podsumowanie pierwszego miesiąca w przedszkolu

jak tam Wasze przedszkolaczki?
mój Kubuś po naprawdę ciężkim, ale krótkotrwającym początku jest zakochany w przedszkolu 😉
dzisiaj conajmniej dwa razy mówił, że chce iść do przedszkola…
panie wychowawczynie nie chcą uwierzyć, że to rocznik 2003 :))) – tak sobie dobrze radzi!!!

i co mnie bardzo cieszy – nie opuścił ani jednego dnia we wrześniu! – choroby na razie nas omijają i niech tak pozostanie jak najdłużej…

czekam na raporty od Was :)))

Kasia mama Kuby (24.01.03)

18 odpowiedzi na pytanie: podsumowanie pierwszego miesiąca w przedszkolu

Dodane ponad rok temu,

Re: podsumowanie pierwszego miesiąca w przedszkolu

Krzyś od początku trzyma się dzielnie… ale chyba stres odreagowuje łobuzowaniem i uporem :((( nie płacze, na początku tylko nie chciał spać bo ”tęsknił za mamusią” (to były pierwsze dni, kiedy inni odbierali dzieci przed drzemką); kiedy upewnił się, że ZAWSZE po niego przychodzę problem ze spaniem zniknął, ponoć bardzo ładnie usypia;
opuścił 7 dni;
oboje jesteśmy z przedskzola zadowoleni i mam nadzieję że to się nie zmieni;

[i]Ewa i Krzyś (2 lata i 10 mies.)

cait Dodane ponad rok temu,

Re: podsumowanie pierwszego miesiąca w przedszkolu

Ala weszła w etap braku chęci powrotu do domu . Ogólnie jest super i zastanawiam się, czy nie zostawiać jej na dłuzej, teraz jest do 14. Ma swoją ulubioną koleżankę, Olimpię, z którą kochają się strrrrrasznie i tłuką sięstrrrasznie – namiętny związek .


Cait + Alka (15 stycznia 2003)

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: podsumowanie pierwszego miesiąca w przedszkolu

Zuzia super odnalazła się w przedszkolu od pierwszego dnia :), panie mówią że kontaktowa, opowiada mi o Idze, Gabrysi, Paulinie, Oliwi i Łukaszu. Potrafi wymienić imiona wszystkich dzieci z grupy. Wiem że są kłótnie i bijatyki.
W sumie we wrzesniu opóściła 4 dni, za pierwszym razem przyniosła katar z przedszkola i siedziała w domku 3 dni, teraz załapała jakąś 1-2dniową infekcję , więc w piątek nudziła się z mamą w domu.

Izka i Zuzia 3 latka 🙂

cat Dodane ponad rok temu,

Re: podsumowanie pierwszego miesiąca w przedszkolu

U nas było podobnie jak u Was. Początek trudny – płacz przy rozstaniu i w momencie, kiedy go odbierałam z przedszkola, niechęć do opowiadania co się działo przez cały dzień. Wszystko się zmieniło mw właśnie po 2 tygodnich. Łukasz chodzi do przedszkola chętnie i widać, że jest bardzo zadowolony. Zresztą wiem, że bardzo sobrze organizują mu dzień, ciekawie, z pomysłaem i zaangażowaniem. Naprawdę dobre przedszkole nam się trafiło!
Opuścił 1,5 dnia. W środę zabrałam go ok. 11.00 z gorączką. Przesiedział czwartek, a w piątek poszedł do przedszkola. Byliśmy uprzedzeni, że to taki jednodniowy wirus, wszystkie dzieci po kolei go przeszły.
ps Łukasz jest z 2002, ale z samego końca – zaledwie miesiąc starszy od Twojego Kuby. Też jest jednym z najmłodszych dzieci.

Łukasz(2,9 r.) i Karolina(pół roku)

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: podsumowanie pierwszego miesiąca w przedszkolu

ooo Zuzanka własnie też po jedodniowym wirusie, w czwartek odebrałam ją z katarem a wieczorem dostała gorączki 38 st.. W piątek polecialam do lekarza bo nie chciałam ryzykować przed weekendem. Ku mojemu zdziwieniu dziecko w piątek juz nie gorączkowało i katar gdzieś się ulotnił.

