podwójne jajeczkowanie

Czy słyszałyście o czymś takim? Ja czytałam, że co jakiś czas są cykle bezowulacyjne, a o podwójnym jajeczkowaniu jakoś nie trafiłam, natomiast znam taki przypadek osobiście. W sumie to ja jestem wynikiem takiego przypadku. I gdyby moja mama celowała w owulację, to pewnie do dziś by tak mogła celować, bo lekarz jej powiedział, ze ma podwójne owulacje. Nawiasem mówiąc o ciąży dowiedziała się, gdy poszła do gina na badania, czemu nie zachodzi… Fajnie nie? Miała normalny okres i mnie w brzuchu! A wszystko przez te podwójne owu. Podobno zaszła przed samą @. Jak się nad tym zastanawiam, to biorąc pod uwagę wszystko, co czytałam, to jest to niemożliwe. Heh… na naukach przedmałżeńskich nawet nam to rozrysowywali, zachwalając zalety natruralnej antykoncepcji (lub może raczej naturalnego planowania rodziny).
Co o tym myślicie? Bo jeśli to jest dziedziczne, to może ja do tej pory źle się starałam??? 😉 Tak na chłopski rozum to nawet, jak przez jeden cykl robiłam testy na owu to mi wyszło, ze mam ją strasznie późno. Wiem, naiwnie to wszystko brzmi (jakbym była jakąś nieuświadomioną nastką), ale mnie to dręczy.
No dobra – ja kończę, a Wy piszcie.
Pozdrawiam
Bronia

14 odpowiedzi na pytanie: podwójne jajeczkowanie

kaja26 Dodane ponad rok temu,

Re: podwójne jajeczkowanie

już od jakiegoś czasu lekarze znający dobrze npr mówią ze podwójne jajeczkowanie to mit, kiedyś uznawane za powszechne, cykl może się wydłużyć, zatrzymać co często widać na wykresach, przesunąć ale jajeczkowanie jest jedno.A może zrob monitoring aby zdiagnozować kidy jest owulacja, moja kolezanka też ma późno i przez jakiś czas źle celowali.

Edited by kaja26 on 2005/08/24 16:23.

martunka Dodane ponad rok temu,

Re: podwójne jajeczkowanie

Ja wiem tylko Ze znajoma normalnie miesiączkowała do połowy ciąży(pod nadzorem lekarza)!!

lea Dodane ponad rok temu,

Re: podwójne jajeczkowanie

Teoria o podwojnej owulacji a miesiaczki w czasie ciazy to chyba dwie rozne sprawy. Przychylam sie – glownie po lekturze forum i wielu opisywanych tu i w innych miejscach przypadkow – do opinii Kaja26 (znowu sie na Ciebie powoluje), ze obecnie lekarze swietnie znajacy zawilosci cyklu i metody npr przecza, jakoby podwojna owulacja istniala. Podobno zaden lekarz nie potwierdzil ani jednego przypadku – np. w czasie monitoringu.
Inna sprawa, ze owulacje mozna miec bardzo pozno, mozna miec za krotka faze lutealna i to sprawia, ze nie dochodzi do ciazy.

Natomiast krwawienia w ciazy sa potwierdzone medycznie, na forum jest co najmniej kilka osob, ktore sadzily, ze maja zwykly okres, a okazywalo sie, ze sa np. w 3. miesiacu ciazy.

Na pewno warto lepiej sie przyjrzec Twoim cyklom, jesli dlugo sie starasz i nie wiesz, kiedy masz naprawde owu.

