POMOCY!!! Trace mleko!!!

Kochane Mamusie! Pomocy! Mam coraz mniej mleka. Zgodnie za rada Melanie pompuje te moje cycochy nawet jesli wiem, ze tam nic nie ma. Ale czy to wystarczy, zeby obudzic mojej zaspane cyce? Moze ktoras zna jakies inne sposoby. Chyba sie zalame jak nie bede mogla dluzej karmic mojej Malej.

Prosze o pomoc!!!

Pozdrawiam wszystkie Mamy i te kochane Malenstwa

Ania i Alicja (12 marzec)

7 odpowiedzi na pytanie: POMOCY!!! Trace mleko!!!

meg9 Dodane ponad rok temu,

Re: POMOCY!!! Trace mleko!!!

Droga Aniu, spróbuj wesprzeć się produktami pobudzającymi laktację, są całkowicie bezpieczne, a faktycznie działają, jest herbatka Hippa dla kobiet karmiących piersią, jest Fito-Mix ( herbatka mlekopędna ), możesz też kupić sobie granulki homeopatyczne Ricinus Communis 5 CH ( bierze się trzy razy dziennie po 5 granulek ). Polecają je w szkole rodzenia, więc możesz je bez obaw stosować. I przede wszystkim spróbuj się uspokoić, stres nie działa dobrze na laktację, sama się o tym przekonałam. Jak najwięcej spokoju i odpoczynku. Nam położna radziła też ciepły prysznic na piersi, a nawet pochylenie się nad wanną i machanie piersiami, żeby mleczko chciało lecieć . Spróbuj tych środków mlekopędnych i życzę powodzenia i przede wszystkim dużo spokoju. A nawet jeśli nie będziesz mogła dalej karmić, bo pokarm ci zaniknie to też nie powód do rozpaczy, dasz małej butlę i też będzie dobrze, najważniejsze to karmić z miłością i radością, a tak samo z miłością można podać pierś, jak i butelkę.
Dużo miłości życzą

Magda i Michałek ( 02.06.2002 )

aborka Dodane ponad rok temu,

Re: POMOCY!!! Trace mleko!!!

a skąd wiesz ze tracisz? bo mie sie wiele razy tak wydawało. a wystarczyło poczekac na dobry moment i okazywało sie ze jednak jest fura mleczka. pamietaj ze z czasem mleczka jest mniej – tylko tyle co dzidzius zjada. ja juz od miesiąca nie musze wkładek nosic bo sie nic nie wylewa dodatkowo.
Najlepiej jak najczesciej przystawiaj dziecko to najlepszy laktator. wycisnie nawet wtedy gdy ty myslisz ze nic nie ma. był moment ze wieczorami karmiłam go po 2 godz. fajny film i zmiany cycuszków i tak sie po ktopelce najadał (az moze za bardzo)

AniaB i Bartus 13-12-2003

szczelen Dodane ponad rok temu,

Re: POMOCY!!! Trace mleko!!!

Hej! Nie poddawaj się i nie wierz, że tam nic nie ma! W piersiach może w danym momencie nie być „zapasu”, ale kiedy dziecko ssie, coś tam zawsze spływa, tylko wolniej i mniej. A produkcję zawsze stymuluje ssanie, więc przystawiaj dzidziusia do piersi z uporem. Ja też tak robię, chociaż już wiele osób próbowało mi sugerować, że może mały się nie najada. Tak było na początku, bo teraz mały waży ponad sześć kilo w ósmym tygodniu i nikt już nie podważa słuszności mojej decyzji o niedokarmianiu. Faktem jest, że mały czasem domaga się jedzonka co pół godziny. A innym razem śpi 4 czy 5 godzin, więc mam czas na wytchnienie. Spróbuj pić zioła mlekopędne, np. Herbapolu. No i generalnie pij dużo, raczej ciepłych napojów, ale niekoniecznie czarną herbatę. Jedz to, co lubisz, a co jest równocześnie zdrowe. Uważam, że diety zalecane matkom karmiącym są zbyt rygorystyczne, bo kolki niekoniecznie muszą mieć coś wspólnego z jedzeniem (w Stanach wręcz odchodzą od tej teorii). No i to tyle. Trzymam kciuki!

Kaśka i Jaś (17.02.br)

monia27 Dodane ponad rok temu,

Re: POMOCY!!! Trace mleko!!!

Mi sie zdarza raz na jakis czas,ze mam puste cyckiprzez jakas dobe.Pije wtedy herbate koperkowa i daje malemu duzo do ssania.Po jakis 2ch dobach mam pelne piersi

Monia i Tymonek (08.08.03)

mausky Dodane ponad rok temu,

Re: POMOCY!!! Trace mleko!!!

