Po wizycie u gina… (pozytywne)

Dziewczynki Kochane, piszę żeby podzielić się z Wami dobrymi wiadomościami. Byłam u gina 9.07… i: torbiel pękła mi sama (juppiiii), nie mam żadnej infekcji i mogę zrobić sobie wreszcie badania na hormonki. Wiem, że może te przypadłości nie były zbyt straszne, ale jak dla mnie ich brak jest powodem do ogromnej radości.

Przesyłam Wam moc fasolkowych flooidkoof i życzę samych dobrych wiadomości.
moni

1 odpowiedzi na pytanie: Po wizycie u gina… (pozytywne)

ami7 Dodane ponad rok temu,

Re: Po wizycie u gina… (pozytywne)

Moniczko, super!!!! teraz czekamy na dalsze dobre wiadomości o II krechach!!!! pozdrowionka i dzięki za fluidki dobrego nastroju…

ami7
[Zobacz stronę]

Znasz odpowiedź na pytanie: Po wizycie u gina… (pozytywne)

Dodaj komentarz

Imiona dzieci
Imie dla dziewczynki!!!!
Od poczatku myslelismy, ze bedziemy mieli chlopca, wybralismy nawet dla niego imie Cyprianek. Po ostatnim usg okazalo sie jednak, ze na 70% to dziewczynka. No i mamy problem..poczatkowo wybralismy 2
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Dziecko na plaży... Tylko w pieluszce?
Jak w pytaniu... Czy może cały czas w koszulce... Mimo kremu z filtrem mam obawy... [img]/upload/46/61/_291659_n.jpg[/img]
Czytaj dalej