Pomocy!Niemowlę od urodzenia nie chce spać

Witam, pewnie już ten temat był kilka razy przerabiany, ale ja naprawdę potrzebuję pomocy. Mój synek za tydzień skończy pół roczku. Od urodzenia nie może spać i nie jest to moja wina, proszę nie mówcie, że Go tak przyzwyczaiłam, gdyż nie spał już od pierwszej nocy, kiedy był przy mnie w szpitalu. W inkubatorze (miał żółtaczkę) rzucał się i machał rączkami i nóżkami, a nawet potrafił przesunąć się prawie w poprzek. Same pielęgniarki się dziwiły, ale mówiły, że pewnie przejdzie. Niestety nie przeszło 🙁 Tak jest do dziś. Dzidzia zasnąć potrafi, ale spać nie. Budzi się co chwilkę i w nocy i w dzień, rzuca nóżkami w górę i rączkami próbuje coś “zetrzeć” z buźki i jak się go nie uspokoi, to wybucha płaczem. Uspokajam Go suszarką, lub w dzień, jak śpi na spacerze, bujam w wózeczku. Próbowaliśmy wszystkiego: od wszelkich leków na kolkę, przez badanie na pasożyty, bobodenty, nawet po egzorcystę (proszę nie potępiajcie mnie). Nie mam już siły, bo śpię na dobę 3-4 godziny i nie mam na nic czasu. Piszę, bo jest to mój ostatni ratunek, a może ktoś miał podobny przypadek. Jeśli tak, to piszcie, proszę

25 odpowiedzi na pytanie: Pomocy!Niemowlę od urodzenia nie chce spać

  1. ja nie mam takiego przypadku, ale co mi sie nasuwa, to może wizyta u neurologa, może są jakieś nieprawidłowości i dlatego tak sie rzuca, co na to pediatra bo na pewno byliście

    • Byliśmy już u neurologa (nawet 3) i wszyscy zgodnie stwierdzili, że dziecku nic nie jest i rozwija się jak najbardziej prawidłowo. Pediatrzy (byliśmy już u 7) zrzucają wszystko na kolkę lub ewentualnie na to, że dziecko nie umie spać!Nie pomaga tłumaczenie, że dzieje sie tak już od urodzenia 🙁

      • ok czyli z dzieckiem wszystko ok, to może ma za dużo wrażeń przez cały dzień, a próbowaliście jakieś środki uspokajające typu wiburcol lub melisa

        • Oczywiście, ale nic nie pomagaja, nawet na chwilkę. Do Viburcolu podchodziliśmy kilka razy, tak mniej więcej co miesiąc, próbowaliśmy kilka razy dziennie (Tak nam pediatra zalecił). Melisę też próbowaliśmy,a e oprócz tego, że Doriankowi samkuje, nie działa na niego uspokajająco. Dodam jeszce, że Dzidzia ma uregulowany tryb życia: o podobnych godzinach posiłki, kąpiel. To też niestety nie pomogło

          • Pomóc nie pomogę, ale moge napisać, że ja tak miałam (a właściwie nadal mam). Syn jak był malutki nie spał prawie wcale, teraz też śpi bardzo mało w stosunku do rówieśników
            Proponuję zorganizować pomoc do dziecka choć na 2h dziennie – by mieć chwilę czasu dla siebie – choćby na zwykły prysznic – wiem jakie to ważne

            • Mama pomaga, jak może, ale i tak bycie niewyspanym wpływa okropnie na mnie i męża ( nie mówię już nawet o naszym małżeństwie). Ja się nabawiłam ciężkiej anemii, ale to nie jest dla mnie ważne. Tak mi szkoda Synak, jak patrzę na NIego w nocy i jak się męczy 🙁

              • a lekarka-pediatra nie proponowała żadnych środków homeopatycznych, wiem, że to tylko na krótko, ale może pomoże

                • Moja kuzynka miała tak samo.po 9 miesiącach przeszło,poprostu w nocy na zmianę z mężem kołysali dziecko na rękach innej opcji nie było,też zjeździła mnóstwo różnych lekarzy i dziecko było zdrowe.
                  Jeden lekarz stwierdził że to kolki,poprostu tak długo układ pokarmowy dojrzewał.
                  Wiem że to żadne pocieszenie ale ciesz się że dziecko zdrowe,życzę wytrwałości.

                  • Też sie tym pocieszam 🙂 to taki śliczny Chłopczyk!! ale nie mam siły się nim sieszyć tak w stu procentach. Bo czuję się, jak w transie. Tak to jest, jak człowiek niewyspany. Lekarze tylko viburcol i melisę proponowali. Nic innego. Ale też nie chciałabym lekami tej spray załatwić, zwłaszcza, że każdy lekrz mówi, że dziecko zdrowe. Ma prawie 6 miesięcy i już 9 kg waży :)także jest co nosić

                    • A neurolog robił EEG?
                      Moja koleżanka miała podobne przejścia z synkiem, stwierdzili zaburzenia faz snu (nie pamiętam o co chodziło), dziś chłopczyk ma 7 lat i bardzo mało śpi nadal, wstaje przez cały rok po 5. Poza tym jest jak najbardziej normalnym siedmiolatkiem, powiedziałabym nawet, że flegmatycznym 🙂

