plemniki żyworuchliwe

.

7 odpowiedzi na pytanie: plemniki żyworuchliwe

  1. a możesz napisać wszystko tak jak jest na wyniku…?

    • Wg mnie te wyniki są całkiem niezłe. Te żyworuchliwe to prawdopodobnie plemniki klasy A+B, czyli takie które nie tylko są żywe, ale jeszcze poruszają się wolniej lub szybciej. Są jeszcze plemniki klasy C, które są żywe, ale tylko drgają w miejscu i na nie nie ma co liczyć przy naturalnych staraniach lub IUI. Klasa D to plemniki martwe, które oczywiście się nie poruszają w ogóle.
      Nie martw się tą ilością martwych, bo to wcale nie jest kiepski wynik. Poza tym ważne też, że morfologia jest super, tzn. macie 80% plemników o prawidłowej budowie (my mieliśmy tylko ok.16%).
      Jedyne co mnie niepokoi to że być może u twojego M. jest jakiś stan zapalny, bo sporo leukocytów jest i przy tym jeszcze erytrocyty. Powinien jednak chyba skonsultować to z urologiem.
      Sumując to jak dla mnie to te wyniki wskazują, że jeśli nie ma innych przesłanek (a to trzeba jeszcze zbadać) to warto próbować naturalnie.

      A co do lekarza to ja zawsze mówię, że najlepiej do profesjonalisty, bo nawet jeśli przyczyna jest błacha to on to szybciej wychwyci i nie zbagatelizuje tego co ważne, a przecież szkoda czasu. No i przede wszystkim będzie szukał tej przyczyny, a niekiedy inni lekarze działają po omacku. To też zależy od tego skąd jesteś i jak daleko masz do dobrej kliniki.

      • Chciałabym, aby mój mąż miał takie wyniki….. miałabym juz dzisiaj wiele dzieci…. :)Pozdrawiam.

        • Prolaktyna ok, ale progesteron za niski. Nie miałaś owulacji w tym cyklu, albo masz problem z wytwarzaniem progesteronu po owulacji. Ja stawiałabym na to pierwsze, bo progesteron bardzo niski.

          • no dziewczyny już wszystko napisały, wyniki małża piękne!
            a u Ciebie faktycznie ten progesteron, może zrób monitoring cyklu… Aby sprawdzić czy jest owulacja, jak endometrium po owulacji,może to był jednorazowy cykl bezowulacyjny a może trzeba podac leki w drugiej fazie cyklu…monitoring powinien to pokazać

            • to może ta owulacja była w 21 dc własnie przy tym dłuższym cyklu tym 35 dniowym. Tak mogło być. Musisz sprawdzić przez usg co tam sie dzieje w poszczególnych dniach cyklu.

              • Aniu, jedno co mogę powiedzieć o tej lekarce to to że bardzo uczciwie wam powiedziała. Nie potrafi wam pomóc, więc lepiej udać się do specjalistycznej kliniki. Nie oznacza to od razu konieczności podjęcia zabiegów ART, bo tam również lekarze zalecają w niektórych przypadkach naturalne starania, czasem wspomagane farmakologicznie. Na pewno jednak będzie diagnoza.
                A co do Provity: nie ma ideałów, ale to niezła klinika.
                1) przygotuj się na duże opóźnienia w godzinach wizyt. Najlepiej zadzwoń przed wyjściem z domu i zapytaj jaki jest poślizg. To nie jest tylko kwestia złej organizacji, ale również tego, że tam nigdy nie odmówią ci wizyty, usg, więc zawsze upychają ludzi jak się da.
                2) dr Grettka to świetny fachowiec od leczenia niepłodności, ma świetne wyczucie, intuicję medyczną. Ma tylko jedną wadę – jest bardzo małomówny. Dlatego najlepiej przygotuj się przed wizytą jakie chcesz zadać pytania. Na pytania jednak odpowiada bardzo konkretnie. I nie przejmuj się gdyby wyglądał na zmęczonego i wydawałoby ci się, że jego oczy mówią “idź stąd”, bo on nawet z rana czasem tak wygląda, ale to pozory.
                3) poza przygotowaniem pytań i zabraniem wcześniejszych wyników badań to nic więcej nie musisz robić. Mąż będzie musiał powtórzyć badanie nasienia w P., więc jeśli chcesz przyspieszyć sprawę to możesz zadzwonić i umówić M. na badanie nasienia wcześniej (najlepiej komplet, ten za 160 zł). Resztę dr G. wam powie na wizycie.

                No i bądź dobrej myśli. Nawet jeśli będzie trzeba leczenia czy wspomagania to na pewno w końcu doczekasz się swojego szczęścia. Moje dzięki dr Grettce urodzi się już w sierpniu.

                Znasz odpowiedź na pytanie: plemniki żyworuchliwe

                Dodaj komentarz

                Mozarella w ciąży

                Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                Czytaj dalej →

                Ile kosztuje żłobek?

                Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                Czytaj dalej →

                Dziewczyny po cc – dreny

                Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                Czytaj dalej →

                Meskie imie miedzynarodowe.

                Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                Czytaj dalej →

                Wielotorbielowatość nerek

                W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                Czytaj dalej →

                Ruchome kolano

                Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                Czytaj dalej →
                Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                Logo
                Enable registration in settings - general