Początki raczkowania

Staś zaczyna raczkować. Ćwiczy zawzięcie (nawet w nocy się budzi – robi siup na brzuszek i dalej trenuje – budząc nas przy tym oczywiście). Jeszcze nie posuwa się właściwie. Podnosi się na czworaki i kolebie w przód i w tył. Zaczyna też skakać do przodu jak żabka (zaliczył w ten sposób guza, bo wystrzelił prosto w kanapę). Na razie jeszcze nie wpadł na to, że należy odpowiednio przebierać raczkami i nóżkami. Poobdzierał sobie przy tym wszystkim kolanka (jeszcze nie do krwi, ale ma je już dość mocno zaczerwienione).
Napiszcie, czy raczkowanie Waszych maluchów też się tak zaczynało, ile czasu upłynęło do poprawnego przemieszczania się do przodu i jak sobie radziłyście z ich kolankami.

12 odpowiedzi na pytanie: Początki raczkowania

kokunia Dodane ponad rok temu,

Re: Początki raczkowania

U nas początki raczkowania nie były takie “dramatyczne”, szczerze mówiąc to ja sama nie wiem kiedy Wiktorek nauczył się raczkować, po prostu zaczął i już.
Myślę, że Staś niedługo też będzie raczkował bez żadnych niespodzianek.
!

wasia Dodane ponad rok temu,

Re: Początki raczkowania

Było podobnie, nie raczkowałą jeszcze zbyt pewnie, więc jedną nózkę miałą ustawiona oporawnie a jedną trzymałą tak jakby do siedzenia… Śmiesznie to wyglądało, trwało ok 3 tyg. potem śmigała już pewnie i poprawnie.

Asia i Ola (12,5 m-ca!)

agnieszka24 Dodane ponad rok temu,

Re: Początki raczkowania

U nas właśnie tak wyglądały początki raczkowania takie śmieszne bujanie do przodu i do tyłu – teraz już Misiek zasuwa wszędzie na czterech ale z kolankami nie było problemu może Twój groszek jest po prostu cięższy i to dlatego
PZDR!

Agnieszka i Michałek

basiogroszek Dodane ponad rok temu,

Re: Początki raczkowania

Nie wiem ile waży Twój Mochałek, ale Stas nie jest zbyt ciężki (chyba?). Waży ok. 8,5 kilo. Chyba bedę musiała mu sprawic jakiś nakolanniki ;-).
A w czym raczkował Twój Misiek?
Staś po domu “chodzi” w pajacu z termofroty. Swoje treningi odbywa na kołdrze na podłodze.

ewa250 Dodane ponad rok temu,

Re: Początki raczkowania

gratulujemy 🙂 i zyczymy jak najmniej “obrazen” raczkujacego Stasia

Ewa i Jaś – 7 miesięcy!

basiogroszek Dodane ponad rok temu,

Re: Początki raczkowania

mam nadzieję, że to, co Stas teraz właśnie tak zapamietale ćwiczy, to właśnie jest zapowiedź raczkowania i nie zrażą go poobdzierane nóżki i guz na czole.

heksa Dodane ponad rok temu,

Re: Początki raczkowania

I u nas poczatki wygladaly podobnie (bez krwi, na szczescie ). Uplynelo chyba ze dwa tygodnie zanim Sophie ruszyla z miejsca, ale mysle ze przyczynily sie troche do tego sliskie parkiety u babci na ktorych Sophie sie po prostu rozjezdzala. Teraz to juz sie nie obejrzysz a Stas ucieknie Ci do przedpokoju.

Luiza i Sophie (11.06.03)

monia27 Dodane ponad rok temu,

Re: Początki raczkowania

No moj mlody jest na podobnym etapie,mam niezly ubaw jak gibie sie na tych czworakach i nie wie co z tym zrobic hihi

Monia i Tymonek (08.08.03)

akia-k Dodane ponad rok temu,

Re: Początki raczkowania

Ale masz fajnie, mój Oskarek jeszcze nie jest taki sprytny.

Konrad17/5/94 Oskar3/7/03 gg7855428

basiogroszek Dodane ponad rok temu,

Re: Początki raczkowania

Staś za to kompletnie (no prawie) nie bierze się do siadania.

basiogroszek Dodane ponad rok temu,

Re: Początki raczkowania

Faktycznie, widok jest niezły. Ale te wysiłki i nocne treningi bardzo mnie rozczulają

basiogroszek Dodane ponad rok temu,

Re: Początki raczkowania

Pewnie trzeba bedzie przeorganizowac trochę mieszkanie na okoiczność Stasinkowego przemieszczania sie, ale bardzo mnie cieszy zaliczanie kolejnych etapów rozwoju przez małego

Znasz odpowiedź na pytanie: Początki raczkowania

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
w sprawie programu i nie tylko
Dziewczyny, co Wy na to żeby kąpać się z dzieckiem dopiero kiedy ono skończy roczek? Dla nas to największa frajda juz od dawien dawna, wspólne pluskanie, oczywiście mamusia lub tatus
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Jak wyglada dzień u Was, czy macie jakis rytm dnia
Dziewczyy drogie!!! Pytam o to bo u nas było jak w zegarku i wszystko wzięło w łeb od mmomentu jak Agatka zaczęła stawać w łóżeczku. Cały rytm dnia nam się zawalił.
Czytaj dalej