Pierwsza wizyta u fryzjera

Jak się do niej przygotować? Jak przygotować dziecko?
Gdzie szukać odpowiedniego fryzjera?

Nadszedł u nas czas na odwiedzenie fryzjera, ponieważ włosy wchodzą już Młodemu do oczu. Wiek: 10 miesięcy, sam nie siedzi, posadzony leci na boki. Fryzjer sobie z nim poradzi?

W jakim wieku Wasze dzieci po raz pierwszy odwiedziły fryzjera? Jak wspominacie te wizyty?

PS Sama z obcięciem włosków kombinować nie będę, bo w tym akurat temacie nie mam kompletnie doświadczenia i umiejętności.

16 odpowiedzi na pytanie: Pierwsza wizyta u fryzjera

  1. Zuz moja koleżanka synka maszynką ostrzygła.
    Ja starszą i młodszą sama obcięłam, mimo że fryzjerką nie jestem 😉

    • Zamieszczone przez koleta
      Zuz moja koleżanka synka maszynką ostrzygła.
      Ja starszą i młodszą sama obcięłam, mimo że fryzjerką nie jestem 😉

      Boję się. I maszynki i nożyczek.
      Nie chcę, żeby przez moją nieudolność nabawił się lęku przed strzyżeniem.

      Ja to mogę siostrze włosy podciąć, mężowi podgolić, ale te pierwsze dziecięce włoski są liche, do tego w niektórych miejscach są falowane, w innych proste. Boję się, że mu tragedię na głowie zrobię i i tak będę musiała fryzjera odwiedzić, żeby naprawił to, co ja zrobię.

      • My bylismy na 1 wizycie u fryzjera jak mloda skonczyla rok. Siedziala na podwyzszonym fotelu,miala nalozona peleryne.Ja kucnelam obok jak by co. Siedziala bardzo spokojnie i ogladala wszystko po koleji co bylo na stoliku przed nia.
        Wlosy miala podstrzyzone nozyczkami.
        Fryzjerka tez ja zabawiala w koncu zalezalo jej na tym zebysmy za jakis czas znow tam wrocily.

        • Ja pierwsze włoski ciachnęłam na moro w wannie, jak szło.
          Trochę tu, trochę tam.
          Córkę obcinałam, włosy kręcone.
          Wyglądała normalnie.
          Do 3 roku życia sama ją zaws ze obcinałam, na początku bywało nierówno ale włosy szybko odrastały.
          Poza tym pierwsze cięcie miałyśmy jakoś tak zimą jeszcze, więc często w czapce chodziła – nie było tragedii.
          Myślę że jednak mniejszy stres dla takiego malucha w domu, w wannie, w krzesełku niż u fryzjera przez obcą kobietę, w obcym miejscu.
          To w sumie też zależy od dziecka.

          • mama-marcelinki Dodane ponad rok temu,

            Ja też obcinałam sama – ale oczywiście jak kto woli. Jesli chodzi o stres to zależy od dziecka bo niektóre bardzo panikują w nocyh miejscach i bardzo boją sie obcych. Jesli Twój tego nie przechodzi to najlepiej idź do jakiegoś którego znasz. U tak małych dzieci nie ma dużo obcinania i może zgodzi się nawet go “ciachnąć” gdy będzie siedział na kolankach u Ciebie..

            • Ja też sama obcinałam, a że młody wiercipięta to wzięłam go na sposób i zrobiliśmy z tego zabawę. Przy każdym ciachnięciu mówiłam “pa pa włoski” – a mały potem sam powtarzał. Z takim niesiedzącym jeszcze maluchem to chyba kiepsko u fryzjera… W każdym razie brałam po kosmyku i ucinałam odpowiednia długość. To moje pierwsze zabawy ze strzyzeniem były i tak dociągnęliśmy do 2 roku życia 🙂 Niedawno dopiero był u profesjonalisty, bo już wypadało wyglądać porządnie 😉 Dzięki tym zabawom nic a nic się nie bał.

              Młodszy też już po pierwszych postrzyżynach Ale ja mam małych włochaczy urodzonych z długimi włosami. Obu w wieku 3 m-cy grzywa i baczki do oczu właziły, więc trzeba było ciąć 🙂

              • my mamy jeszce przed sobą, póki co daję radę obcinać grzywkę 😉 a z długości jeszcze nie obcinałam 🙂

                • Mój tez miał ok 10 m-cy jak obcięłam mu grzywkę 🙂 Sama,podczas kąpieli.A że jak piszesz – włoski liche to wzięłam nożyczki takie jak do paznokci 😀 Widziałam jak obcina fryzjerka, zrobiłam cięcie tak jak ona i Młody wyglądał ok

                  A takie konkretne cięcie było jak miał prawie 16 mcy – i to zrobiliśmy z M sami w domu,maszynką 🙂
                  Młody nie ma żadnej awersji do cięcia ale do fryzjera jeszcze nie chodzimy,dajemy radę sami 😀

                  Jak masz dobrą maszynkę to nie ma co się bać. Młody tak to polubił że jak widzi że M się “goli” to pokazuje na główkę że chce też “brrr,brrr” 😀

                  • A teraz z innej beczki 😀 Ile ja się osłuchałam od pewnej osoby że dzieciom nie obcina się włosków przed roczkiem bo mowę stracą

                    No i na to wygląda że dziecku krzywdę zrobiłam bo ma prawie 28 m-cy i prawie nie mówi

                    • niektorzy fryzjerzy maja siedziska dla takich malych dzieci wiec warto pochodzic i posprawdzac.

