po operacji….

No…całe szczęście że już po… Pobyt w szpitalu, choc tylko 3-dniowy to byla mordega. Wszyscy lekarze podziwiali go jak zjawisko – rzadko sie zdarza tak ogromna przepuklina. Pani doktor ktora go operowala powiedziala ze w tym worku mosznowym bylo jelito cienki i grube a nawet wyrostek robaczkowy!!!! Teraz za to mamy prawdziwe kolki, brzuch jest pelen czegos czego wczesniej tam nie bylo….uff…cale szczescie ze to juz za nami. Zostal do zoperowania wodniak ktory zwykle tworzy sie razem z przepuklina ale to juz za jakis czas….

Marta i Kubuś ur. 27.11.02

7 odpowiedzi na pytanie: po operacji….

  1. Re: po operacji….

    dobrze że juz po wszystkim, że wszystko przebiegło bez komplikacji i że mały był dzielny i wspaniale to zniósł.
    szybkiego powrotu do formy 🙂

    ILONA I KUBEK(21.02.02)

    • Też się cieszę, że już jesteście po……

      …okropne jak takiego małego bąka trzeba operować…..

      Całuski dla Was…..

      Julka kulka i 7 miesięczny Karolek

      • Re: po operacji….

        Dobrze, że już to macie za sobą. Co do wodniaka to czasami sam się wchłania tylko trzeba kontrolować. Pozdrawiam
        Gosia mama Piotra i Czarka

        • Re: po operacji….

          dobrze ze macie to za soba.A co do wodniaka to faktycznie przewaznie sie wchlaniaja same,nas tez straszyli ze bedzie trzeba zaingerowac,ale lekarka zwlekala i sam sie wchlona,a polozna mowila ze przez 20 lat jej pracy spodkala sie z wieloma wodniakami a tylko jeden z nich byl operowany,czyli statystyka zadowalajaca.Jak zakladasz mu pieluszke to poskladaj mu pod jajeczka waleczek z gazy to pomoze sie wchlonac.

          natala i KAPEREK (3 -1,4miesiaca)

          • Re: po operacji….

            bedzie juz dobrze, powodzenia

            Kasia

            • Re: po operacji….

              Ze takie cos spotyka takie maluszki. trzymajcie sie cieplutko. Teraz juz moze byc tylko lepiej!!!!!

              Anetka i Adaś (29.04.02)

              • Re: po operacji….

                Jejku taki maluszek a już jest po poważnym zabiegu. Najważniejsze, że już w domku, na pewno szybko dojdzie do siebie. Brzuszek pewnie będzie jeszcze troszkę bolał, dopóki wszystko nie znajdzie się na swoim miejscu i odpowiednio tam nie ułoży.
                i całujemy dzielnego Kubusia i Jego Mamę !!!!

                Pinia i Leon(08.08.2002.)

                Znasz odpowiedź na pytanie: po operacji….

                Dodaj komentarz

                Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                Logo