Forum: Karmienie

POMOCY

Witam wszystkich. Nie wiem czy mnie ktoś pamieta nie było mnie tu już ponad pół roku miałam inny login MonikaK niestety miałam odłączony internet ale juz wróciłam. Urodziłam w listopadzie 2004 roku synka i miałam problemy z karmieniem piersią dużo czasu spedziłam na tej stronie dostałam wiele porad dzieki którym udało mi sie wytrwać i nie poddałam się karmię do tej pory a mój mały ssak ma juz ponad rok. Teraz pisze do was w innej sprawie i bardzo prosze o pomoc bo naprawdę czuje się strasznie juz pisze o co chodzi. 5 listopada mój synek skończył rok była oczywiście mała uroczystośc troszkę przygotowań przed nią może się troszke nie oszczędzałam bo chciałam żeby wszystko było jak najlepiej ale o co chodzi po tej imprezie zaczęłam się źle czuć nie miałam siły byłam zmęczona bolała mnie głowa gardło myślałam ze to przeziębienia ale po pewnym czasie wyczułam guzy w gardle czuje też że inaczej mi się przełyka, żeby tego było mało obmacałam się cała i mam jeszcze guzki za uszami i na szyi z tyłu pod skórą. Jestem załamana nie wiem co mam robić niemal co dzień płaczę po kryjomu boję się że to rak. Nie chce nikomu mówić bo chce spędzić święta w domu szcześliwa. Pomóżcie mi bo ja naprawdę nie mam juz siły nie potrafię się zdecydować żeby iść do lekarza mimo iż wiem ze wczesne wykrycie jest najważniejsze. Tyle sie teraz o tym trąbi w telewizji a ja wiem że to bedzie koniec wszystkiego że w moim przypadku jest to juz zaawansowany stan i nie da sie już nic zrobić. Przypomniałam sobie jak trzy i pół roku temu chorowałam długo bolała mnie głowa i miałam objawy podobne do grypy chodziłam od lekarza do lekarza a oni stwierdzili że to są zatoki dawali mi tony antybiotyków zadne nie pomagały aż w końcu samo mi przeszło i do tej pory żadne zatoki mi nie dokuczały. Boje się że to sie juz wtedy zaczęło a jeśli tak i przez tyle czasu te guzy rosły to nie wiem czy się teraz da cos z tym zrobić. Jestem załamana patrzę na moją iskiereczkę bo tak mówię na synka i wiem że nie mogę mu tego zrobić nie mogę go zostawiś tak bardzo go kocham wszystkie mamy na pewno wiedzą co czuję tym bardziej że on jest do mnie tak strasznie przywiazany bo cały czas jest ze mną i jak pomyslę ze nie bedzie mnie przy nim że mogę umrzeć i nie zobaczę jak będzie mówił uczył sie jeździć na rowerku pójdzie do szkoły czuję się strasznie. Planowaliśmy też właśnie z mężem drugie dziecko zaczęliśmy budować dom nie mam już siły poradźcie coś. BŁAGAM

16 odpowiedzi na pytanie: POMOCY

mamaala Dodane ponad rok temu,

Re: POMOCY

może jednak przejdź sie do lekarza przed świętami, te guzki za uszami i na szyi to prawdopodobnie powiększone węzły chłonne, nie musza oznaczac poważnej choroby, mogą byc przyczyną przedłużającej się infekcji np gardła (a te guzy w gardle to czasem nie powiększone migdały?), może masz anginę?

eunike Dodane ponad rok temu,

Re: POMOCY

Oczywiście że idź do lekarza, nie ma na co czekać. To z pewnością nie jest żaden rak, ale i tak powinien obejrzeć to lekarz.

baby-gaga.com/t/catcatabu20051123_1_Cyprianek+is.png?t=jpg[/img]

szaldi Dodane ponad rok temu,

Re: POMOCY

Tak jak dziewczyny pisały, to na pewno powiększone węzły chłonne.
Dwa tygodnie temu, byłam u lekarza z moją sześciolatką, właśnie dlatego, że wyczułam guzki na szyjce. Domyślasz się jaka byłam przerażona.
Przed wizytą zrobiłam jej morfologię z rozmazem, ob i badanie ogólne moczu. Na tej podstawie lekarz juz może ocenić, czy cos niepokojącego się nie dzieje.
Na szczęście moje obawy się nie potwierdziły. Alusia jest bardzo drobna i u niej węzły chłonne są bardziej wyczuwalne. Ponadto węzły powiększają się często w czasie np. przeziębienia. Lub są zwiastunem jakiejś innej niegrożnej choroby. Tydzień po wizycie Alicja zachorowała na szarlatynę i sprawa powiekszonych węzłów się wyjasniła.

A Ty marsz do lekarza, nie ma co czekać! Z pewnością będzie dobrze. Pozdrawiam.