Kiedys dostałam takiego posta jak miałam podobny problem:

Oj, Anetko strasznie mi przykro i smutno z Twojego powodu……..:-((.Wywołuje to we mnie przykre wspomnienia, że aż mi łezka się kręci w oku…. Dwa miesiące temu, ja zamieściłam podobnego posta. Miałam podobną sytuację. Mleko tez mi zanikło tak z dnia na dzień, a Laura płakała i płakała, a ja nie wiedziałam dlaczego. Dopiero jak spróbowałam odciągnąć pokarm to było tego raptem z 5ml z obu piersi!!! To był straszny szok dla mnie. Tylko moja Laura w przeciwieństwie do Twojego Tymka miała już skończone 5 miesięcy. Też wtedy otrzymałam wsparcie od forumowiczek (najwięcej od Lei:-)), więc teraz ja Ciebie pocieszę. Absolunie nie możesz się tak od razu poddać! Musisz troszkę powalczyć o pokarm, przynajmniej spróbować. Jeśli się nie uda, to trudno, to naprawdę nie jest aż taka tragedia. Tu na forum jest bardzo dużo mam butelkowych, które z różnych powodów nie mogły karmić piersią swoich maluszków.

Po pierwsze, nie pozwól, aby Twój maluszek był głodny, kup jakieś mleczko początkowe i podaj mu. Ja osobiście bardzo polecam Bebilon (w Twoim przypadku Bebilon 1). To mleczko z prebiotykami, czyli takimi składnikami odpornościowymi, które zawarte są w naszym mleczku. Bardzo fajnie i szybko się rozpuszcza (w przeciwieństwie do Bebiko), wystarczy tylko leciutko wstrząsnąć.

Po drugie, odciągaj bardzo często mleko, najlepiej co 2-3 godziny. To, że dziś tak mało Ci leciało, to nie znaczy że jutro będzie jeszcze gorzej. Ja miałam dokładnie to samo. Ale już 3-go dnia udało mi się odciągnąć prawie 100ml z obu piersi! No i rano niestety jest najmniej tego mleczka do odciągania, ja miałam wtedy tylko około 20-30 ml. Ale na wieczór zawsze było więcej. Mleczko odciągniete możesz mieszać ze sobą, byle byś podała je Tymkowi nie później niż po upływie 12h od pierwszego ściągnięcia. Swoje mleko możesz też mieszać ze sztucznym.

I najważniejsze, musisz wierzyć w siebie, że się uda, wiara czyni cuda. Na pewno będziesz miała więcej mleczka. Tytlko nie zaniedbuj ściągania. Nalbardziej efektywne ściąganie to 5min jedna pierś, 5min druga, potem 3min jedna pierś i 3min druga, potem 2min jedna pierś, dwie min druga. Przy ściąganiu masuj sobie też ręką pierś, palcem wskazującym ściągaj od nasady piersi w stronę brodawki, zwłaszcza dużo tego mleczka zbiera się od zewnętrznej strony. Duzo pij wody mineralnej, Karmi. Moja bratowa zaparzała sobie też łuski kakaowe i piła. Picie łusek kakaowych to stary sprawdzony sposób naszych mam i babć. Bratowa zauważyła po nich znaczny przypływ mleka. Ja niestety nie byłam w stanie tego pić, bo to smakuje podobnie jak bawarka, której nie cierpię i miałam odruch wymiotny.Te łuski sa bardzo tanie, tylko nie wszędzie je można dostać.

Mam jeszcze jeden sposób dla Ciebie, który poradziła mi jedna forumowiczka. Nie będę Ci tego opisywać, tylko podam Ci link do tej wiadomości:

[Zobacz stronę]

pozdrawiam
Aneta

Aneta i Tymek ur 19.10.2003

Dodane ponad rok temu,

Re: POMOCY!!! Trace mleko!!!

masz rację 🙂 a poza tym co jakiś czas przechodzi się kryzysy laktacyjne – dzidziuś potrzebuje więcej pokarmu, a piersi się jeszcze nie przestawiły.

Kaśka z Natusią (Dwulatką 🙂

anna28 Dodane ponad rok temu,

Re: POMOCY!!! Trace mleko!!!

Podobno rewelacyjne efekty daje takie urządzenie Medeli z rureczkami. Nie wiem dokładnie jak to działa (niektóre dziewczyny na pewno wiedzą), ale dziecko ssie jednocześnie z butelki z odciągniętym mlekiem i z piersi. Najada się i nie oducza się ssać. Ja miałam problemy mniej więcej na tym samym etapie, co Wy. Teraz wiem, co robiłam źle: za mało piłam płynów (czy pijesz dużo płynów? – to b. ważne), za dużo miałam rozterek „karmić dalej tylko piersią, czy dokarmiać?” Trzeba zdecydować się na jedno: albo poświęcasz prawie 100 % czasu na odciąganie i karmienie, albo podajesz mieszankę i karmisz piersią, co w przypadku, gdy się jest u kresu sił nie jest złym rozwiązaniem, bo wtedy więcej śpisz, po paru tygodniach możesz podreperować swój organizm i mleczko wróci tak, że przestaniesz dokarmiać.

Anka i Amelka 03.08.03.

Znasz odpowiedź na pytanie: POMOCY!!! Trace mleko!!!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Drzemki...(jeszcze raz)
Czesc Mamusie... pisalam juz na ten temat i nadal nic nie wiem. Wybaczcie ze sie powtarzam ale moze tym razem cos sie dowiem. Otoz naszym problemem sa 30 minutowe drzemki! Czy
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
Słaniająca nóżka
Mateuszek ma 10 m-cy. Od wczoraj ciągnie za sobą jedną nóżkę ( stoi na paluszkach). Poszłam do lekarza. Lekarka powiedziała, że nie mam żadnego instynktu dziecko jest zupełnie zdrowe i
Czytaj dalej