PO PRZERWIE Z PYTANIEM

Cześć dziewczyny! Ale tu się pozmieniało! Ech… I nowe forum dla starających się! Super!
Wpadłam właściwie na moment bo muszę się was poradzić. Zrobiłam sobie poziom progesteronu w 23 dc i oto mój wynik: 16,24 ng/ml. Podobno ten wynik to norma ale ja dalej plamię przed okresem – choć fakt plamię o wiele delikatniej.
Nie wiem co o tym sądzić bo wszelkie wyniki mam ok a już trzeci cykl bez powodzenia! (mimo że zrobiłam przerwę w rozmyślaniu:) ).
Myślicie, że to z mężem coś nie tak? Na jakie badania mam go wysłać, gdzie powinien się zgłosić, ile to kosztuje.
Proszę o radę!

Pozdrawiam was wszystkie
Magda

8 odpowiedzi na pytanie: PO PRZERWIE Z PYTANIEM

  1. Re: PO PRZERWIE Z PYTANIEM

    Hej Magda. Fajnie, ze do nas zagladasz:) U mnie też jak na razie próby bez rezultau:( a do tego jeszcze muszę je na jakiś czas odłożyć. Co do progesteronu to niestety nie mam pojęcia jaki powinien być poziom, ale zaraz pewnie dziewczyny sie odezwą

    pozdrawiam

    Ninka
    [Zobacz stronę]

    • Re: PO PRZERWIE Z PYTANIEM

      Witaj Madziu, oj dawno Cie nie było – ale jesli tak jest lepiej trzymaj się i powodzenia.
      W sprawie progestetonu podaję Ci normy (oczywiście odpowiednie dla podanych przez Ciebie jednostek:

      Kobiety w fazie lutealnej – do dla Ciebie (23 dc)
      Jednostki tradycyjne 3,15-21,2 ng/ml

      Z tego co wychodzi to oznacza, że wszystko jest ok ale powiem Ci, że ja też tuż przed ciążą i teraz po zabiegu miałam 1-dniowe plamienia przed samym okresem. Ja dostałam od swojego lekarza luteinę – mam nadzieję, że pomoże bo trochę mnie to niepokoi. Zapytaj swojego lekarza co z tym Twoim plamieniem, może powinnas przyjmować jakieś tabletki, itp…

      W sprawie męża to dobry pomysł choć tak naprawdę wcale nie musi być coś z nim nie tak. Jeśli zdecydujecie się na badanie poszukaj lekarza androloga i zbadajcie nasienie męża.
      Rutynowe badanie nasienia obejmuje:
      -ocenę właściwości fizykochemicznych i biofizycznych nasienia – objętość, szybkość upłynnienia nasienia;
      -ocenę mikroskopową plemników (tuż po uzyskaniu nasienia) – liczba plemników, rodzaj ruchu plemników, procent żywych plemników;
      -ocenę mikroskopową preparatu nasienia po specjalnym jego wybarwieniu – budowa plemników;
      -badania biochemiczne nasienia – stężenie fruktozy, cytrynianów, fosforanów, zużycie fruktozy w czasie.
      (te dane wziełam ze strony ). Poczytaj sobie jeśli masz możliwość.
      Z tego co pamietam koszt średnio wynosi ok 100 zł ale to zależy od wielu rzeczy: czy tylko badanie, czy konsultacja itp…
      Powodzenia,

      Kasia

      • Re: PO PRZERWIE Z PYTANIEM

        kasiu ty nasz wyszukiwaczu szperaczu,jak zwykle pomocna za co jesteśmy ci wdzięczne. Czy jest coś czego ty nie znajdziesz w internecie? mocno, mocno pozdrawiam

        Wera

        • Re: PO PRZERWIE Z PYTANIEM

          czesc Magda…
          a tak poza tym to co słychac???
          Bo ja sie powoli sypę…
          stesknilam sie za Tobą na forum, zagladalam tu i szukalam Cię… no i znalazłam… Mnie zostało do końca kilka dni, moze max 2 tyg…kto to wie?
          Jest mi już tak ciezko i wszystko mnie tak boli, że modle sie o rychły poród (naprawde)…
          Mam nadzieje, ze u Ciebie na twarzy widac wiecej słońca…
          cały czas o Tobie pamietam i trzymam kciuki

          Bruni i kwietniowy Filipek Kubuś

          • Re: PO PRZERWIE Z PYTANIEM

            Pewnie, że są takie rzeczy których nie znajdę: szczęście, spokój….A mniej poważnie: w internecie jesli cos już jest to można szybko i łatwo odszukać przez różne przegladarki (omatko). Pozdrawiam,