Mateuszek (2 lata)

jaga Dodane ponad rok temu,

Re: podwójne jajeczkowanie

Własnie dlatego proszę Was o opinie. Bo znając metody npr (a przynajmniej czytając sporo na ten temat) nie wydaje mi się, aby to było możliwe. Wydaje mi się, że jest to równie wiarygodniem jak to, że dzieci przynosi bocian. Ale skoro można być w ciąży chociaż była @, to kurczę myślę, że wiele rzeczy jest możliwych, choć teoria temu przeczy… Heh… pewnie by się to do NIEDOWIARY nadawało…

A co do moich owu – przestałam robić wykresy FF, bo niestety wstaję tak wcześnie rano, że nie mam siły budzić się wcześniej, by je robić. A owu były późnawo, po 21 dc – tak pokazywał FF. I testy owu też. Na razie jednak nie byłam z tym u gina, bo nie staram się zbyt długo (od stycznia).
Dzięki za odpowiedź.

lea Dodane ponad rok temu,

Re: podwójne jajeczkowanie

10 dni fazy lutealnej to chyba jeszcze norma? Czy juz nie… nie pamietam… pamietam, ze mialam jakis czas 7 dni i to bylo za krotko na cokolwiek.

Mam wrazenie, ze podaje sie, ze te miesiaczki w czasie ciazy nie sa “prawdziwe”, moze ktos inny napisze – czy w tym czasie jest owulacja czy tylko krwawienie. Bo przeciez nie jest tak, ze bedac w ciazy juz mozna zajsc w 2. ciaze 😉

Z mierzeniem temperatury doskonale Cie rozumiem. Mnie z kolei budzi dziecko i wtedy trzeba wstac od razu, o roznych porach. Jednak kiedy mialam owulacje, dalo sie je zaobserwowac tez inaczej 😉

Mateuszek (2 lata)

gablysia Dodane ponad rok temu,

Re: podwójne jajeczkowanie

Musisz wiedzieć jedno, że jak juz napisały dziewczny nie ma podwójnego jajeczkowania, a to dlatego, że po pękniętym pęcherzyku zostaje ciałko żółte które produkuje progesteron. A progesteron blokuje jajniki i one nie pracują.
I nieraz się słyszy od dziewczyn, że są zaprzeczeniem natury, że np. zaszły w przeddzień miesiączki, TO JEST FIZYCZNIE NIEMOŻLIWE. Nie ma czegoś takiego jak owulacja i następnego dnia miesiączka. MIT.
To co mówią te dziewczyny wynika często z tego jak się liczy ciążę. Po prostu rzadko się to tłumaczy, że ciąży nie liczy się od momentu owulacji ale ostatniej @. To troche dziwne że gdy jesteś w ciąży 2 tydzień tak naprawde wcale nie jesteś w ciąży.

Ale niektórzy tego nie wiedza dlatego gadają takie głupoty.

i wtedy będzie tak jakby sie nigdy miał nie skończyc świat…

Weteranka wojny w Wietnamie. 3 lata już za mną ale się nie dam!

kaja26 Dodane ponad rok temu,

Re: podwójne jajeczkowanie

troszkę krotka ta lutealna, najlepiej jak ma 12-14 dni, może Broniu to jest przyczyna, może warto zrobić monitoring, określić kiedy jest owulacja przy jak długich cyklach i zastosować lezenie np duphaston.

madeline Dodane ponad rok temu,

Re: podwójne jajeczkowanie

A ja tam uwazam,ze jest to mozliwe.Ja np odczuwam ovul.. mam ja ok 11 i 22dnia cyklu – test ciazowy po poczeciu synka wyszedl mi dlugo po terminie @,wiec prawdopodobnie zaskoczylam przy 2 ovul:) Ale takie podwujne jajeczkowanie nie zdarza sie w kazdym cyklu (np co 2-3miesiace),a z reguly ovul przypada u mnie na 14dc.
Ja tam mysle,ze sporo po mamach dziedziczymy-typ ovul, przebieg ciazy, porodu itp…