Izka i Zuzia 3 latka 🙂

cat Dodane ponad rok temu,

Re: podsumowanie pierwszego miesiąca w przedszkolu

To pewnie to samo cholerstwo :-//
Niestety wiem, że niektóre dzieciaki miały po pewnym czasie nawrót tej jednodniówki.

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: podsumowanie pierwszego miesiąca w przedszkolu

no co ty!!!!

pytam na wszelki wypadek, tak samo przebiega?? 1 dzień i koniec??

Izka i Zuzia 3 latka 🙂

cat Dodane ponad rok temu,

Re: podsumowanie pierwszego miesiąca w przedszkolu

Tak. Jeden dzień wysokiej gorączki bez żadnych innych objawów. Ale nie wszystkie dzieci miał ynawrót. Może jeszcze nie… 🙁

Cat i …

Łukasz(2,9 r.) i Karolina(7 m-cy)

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: podsumowanie pierwszego miesiąca w przedszkolu

wrrr wstretne wirusy :(, mam nadzieję ze nie bedzie nawrotu

Izka i Zuzia 3 latka 🙂

Dodane ponad rok temu,

Re: podsumowanie pierwszego miesiąca w przedszkolu

Krzysiol przed wieczorem miał 38 st.; teraz mierzyłam i temp. spadła;
najgorsze jest to, że oboje z mężem musimy byc jutro w pracy (mój pierwszy dzień)… babcia czeka do rana i w razie czego będzie o 5.30 śmigać 100 km na sygnale

[i]Ewa i Krzyś (2 lata i 10 mies.)

gosia Dodane ponad rok temu,

Re: podsumowanie pierwszego miesiąca w przedszkolu

Pierwszy tydzień minął spokojnie. Później zaczęły się schody – rano prośby „mamusiu ja nie chcę iść do przedszkola – proszę” i błagalne spojrzenie. Co jest dziwne, ale co mnie cieszy – gdy odbierałam Artka z przedszkola, to był zadowolony – opowiadał o tym co tam robił, o kolegach i paniach, śpiewał piosenki itd.
Ogólnie ja i myślę że mimo wszystko Artek też – jesteśmy z przedszkola zadowoleni.
Jestem pod wrażeniem jak dziecko sięzmienia pod wpływem przedszkola
Dziś zostajemy w domu z katarem.

milunia Dodane ponad rok temu,

Re: podsumowanie pierwszego miesiąca w przedszkolu

U nas przedskozle we wrześniu było w kratkę (dziś też nie poszła do przedszkola, bo złapała jakąś infekcję).
Agnieszka jeszcze nie śpi w przedszkolu, ale mam nadzieję, ze juz w listopadzie bedzie spała. Jakby co na szczęscie jest babcia, która moze się nią opiekowac do naszego powrotu z pracy.
Jeśli chodzi o kontakty z dziecmi i pania, to Aga ma z tym problem. Dopero nie dawno zaczęła rozmawiać z jakąs dziewczynką. Do pani do tej pory sie nie odzywa. 🙁
Na szczescie bierze czynny udział we wspólnych grupowych zajęciach: skacze, tanczy i śpiewa. 🙂
Ma jedank problem z jedzeniem: jesli sie uprze, to nie bedzie jadla. Nauczyłam ją chociaż ściagania z kanpaki tego czego nie lubi i jedzenia chleba z samym masłem.
Adaptacja idzie więc z oporem, chociaż widze małe poprawy z dznia na dzień…

Pozdrawiam Milunia
Agnieszka 06.2002

hilusia Dodane ponad rok temu,

Re: podsumowanie pierwszego miesiąca w przedszkolu

U nas jest raczej też ok!
Chociaż główny problem to choroby… najpierw zdiagnozowana astma…. potem ta reakcja na szczepionkę uodporniająca, a od piątku jakiś nieżyt żoładka sie przyplątał
Ale ogólnie Radek opuscił tylko 8 dni, nauczył sie nowych zabaw, wierszyków i piosenek, nie wspominając o tańcach
Ma ulubionego Kolegę Macieja i chętnie chodzi do przedszkola, więc… pierwsze koty (miesiąc) za płoty!

