Pierwsza komórka dla dziecka

Hej!

W najnowszym Mamo to ja trafiłam na reklamę nowego telefonu dla dzieci od 4 do 8 lat. Mój Kubuś ma 5 latek. Zastanawiam się czy może nie kupić. Tylko czy to nie za wcześnie? Z drugiej strony – kompyter ma już rozpracowany 🙂
Co o tym myślicie?

41 odpowiedzi na pytanie: Pierwsza komórka dla dziecka

asik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mama.rusalka:Hej!

W najnowszym Mamo to ja trafiłam na reklamę nowego telefonu dla dzieci od 4 do 8 lat. Mój Kubuś ma 5 latek. Zastanawiam się czy może nie kupić. Tylko czy to nie za wcześnie? Z drugiej strony – kompyter ma już rozpracowany 🙂
Co o tym myślicie?

Tiaaa kupić, żeby z przedszkola mógł do Ciebie dzwonić
A najlepiej jeszcze samochód na dokładkę, żeby sam mógł do przedszkola dojechać

Wg mnie bez przesady 5-cio latek nie potrzebuje jeszcze telefonu

adonay Dodane ponad rok temu,

moje blizniaki maja 10 lat i nie maja komorek,jak Szymon wyjechal na zimowisko dalismy mu stara komorke maz kupil karte i mielismy kontakt ze soba.w klasie dzieci maja komorki i ciagle ktos dzwoni i za kare dzieci laduja u dyrektora na rozmowie-takie relacje zdaja mi blizniaki.

kaccha Dodane ponad rok temu,

Ja uważam, że to przesada. Pracuję w szkole podstawowej i telefony to prawdziwa plaga. A dzieci bez telefonu już obejść się nie mogą. Musieliśmy wprowadzić rygor, zabierać komórki, rodzice odbierali i w końcu telefony przestały dzwonić na lekcji. Z moich obserwacji wynika, że oprócz telefonów dzieci uzależniły się od aparatów fotograficznych (oczywiście cyfrowych). Na wycieczkach dzieci nie słuchają w ogóle przewodnika, tylko robią zdjęcia dokładnie wszystkiego, żeby mieć pamiątkę. Zapytałam ich czy wiedzą chociaż co fotografują, co powiedział o danym zabytku przewodnik, ale niestety mało które potrafiło mi odpowiedzieć na pytanie.

marta Dodane ponad rok temu,

ja tez mysle ze pieclat to zdecydowanie za wczesnie na telefon… gdyby cos dzialo sie w przedszkolu to i tak wychowawcy powiadamiaja… a takie dziecko samo z domu nie wychodzi… wiec po co mu telefon? bo chyba nie po to zeby smsy do kolegow wysylac?

kaktus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mama.rusalka:Hej!

W najnowszym Mamo to ja trafiłam na reklamę nowego telefonu dla dzieci od 4 do 8 lat. Mój Kubuś ma 5 latek. Zastanawiam się czy może nie kupić. Tylko czy to nie za wcześnie? Z drugiej strony – kompyter ma już rozpracowany 🙂
Co o tym myślicie?

Ja sie moze zrobilam zbyt nieufna…. Ale pierwszy post i takie pytanie…..

frida Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez katakus:Ja sie moze zrobilam zbyt nieufna…. Ale pierwszy post i takie pytanie…..

też mi to przyszło do głowy

bocian201 Dodane ponad rok temu,

Mój syn dostał dopiero w pierwszej gomnazjum-pięciolatek jak dla mnie przesada

beamama Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez katakus:Ja sie moze zrobilam zbyt nieufna…. Ale pierwszy post i takie pytanie…..

No bo chodzi o to, żebyśmy się teraz wszystkie rzuciły na “Mamo to ja”, nie?

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:No bo chodzi o to, żebyśmy się teraz wszystkie rzuciły na “Mamo to ja”, nie?
A ja się nie rzucę, o!:D

A propos tematu głównego… mam nadzieję, że moje dziecko będzie miało telefon komórkowy najpóźniej jak się da… Obawiam się o szkodliwy wpływ takiego telefonu na zdrowie córki.

fresz Dodane ponad rok temu,

5-latkowi na pewno nie jest to potrzebne, ja bym w zyciu nie kupiła, bo i PO CO??? Mój Kuba ma 7-lat i jeszcze ani razu przez głowę nie przeszła mi myśl, żeby kupić mu komórkę. Komputer też ma rozpracowany, ale w jego przypadku to sam pożytek, wiele sie nauczył, a komórka czeko go nauczy…????
Jeszcze tak by mi się rozleniwił, że z pokoju by mi sms-y wysyłał, że mam mu obiad podać :):):)

nusiak Dodane ponad rok temu,

ta…. pieciolatek komore a szesciolatek wlasny laptop i tv w pokoju.

ja w takich rzeczach bardzo staroswiecka jestem….

kodo Dodane ponad rok temu,

Na pewno nie, nie widzę potrzeby kupowania małemu dziecku komórki.

