pomóżcie – myłam domestosem umywalkę!!!!!!!!!!!!!

Dziewczyny pomóżcie,
jestem zrozpaczona – praktycznie wpadam już powli z tego powodu w jakąś depresję; aktualnie jestem w 8 miesiącu ciąży i cały czas zadręczam sie złymi myślami. Otóż w 3 miesiącu mojej ciąży myłam umywalkę domestosem bez rękawiczek; później gdzieś wyczytałam ze należy unikać detergentów w czasie ciąży. A ja na myłam tym cholernym domestosem. Boję się ze mogło to przeniknąć do krwi, na dodatek to tak smierdziało – czy mogło to uszkodzić mojego dzidziusia? Na dodatek pare razy prałam ręcznie w proszkach, szkoda mówić – wszystko robiłam bez rękawiczek, 🙁

10 odpowiedzi na pytanie: pomóżcie – myłam domestosem umywalkę!!!!!!!!!!!!!

lea Dodane ponad rok temu,

Re: pomóżcie – myłam domestosem umywalkę!!!!!!!!!!!!!

Nie no bez przesady…. nie martw się.

kzaremba Dodane ponad rok temu,

Re: pomóżcie – myłam domestosem umywalkę!!!!!!!!!!!!!

Nie dajmy się zwariować! Ja też myłam i łazienke, i podłoge i okna nie jednym syfem, maluje się, farbuje włosy, używam samoopalaczy i jestem przekonana że to mojej Dzidzi nie zaszkodzi!
Jednego czego unikam – to leki. Ani wymioty, ani zgaga, ani ból głowy nie zmusiły mnie do brania zadnych tabletek, nawet jak lekarze doradzali. Najlepszym lekiem dla ciężarnej jest drzemka, odpoczynek, relaks. Dlatego moja rada- WYLUZUJ, bo gorszy od domestosa dla Twojego maleństwa może być STRES!

Kasia i KTOŚ

arvena Dodane ponad rok temu,

Re: pomóżcie – myłam domestosem umywalkę!!!!!!!!!!!!!

kobieto ty tak serio??
nie przesadzaj, dzidzi od takich pierdół nic się nie stanie!
od kiedy proszek do prania czy domestos przenika do krwi???

Marta – Szymon (20.08.2003)

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: pomóżcie – myłam domestosem umywalkę!!!!!!!!!!!!!

Najpierw myslałam że to jakiś żart ale widze że Ty poważnie… Upokój się – więcej szkody narobisz swoimi nerwami. Myślisz że nasze mamy zawsze używały rękawiczek? A wiesz ile pestycydów się najadły???? I jakoś z nami wszystko ok – a Ty się martwisz porządkami w łazience i praniem ręcznym???? Na pewno chodziłaś na wszytkie potrzebne badania i na pewno wszystko wychodziło ok. Więc po co się zadręczasz – głowa do góry!!!! Dzidziuś na 100% chce mieć wesolutką i zadowoloną mamusię 🙂
pozdrawiam 🙂

Usianka i Bąbelek co chyba będzie babeczką 😉 (9.XI.2003)

fame Dodane ponad rok temu,

Re: pomóżcie – myłam domestosem umywalkę!!!!!!!!!!!!!

dzięki za słowa pocieszenia, faktycznie chyba już jestem za bardzo przewrażliwiona i przesadzam

pozdrawiam wszystkie przyszłe i obecene mamusie

paula26 Dodane ponad rok temu,

Re: pomóżcie – myłam domestosem umywalkę!!!!!!!!!!!!!

nie wydaje mi się zeby takie pojedyńcze “wybryki’ mogly zaszkodzić maluchowi. swoją drogą domestosem bez rękawiczek??? nie piekły cię pózniej ręce??. 😉

Paula i Borysek (16.07.2003)

anwa30 Dodane ponad rok temu,

Re: pomóżcie – myłam domestosem umywalkę!!!!!!!!!!!!!

hej! ja też prałam myłam itd bez rękawiczk uzywałam różnych detergentów, moja córeczka jest zdrowa ( odpukać). nie zadręczj się złymi myslami, bo sama dobrze wiesz że teraz nie powinnaś sie denerwować. wszystko bedzie dobrze.

pozdrawiamy
ania z agulką 04.03.03.

monia27 Dodane ponad rok temu,

Re: pomóżcie – myłam domestosem umywalkę!!!!!!!!!!!!!

Kochanienka,nie przejmuj sie, ze przesadzasz.Ja wymyslam czasami tak absurdalne rzeczy, ze Twoje leki przy moich sa naprawde calkiem uzasadnione hihi. To chyba normalne boimy sie o swoje malenstwa i dzieki silom w
yzszym, ze istnieje to forum bo bez niego,ja osobiscie bym oszalala,a tak zawsze ktos, cos racjonalnie wytlumaczy i jestes spokojniejsza.pozdrawiam wszystkie mamuski

Monia i chlopaczek (30.08.03)

redford Dodane ponad rok temu,

Re: pomóżcie – myłam domestosem umywalkę!!!!!!!!!!!!!

Chyba przesadzasz, przeciez od jednego razu nie uszkodzisz dziecka! W takim razie nie mozna byloby myc rak mydlem, uzywac pasty do zebow, zelow do mycia ciala czy tonikow, kremow do twarzy i rak. Wszedzie jest chemia, a jednak dzieci rodza sie zdrowe. Nie wpadaj w paranoje! Ja farbowalam wlosy w ciazy i maly nie ma przez to krzywego nosa czy odstajacych uszu ;-)))))))))))


Kasia i Maciek 25.04.03

Dodane ponad rok temu,

Re: pomóżcie – myłam domestosem umywalkę!!!!!!!!!!!!!

Nie martw się, na pewno nic się nie stało. Ja też używałam chemii, bez tego nie da się żyć i córeczkę mam zdrowiutką.

Znasz odpowiedź na pytanie: pomóżcie – myłam domestosem umywalkę!!!!!!!!!!!!!

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
'te' sprawy ...
no wlasnie, jak u Was z przytulaniem? macie pozwolenie od gina? gdzies na forum wyczytalam, ze jak sex to tylko z prezerwatywa??? o co chodzi? czy jest ona konieczna, Boze !
Czytaj dalej
Karmienie
od kiedy parówki
Od kiedy mozna podawac dziecku parówke? mam na mysli takie paroweczki dla dzieci "berlinki"?
Czytaj dalej