Halina i Radek (05.01.2002r.)

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: podsumowanie pierwszego miesiąca w przedszkolu

napisz jak tam Krzyś i jak minął pierwszzy dzień w pracy 🙂

Izka i Zuzia 3 latka 🙂

Dodane ponad rok temu,

Re: podsumowanie pierwszego miesiąca w przedszkolu

byłam z Krzysiem u lekarza, na szczęście to tylko niegroźna infekcja, gardło, oskrzela czyste; na razie nie ma nawet kataru (co dziwne), ale przez dziesiaj utrzymywała się temp. ok. 38 st.; rano przyjechała jego ”kochana babciunia”, więc jest ok;

a w pracy- czekała mnie baaaaaardzo miła niespodzianka ! dziewucha która zajmowała moje biurko przeniosła się do sąsiedniego pokoju i wróciłam na całkiem ”mój” stołek :))) bardzo się cieszę, bo jestem w pokoju z moimi starymi koleżankami :))) a dziewucha która mi to miejsce odstąpiła (przyszła na moje miejsce kiedy ja poszłam na wychowawczy) również zostaje u nas i już po jednym dniu widzę, że to moja bratnia dusza będzie :))) (chyba dlatego, że dzieli nas najmniejsza różnica wieku- ona jest ode mnie 3 lata młodsza, a reszta 11-20 lat strarsza);
dzisiaj się obijałam, ale od jutra kierat;

[i]Ewa i Krzyś (2 lata i 10 mies.)

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: podsumowanie pierwszego miesiąca w przedszkolu

hmmmm, to moze ten sam wirus co miała Zuzanka, taki jednodniowy

ooo to ty w dobym zakladzie pracy robisz jak stołek ci oddali, ja kurcze po 13 miesiącach nieobecności meble musiałam sobie organiozować bo mi wszystko rozkradli, wrrrrr

mówisz kierat od jutra
noooo jakaś sprawiedliwość musi być na tym swiecie
jak miło popierd… ze swiadomością że nie tylko ty w takim kieracie żyjesz ;-))

POWODZENIA w tym kieracie :)))))

Izka i Zuzia 3 latka 🙂

raz-dwa Dodane ponad rok temu,

Re: podsumowanie pierwszego miesiąca w przedszkolu

U nas niestety nie jest tak rozowo jak bylo na poczatku. Wlasciwie to jestem troche podlamana.
Natalia na poczatku byla pelna euforii, robila awanture ze po nia przyszlam. Postanowilam wiec zostawic ja na drzemke i wtedy zaczal sie dramat. Od tamtej pory zrazila sie. Przy rozstaniu jest placz, w ciagu dnia tez troche poplakuje 🙁

W sumie chorowala 2 tyg 🙁
I nie wiem co mam robic 🙁
Moze sprobujemy w prywatnym przedszkolu?

Natalia(26.01.03) i Ola (9.07.05)

kasiex Dodane ponad rok temu,

Re: podsumowanie pierwszego miesiąca w przedszkolu

bidulka… a może przez te przerwy chorobowe ma teraz taki kryzysik???
życzę szybkiej poprawy!!!

Kasia mama Kuby (24.01.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: podsumowanie pierwszego miesiąca w przedszkolu?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
co to jest te suwaczek???
Co to jest ten suwaczek...:)? w raazie czego jak go sie robi..:(
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
mieszanie mleka modyfikowanego z naturalnym
WITAM Mam pytanie do mam które przestawiały się z karmienia naturalnego na sztuczne jak długo to przebiega. Moja mała nie chce pic mleka modyfikowanego i mam zamiar na poczatku mieszac z
Czytaj dalej