                      • Zamieszczone przez aktyde
                        A teraz z innej beczki 😀 Ile ja się osłuchałam od pewnej osoby że dzieciom nie obcina się włosków przed roczkiem bo mowę stracą

                        No i na to wygląda że dziecku krzywdę zrobiłam bo ma prawie 28 m-cy i prawie nie mówi

                        Mój jeszcze nie mówi, to nie ma czego tracić 😉

                        Zamieszczone przez no-kia
                        niektorzy fryzjerzy maja siedziska dla takich malych dzieci wiec warto pochodzic i posprawdzac.

                        No właśnie znalazłam w necie takiego specjalnego fryzjera dziecięcego. Są specjalne fotele, a salon wygląda jak sala zabaw.
                        ma sporo pozytywnych opinii na forach
                        strzyżenie chłopięce 30zł
                        chyba się po weekendzie wybiorę

                        a tak na przyszłość to chyba muszę maszynkę zakupić, oswoić się z nią i golić męża, syna i psa

                        • My jesteśmy weteranami jeśli chodzi o obcinanie włosów (Groszek ma 2 lata) 😉

                          Poszliśmy do mojej fryzjerki. Wcześniej w czasie gdy suszyłam włosy od czasu do czasu robiłam Młodemu “wichurę” na włosach żeby się przyzwyczaił i mówiłam że pójdziemy do pani i zrobi nam na włoskach ciach ciach i jeździłam ręką po włosach udając ciach 😉 Najpierw na fotelu usiadł mąż i on został poddany “upiększaniu” ja siedziałam z młodym na fotelu obok i patrzyliśmy jak pani – ciocia obcina 😉 Następnie usiadłam ja – zostałam obłożona fartuchem – młody usiadł na kolanach buzią do mnie i tez dostał swój fartuszek i poszło bez kłopotów. Obcinany był już i nożyczkami i maszynką – nie robi mu różnicy i teraz oczywiście na fotelu siedzi sam – jak dorosły.

                          • Wszystkie Wasze rady i wskazówki wzięłam sobie do serca, ale zapomniałam Młodego zapisać.
                            W weekend okazało się że szwagier ma maszynkę i swojego syna strzyże, to i naszego obciął. Rewelacji nie ma, ale jest o wiele lepiej niż gdybym z nożyczkami próbowała.

                            • widze, że juz po strzyzeniu 🙂
                              Seb był pierwszy raz u fryzjera jak miał 10 miesięcy, grzecznie siedział na kolanach i niczego się nie bał (pani go maszynka obcinała)

                              • my mamy ciocie fryzjerke ktora wpada od czasu do czasu do brzdacow na strzyżonko:)

                                • Byłam u fryzjera w piątek. To było bardzo spontaniczne. Zapakowałam Wojtka do wózka i byliśmy na spacerku. Kiedyś babeczka zapraszała mnie, żebym spróbowała przyjść do nich żeby zobaczyć reakcję Wojtka – posadzić na krześle, podotykać włosków. No to poszłam, usiedliśmy (miałam go na kolanach), ponieważ Wojtek się nie wiercił od razu babeczka go obcięła. Trzy inne skakały wokół niego i zabawiały. Nie dał sobie obciąć tylko dołu przy szyjce bo go musiało łaskotać 🙂

                                  Nie sądzę, że da się na tą wizytę przygotowac jakoś specjalnie. To dla dzieciaczka coś nowego – ja spodziewałam się histerii i prężenia, a było zupełnie odwrotnie!

                                  Znasz odpowiedź na pytanie: Pierwsza wizyta u fryzjera

                                  Dodaj komentarz

                                  Mozarella w ciąży

                                  Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                  Czytaj dalej →

                                  Ile kosztuje żłobek?

                                  Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                  Czytaj dalej →

                                  Dziewczyny po cc – dreny

                                  Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                  Czytaj dalej →

                                  Meskie imie miedzynarodowe.

                                  Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                  Czytaj dalej →

                                  Wielotorbielowatość nerek

                                  W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                  Czytaj dalej →

                                  Ruchome kolano

                                  Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                  Czytaj dalej →
                                  Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                  Logo
                                  Enable registration in settings - general