Madeline, Marylka(13.12.2002) i Tymon(30.07.2004)

kaja26 Dodane ponad rok temu,

Re: podwójne jajeczkowanie

jeszcze żaden ginekolog nie zaobserwował tego na monitoringu ani żadna z dziewczyn prowadzących wykresy nie zaobserwowała czegoś takiego, a testy czasami wychodzą poźniej ,każdy organizm ma indywidualny czas rozwoju, a więc blastocysta u jednych implantuje się szybciej u innych później i w związku z tym zaczyna póżniej wytwarzać hormon

madeline Dodane ponad rok temu,

Re: podwójne jajeczkowanie

Ja krotko mierzylam temp bo szybko zaszlam w 1 i 2 ciaze.Przy Tymku w 2cyklu widac bylo 2 wzrosty temp i po drugim zostala ta podwyzszona.Poza tym z wykresami bylam do tylu-nie robilam ich.Ale moze poprosze kolezanke by spr swoje tempki-tez twierdzi,ze ma podwujne ovul.A co do monitoringu.. hym… faktem jest,ze to zastanawia.Ale poszukaj info o “nietypowych” ciazach mnogich.. ze roznica wieku miedzy dziecmi wynosi ok2-3tyg… Ja mam dysk po formacie ale jak odszukam to dam znac.
A tak sowja droga,to,ze czegos nie zaobserwowano,nie oznacza,ze tego nie ma.Kiedy sie obserwuje ovul?Jak ktos ma problem z zajsciem w ciaze… najczesciej.A tak to sie ludzie kochaja,sexuja i nie przejmuja, w ktora ovul trafili.A sporo jest przypadkow na wyliczania, obserwacje, testy itp ktore okazuja sie jalowe… czasem ludziska odpuszczaja i zaraz potem kobita zachodzi w ciaze:)Nie my o tym decydujemy,a w kazdej materii trza dopuscic wiadomosc o Boskiej ingerencji.

Madeline, Marylka(13.12.2002) i Tymon(30.07.2004)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: podwójne jajeczkowanie

Gdzie można poczukać tego info o nietypowych ciążach? Mam na myśli to, czy dostarcza go jakaś fachowa literatura, czy też obserwacje tego rodzaju, jakie masz sama.
Jesli chodzi o tempreaturę, to zależy ona od tylu czynników, ze nie uważałabym jej za żadne potwierdzenie. Natomiast jak wytłumaczysz fakt, że w fazie lutealnej poziom progesteronu jest praktycznie taki, że nie powinien dopuścić do owulacji?
Jesli chodzi o to, ze ludzie odpuszczaja liczenie i wtedy zachodzą, to wg mnie gra tu role m.in. psychika. Przeciez osoby planujace ciaze chyba nie wspolzyja wylacznie w dniu owulacji? I kiedy odpuszczaja, to zachodza, bo pozwolili sobie na sex innego dnia?
Psychika gra dużą rolę wg mnie, wystarczy ze widze, co dzieje sie z dziewczynami, ktore znam od lat juz, ktore mają juz dzieci, nie mialy problemów z cyklem, plamieniem, nie braly pod uwage problemow z ponownym zajsciem, a nagle okazuje sie, ze ich cykle mniej lub bardziej szaleją wprost od dnia rozpoczecia staran. Szczegolnie czlowiek, ktory do ciazy sie przygotowuje poprzez badania moze czuc sie bardzo rozczarowany, bo wszystko mialo byc idealnie, zaplanowane… to moze miec znaczenie.

Mateuszek (2 lata)