Jola z Alicjanką (22.12.99) i Szymusiem (27.01.05)

gonia35 Dodane ponad rok temu,

Re: POMOCY

Dziewczyno !!! nie nakręcaj sie sama!!! To może doprowadzić do załamania nerwowego!!!
Idź szybko do lekara – właśnie dla Twojego dziecka zrób to jak najszybciej!! Sprawa na pewno się wyjaśni a Ty będziesz uśmiechnięta i szczęśliwa na święta.
ZDROWIA!!!

Gonia i Dareńka (17.12.2004)

monikmm Dodane ponad rok temu,

Re: POMOCY

Bardzo bym chciała żeby to nie było nic poważnego jednak czuję zę tak nie będzie. Nie wiem jak wyglądaja powiększone wezły chłonne ale te guzki są przy krtani i tak jak je wyczuwam to są wielkości paznokcia i nie jeden tylko parę czuje jakbym miała jakąs kluche przy przełykaniu. Za uszami na głowie tez mam nie jeden a parę gózków. Bardzo sie boję jeszcze w dzień jak cos robię to o tym nie myślę ale najgorzej jest wieczorem. Nie wiem co zrobić tak bardzo chce mieć drugie dziecko teraz kiedy jest zima i za oknem biało mój instynkt macierzyński jest tak ogromny nie wiem czy któraś z was to miała że czuła tak rok po urodzeniu chodzi mi o to że rok temu o tej poże miałam takiego malutkiego bobaska nic nie robiłam tylko byłam przy nim. Nie wiem trudno mi opisać to uczucie. Zastanawiam sie też czy jakbym była w ciąży bo staramy sie teraz z mężem i jakby to był rak to czy nie narażę tego maleństwa na to samo czy też nie urodzi się chore. Tego się najbardziej boje nie chcę żeby od urodzenia miało cierpieć. Nie wiem sama co mam zrobić mam straszny mętlik w głowie.

morena Dodane ponad rok temu,

Re: POMOCY

Jezu, uspokój się…
Co Ty w ogóle wymyśliłaś???
Rak się tak nie objawia !!!!
Poza tym raka czego Ty podejrzewasz?
Bo guzki masz chyba wszędzie….
Idź szybko do lekarza internisty, wybije Ci to myślenie z głowy…

Asia z Hanią 21.07.2005

szaldi Dodane ponad rok temu,

Re: POMOCY

Widzę,że już postawiłas sobie diagnozę?
DO LEKARZA!!! a nie zadręczac się swoimi wymysłami

Jola z Alicjanką (22.12.99) i Szymusiem (27.01.05)

asia80 Dodane ponad rok temu,

Re: POMOCY

Do lekarza marsz!!!
Ja miałam takie jakby guzki i był to problem skórny, nie rakowy!
Nie będziesz miała spokojnych świąt jak będziesz gdybała, a jak zrobisz badania krwi to już częściowo się uspokoisz! Ale niech na wszystko kieruje Cię lekarz z którym pogadaj szczerze !!!!

monikmm Dodane ponad rok temu,

Re: POMOCY

Jakie badania trzeba wykonać czy takie jek się robi w czasie ciąży wystarczą czy może jakieś szczegółowsze trzeba?

noddy Dodane ponad rok temu,

Re: POMOCY

Morfologię krwi z OB i badanie moczu. Na wynikach będziesz miała normy więc będziesz wiedziała czy wyniki są ok. Ważne jest OB bo wskazuje na stan zapalny w organiźmie, ale to musi ocenić lekarz i on ewentualnie skieruje Cię na szersze badania. Jak widzisz, czym szybciej zgłosisz się do lekarza tym szybciej się uspokoisz. Pomyśl o swoim synku i weź się w garść, tym bardziej że planujesz ciążę!!!
Do lekarza życzę zdrówka!!!!
Noddy, Natka (7.10.2000) i Pawełek(22.11.2005)

monikmm Dodane ponad rok temu,

Re: POMOCY

Tak wiem że może się uspokoję ale bardziej sie boje że potwierdzą sie moje obawy co wtedy? Co zrobie jak będę dalej żyła.

monikmm Dodane ponad rok temu,

Re: POMOCY

Słuchajcie miałyście chyba racje troche lepiej się czuję psychicznie też nie byłam jeszcze u lekarza ale te guzki na węzłach chłonnych chyba zniknęły pewnie była to tylko jakaś infekcja.
Pozdrawiam wszystkich

