Pieroński fotelik…wrr…

Dziewczyny czy tez miałyscie problem z zamontowaniem fotelika samochodowego?? My mamy taki 0-10 kg. Wprawdzie sprzedawca zapewniał nas,że fotelik jest standaryzowany, a my po zakupie wpinaliśmy go ( pasa starczało tak na „styk”) to teraz mamy pewne problemy. Wpinamy fotelik do Lanosa i okazuje sie,że po zapieciu pasami zmienia on swoje ułożenie, tak,że dziecko nie jest w pozycji półleżacej a prawie pionowej. Czy tak jest prawidłowo?? Czy coś nie tak?
A no i konia z rzędem dla kazdego kto podpowie jak wpiąc fotelik do malucha…… bo taki „samochód” mam na codzień do dyspozycji.

Izolda i Agatka (26.02.03)

11 odpowiedzi na pytanie: Pieroński fotelik…wrr…

Dodane ponad rok temu,

Re: Pieroński fotelik…wrr…

ja tez wozilam Nati w takim foteliku, w lanosie – po przypieciu – po prostu ustaiwała – już przypięty fotelik do pozycji półleżącej. Udawało się! chociaż za pierwszym razem też wydawało mi się, że mam za krótkie pasy

Kaśka z Natalką (roczek i pół miesiąca!!!)

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Pieroński fotelik…wrr…

A co do maluszka to widziałam jak sasiadka montuje fotelik i wyciąga przednie siedzenie……….

Julka kulka i 9 miesięczny Karolek

Dodane ponad rok temu,

Re: Pieroński fotelik…wrr…

w maluchu?

Kaśka z Natalką (roczek i pół miesiąca!!!)

garfield Dodane ponad rok temu,

Re: Pieroński fotelik…wrr…

To wina cholernych pasów! My wozimy małą z przodu bo z tylu są za krótkie pasy. W Ibizie! A na przykład w matizie kolegi bezproblemowo sie zapieło. Zalezy od samochodu. Kazda marka albo model ma inną długosc pasów. Dla mnie to jest okropne. Od pół roku jezdze z tyłu, jak jedziemy w trójke. Zgroza!!!!

Gosia i księżniczka Sara ur 23.09.02

izolda Dodane ponad rok temu,

Re: Pieroński fotelik…wrr…

Jutro spróbuje zrobić tak jak piszesz, mam nadzieje,że sie uda……

Izolda i Agatka (26.02.03)

izolda Dodane ponad rok temu,

Re: Pieroński fotelik…wrr…

No właśnie to jest przecież jakaś bzdura. To wszystko powinno byc wystandaryzowane i dostosowane!

Izolda i Agatka (26.02.03)

izolda Dodane ponad rok temu,

Re: Pieroński fotelik…wrr…

Muszę przetestować. Ostatnio prosiłam męża żeby to sprawdził, ale był tego dnia bardzo niecierpliwy-raz spróbował, stwierdził,że nie sie nie da i koniec

Izolda i Agatka (26.02.03)

Dodane ponad rok temu,

Re: Pieroński fotelik…wrr…

A czy Ty go montujesz przodem do kierunku jazdy czy tyłem?
Ewa

Dodane ponad rok temu,

Re: Pieroński fotelik…wrr…

ja podkladam kocyk, zeby fotelik byl w pozycji bardziej lezacej

Ewa i Krzyś (4 miesiące)
[Zobacz stronę]

izolda Dodane ponad rok temu,

Re: Pieroński fotelik…wrr…

Tyłem, jak przykazano

Izolda i Agatka (26.02.03)

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: Pieroński fotelik…wrr…

u mnie bez problemow, wsadzam dziecko w fotelki, potem fotelki na tylne siedzenie, przypinam pasami i w droge.

Dorotka i Szymon ryczacy non stop

Znasz odpowiedź na pytanie: Pieroński fotelik…wrr…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
i znow od nowa....
i przyszla dzis do mnie ta wredna, wstretna małpa!!!!! moze to ilepiej bo znow mozemy sie starac o malego dzdziusia, chyba zupelnie przestane o tym myslec to moze wtedy zajde... trzymam
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
poród w wodzie?
czy któraś z was planuje rodzić w wodzie??? [b]chmurka 21.09
Czytaj dalej