Płatne zaświadczenia w przychodni???

Czy u Was w przychodni też trzeba płacić za zaświadczenia? Np. takie do przedszkola, które uprawnia po 5 dniach choroby do odliczenia od kosztów przedszkola?

Mnie lekarka kazała zapłacić 5 zł.
Nigdy wcześniej, w tej samej przychodni nie musiałam za to płacić

14 odpowiedzi na pytanie: Płatne zaświadczenia w przychodni???

  1. U nas nic takiego nie ma. Takich zaświadczeń w przedszkolu też nie wymagają. Zasada jest taka, że stałe opłaty się ponosi niezależnie od tego czy dziecko chorowało czy nie, a za wyżywienie płaci się tylko za te dni, kiedy dziecko w przedszkolu było…
    Dodam tylko, że korzystam z przychodni w jednym powiecie, a z przedszkola w innym…

    • Zamieszczone przez magdzik22
      U nas nic takiego nie ma. Takich zaświadczeń w przedszkolu też nie wymagają. Zasada jest taka, że stałe opłaty się ponosi niezależnie od tego czy dziecko chorowało czy nie, a za wyżywienie płaci się tylko za te dni, kiedy dziecko w przedszkolu było…
      Dodam tylko, że korzystam z przychodni w jednym powiecie, a z przedszkola w innym…

      U nas, jeśli dziecko nie chodzi przez co najmniej 5 dni do przedszkola z powodu choroby, to takie zaświadczenie z przychodni uprawnia do odliczenia części opłaty. A z wyżywieniem jest podobnie jak u Was.

      • Zamieszczone przez magdzik22
        U nas nic takiego nie ma. Takich zaświadczeń w przedszkolu też nie wymagają. Zasada jest taka, że stałe opłaty się ponosi niezależnie od tego czy dziecko chorowało czy nie, a za wyżywienie płaci się tylko za te dni, kiedy dziecko w przedszkolu było…

        Madzia u mnie jest dokładnie tak samo. Stałe opłaty, odliczają tylko za wyżywienie, a zaświadczeń przedszkole nie wymaga. Ale coś ostatnio słyszałam o płaceniu właśnie za zaświadczenia. Ostatnio brałam zaświadczenia od różnych specjalistów i nigdzie nikt nie kazał sobie za nie płacić.

        • Zamieszczone przez basiogroszek
          Czy u Was w przychodni też trzeba płacić za zaświadczenia? Np. takie do przedszkola, które uprawnia po 5 dniach choroby do odliczenia od kosztów przedszkola?

          Mnie lekarka kazała zapłacić 5 zł.
          Nigdy wcześniej, w tej samej przychodni nie musiałam za to płacić

          Basiu u nas to samo!
          W miesiącach wrzesień – grudzień wystarczyło, że podczas wizyty u lekarza wspomniałam o zaświadczeniu to bez problemu i bezpłatnie je dostałam.
          Teraz po lutowej ospie w rejstracji dostałam druczek za który musiałam zapłacić 5 zł…

          Nowe przepisy??

          • Ja wprawdzie jestem w DE, ale powiem Wam, ze u nas za takie “dodatkowe” zaswiadczenia tez sie plac, ostatnio placilam zdaje sie 12€ za konsultacje przedprzedszkolna.

            • Zamieszczone przez agat79
              Ja wprawdzie jestem w DE, ale powiem Wam, ze u nas za takie “dodatkowe” zaswiadczenia tez sie plac, ostatnio placilam zdaje sie 12€ za konsultacje przedprzedszkolna.

              Odbiegam, ale do czego służy konsultacja przedprzedszkolna? Stwierdza może, czy dziec może iść do przedszkola czy jak?

              • Zamieszczone przez amber
                Basiu u nas to samo!
                W miesiącach wrzesień – grudzień wystarczyło, że podczas wizyty u lekarza wspomniałam o zaświadczeniu to bez problemu i bezpłatnie je dostałam.
                Teraz po lutowej ospie w rejstracji dostałam druczek za który musiałam zapłacić 5 zł…

                Nowe przepisy??

