Pochwalcie się Wrześnióweczki…

Jak tam Wasze dzieciaczki? ile ważą, jakie nowe umięjetnosci nabyły w ostatnim czasie.
Mój Emilek za tydz. skończy pół roczku potrafi juz prawie sam siedzieć choć czasmi sie jeszce chwieje na boki.
trochę nie bardzo u nas z raczkowaniem hm..? a raczej z pełzaniem, gdy lezy na brzuszku rozjeżdzają mu się rączki na boki, chyba ma je jeszce za słabe zeby sie na nich samemu utrzymać, za to nogi ma bardzo silne odpycha sie nimi z całej siły 🙂 Mamy już trzy ząbki
dwie dolne jedyneczki i jedną górną dwójeczke
Jezeli chodzi o menu to jemy juz od miesiaca miesko
-kurczak, indyk, cilęcinka,królik ,wszystkie warzywa od 6 miesiaca.Oczywiscie soczki kaszki itp.
A jak u Was z jedzonkiem moze dajecie juz cos całkiem nowego??? napiszcie co takiego i w jakich ilościach…

POZDRAWIAMY CIEPLUTKO MARTA Z EMILKIEM
29/09/03

36 odpowiedzi na pytanie: Pochwalcie się Wrześnióweczki…

  1. Re: Pochwalcie się Wrześnióweczki…

    Mikołaj już ładnie siedzi, uwielbia chuśtać sie do przodu i do tyłu opierając sie na rączkach i kolankach i pełza w zawrotnym tempie do tyłu oczywićie 🙂 Mamy jednego zuba na dole, ale chyba idą nastepone bo jesteśmy strasznie marudni. Z jedzeniem krucho – przez chorobę cofnęłiśmy sie z powrotem do marchewki, ziemniaczka i jabłka. Miki waży 8 300 ważył 8500 ale schudł przez chorobę


    Kaska i Mikołaj 18.09

    • Re: Pochwalcie się Wrześnióweczki…

      Oooo, fryzurę zmieniłaś! Gdzie Twoje piękne długie włosy?

      Al rośnie i rozwija się pięknie. Potrafi już:
      – siedzieć coraz dłużej sam,
      – uwielbia stać na czworaka i się bujać w przód i tył,
      – przemieszcza się jeszcze pełzając, lecz czasem jest to już pierwsze raczkowanie,
      – z pozycji lezącej na brzuszku podskakuje na kolanka do pozycji na czworaka,
      – podtrzymywany stoi o własnuych siłach i sprężynuje(podskakuje),
      – do wszystkiego wyciąga ręke, a szczególnie do kabelków.

      Poza tym od tygodni ząbkuje, a ostatnio to przybiera na sile, a ząbki są własnie w trakcie wyrzynania. Al bardzo cierpi i już nie moge się doczekać dwóch dolnych perełek, bo to oznacza koniec męk synka, przynajmniej na razie.

      Synek także wzbogaca swoją kuchnię. Je już banana (troszeczkę, dla smaku), podałam mu także już pierwszą zupke z indykiem. Obecnie u niego obserwjue brak apetytu, spowodowanego ząbkowaniem i sporo ulewa jedzeniem pomieszanym z gęstą śliną. Nie przypadły mu do smaku: brokuły, dynia, zupka jarzynowa gerbera.

      Jego wymiarów nie znam, bo dopiero na początku kwietnia udajemy się do pediatry. Wczoraj dokonałam mierzenia centymetrem i wyszło mi, że mierzy już 76 cm. Waga – szacuje już na 10 kg, bo tak wiele juz nie przybiera na wadze.

      ,

      • Re: Pochwalcie się Wrześnióweczki…

        Na co był MIki chory?

        ,

        • Re: Pochwalcie się Wrześnióweczki…

          biegunka, wymioty i temperatura powyżej 39 (i tak przez tydzień) a na to nałozyło sie jeszcze ząbkowanie. Pediatra do końca nie określiła – albo wirusówka (najprawdopodobniej) albo bakteria albo właśnie zęby. Miki dostał antybiotyk, smektę, gastrolit, panadol. Z jedzeniem było bardzo xle ale dobrze ze duzo pił
          Uważaj Madziu na banany – my mamy kategotyczny zakaz ich jedzenia – pediatra mówił że to mogło być właśnie po bananach – ja do tego nie jestem przekonana a Mikuli strasznie smakowały banany, ale chyba zastosuje sie do rad lekarza – żadnych cytrusów przed ukończeniem roku. Podobnie jest z jogurtem naturalnym.


