Pomocy!!kupkowo

Synek, swietnie pojal nauke sikania w ciagu tygodnia ja opanowal na tyle ze nawet w podroz (ponad 1000km) nie misielismy zakladac.Noce tez bez pampersa tak od razu zalapal.Ale pozostal problem z kupa. Ciagnie sie to juz dobre pare miesiecy.Posiedzi na nocniku i mowi ze zrobi tam kupe a jak ma „wyjsc” to wyskakuje jak oparzony i goni po pampersa i ze lzami w oczach prosi by mu zalozyc.Juz nie wiem jak podejsc do niego. Nigdy nie zmuszalismy go na sile by usiadl. Probowalismy i na ubikacje i tez nic(((.babcia obiecala nawet kupno ulubionej zabawki .
Poradzcie cos, bo niedlugo przedszkole a my w lesie.

Anna i Maksiu 12.01.2003

7 odpowiedzi na pytanie: Pomocy!!kupkowo

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Pomocy!!kupkowo

nie pomogę ci moja długo wolała kupkę robić w majtki lub po katach chociaż siusiu miała opanowane do perfekcji :(. Nie robiłam nic na siłę sama zaskoczyła.

Izka i Zuzia 3,5 latka 🙂

annah Dodane ponad rok temu,

Re: Pomocy!!kupkowo

mam nadzieje tylko ze szybko u nas nadejdzie ten moment

Anna i Maksiu 12.01.2003

agus-25 Dodane ponad rok temu,

Re: Pomocy!!kupkowo

A spróbuj go przetrzymać trochę dłużej na kibelku, może czymś zagadaj, zaśpiewaj, trzymaj za raczki, powiedz,że pieluszki się skończyły itp… Może pomoże, u nas Kamilek ładnie robił kupki do kibelka do czasu aż nie zaczął mieć mega zatwardzeń, teraz bardzo boi się kupki, już 3 razy robił do wanny :((( Narazie pracuję nad tym aby wychodziły mu rzadsze a nie jak kamienie.

Agus i Kamilek (24.03.2003)

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Pomocy!!kupkowo

spróbuj duphalaca w syropie, można podawać dzieciom i nie zaburza pracy jelit. Zuzia tak miała, dopadło ja mega zatwardzenie że jak za pierwszym razem robił to tak się przestraszyła że potem ze strachu wstrzymywała kupkę, a widać że jej się chciało bo chodziła ze ściśniętymi posladkami, siadała na sedes płakała że boli i wstrzymywała.
Więc za którymś razem na siłę przetrzymałam ją na sedesie, krzyczała, wyrywała się. Ja krzyczałam razem z nią, wspólne krzyczenie spowodowało że w pewnym stopniu rozluźniały jej się zwieracze i jakoś szło. Ciekawe co mysleli sądziedzi ;-). W kadżdym razie z małe dwa tygodnie tak wspólnie krzyczałyśmy w łazience, potem wróciło wszystko do normy

Izka i Zuzia 3,5 latka 🙂

agus-25 Dodane ponad rok temu,

Re: Pomocy!!kupkowo

My stosujemy ten DUPHALAC + parafinkę i faktycznie trochę pomaga, ale staram się nie dać za dużo żeby nie bolał go brzuszek 🙂

Agus i Kamilek (24.03.2003)

pluto Dodane ponad rok temu,

Mamy ten sam problem

Do tej pory sie tym nie przejmowalam…robi, niech robi………z przedszkolem tez sobie poradził…………robi kupkę albo przed albo po powrocie z przedszkola………………..nie wiem jak rozwiazać ten problem………liczę, że samo przejdzie…….kiedy dzisiaj w kościołku zobaczyłam czterolatka ze smoczkiem w buzi, przestałam przejmować sie kupą Lolka…………….poczekam do wakacji….i oświadcze, że pieluchy się skończyły……………ma jeszcze niecały rok………..na nauke hi,hi………………

Julka i dwuletni Karolek

Dodane ponad rok temu,

Re: Pomocy!!kupkowo

Mamy dokładnie tak samo jak Ty. Siusiu Łukaszek woła od pół roku a przy kupce się chowa. Udało mu się zrobić do tej pory kilka razy na ubikacje. Nie robie nic na siłe, czekam…. Z tym że u nas mysle jest przyczyna taka że Łuki ma zaparcia i robi kupki raz na dwa dni, przy kazdym robieniu kupki chowa się i mówi: „nie moge wytrzymać, boli mnie pupcia” itp. Martwie sie tym ale lekarze twierdza ze wszystko ok :/ Może rzeczywiście bo ma takie kupki od urodzenia… Życzę Twojemu i mojemu dziecku szybkich postępów!

Łukaszek (8stycznia2003)

Znasz odpowiedź na pytanie: Pomocy!!kupkowo?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
testy owu///zaczelam
witam wszystkie was kochane starajace:) mialam napisac wczesniej ale od kilku dni byly jakies problemy z forum:( dzis rano zauwazylam ze sluz zaczal sie zmieniac[stal sie nieco bardziej rozciagliwy/// 16 dzien cyklu///
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
pomysł na sałatkę
Kobietki, uwielbiam sałatki. Może podsunęłybyście kilka sprawdzonych przepisów. Jest ich wprawdzie dużo w internecie, ale nie wiadomo czy dobre. Czekam z niecierpliwością. Całuski.
Czytaj dalej