Po USG – radosne

Pisałam niedawno o tym, jaka byłam zła po ostatnim USG i postanowiłam się wybrać prywatnie (dziękuję wszystkim dziewczynom, które mi doradziły iść jeszcze raz i się nie martwić). Miałam dużo szczęścia. Gdy byłam tam ostatnio (w 14 tc) czekałam na wizytę 2 tyg. Teraz zadzwoniłam w czwartek i okazało się, że w piątek jakaś pacjentka nie może przyjść i mogłam wejść na jej miejsce.
Więc dzisiaj (sobota) jestem już po. Nasze dzieciątko jest zdrowiutkie, śliczne i nawet ziewnęło sobie dwa razy co uwieczniło się na kasecie video. Mogłabym to oglądać non stop. I wiem, że to będzie dziewczynka.

Kasia + 12.05.2004

1 odpowiedzi na pytanie: Po USG – radosne

  1. Re: Po USG – radosne

    Dobre usg to podsatwa.Lekarze czasem robia, gadaja glupoty i jeszcze potem pisza “bajki”.Zdarza sie niestety.Warto wybierac sprawdzone gabinety i lekarzy.

    Ciesze sie, ze z Twoja kruszynka ma sie dobrze, ze zdrowo rosnie 🙂 Najwazniejsze, ze sie uspokoilas i jestes zadowolona:)

    Znasz odpowiedź na pytanie: Po USG – radosne

    Dodaj komentarz

    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
    Logo