pomozcie, bo nie mam pomyslu…….

macie jakis pomysl na beztresowe umycie glowy dwulatkowi…..? Nina od zawsze boi sie mycia glowy- mialam nadzieje, ze z wiekiem to minie, ale sytuacja nie zmienia sie- jest po prostu przerazona- jak tylko dotkne woda wlosow to az sie trzesie i tchu nie moze zlapac- krzyczy ze sie boi…mycie glowy to koszmar i dla nas obu..:((

gucia i Nina 27 IV 03

30 odpowiedzi na pytanie: pomozcie, bo nie mam pomyslu…….

monikaapj Dodane ponad rok temu,

Re: pomozcie, bo nie mam pomyslu….

u nas pomogło to,że wlazłam do wanny razem z Baśką i pokazałam,że ma mi polewać głowę prysznicem i konewką, śmiałam się przy tym jak dzika klacz, nie przestałam przy mydleniu włosów i powtórnym ich spłukiwaniu. Bacha aż takiej euforii może nie prezentuje, ale jest o niebo lepiej.

Dodane ponad rok temu,

Re: pomozcie, bo nie mam pomyslu….

o! swietny pomysl- na pewno wyprubuje- do tej pory tylko pokazywalismy jak sami myjemy glowe, ale nie wpadlam na to zeby Ninka mi umyla- dzieki!

gucia i Nina 27 IV 03

Dodane ponad rok temu,

Re: pomozcie, bo nie mam pomyslu….

u nas pomogło zakrywanie Krzysiowi oczu ręcznikiem, wtedy nic mu nie leci po twarzy i Młody nie wyje 🙂 nawet teraz, kiedy już porafi odchylać głowę do tyłu i spłukujemy mu pianę tak, że nie ma możliwości zmoczenia twarzy, upomina się o ręcznik

Dodane ponad rok temu,

Re: pomozcie, bo nie mam pomyslu….

staram sie zakrywac reka albo odcisnieta gabka- staram sie, bo jak tylko poczuje co sie swieci to juz jest tak sapnikowana ze nie daje sobie z zaden sposob pomoc:(( Sprobuje i recznik…..dzieki!

gucia i Nina 27 IV 03

elik Dodane ponad rok temu,

Re: pomozcie, bo nie mam pomyslu….

U nas pomoglo najpierw “oswojenie” prysznica. Najpierw Antek bawi sie prysznicem, tzn wklada reke pod lecaca wode, lapie strumyczki. Potem ja go polewam prysznicem po ciele, ale koniecznie zaczynajac od dolu i powoli tym sposobem, w zabawie, docieramy do glowy. Trwa to o wiele dluzej, ale nie ma juz takich protestow i dramatow

elik i antek 17 mies

agnessa Dodane ponad rok temu,

Re: pomozcie, bo nie mam pomyslu….

U nas bardzo długo po prostu kładłam małą płasko w wannie i wtedy nawet przy spłukiwaniu nic nie dostawało się do oczków… ale mieliśmy mały wypadek i terza też muszę kombinować, bo Ola za nic nie chce usiąść w wannie, wszystko odbywa się na stojąco, najpierw moczę delikatnie, mydlę, potem zabawiając ją buteleczkami po troszku polewam od tyłu, a z przodu kilkakrotnie przecieram mokrą gąbką, żeby przypadkiem nic nie zalało oczków…..
mam nadzieję, że ten okres niedługo minie….
wam też tego życzę
Aga i Ola 16/01/04

Dodane ponad rok temu,

Re: pomozcie, bo nie mam pomyslu….

Filipek myje sobie sam:)

bruni i CHŁOPAKI :

cszynka Dodane ponad rok temu,

Re: pomozcie, bo nie mam pomyslu….

Polecam metodę taką jak MonikaaPJ czyli wspólna kąpiel z mamą i mycie mamie głowy, do tego dodam oswajanie z prysznicem czyli dać jej do ręki prysznic żeby sama np myła kaczuszkę czy tam inną zabawkę czasem sama sobie buźkę pochlapie i zobaczy że nic złego się wtedy nie dzieje. Ale najlepsza zabawa u nas jest kiedy obie na przemian polewamy sobie głowę ale oczka wycieramy ręką a nie ręcznikiem, bo było przy tym za dużo “ofiar” czyli większy bałagan niż to warte bo ręczniki wpadały do wany
pozdrawiam i przyjemnych kąpieli

Ola (06.01.2003)

Dodane ponad rok temu,

Re: pomozcie, bo nie mam pomyslu….

nie da rady- N jest czujna- jak tylko polewam woda powyzej szyji zaczyna sie panika.A prysznicem i owszem- bawi sie bardzo chetnie:-))

gucia i Nina 27 IV 03

agnieszka24 Dodane ponad rok temu,

Re: pomozcie, bo nie mam pomyslu….

U nas to samo i nie wiem co z tym fantem zrobić – nawet przytargałam już jego autko pod prysznic – wszystko na nic:(
PZDR!

Agnieszka i Michałek

mamma Dodane ponad rok temu,

Re: pomozcie, bo nie mam pomyslu….

