Forum: ORGANIZACYJNE

Podziękowania – Malgosia, Mala, Mysza…

Oto pierwsza trojka osob, ktore wyslaly najwieksza ilosc postow na Forum – w poprzedniej wersji tego Forum takim osobom jak Malgosia, Mala, Mysza przyznawano tytuly za zaslugi ;-)))) (najwyzszy stopien: Kapitan ;-))) . My jednak nie bedziemy tego robic (chyba ze chcecie?)…

Bardzo jednak dziekujemy tym wszystkim, ktore zostawily na Forum cenne wskazowki i informacje dla innych – w czolowce jest Malgosia, Mala i Mysza (a zaraz za nimi Kinga i Mesia), ale oczywiscie jest was duzo , duzo wiecej ….

Dziekujemy wszystkim!!!!

Pozdrawiam,
Redaktorka

Z poważaniem,
Redaktor

2 odpowiedzi na pytanie: Podziękowania – Malgosia, Mala, Mysza…

kinga Dodane ponad rok temu,

Re: Podziękowania – Malgosia, Mala, Mysza…

Gratulacje moje Kochaniutkie!!!! Co do tytulow to jestem za!!!!!!! Moze to zmobilizuje dziewczyny, ktore tylko podgladaja bo cos naprawde cicho ostatnio, bardzo cicho. Juz sama nie wiem czy mam pisac, czy kogokolwiek obchodza moje mysli, odczucia…. No nic i tak sie pochwale, ze moje hormony spadly wczoraj do 29,9 i… kto zainteresowany co dalej niech zajrzy na poronienie.
Caluski
Kinga

mala Dodane ponad rok temu,

Re: Podziękowania – Malgosia, Mala, Mysza…

bardzo dziekuje jak to przeczytalam zrobilo mi sie strasznie milo a co do tytulow jestem za moze co niektore ciche dziewczyny zmobilizuja sie do odpowiedzi ja staram sie o ile tylko potrafie pocieszyc lub pomoc w rozwiazaniu jakiegos problemu forum duzo dla mnie znaczy bardzo mi pomaga i mysle ze innym dziewczynom tez serdeczne pozdrowienia dla wszystkich mala

Znasz odpowiedź na pytanie: Podziękowania – Malgosia, Mala, Mysza…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Leczenie niepłodności
Witam!
Cześć wszystkim! Przeczytałam chyba wszystkie wypowiedzi na łamach forum dotyczące in vitro. Od 11 lat leczę się i badam w kierunku niepłodności. Od 3 lat jestem pacjentką kliniki NOVUM w
Czytaj dalej
STRATA DZIECKA
Jajeczkowanie.
Jestem przekonana, ze wczoraj popoludniu jajeczkowalam (a zbieralo sie na to przez kilka dni) i choc lekarka powiedziala, ze lepiej zaczekac do "po okresie" nie moglam sobie odmowic przyjemnosci sprobowania.
Czytaj dalej