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

ciekawe czy taki 5cio latek byłby w stanie upilnowac swojego telefonu…konczyłoby sie tak ze mama taszczy jeszcze w swojej torebce dziecka telefon… Ale pytanie głowne -po co?????
przeciez telefon słuzy do komunikacji a niby jak i z kim ma się takie maluch komunikowac-przeciez zawsze jest z mama /tata /babcia/opiekunką….
dla mnie bezsens totalny…
jak dawno temu zmieniałam aparat to marcinowi dałam stary (zdezolowany z nieczynna karta ).ma go gdzies w zabawkach.jak mu się przypomni to kaze sobie naładowac,posłucha dzwonków,posłucha pani która mówi”rozmowy wychodzące i przychodzące zablokowane” i znów ląduje w kącie… tak samo byłoby z prawdziwym..leżalby gdzies w zabawkach i to wszystko.

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Ja bym tak małemu dziecku nie dała telefonu jeszcze z jednego powodu, który tutaj nie został jeszcze wymieniony. Chodzi mi o bezpieczeństwo dziecka. Niestety dzieciaki noszące komórki, są potencjalnym celem różnego rodzaju bandytów, dla których taka komórka jest bardzo łatwym łupem. A wiadomo, że nie zawsze musi się skończyć tylko na zabraniu telefonu 🙁

natinka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:No bo chodzi o to, żebyśmy się teraz wszystkie rzuciły na “Mamo to ja”, nie?

Taaaaaaaaaaaaa

abcdefg Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mama.rusalka: trafiłam na reklamę nowego telefonu dla dzieci od 4 do 8 lat. Mój Kubuś ma 5 latek. Zastanawiam się czy może nie kupić.ale po co?

kas Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez katakus:Ja sie moze zrobilam zbyt nieufna…. Ale pierwszy post i takie pytanie…..
Albo badanie rynku, albo wstęp do reklamy – jak dla mnie. Szczególnie, że autorka zamilkła.

ewike Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kas:Albo badanie rynku, albo wstęp do reklamy – jak dla mnie. Szczególnie, że autorka zamilkła.

swego czasu w podobnym tonie, w sąsiednim kąciku, odpytywano nas odnośnie gadżetów i jeszcze jakiś dupereli…

Kantalupa wspominała kiedyś, że może zanalizować po tekstach czy pisała je ta sama osoba

anna59 Dodane ponad rok temu,

Telefon komórkowy powinnaś kupić nie prędzej jak dopiero, gdy dziecko będzie miało 15 lat. Nie sugeruj się jakimiś wynalazkami,bo jeszcze nikt nie wymyślił takiej komórki,która by była idealnym urządzeniem i bez negatywnych skutków dla małego dziecka.

aborka Dodane ponad rok temu,

mój mąż pracuje w telefonii komórkowej i mają teraz w ofecie taki gadzet. wygląda jak zabawka barbi z gazety, ma 4 guziki i mozna dzwonic tylko na numery które wysle sms telefon-matka. w praktyce programuje sie 2 numery na stale i tylko na te dziecko zadzwoni. ma tez funkcje blokady połaczenia przypadkowego i mozna na niego dzwonic, sam sie załącza i słychac co dziecko robi…..

ja ten telefon mam i mogałbym swojemu dziecku dac……. ale po moim trupie….. o niczym bardziej nie marze niz zeby dzieciak do mnie dzwonił jak w pracy jestem….. Po kiego grzyba taki telefon? Bo i tak sie niektórzy uprą zeby dziecku kupic. no to mają opcje

Znasz odpowiedź na pytanie: Pierwsza komórka dla dziecka

Dodaj komentarz

Książka kucharska
botwinka
marzy mi sie taka zupka...z koperkiem, botwinka, taki chlodnik nic z miesem... jesli wiecie o co mi chodzi to dajcie przepis:)
Czytaj dalej
Wszystko o porodzie
Katowice- Raciborska, Szpital im. Stanisława Leszczyńskiego
Witajcie! Któreś z was drogie Forumowiczki rodziły tam w tym szpitalu??? Ja osobiscie rodziłam właśnie tam i mam cudowne wspomnienia z tego miejsca, Fachowe podejscie do spraw, bardzo miłe połozne, sale
Czytaj dalej