Plamienie, progesteron i … obawy

Cześć dziewczyny, być może któraś z Was będzie mogła mnie pocieszyć. Mam 32 lata i jestem na początku 2 ciąży, – 6 tydzień, 3 dni temu zauważyłam lekkie, bardzo delikatne brązowe plamienie. Ponieważ jestem przezorna oczywiście tego samego dnia zgłosiłam się do lekarza, (tego co poprzednio prowadził moją ciążę) i miałam taż USG aby wykluczyć np. ciążę poza maciczną. Ten przepisał mi tzw LUTEINĘ czyli progesteron, hormon żeński. W dzień poprzedzający plamienie trochę “sprzątałam” w związku z tym plamienie albo było skutkiem przemęczenia albo zbyt małą ilością progesteronu jaki produkuje ciałko żółte. Plamienie było tylko rano przez 2 dni ale ja po DUŻEJ rozterce wzięłam jednak przepisany przez lekarza progesteron, który powinnam brać do 15 tygodnia ciąży. Teraz plamienie ustało zupełne ale martwię się o prawidłowy rozwój mojego dziecka, ewentualne skutki tego hormonu. Czy któraś z Was miała taka kurację na początku ciąży? Jakie efekty i skutki? Lekarz mówi, że nie ma on wpływu na dziecko ja jednak się martwię.

10 odpowiedzi na pytanie: Plamienie, progesteron i … obawy

anulka56 Dodane ponad rok temu,

Re: Plamienie, progesteron i… obawy

Witaj, niemasz cosię martwić.Ja obecnie jestem w drugiej ciąży w 19 tygodniu i od 14 biorę progesteron, ze względu na to, ze też miałam krwawienie ( umnie było to przodujące łożysko). Teraz powoli lekarz zalecił mi odstawiać, brałam2 x2 dziennie,a teraz 2×1. Dzidzius rozwija się prawdiłowo,nic mu nie dolega. Luteinę często przepisuje się przy plamieniach w ciąży,głowa dogóry, odpoczywaj,bedzie dobrze
Pozdrawiam

Anulka56

Dodane ponad rok temu,

Re: Plamienie, progesteron i… obawy

Anulka, dzięki serdeczne za niosące nadzieje słowa. Ja teraz biorę podjęzykowo 3 x1 tabletkę, później ma mi zmniejszyć dawkę. Poprzednia ciąża była “idealna” Mój synek skończy w sierpniu 3 lata, ale i ja w tym roku będę miała 32 lata, a im kobitka starsza tym więcej możliwości różnorodnych komplikacji. Pozdrawiam Cię i życze Ci wszystkiego dobrego.

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Re: Plamienie, progesteron i… obawy

Progesteron nie ma wpływu na dziecko, on jest mu niezbędny, więc się nie martw!

eliz Dodane ponad rok temu,

Re: Plamienie, progesteron i… obawy

Brałam progesteron do ok 14 tygodnia ciąży. Mojemu dziecku to nie zaszkodzilo, Malwinka jest okazem zdrowia 🙂 Bierz luteinę bez obaw, maluszkowi na pewno nie zaszkodzi.
Życzę zdrowia i spokoju 🙂


ELA – MAMA MALWINKI

k8-77 Dodane ponad rok temu,

Re: Plamienie, progesteron i… obawy

bylam 4 razy w ciazy, dwoje dzieci mam dzieki dawkom progesteronu we wczesnej ciazy.

k8 &

Dodane ponad rok temu,

Re: Plamienie, progesteron i… obawy

Cześć Kasiasta !!!! Pamietam Cię z 2004 roku, ja wtedy nazwałam się NATASZA, może mnie pamietasz. Widzę, ze ty zachowałaś swoją “starą” nazwę. Ja nie mogłam z niewiadomych przyczyn uruchomić swojego starego loginu i hasła. Ja urodziłam po Tobie 22.08.2004 roku synka. Cieszę się, że pojawił się ktoś ze “starej” ekipy. Gratuluję zdrowej córy. Mam nadzieję, że czujesz się już dobrze i znowu się uśmiechasz. Czy teraz jesteś w ciąży, czy się staracie? Pozdrawiam Cię. Dzięki za opinię i wsparcie.

Dodane ponad rok temu,

ELA i K8_77

Dziewczyny, serdecznie dziękuję za Wasze opinie. Trochę się uspokoiłam, generalnie leki to zawsze leki stąd moja obawa.
Powiem jedno. Wydawało się, że 2 ciąża to pikuś! Wręcz przeciwnie, myślę, że człowiek jeszcze bardziej wszystko przeżywa i ma obawy bo już wie co może się zdarzyć. Przynajmniej tak jest w moim przypadku. Pozdrawiam Was dziewczyny i życzę powodzenia.

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Re: Plamienie, progesteron i… obawy

No pewno że pamiętam!!!!!!!!!!!!!!!!! a na forum jest więcej sierpniówek, zamelduj się [Zobacz stronę].

Na razie nie jestem w ciąży, a też i starać się nie mogę;-(

Dodane ponad rok temu,

Re: Plamienie, progesteron i… obawy

Ja miałam plamienia i w tej i poprzednej ciąży. I w obu ciążach brałam progesteron. Z tego co mi wiadomo i o czym zapewniał mnie lekarz – jest to bezpieczne.
Nie martw się.

Ulka i listopadowy miś

karo2 Dodane ponad rok temu,

Re: Plamienie, progesteron i… obawy

proponowałabym zrobić badania hormonalne. U mnie w 7 tyg wystąpiło krwanienie (31 lat-2 ciąża) a po dwóch dniach przeszło. na usg okaząło się że jednak kosmówka jes rozwarstwiona i krwiaczek coraz większy. Badania hormonalne wykazaly za niski progesteron czyli macica się kurczy i chce się pozbyć mojego kropka. Biorę zastrzyki KAPROGEST codziennie i mam zamiar wygrać!
niebawem powtórka hormonów!

pozdrawiam

Znasz odpowiedź na pytanie: Plamienie, progesteron i … obawy

Dodaj komentarz

Tematy, których nie znalazłam w forum
obrona mgr 29 czerwca a ja już w stresie....
Mam jeszcze 20 pare dni na naukę, a ja już jestem w wielkim stresie. Mam do nauczenia się ok 60 str, a idzie mi to jak krew z nosa w
Czytaj dalej
A-psik: moje dziecko jest uczulone…
atopowe zapalenie skóry
Mam 3 miesięcznego synka u którego rozpoznano AZS. Oczywiście buziak jest cały czerwony, skóra się łuszczy, a za uszkami pęka i strasznie go to swędzi bo się ciągle czochra. Z
Czytaj dalej