                      • Ale mnie pociesyłaś 🙂

                        • Znam parę par mających podobny problem z dziećmi
                          U jednych córka nie spała 3 lata (od urodzenia), latali po lekarzach, nie wiadomo było o co chodzi, dziecko nie spało. i już. Praktycznie wogóle
                          Minęło po 3 latach. Dziś dziewczynka ma chyba 14 lat i super jest 🙂
                          Drugich znajomych córka od urodzenia nie spała wcale w dzień. Ani trochę. Tryb,,dorosły” miała włączony od nowości. Spała w nocy tylko. Chodzili po lekarzach, słyszeli,,ten typ tak ma” Dziewczynka fajna, dziś chodzi do przedszkola z moim synkiem
                          Trzeci znajomi – córa do urodzenia typ rzucająco-wierzgająco-trzęsący. nie wiadomo było co jej było Rodzice wykończeni, nie spali, nie jedli, nie mieli czasu na nic. Dziecko nawet jak spało miało drgawki….
                          Nie wiem ilu lekarzy odwiedzili. Wielu w każdym razie….diagnoza – nidojrzałość układu nerwowego. Minie.
                          minęło po pół roku. Dziś ich córa ma 7 lat i jest rewelacyjna 🙂

                          Może marne pocieszenie – ale widzisz – nie jesteś sama 😉 Dobrze że chodzicie po lekarzach, ale jeśli oni zgodnie twierdzą że dziecku nic nie jest – może warto im zaufać…. Może minie naprawdę

                          • Przychodzi mi jeszcze do głowy rehabilitacja….taka na zasadzie rozmasowywanie – uspakajania. Idę na toto z moją Gośką.

                            Rehabilitanci chyba wiedzą co robić żeby wspomóc rozwój ukł. Nerwowego?!

                            Nieśpiącego dziecka współczuję. Moja A. miała tak przez 3 pierwsze miesiące.
                            Przeszło jak ręką odjął. Ale ile się biedna napłakała i namęczyła to jej.

                            • Jeżeli dzidzia byłaby mniejsza, poleciłabym Ci spróbować go unieruchamiać w kocyku – w sensie owijania, jak noworodka. By rączkami nie machał i nie rozpraszał się przez to – może by coś pomogło.
                              Ale doczytałam, że synek już 6 mcy ma… Trochę już duży na owijanie…
                              Nie mam pomysłu, co Ci doradzić.
                              Ja podobno jako dziecko nie spałam do ukończenia 2,5 roku. W nocy po prostu miałam otwarte oczy i mama twierdzi, że nie można mnie było przestać kołysać, bo od razu się darłam.
                              Później po prostu wyrosłam. Tak wszyscy zgodnie mówią.
                              Dużo siły Ci życzę i wytrwałości.
                              I trzymam mocno kciuki, byście w końcu mogli się normalnie wyspać.

                              • A na jakim mleku jest dziecko? Ja bym uderzala w kolke No i oczywiscie sab simplex, probowalas?

                                • Jeszcze jak cos moge doradzic to z kolkowa cora radzilam sobie tak ze nie nosilam, nie wozilam bujalam itd tylko kladlam ja na swoim brzuchu i tak spalysmy. W miare bylysmy wyspane bo jak sie przebudzala wystarczylo ja poklepac po pupie i spala dalej a ja juz to robilam przez sen

                                  • próbowałam wszystkiego na kolkę, sab simplex też. Misio waży już ponad 9 kg, więc trochę ciężko byłoby z nim spać na brzuszku, jak był młodszy tak spaliśmy, ale i tak długo tak nie potrafił spać. Mleczko próbowaliśmy pepti i nutramigen jadł do 5-go miesiąca, ale też nie pomagało, więc pediatra już kazała normalne dawć Je teraz Nan i tak samo źle sypia, jak przy nutramigenie. Jak był młodszy, to kocykiem Go zawijaliśmy, ale to też nie pomagało. I tak sobie rączki wyciągnąl i tarł nimi buźkę. Od urodzenia tak było. Po jakimś czasie jeszcze doszło do tego wyrzucanie nóżek do góry. A teraz jescze widzę, że ząbki idą 🙁

                                    • Znajomy opowiadał, że ich syn tak miał. Życie było piekłem przez 7 miesięcy.
                                      Aby rodzina mogła spać na zmianę małego brali na spacer w nocy.
                                      Jeśli spał to tylko na brzuchu. Wystarczyło, aby jakaś życzliwa pani na ulicy na siłe przewróciła im dziecko na plecy, bo przecież na brzuchu nie wolno to wrzask był przez najbliższe 6 godzin.
                                      Pewnego dnia jak miał 7 miesięcy przeszło… z dnia na dzień.
                                      Pocieszające…. ale ten czas jakoś trzeba przetrwać i nie zwariować.
                                      Trzymam kciuki!!

                                      • ja mam podobny problem.synek ma 5 miesiecy. w dzien spi moze ok godziny. w nocy budzi sie co godzine.lekarz stwierdził ze to minie. trwa to od 3 miesiecy i jestem zmeczona. a najbardziej szkoda malenstwa

                                        • natomiast moja koleżanka miała podobny problem, męczyła sie tak do roku czasu ze swoim małym aż któregoś pieknego dnia pewien lekarz stwierdził ze mały ma refluks i z tego też powodu mało śpi, teraz podaje mu leki odpowiednie i jest bardzo duża poprawa z tego co mi mówiła

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Pomocy!Niemowlę od urodzenia nie chce spać

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general