          Kaska i Mikołaj 18.09

          • Re: Pochwalcie się Wrześnióweczki…

            o kurcze! a ja chciałam właśnie dać banana Emilkowi ale nie wiedziałam ile. Dobrze ze napisałaś, lepiej dmuchac na zimne z tymi cytrusami….
            Pozdrawiam:) MARTA Z EMILKIEM
            29/09/03

            • Re: Pochwalcie się Wrześnióweczki…

              Ala siedzi i siada sama, nie pelza (polozona na brzuchu w ciagu sek jest na plecach i sie jeszcze do tego smieje spryciula), nie sprezynuje, przechodzi z siadu na pozycje na czworaka ale gdzis tam jej sie noga placze i sie przewraca, bawi sie coraz dluzej sama i wydaje coraz bardziej zroznicowane dzwieki, ma 1 zab i kolejny w toku… A wychodzi od tak dawna ze juz zwatpilam
              Jemy wszystko od 7 miesiaca i wczesniej, boimy sie ludzi, wyciagamy raczki jak chcemy na raczki, mama do zabawy juz niedobra wolimy tate jesli sa w dwoje…zabawa z kocykiem w chowanego jest teraz hitem i zaczelismy zartowac (a ostatnie wygladaja tak: kiedy jestem odwrocona lapie mnie za wlosy potem wola a jak na nia spogldam zaczyna smiac sie na glos) i uwielbimy sie klocic
              to chyba tyle
              wszystkie mamy

              Toeris + Ala 14.09.2003

              • Re: Pochwalcie się Wrześnióweczki…

                hmm…Ala od jakis dwoch tygodni je co drugi dzien po pol banana…i odpukac nic jej nie jest

                Toeris + Ala 14.09.2003

                • Re: Pochwalcie się Wrześnióweczki…

                  Emilka ma juz 2 zabki,ostatnio słabo je ale to chyba właśnie ząbkowanie jest przyczyną.
                  Jemy juz od dawna wszystkie zupki i obiadki od 5,6 miesiaca a zaczynamy te od 7m.RaczejEmi preferuje Gerbera niz bobowity bo i dla mnie te ostatnie sa bez smaku.
                  Pijemy soczki owocowe,kisielek owocowy smakuje jej wysmienicie i “misiowy sad” też.Dostaje biszkopcika i chrupki kukyradziane ale ich nie lubi.
                  Teraz przekreca sie z brzuszka na plecki,siedzi chwile sama ale jeszcze “leci”do przodu.
                  Odpycha sie leżąc na plecach nogami i w ten sposób przemierza do przodu.Uwielbia wygłupy z rodzeństwem a te są różne.Uwielbia sie wpatrywać w telewizor na co mama nie pozwala. Nie wiem ile wazy bo idziemy w czwartek na szczepienie ale 6 tyg.temu ważyła 8kg.
                  Ogólnie jest wesołym dzieckiem. Chodzimy często,nawet2 razy dziennie na długie spacery.
                  Sądze że na babany zwłaszcza takie świeże jeszcze za wczesnie. Też mnie przestrzegano że to sama chemia.

                  LESZCZYNKA I EMILKA (23.09.03)

                  • Re: Pochwalcie się Wrześnióweczki…

                    A napiszcie dziewczyny ja u Was ze spacerami, czy Wasze maluchy siedzą czy leżą, bo ja Mikołaja za żadne skarby już nie dam rady położyć. Jeździ w spacerówce na siedząco, dopiero jak uśnie to ją rozkładam


                    Kaska i Mikołaj 18.09

                    • Re: Pochwalcie się Wrześnióweczki…

                      My od kąt zmienilismy wózek na spacerowy Emilek nawet nie chce słyszeć o połozeniu sie,musi wszystko widzieć i obserwować co sie dzieje wokół niego, jak tylko go nachwile położe kończy sie to zaraz płaczem.
                      Musi zasnać na siedząco dobiero wtedy go kłade

                      POZDRAWIAMY
                      MARTA Z EMILKIEM 29/09/03

                      • Re: Pochwalcie się Wrześnióweczki…

                        Alberta kilka razy wczesniej sadzałam na próbę w wózku, lecz nie był tym zachwycony, ale ostatnio zmieniło się. W zeszły piątek posadziłam go, a on był oczarowany tym co widzi i od tamtej pory pragnie siedzieć na spacerku. Oczywiście siedzie i tylko siedzi, do czasu gdy zaśnie i dopiero wtedy układam go płasko.

