pielęgnacja krocza po porodzie

Może macie jakieś sprawdzone sposoby na szybkie wygojenie rany po cięciu krocza?? poradźcie coś.

8 odpowiedzi na pytanie: pielęgnacja krocza po porodzie

Dodane ponad rok temu,

Re: pielęgnacja krocza po porodzie

czeste mycie i suszenhie suszarka;
po tygodniu juz nie bolalo

Pozdrawiam

Ewa i niezwylke żarłoczny Krzyś
6.12.2002

go76 Dodane ponad rok temu,

Re: pielęgnacja krocza po porodzie

SOLCOSERYL ŻEL i TANTUM ROSA do przemywania

Pozdrawiam

GOSIA mama 4 miesięcznego!!! KUBUSIA-PŁACZUSIA

go76 Dodane ponad rok temu,

Re: pielęgnacja krocza po porodzie

SOLCOSERYL ŻEL i TANTUM ROSA do przemywania

Pozdrawiam

GOSIA mama 4 miesięcznego!!! KUBUSIA-PŁACZUSIA

cccelinka Dodane ponad rok temu,

Re: pielęgnacja krocza po porodzie

W szkole rodzenia mówili nam, że szarym mydłem należy przemywać.

CCCelinka + Kacperek (09.03.)

shiva Dodane ponad rok temu,

Re: pielęgnacja krocza po porodzie

Mnie pomogło częste przemywanie tantum rosa i dodatkowo mycie szarym mydłem.
Pozdrawiam

Dominika i Martynka(29.12.2002)

ewakol Dodane ponad rok temu,

Re: pielęgnacja krocza po porodzie

Długo używałaś tantum rosa – słyszałam, że jest skuteczne i zastanawiam się ile tego na początek kupić?
Pozdrowienia
Ewa i lutowe maleństwo

2011gosia Dodane ponad rok temu,

Re: pielęgnacja krocza po porodzie

całe opakoanoe, myć rano i wieczorem

monikaj Dodane ponad rok temu,

Re: pielęgnacja krocza po porodzie

Oczywiscie nie wolno podciecac sie papierem, a po kazdym zalatwieniu sie polecam ci splukanie krocza woda, ja mialam specjalna butelke w lazience z woda).

Monika mama Patryczka

Znasz odpowiedź na pytanie: pielęgnacja krocza po porodzie

Dodaj komentarz

Wszystko o porodzie
moj poród-w końcu mam czas coś naklepać
A więc poród miałam książkowy. Nastawiałam się od początku na znieczulenie zewn. oponowe bo poprzedni poród 13 godzinny wspominam bardzo źle. O godzinie 3 w nocy obudziła mnie biegunka, pomyślałam
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Odciagacz elektryczny- wasze doswiadczenia
Dziewczyny! Niedawno pisalam o moich problemach z karmieniem piersia. Rafalek ma 11 dni. Piersi sie nie goja, dzis mam jedna wielka rane, nie da rady karmic z tych piersi bo mieso
Czytaj dalej