PMS – FAKTY I MITY

Witam Was kobietki!
Mam kilka pytań do Was w związku z PMS.
Czy możecie mi powiedzieć:
1. Dlaczego u niektórych kobiet występują objawy PMS i gdzie leży ich przyczyna?
2. Czy to prawda, że objawy PMS są wynikiem cyklu owulacyjnego (czyli była ovu, są objawy – nie było ovu objawów PMS brak)?
3. Czy kobieta, u której występują objawy PMS może mieć problemy z zajściem w ciążę?

Pytam, ponieważ mam sprzeczne informacje – raz czytam w artykułach, że jst to dość poważna przypadłość i należy ją leczyć, a innym razem, że nie ma co się w ogóle tym martwić.

Liczę na Was kobietki:)

Dzięki bardzo

Duża buźka

gacka

2 odpowiedzi na pytanie: PMS – FAKTY I MITY

Dodane ponad rok temu,

Re: PMS – FAKTY I MITY

Moje zdanie jest nastepujace. PMS jest jak najbardziej normlanym, ludzkim, babskim schorzeniem pod sloncem i nie widze, nie slyszalam i nie czytalam o jakimkolwiek zwiazku zespolu napiecia przedmiesiaczkowego z pozniejszym macierzynstwem. Moze sie myle.

Wydaje mi sie, ze z owulacja rowniez nie ma to nic wspolnego. Bo skoro PMS mialby dowodzic, ze organizm przebyl owulacje, to jak moglby wystepowac u kobiet przyjmujacych leki antykoncepcyjne? Osobiscie przez wszystkie lata stosowania tabletek doswiadczalam PMSu miesiac w miesiac. A przeciez wiadomo, ze antykoncepcja hormonalna hamuje owulacje.

Dlaczego PMS wystepuje u jednych pan a u drugich nie? Coz, to chyba pytanie z cyklu – czemu ktos ma wiekszy biust, albo jest wyzszy. Taka juz uroda niektorych dziewczyn, ze odczuwaja nieprzyjemne skutki zblizajacej sie miesiaczki i tyle.

Przychylam sie do drugiej opinii, jesli chodzi o artykuly, ktore czytalas. Moim zdaniem PMS to naprawde nic takiego. Umiemy sobie przeciez z tym poradzic i nie ma paniki. Gdybysmy nie umialy, to chyba Matka Natura kazalaby rodzic facetom;)

Sylvie

gacka Dodane ponad rok temu,

Re: PMS – FAKTY I MITY

Dzięki bardzo za informacje. Zadalam to pytanie ponieważ całkiem niedawno odwiedziłam jakąś stronę w internecie na temat zdrowia kobiety i tam wyczytałam (nie pierwszy raz z resztą), że objawy PMS są wynikiem cyklu, w którym wystąpiła ovu – co mnie bardzo zaskoczyło biorąc pod uwagę to, co sama mówiłaś – że są kobiety z tymi objawami pomimo brania hormonków. Pytanie dotyczące problemów z zajściem w ciąże również wypływało z informacji na tej stronie, które przekazywały, że PMS jest “chorobą”, której nie można bagatelizować, ponieważ łączy się ją z problemami z gospodarką hormonalną na poziomie przysadki mózgowej. A wiadomo, że przysadka ma ogromny wpływ na kobiece hormony płciowe. Czytając takie wieści zaczęłam się zastanawiać, czy przypadkiem coś ze mną jest nie tak, bo moje objawy PMS są dla mnie trudne do zniesienia (a także dla mojego otoczenia:) hi hi hi. Poza tym mój gin mówi dokładnie to samo – jest to już taka kobieca natura i nie ma się czym przejmować – ale sama rozumiesz – czytam coś takiego i zaczynam myśleć.

Czasami (dokładnie 3 – 4 razy w roku) nie występują u mnie objawy PMS – tak było na przykład w poprzednim cyklu i zaczęłam się martwić, że może coś mi zaszwankowało z ovu.

Jeszcze raz dzięki za odpowiedź.

Duża buźka

gacka

Znasz odpowiedź na pytanie: PMS – FAKTY I MITY

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
Mikołajek jest chory :((((((
Wczoraj (w sobotę) Mikołajek czuł się świetnie, dopiero kiedy usypiałam go wieczorem ( ok. 20) zaczął cicho pojękiwać, był coraz bardziej gorący i za chwilę miał chlustające wymioty. Już
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
o co chodzi z tymi faldkami na nogach,a pieluchami
czyli szerokim pieluchowaniem... czy te faldki maja prawdopodobny zwiazek z wada bioderek..czyli jak niesymetryczne to znaczy ze cos nie tak? wiecie co s na ten temat..czy to juz historia..bo w usa nikt
Czytaj dalej