/2 – 1 łyżeczki naturalnego jogurtu (jogurt musi być bardzo gęsty). Zostawiamy na twarzy ok. 20 min. do zaschnięcia, a potem zwilżamy twarz wodą i robimy peeling 🙂 cera jest po tym zabiegu super – gładka i pory oczyszczone.

      ta maseczka brzmi świetnie, tylko jakie działanie ma tutaj aspiryna?
      i czy tą maseczkę wcieramy zanim ją zostawimy na te 20minut?
      wypróbuje jutro i zobaczę jaki uzyskam efekt 🙂

      • Zamieszczone przez marnat
        ta maseczka brzmi świetnie, tylko jakie działanie ma tutaj aspiryna?
        i czy tą maseczkę wcieramy zanim ją zostawimy na te 20minut?
        wypróbuje jutro i zobaczę jaki uzyskam efekt 🙂

        Ma działanie antybakteryjne i wygładzające, przepis na nią znalazłam kiedyś na stronie wizaz.pl. Czytałam, że z aspiryny robią dziewczyny też toniki 🙂 Tylko koniecznie gęsty jogurt, polecam np.bakomę naturalną. Maseczkę nakładam na buzię, nie wcieram, czekam ok. 20 min. (a dokładniej do zaschnięcia), następnie zwilżam twarz wodą i robię delikatnie peeling, masuję, zmywam wodą, a potem nakładam jakąś maseczkę nawilżającą 🙂 Robiłam kiedyś z polopiryną, bo tańsza jest, ale ona nie chciała się rozkruszyć no i słabsza jest, więc więcej tabletek musiałam dawać, poza tym cięzko ja rozkruszyć było, najlepsza zwykła aspiryna np. bayer. Znalazłam aptekę gdzie można taniej kupić 🙂 Ja stosuję nie częściej niz 1 na tydzień, bo mam delikatną, wrażliwą cerę i miałabym za bardzo podrażnioną.

        O dobroczynnym działaniu aspiryny na cerę mozesz poczytać 🙂 – tu piszą ze można zrobic tę maseczke z miodem o czy mnie wiedziałam, ale mam zamiar dzisiaj wypróbować i piszą o 4,5 tabl. aspiryny, a ja dawałam mniej 🙂 i widzę ze błąd zrobiłam bo napisałam 1/2 – 1 łyżeczki jogurtu naturalnego, a chodziło mi o łyżkę…

        • Zapomniałam kupić aspirynę, a nie wiem czy mam w domu.
          Może jeszcze dzisiaj wyskoczę do sklepu.
          Pojęcia nie miałam o takim działaniu aspiryny.
          Koniecznie wypróbuję 🙂 i chyba z miodem skoro napisali że lepszy miód.

          • zrobiłam wczoraj maseczkę z miodem, dalam 3 aspiryny i łyżeczke miodu
            jest delikatniejsza niż ta z jogurtem, nie zasycha, tylko trochę zaczęła mi spływać (rzadki miód), co mnie bardzo łaskotało 🙂 peeling też jakiś łagodniejszy niż w jogurcie, cera oczyszczona, jędrna, super 🙂 będą robiła i ta z miodem i ta z jogurtem (co bedzie akurat w domu 🙂 )
            A Ty robiłaś już? Ja myśle teraz żeby sobie zakupić glinkę i też robic z niej maseczki

            • Zamieszczone przez Beasia

              A Ty robiłaś już? Ja myśle teraz żeby sobie zakupić glinkę i też robic z niej maseczki

              W domu miałam tylko polopirynę C, a skoro pisałaś że słabsza i nie warto z niej robić, to się nie pokusiłam.
              Dzisiaj przy okazji zakupów spożywczych wejdę do apteki i kupię Bayer.
              Miód mam tylko płynny, więc pewnie też będzie spływać.
              A nie było problemów żeby go zmyć?

              Czyli lepszy efekt dała Ci ta maseczka z miodem niż z jogurtem? 🙂

              A co do glinki to nigdy nie używałam, chociaż co nieco słyszałam.

              • i jedna i druga zmywa się tak sobie, najlepiej ją nakładać przed myciem włosów 😉 bo zawsze coś u nasady zostanie, nawet jak opaskę zakładałam. Łatwiej się nakłada maseczka miodowa, a trudniej chyba zmywa się ta z jogurtem, bo ona zasycha mocno, miodowa była płynna i kleista do końca. Po obu czułam że mi skora oddycha, choć ta z miodem jakby delikatniejsza była. Jak masz miód płynny to radzę mało dodać 🙂 napisz jak wrażenia po. A glinkę kupiłam właśnie na allegro, na próbę zieloną.

                • Zamieszczone przez Beasia
                  i jedna i druga zmywa się tak sobie, najlepiej ją nakładać przed myciem włosów 😉 bo zawsze coś u nasady zostanie, nawet jak opaskę zakładałam. Łatwiej się nakłada maseczka miodowa, a trudniej chyba zmywa się ta z jogurtem, bo ona zasycha mocno, miodowa była płynna i kleista do końca. Po obu czułam że mi skora oddycha, choć ta z miodem jakby delikatniejsza była. Jak masz miód płynny to radzę mało dodać 🙂 napisz jak wrażenia po. A glinkę kupiłam właśnie na allegro, na próbę zieloną.

                  Czyli z tego wynika, że lepiej się nakłada i zmywa ta z jogurtem?

                  Właśnie siedzę z nałożoną maseczką i mój niby ‘bardzo gęsty’ jogurt podczas nakładania był dość rzadki
                  i chyba wzięłam go trochę za dużo, bo nie byłam w stanie nałożyć całej ilość na twarz.
                  Ciężko było mi ją równomiernie rozprowadzić, ze względu na rzadką konsystencję
                  Maseczkę trzymam w tej chwili dokładnie 20 minut i jeszcze nie zaschła porządnie
                  pewnie przez nierównomierne rozprowadzenie

                  no nic, potrzymam jeszcze 10 minut do zaschnięcia

                  • Coś niesamowitego
                    Jestem bardzo zaskoczona, że na moją sucha cerę tak dobrze nawilżająco podziałała ta maseczka.
                    Skóra jest nawilżona, miękka, tak jak pisałaś ‘czuję że oddycha’.

                    Dziękuję Ci bardzo za polecenie 🙂
                    Będę jej teraz częściej używać

                    Następnym razem spróbuję tej miodowej, chociaż ta się łatwo zmywała, a jednak obawiam się, że miodu tak łatwo z twarzy nie usunę.

                    • cieszę sie że Ci podpasowała, choć to nie mój wynalazek 🙂
                      a co do jogurtu, to jakbyś kiedyś robiła te wersje to daj po prostu mniej, łyżeczkę, w mojej wersji maseczka całkowicie zasycha na twarzy i nie tak łatwo to zmyć 🙂
                      pozdrawiam

                      Znasz odpowiedź na pytanie: Peeling ?!

                      Dodaj komentarz

                      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                      Logo