            Kasia

            • Bruni:-))

              Jak widzisz zrobiłam sobie przerwę myśląc że pomoże i tak przewrotnie zajdę w ciążę. Nie udało się ale juz tak nie przeżywam. Po prostu uczę się cierpliwości. Wiesz co.. martwię się tylko że zabraknie mi jej później jak będąc już w ciąży trzeba będzie oczekiwać całe 9 miesięcy na dziecko! Ale co mają powiedzieć dziewczyny starajace się po kilka lat? Dlatego nie rozmyślam i pochwalę się Tobie że mam swoją terapię:) Otóż tydzień temu odratowałam wyrzuconego szczeniaczka! Nigdy nie miałam pieska a teraz poza nim świata nie widzę. Myślę że trochę przelewam na niego uczucia macierzyńskie:) Kocham go ogromnie! Może dla niektórych wydaje się to dziwne (jak można kochać psa?) ale tak jest! On jest niesamowitym lekarstwem na wszelkie zmartwienia i dołki psychiczne… Pomógł mi pozbierać się do końca. Myślę że w życiu jakoś tak wszystko jest poukładane i ma swój (przyjemny bąź mniej przyjemny dla nas) sens. Ale filozofuję!
              Poza tym od nowego cyklu (zaczynam go jutro) dostałam PEŁNE pozwolenie mojego gina na starania (więc nie musisz się już bać że zaczynam za wcześnie). Obiecał mi nawet “dopomóc” w sensie monitoringu jajeczkowania. Sam chce sprawdzić czy ze mna wszystko w porządku w związku z plamieniami. Każda wizyta u niego dodaje mi otuchy i pewności że wszystko się ułoży.
              A Tobie kochana Bruni za wszystko bardzo dziękuję! Nawet nie wiesz jak cieszą mnie twoje posty i fakt że o mnie pamiętasz. Naprawdę z całego serca życzę ci dużo zdrówka i szybkiego porodu. Jeszcze troszkę i będziesz miała swoje maleństwo na rękach! Tylko daj znać!
              Jeszcze mam takie pytanko do ciebie: Czy na zdjęciu to jesteś Ty i twój mąż? Jeśli tak to niesamowicie piękna z was parka!
              Pozdrawiam cię serdecznie
              magda

              • Dzięki dziewczyny

                Jesteście cudowne że tak od razu można na was liczyć. Pomimo przerwy myślę o was często i tak jak wy za mnie tak samo ja trzymam za was kciuki!

                Ps. Ninka – chyba musimy solidniej wziąć się do dzieła!:))

                • Re: do Madzi;)))))


                  Ja też zaczełam od psa jak nie mogliśmy się “dorobić” potomka…piesek przyszedł do nas w maju, a Filipek 3 miesiące poźniej zadomowił sie pod moim sercem…
                  Wierz mi, mozna kochać psa i jesteś całkiem normalna;)))

                  … Na tym zdjeciu to ja i moj maż Kuba… byliśmy jakoś tak 3 mce po slubie;) robił nam to zdjecie kolrga – fotograf amator:))

                  Jak chcesz wiedzieć wiecej co sie u mnie dzieje wpadaj czasem na forum dla oczekujących i poczytaj moje posty pod listą kwietniówek – głownie tam marudzę, ale da sie przeżyć:)

                  ps. moj pies ma na imie Toffi (dziewczyna),możesz ją zobaczyć jak wejdziesz na stronkę

                  Tam moj maz umieszcza swoje rózne zdjecia…
                  wejdz i zobacz poprawi Ci sie humor…
                  Toffi to ta z prawej, z lewej stoi jej siostra Kokarda
                  Gorąco pozdrawiam

                  Bruni i kwietniowy Filipek Kubuś

                  Znasz odpowiedź na pytanie: PO PRZERWIE Z PYTANIEM

                  Dodaj komentarz

                  Mozarella w ciąży

                  Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                  Czytaj dalej →

                  Ile kosztuje żłobek?

                  Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                  Czytaj dalej →

                  Dziewczyny po cc – dreny

                  Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                  Czytaj dalej →

                  Meskie imie miedzynarodowe.

                  Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                  Czytaj dalej →

                  Wielotorbielowatość nerek

                  W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                  Czytaj dalej →

                  Ruchome kolano

                  Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                  Czytaj dalej →
                  Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                  Logo
                  Enable registration in settings - general