Dodane ponad rok temu,

Re: POMOCY

Jeśli był czas że te guzki Ci zniknęły, czy też zmniejszyły się, to to nie rak! Rozumiem to jak się czujesz, ja też potrafię się nakręcać. zrób to dla swojego dziecka i idź jak najwcześniej do lekarza i porób badania. Myslę że to nic groźnego, ale nawet gdyby miały byc to jakieś guzy, to im wcześniej zaczniesz to leczyc tym lepiej. Raka przecież można wyleczyć. zresztą, to nie rak. Jestem prekonana. więc, kobieto, nie rób tego swemu dziecku i nie pozwój żeby miało mamę w depresji. Ono to czuje. Im wcześniej rozwiejesz swoje wątpliwości tym lepiej. a tak na marginesie, to rak nie jest niczym strasznym i można go łatwo wyleczyc stosując naturalną suplementację witaminami, mikroelementami i ziołami dobrych firm. Zresztą juz teraz przydałyby Ci się jakieś suplementy, chociażby ze względu na stan depresyjny w jakim się znalazłaś. Jkby co to mogę ci coś polecić. Czekam na informacje od Ciebie

Dodane ponad rok temu,

Re: POMOCY

Jeśli był czas że te guzki Ci zniknęły, czy też zmniejszyły się, to to nie rak! Rozumiem to jak się czujesz, ja też potrafię się nakręcać. zrób to dla swojego dziecka i idź jak najwcześniej do lekarza i porób badania. Myslę że to nic groźnego, ale nawet gdyby miały byc to jakieś guzy, to im wcześniej zaczniesz to leczyc tym lepiej. Raka przecież można wyleczyć. zresztą, to nie rak. Jestem prekonana. więc, kobieto, nie rób tego swemu dziecku i nie pozwój żeby miało mamę w depresji. Ono to czuje. Im wcześniej rozwiejesz swoje wątpliwości tym lepiej. a tak na marginesie, to rak nie jest niczym strasznym i można go łatwo wyleczyc stosując naturalną suplementację witaminami, mikroelementami i ziołami dobrych firm. Zresztą juz teraz przydałyby Ci się jakieś suplementy, chociażby ze względu na stan depresyjny w jakim się znalazłaś. Jkby co to mogę ci coś polecić. Czekam na informacje od Ciebie

Dodane ponad rok temu,

Re: POMOCY

Jeśli był czas że te guzki Ci zniknęły, czy też zmniejszyły się, to to nie rak! Rozumiem to jak się czujesz, ja też potrafię się nakręcać. zrób to dla swojego dziecka i idź jak najwcześniej do lekarza i porób badania. Myslę że to nic groźnego, ale nawet gdyby miały byc to jakieś guzy, to im wcześniej zaczniesz to leczyc tym lepiej. Raka przecież można wyleczyć. zresztą, to nie rak. Jestem prekonana. więc, kobieto, nie rób tego swemu dziecku i nie pozwój żeby miało mamę w depresji. Ono to czuje. Im wcześniej rozwiejesz swoje wątpliwości tym lepiej. a tak na marginesie, to rak nie jest niczym strasznym i można go łatwo wyleczyc stosując naturalną suplementację witaminami, mikroelementami i ziołami dobrych firm. Zresztą juz teraz przydałyby Ci się jakieś suplementy, chociażby ze względu na stan depresyjny w jakim się znalazłaś. Jkby co to mogę ci coś polecić. Czekam na informacje od Ciebie

Dodane ponad rok temu,

Re: POMOCY

Jeśli był czas że te guzki Ci zniknęły, czy też zmniejszyły się, to to nie rak! Rozumiem to jak się czujesz, ja też potrafię się nakręcać. zrób to dla swojego dziecka i idź jak najwcześniej do lekarza i porób badania. Myslę że to nic groźnego, ale nawet gdyby miały byc to jakieś guzy, to im wcześniej zaczniesz to leczyc tym lepiej. Raka przecież można wyleczyć. zresztą, to nie rak. Jestem prekonana. więc, kobieto, nie rób tego swemu dziecku i nie pozwój żeby miało mamę w depresji. Ono to czuje. Im wcześniej rozwiejesz swoje wątpliwości tym lepiej. a tak na marginesie, to rak nie jest niczym strasznym i można go łatwo wyleczyc stosując naturalną suplementację witaminami, mikroelementami i ziołami dobrych firm. Zresztą juz teraz przydałyby Ci się jakieś suplementy, chociażby ze względu na stan depresyjny w jakim się znalazłaś. Jkby co to mogę ci coś polecić. Czekam na informacje od Ciebie

Znasz odpowiedź na pytanie: POMOCY

Dodaj komentarz

Jedno- i dwulatki
Wróciłam.............
.......jestem i jest nowe forum. Mam nadzieję że teraz bedzie nam łatwiej i szybciej chodziło. Pozwoliłam sobie przywitać się zi tutaj tak jak zrobiłam to na "kiedy dziecko juz jest" Dziewczyny
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Test ciążowy pierwszy negatywny a drugi pozytywny
Czy zdarzyło sie Wam by pierwszy test był (-) a drugi (+)? W którym dniu od ewentualnego zapłodnienia wyszedł Wam (-), a w którym (+)?
Czytaj dalej