                Pewnym wyjaśnieniem podobnej sytuacji może być to, że też jestem z Wrocławia…

                5 zł – nie majatek w świetle większej kwoty odliczenia w przedszkolu, ale byłam mocno zaskoczona i przez to trochę – zbuntowana :-3

                • Zamieszczone przez kama28
                  Odbiegam, ale do czego służy konsultacja przedprzedszkolna? Stwierdza może, czy dziec może iść do przedszkola czy jak?

                  To jest obowiazkowe, wymagane przez przedszkole, i robi sie to nie predzej, niz na 2 tygodnie od rozpoczecia przedszkola. Tam lekarka sprawdza, czy dziecko nie jest chore na jakies choroby zakazne (dzieciece, ale tez i skory itd), czy nie ma wszawicy, czy moze wykonywac i brac udzial we wszystkich zajeciach, czy sa jakies przeciwwskazania. Np. u mnie potrzebowalam zaswiadczenie, ze Olivia moze chodzic do sauny, bo maja saune w przedszkolu. Acha, wypisuje, na co dziecko bylo szczepione, czy ma jakies alergie. Wtedy przedszkole ma jakas wiedze o zdrowiu i higienie ogolnej dziecka.

                  • Zamieszczone przez agat79
                    To jest obowiazkowe, wymagane przez przedszkole, i robi sie to nie predzej, niz na 2 tygodnie od rozpoczecia przedszkola. Tam lekarka sprawdza, czy dziecko nie jest chore na jakies choroby zakazne (dzieciece, ale tez i skory itd), czy nie ma wszawicy, czy moze wykonywac i brac udzial we wszystkich zajeciach, czy sa jakies przeciwwskazania. Np. u mnie potrzebowalam zaswiadczenie, ze Olivia moze chodzic do sauny, bo maja saune w przedszkolu. Acha, wypisuje, na co dziecko bylo szczepione, czy ma jakies alergie. Wtedy przedszkole ma jakas wiedze o zdrowiu i higienie ogolnej dziecka.

                    Chyba to ma sens 😉
                    Dzięki.

                    • Pierwsze słyszę, by za wypisanie jakiegoś papierka trzeba było w przychodni płacić:eek:

                      • U nas nie wymagają żadnych zaświadczeń. Moim zdaniem to bez sensu. Mogę mieć widzimisie przetrzymać i zdrowe dziecko w domu z dowolnych powodów, a skoro zgłaszam to wcześniej w przedszkolu (telefonicznie) to dlaczego nie mieliby zwrócić mi kasy za wyżywienie za ten okres…

                        • Zamieszczone przez Kamelia
                          U nas nie wymagają żadnych zaświadczeń. Moim zdaniem to bez sensu. Mogę mieć widzimisie przetrzymać i zdrowe dziecko w domu z dowolnych powodów, a skoro zgłaszam to wcześniej w przedszkolu (telefonicznie) to dlaczego nie mieliby zwrócić mi kasy za wyżywienie za ten okres…

                          Za wyżywienie zwracają kasę bez zaświadczeń.
                          Zaświadczenie daje mozliwość odliczenia pieniędzy od opłaty stałej…

                          • Zamieszczone przez amber
                            Za wyżywienie zwracają kasę bez zaświadczeń.
                            Zaświadczenie daje mozliwość odliczenia pieniędzy od opłaty stałej…

                            Przepraszam, poszłam na łatwiznę i nie czytałam dalszych wyjaśnień. 🙂

                            • Zamieszczone przez kama28
                              Chyba to ma sens 😉
                              Dzięki.

                              Niby tak, choc tak naprawde mozna chorobe i wszy w kazdej chwili zlapac i i tak sie tego nie ustrzega, czy bedzie zaswiadczenie, czy nie, bo ono nie daje odpornosci na choroby zakazne ;-)))

                              Znasz odpowiedź na pytanie: Płatne zaświadczenia w przychodni???

                              Dodaj komentarz

                              Mozarella w ciąży

                              Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                              Czytaj dalej →

                              Ile kosztuje żłobek?

                              Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                              Czytaj dalej →

                              Dziewczyny po cc – dreny

                              Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                              Czytaj dalej →

                              Meskie imie miedzynarodowe.

                              Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                              Czytaj dalej →

                              Wielotorbielowatość nerek

                              W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                              Czytaj dalej →

                              Ruchome kolano

                              Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                              Czytaj dalej →
                              Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                              Logo
                              Enable registration in settings - general