                        ,

                        • Re: Pochwalcie się Wrześnióweczki…

                          Hej
                          Mati tez nie chce leżeć w wózku, kładę go dopiero jak zaśnie. A co do jego umiejętności to są bardzo zblizone do rówieśników opisanych wyżej. Rośnie mi starszny łobuz, odkąd nauczył się raczkować tylko wyciągamy go z jakiegoś zakazanego kąta:) Umie już otwierać szafki i szuflady ( właśnie w tym momencie mąz zabezpiecza szafki bo kupilismy hurtowo zabezpieczenia)
                          Co do wagi i wzrostu to niewiele mogę powiedzieć bo własnie czekamy na wezwanie na badanie i szczepienie. Ale ubranka na 74 zaczynają robić się za małe 🙂
                          Z jedzonkiem mamy mały kłopot ponieważ pojawiła się szorstka skórka na kostkach i pediatra kazała nam traktowac go jako dziecko z możliwością alergii, tak więc wszelkie nowe pokarmy dostajwe z około miesięcznym opóźnieniem.
                          Jakie są najlepsze zabawy waszych dzieci?? Mateusz najbardziej lubi machać butelką ( od jakiegoś czasu trzyma ja sam) i rozpryskiwać soczek. Z tego powodu usiłowalismy nauczyć go pić z niekapka ale nie dało się 🙁
                          Najlepszymi zabawkami są oczywiście wszelakiego rodzaju pudełka, butelki plastikowe po wodzie i gazety. Zabawki przystosowane do wieku zazwyczaj leżą porzucone na podłodze 🙂

                          mama Marty (3.11.1996) i Mateusza (23.09.2003)

                          • Jakie rozmiary ubran?

                            Bo zaczynam sie zastanawiac dokad takie przyspieszenie wzrostu bedzie trwac…Ala konczy wlasnie 80 i przechodzimy na 86

                            Toeris + Ala 14.09.2003

                            • Re: Pochwalcie się Wrześnióweczki…

                              Twój Mateuszek to wogóle niezły spryciacha :)z tego co pamietam to dość wczesnie zaczął raczkować musisz mieć żeczywiście oczy szeroko otwarte.Ja u Emilka prędzej chyba doczekam sie chodzenia niz raczkowania, gdy go stawiam na nóżkach to przebiera nimi niczym na rowerku :)…
                              Ulubiona zabawą mojego łobuziaka jest ciąganie psa i kota za wszystko co uda się złapać
                              Rany, nie wyobrażam sobie co to będzie jak trochę podrosnie

                              Pozdrowionka :))
                              MARTA Z EMILKIEM 29/09/03

                              • Re: Jakie rozmiary ubran?

                                Emilek nosi jeszce 80,coś mi sie wydaje że niedługo wskoczy w 86.W niektórych ciuszkach jest juz dość ciasnawo:)
                                Emilek ma długie nogi a wzrost to na pewno po mnnie:)
                                pozdrawiamy Marta z Emilkiem 29/09/03


                                ]

                                • Re: Pochwalcie się Wrześnióweczki…

                                  No to jestem podłamana.
                                  Nikoś nie ma jeszcze ząbków, rozmiar ciuchów 68 (ale już prawie 74), waga ok 7500. Nie raczkuje i nie nawidzi leżeć na brzuchu. I chyba nie będzie raczkował. Za to przez cały dzień chce tylko chodzić. Niania ma problemy z posadzeniem go, wkłada go wtedy do wózka i wozi. Je praktycznie wszystko od 7 m-ca. Zupek nie lubi. Ale za to kurczaczek pycha. Owocowy sad, soczki, deserki, kaszkę dostaje na codzień. Banana też daję, bo w odróżnieniu od jabłka go nie wypluwa. jak narazie żadnych skutków ubocznych. Nauczył się nawet jeść chrupk. iMa bardzo regularny tryb życia… Można według niego nastawiać zegarek. Wiem że jak raz w nocy się obudzi to będzie godzina 3.45. Lubi się huśtać na huśtawce. Ostatnio interesuje go pies, który jak go widzi to zaczyna uciekać. Zaczyna sam usypiać po położeniu do łóżeczka. Poza tym jest strasznym pieszczochem i chyba nawet rozumie że trzeba dać mamusi buziaka jak ta wraca z pracy. Strasznie mnie wtedy ślini (może próbuje mnie ugryźć). Lubi oglądać książeczki. Narazie ma ich dwie, w tym jedna ulubiona o pluszakach. Niby wydawało mi się że wszystko z nim w porządku, ale teraz widzę że to chyba najmniejsze wrześniowe dziecko. Pozdawiamy.

                                  Lawinia i Nikoś (25.09.2003)

                                  • Re: Jakie rozmiary ubran?

