popuszczanie moczu a 28 tydzien

czy macie taka dolegliwosc, bo ja zauwazylam ze jak np. kicham albo wycieram nos albo cos innego co napne miesnie to popuszczam mocz
co robić!
oczym to moze swiadczyc?

GOSIA 23.06.2003

6 odpowiedzi na pytanie: popuszczanie moczu a 28 tydzien

marta77 Dodane ponad rok temu,

Re: popuszczanie moczu a 28 tydzien

Tym sie nie martw… Normalka. Mnie sie lekarz za kazdym razem pyta czy mam takie dolegliwosci, na szczescie nie, ale to sie b. czesto w ciazy spotyka. Pozdrawiam

Marta i dwie fasoleczki 31.05.2003

zuzu Dodane ponad rok temu,

Re: popuszczanie moczu a 28 tydzien

trzeba pocwiczyc miesnie kegla
tzn np jak siusiasz to staraj sie robic to z przerwami – wstrzymuj na moment i od nowa itd.
mama moja teraz na starosc ma problemy to wlasnie przez to ze te miesnie sa za slabe, nie cwiczone

pozdrawiam
ZUZIA i (21.10.2003) FASOLCIA

dorota27 Dodane ponad rok temu,

Re: popuszczanie moczu a 28 tydzien

ja tez to czasami mam…jak napne miesnie..lub cos tam..ponoc normalka…z wkladka raczej sie nie rozstaje…tez z powodu uplawow
pozd

dorota…termin…1 czerwca!

13aga Dodane ponad rok temu,

Re: popuszczanie moczu a 28 tydzien

Ja rowniez mam taki problem (29 tydz) z tym ze nie rozmawialam jeszcze o tym z moim gin i nie wiem czy jest to takie wazne(chociaz uwazam ze to oczywiste z powodu ucisku dzidzi na pecherz). Czy poinformowac gin o tym?

kika210 Dodane ponad rok temu,

Re: popuszczanie moczu a 28 tydzien

Spokojnie to normalne… Mnie czasem moja dzidzia tak mocno kopnie w pęcherz że też popuszczam;) albo jak sie mocno śmieję lub kicham…
Usiłuję ćwiczyć te mięśnie ale nie jestem zbyt systematyczna a szkoda…pozdr!

KIKA210 + Adrianna
10 czerwiec 2003

lalka Dodane ponad rok temu,

Re: popuszczanie moczu a 28 tydzien

Zanim kichniesz sprobuj zacisnac wlasciwe miesnie. Zawsze tak robie i nie mam problemu.

Lalka
termin 03.04.2003

Znasz odpowiedź na pytanie: popuszczanie moczu a 28 tydzien

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
Wreszcie urodziłam!!!!!!!!
Kochane Dziewczątka! Jestem najszczęśliwszą mamą na świecie! W Pierwszy Dzień Wiosny przyszedł na świat mój dłuuuuugo oczekiwany SYNEK KACPEREK. Jest naj, naj, naj! Waży 3.560, dł. 54 cm. Udało się urodzić
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
straciłam smak!!!
Czy Wy też macie taki problem! Ja już nie potrafię nic smacznego ugotować, co wcześniej nie stanowiło dla mnie wysiłu i raczej słynęłam z dobrej kuchni. Teraz czuje, że coś
Czytaj dalej