Domi tez panikuje ( nawet teraz jej sie zdarza ), ale az tak bardzo jak Ninka to sie nigdy nie bala…

Ucaluj ta swoja Bidulke 😡

Aga i Dominika 3,5-latka

mamma Dodane ponad rok temu,

Re: pomozcie, bo nie mam pomyslu….

…to ja Cie, Polus, “pociesze”, ze moja do dzis tak ma z tym “jutrem” 😛

Aga i Dominika 3,5-latka

anet Dodane ponad rok temu,

Re: pomozcie, bo nie mam pomyslu….

basen:)
Agniesia jak zaczela chodzic na zajecia dla dzieci na basenie przestala bac sie mycia glowy itd itp Cala sie zanurzala w wodzie i tak jest do dzis, tylko czeka i pyta czy bedziemy myc wloski jak tak to od razu wsadza glowe pod kran a potem kladzie sie na wode i tylko kawalek buzki wystaje
na basen nie chodzimy juz przeszlo rok po zakazeniu drog moczowych ale jej reakcja na mycie glowy jest niezmienna czyli ok:)

Agniesia 7.07.02 +Adrianek 3.01.04

mamafilipa Dodane ponad rok temu,

Re: pomozcie, bo nie mam pomyslu….

to tak jak u nas. Filip prysznicem bawi sie bardzo chętnie, potrafi oblać wszystkich w zasięgu ręki i jest to strasznie zabawne. Natomiast mycie głowy to koszmar jakbym gfo ze skóry obdzierała. Ja mam metode mało humanitarną Robie to szybko i boleśnie dla nas obu. Jest ryk ale trwa tylko kilka sekund
pozdrawiam,

Beata i Filip 19,07,2003

toeris Dodane ponad rok temu,

Re: pomozcie, bo nie mam pomyslu….

U na sproblem nie tkwil w prysznicu polewaniu tudziez splukiwaniu a w nakladaniu szamponu – skonczylo sie kiedy zaczelismy kupowac plyny do mycia z szamponami w jednym – efektywnie Ala zaczela (jak ma na to ochote) glowe mysc sobie sama 😉

Toeris, Ala i 10.12.05

sowiasta Dodane ponad rok temu,

Re: pomozcie, bo nie mam pomyslu….

Michałek chodzi na basen od 3 mies życia i było zawsze świetnie: z kąpielą, moczeniem głowy, twarzy, prysznicem… Od ok 2-3 mies coś mu się odmieniło: basen, wanna, prysznic tak, ale nie mycie: w chwili sięgania po mydło, szampon itp jest wrzask. Nie pomagają dawne hasła w rodzaju: no to sam się umyj.
Do tego doszła niechęć do ubierania się, zmiany pieluchy, smarowania się kremem UV… Wydaje się mówić “Tak ogólnie to dajcie mi spokój, nie mecznie mnie głupotami”
Kiedy to mija??? Ponoć okres buntu przechodzi po 2-gich urodzinach? Mamy dwulatków, wiecie coś na ten temat?
!

Ania, Michałek (24.09.2003) i Drugie Szczęście (ok. 23.07.2005)

karolka Dodane ponad rok temu,

Re: pomozcie, bo nie mam pomyslu….

Z tym basenem bywa różnie. Iza zaczeła chodzić na basen jak miała 3 miesiące, ale stosunek do nurkowania i zanurzania głowy w wodzie mam po mamie – czyli dośc niechętny. No i z myciem głowy też jest jazda. Często idąc do wanny już krzyczy “głowy nie, głowy nie”. I zabawa prysznicem tez specjalnie nie pomaga… Ale moze spróbuję z tym myciem głowy mamie?

Karolka, Iza01.08.03,

Dodane ponad rok temu,

Re: pomozcie, bo nie mam pomyslu….

…;-)) co dwie glowy to nie jedna- jak sprzymierza sily, to rozumiem ze nie masz szans:)) pzdr!

gucia i Nina 27 IV 03

Dodane ponad rok temu,

Re: pomozcie, bo nie mam pomyslu….

brawo;-)

gucia i Nina 27 IV 03

Dodane ponad rok temu,

Re: pomozcie, bo nie mam pomyslu….

dziekuje za ucalowania-po dzisiejszym myciu glowy na pewno sie przydadza:-)) Pzdr!

gucia i Nina 27 IV 03

Znasz odpowiedź na pytanie: pomozcie, bo nie mam pomyslu…….

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
Klimatyzacja w aucie a dziecko..
Spytam krótko: włączcie klimatyzację kiedy jeździcie autem z Maluszkami? Pozdrawiam [img]/upload/40/64/_490977_n.jpg[/img] Aga z Szymkiem (24.03.1999) i Julcią już Roczniakiem !
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Buciki Gucio - czy ma ktoś?
Czy macie i polecacie butki Gucio/Maja do pierwszych kroczków? Mam problem ze stopalkami mojej córci bo nie mogę na nie zmieścić żadnych butków - nie ważą na podbiciu i na szerokość
Czytaj dalej