                                    Rózne rzeczy równie na synka wchodzą, ale body w rozmiarze 80 robi się coraz ciaśniejsze, a rekawy krótsze. Spodnie Al nosi jeszcze i w rozmiarze 74, ale to już i tak niedługo. Jak byłam na wyprzedarzy w sklepie ubranka.pl to kupowałam już na rozmiar 92 i penie niedługo bedzie juz je nosił, cho spodnie wydają się takie długasne

                                    ,

                                    • Re: Pochwalcie się Wrześnióweczki…

                                      MÓJ FILIPEK MA TAKIE SAME WYMIARY I WCALE NIE UWAŻAM ŻE JEST ZA MAŁY, PO PROSTU JEST DROBNY. CO DO JEDZENIA- KASZKI RYŻOWEJ W JAKIEJKOLWIEK POSTACI NIE TKNIE, KUKURYDZIANĄ I OWSZEM ALE BEZ DODATKÓW. ZUPKI MA SWOJE ULUBIONE. OD 3 TYGODNI PROBUJĘ Z MIĘSKIEM I DOPIERO DZIS ZJADŁ ZE SMAKIEM KRÓLIKA CHOĆ WCZORAJ WSZYSTKO WYPLUŁ. Z SOKAMI TEŻ RÓŻNIE, NAJBARDZIEJ LUBI KLAROWNE Z JABŁKA I WINOGRON. OBRACA SIĘ WE WSZYSTKIE STRONY, WSZYSTKO CHWYTA CO MA W ZASIĘGU REKI, SIEDZI Z PODPARCIEM. CO DO SAMODZIELNEGO SIEDZENIA CHYBA MA JESZCE DŁUGĄ DROGĘ BO SIĘ STRASZNIE CHWIEJE. ZĘBÓW TEZ BRAK, CHOC PANI DR OSTATNIO WYCZUŁA ŻE COS SIĘ BEDZIE WYKLUWAĆ.
                                      NOCE PRZESYPIA PO 12 GODZ. ZASYPIA SAM W ŁÓŻECZKU.
                                      A CO NAJWAZNIEJSZE PRZEZ CAŁY DZIEŃ SIE SMIEJE!!!!!!!!!!!!!!!
                                      POZDROWIENIA ANITA I FILIP UR.25.09.03

                                      • Re: Pochwalcie się Wrześnióweczki…

                                        Amelce ida juz 2 zabki. Wazy jakies 7600g ciuszki ma od 68 do 80 :). Od kiedy podlapala umiejetnosc przekrecania sie z brzuszka na plecki turla sie z prawej do lewej, kreci sie tez na brzuszku w kolko. I dzis w zwiazku z tym przezylam horror zobaczylam jak spada z lozka i uderza glowa wlozeczko, niestety bylam za daleko zeby ja zdarzyc zlapac, mam nadzieje ze skonczy sie to tylko guzem. Podnosi juz pupe i prostuje nozki jakby chciala raczkowac ale niestety przod jeszcze nie ma ochoty na raczkowanie. Do 6 miesiaca akrmialm ja wylacznie piersia wiec teraz wrowadzalismy owocki i warzywka, kaszek nie daje bo nie ma jeszcze takiej potrzeby ale juz lada dzien zaczne wrowadzac miesko. Jak na razie je chetnie choc nie podchodzila jej tylko jedna zupka ktora byla za gesta. Za soczkami nie przepada, w ogole jakos butli nie chce nawet z moim mlekiem a za kubkiem niekapkiem tez nie przepada, za to chetnie pije ze szklanki no ale wtedy mokre jest wszystko wokolo :). Zasypia kolo 21-22 i spi do 6 z 2-3 przerwami na karmienie w ciagu nocy. Ciagle spi z nami w pokoju ale w swoim lozeczku. Dzieki temu slysze kiedy sie budzi i zanim sie rozbudzi daje cyca. Nie wiem tylko czy to czsem nie blad i czy gdyby mnie nie bylo w pokoju nie zasnelaby dalej i spala do rana. No ale sie nie dowiem bo boje sie zeby sie nie rozbudzila kiedy juz sie obudzi 🙂 Na spacerach jest zachwycona kiedy siedzi choc siedziala tylko z 3-4 razy bo sadzalam ja kiedy bylo cieplo. Ale ciagle jestesmy w gondolce z podnoszonym oparciem a nie spacerowce.

                                        Marta i Amelka(7.09.03)

                                        • Re: Pochwalcie się Wrześnióweczki…

                                          Jezdzimy w spacerowce

                                          Toeris + Ala 14.09.2003

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Pochwalcie się Wrześnióweczki…

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general