madeline Dodane ponad rok temu,

Re: podwójne jajeczkowanie

Akurat u mnie ovul jest bardzo wyczuwalna-bol jajnika jest bardzo silny,a sa cykle ze boli mnie raz lewy raz prawy w kilkudniowym odstepie.Wiem,ze u mnie kobiety w rodzinie tak miewaja,czesto rodza sie bliznieta.Ja mierzenie tempki i wykresy odpuscilam-tj mierzylam,ale norma u mnie to 36,2.. sporadycznie mi skoczyla do 36,5… a w calym cyklu nie widzialam jakis skokow innych… Juz jak bylamw ciazy to faktycznie 36,8-37… ale to tyle.Na fazach lutealnych, poziomach progesteronu itd nie zanm sie-dokladna wiedza nigdy nie byla mi potrzebna.Ja po prostu wierze w to,ze sa cykle z 2 ovul i tyle.
Co do nietypowych ciaz i artykulow o nich.Moja kolezanka wraca na poczatku wrezsnia z urlopu to podpytam o te linki.Ale byl tam np przypadek,ze kobieta zaszla w 2 ciaze 6tyg po tym jak zaszla w pierwsza.W lonie nosila 2 dzieci poczetych w 2 roznych cyklach.Poniewaz starszy byl chlopczyk, mlodsza dziewczynka ciaze rozwiazano ok 38tyg liczac dla synka.Coreczka wczesniaczek przezyla,bo dziewczynki maja wieksze szanse, sa silniejsze itp.Ale cala ciaz byla nietypowa.Artykul byl na stronce medycznej jakiejs-takie chwalenie sie lekarzy i szpitala jacy to sa magicy.Pamietam tez o kobiecie ktora nie mogla zajsc w ciaze bo miala wadliwe komorki jajowe,ale po ur blizniat(wprowadzili jej jajo innej kobiety) zaszla w ciaze po raz drugi juz naturalnie-lekarze dziwili sie bardzo,ale widac procesy zachodzace w ciele kobiety ciezarnej uruchomily jakies mechanizmy.O tym,ze przy zlych wynikach hormonkow mozna zajsc w ciaze tez tam sporo bylo.I to bylo na kilku stronkach [Zobacz stronę] tego nie mam gdzie poszukac,nazwy nie pamietam bo dluga i z cyferkami.Jak sie dowiem to podesle.Ale tam duzo optymistycznych przypadkow opisano.

Ja tam mysle,ze starajac sie o maluszka, czy juz je majac trzeba zawsze miec nadzieje i przede wszystkim duzo sily.

Madeline

lea Dodane ponad rok temu,

Re: podwójne jajeczkowanie

Bede czekala na linka, mimo sceptycyzmu chetnie przeczytam i postaram sie podejsc obiektywnie, choc z czerwca zalozen trudno mi sie zgodzic. Interesujacy wydaje mi sie przypadek 2 ciaz z 2 cyklow – szczegolnie.

Faza lutealna i progesteron to akurat wydaja mi sie podstawy w znajomosci przebiegu cyklu. Progesteron w czasie fazy lutealnej (a wiec po owulacji) jest za wysoki, by byla ponowna… Z kolei za krotka faza lutealna uniemozliwia zagniezdzenie zarodka, wiec warto zwrocic uwage, czy owu nie jest za pozno w stos. do calego cyklu. Ja tak mialam w czasie karmienia piersia.

Jesli chodzi o bliznieta, to myslalam, ze mechanizm dziedziczenia tej “sklonnosci” jest inny…

Mateuszek (2 lata)

jaga Dodane ponad rok temu,

Re: podwójne jajeczkowanie

Widzę, że moim – jak mi się wydawało – infantylnym pytaniem wywołałam ciekawą dyskusję. Też będę czekać na linki. pozdrawiam.

Znasz odpowiedź na pytanie: podwójne jajeczkowanie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Imiona dzieci
imię dla córeczki - głosujcie
Nasze typy (nie możemy się z mężem dogadać), kolejność przypadkowa: Agnieszka Dominika Paula Amelia Zuzanna Kinga Głosujcie, zdam się na większość :-) pozdrawiam, deltax
Czytaj dalej
Dla starających się
I co teraz?
Witam Was wszystkie! Jestem tu nowicjuszką więc nie obiecuje że nic nie pokręce. Mam do was pytanie które było zadawane już wiele razy. A więc chodzi mi o pierwsze objawy
Czytaj dalej