Forum: Szkolniaki

Poradźcie w sprawie bidonu…

Marta od początku roku szkolnego ma już drugi bidon zniszczony.
Bidon jakiś taki zwykły, ważne że z księżniczkami ;), ustnik podnosi się zębami, po piciu dociska w dół, jak w butelkach np. żywiec sport. Nie dość, że ten ustnik zgryziony ma na maxa, to jeszcze zaczął przeciekać… Dziś jej kupiłam taki z Tchibo i nie wiem czy nie oddać. Patent polega na przekręceniu tego białego ustniczka i albo się pije albo jest zakręcone i jakoby szczelne. Zastanawiam się czy laska będzie pamiętać o tym przekręceniu a nie tylko będzie zatykać różowym kapselkiem…. I będzie masakra w plecaku… Znacie te bidony? Sprawdzają się? Albo jakieś inne polecicie? A może to norma, że bidony kupuję się co kilka miesięcy? Aczkolwiek z Matiśkowym nic się dziwnego nie dzieje.

16 odpowiedzi na pytanie: Poradźcie w sprawie bidonu…

bejka Dodane ponad rok temu,

Szy zimą nosił termos do szkoły. ( takie miał marzenie )
Udało nam się przetrwać bez zalania.
Teraz się przerzucamy na bidon.

cszynka Dodane ponad rok temu,

Nie znam tych bidonów. A jak nie jest ten ustnik przekręcony to da radę tę klapkę zamknąć? Może jest jakieś zabezpieczenie, ze jak nie przekręcisz to klapka się nie zamknie?
A jeśli da radę to zdób test czy faktycznie się wylewa napój jeśli jest ustnik nie przekręcony, a sama klapka zamknięta.
Ciężkie są takie bidony? Zawsze wydawało mi się, że to dodatkowe “kilogramy” do tornistra. No ale nigdy też w rękę nie brałam…

Dodane ponad rok temu,

dziec drugi rok w szkole
nie mamy bidonu
nosi wodę 0,33l lub 0,5l

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ewkam:dziec drugi rok w szkole
nie mamy bidonu
nosi wodę 0,33l lub 0,5l

Moja też na butelkach z odzysku jedzie…
O pudełko śniadaniowe się upomniała, więc kupiłam, ale o bidonie jakoś nie wspomina

bep Dodane ponad rok temu,

Ups.. doczytałam, że masz ten tchibo… A nie chcesz go jednak wypróbować? Jakość fajna. Imo bezpieczniejsze niż te chińskie, plastikowe tandety

kotagus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez cszynka:Nie znam tych bidonów. A jak nie jest ten ustnik przekręcony to da radę tę klapkę zamknąć? Może jest jakieś zabezpieczenie, ze jak nie przekręcisz to klapka się nie zamknie?
A jeśli da radę to zdób test czy faktycznie się wylewa napój jeśli jest ustnik nie przekręcony, a sama klapka zamknięta.
Ciężkie są takie bidony? Zawsze wydawało mi się, że to dodatkowe “kilogramy” do tornistra. No ale nigdy też w rękę nie brałam…

Jest leciutki, nie testowałam, bo nie wiem czy jak wleję wodę (a potem zrezygnuję) czy mi przyjmą zrot? Myślicie, że mogę go tak przetestować?

chilli Dodane ponad rok temu,

mamy podobny
z ustnika nam sie nie wylewa

ja bym wlala wode bez odrywania metki (?) i sprobowala

kotagus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilki:mamy podobny
z ustnika nam sie nie wylewa

ja bym wlala wode bez odrywania metki (?) i sprobowala

Niestety, spóźniłam się z testowaniem…. 😀
Jak wróciłam z pracy, bidon już był bez pudełka, metek i co tam jeszcze, z nalanym sokiem i testowany do bólu 😀 Faktycznie, nie wylewa się 😀

joa133 Dodane ponad rok temu,

kotagus te bidony z tchibo to fajna sprawa,bo przymierzam się do kupna.. tym razem nie zdążyłam… fajnie, że nie kapie, będziecie zadowolone… mam kilka artykułów z tchibo i były godne ceny…

aborka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kotagus:Marta od początku roku szkolnego ma już drugi bidon zniszczony.
Bidon jakiś taki zwykły, ważne że z księżniczkami ;), ustnik podnosi się zębami, po piciu dociska w dół, jak w butelkach np. żywiec sport. Nie dość, że ten ustnik zgryziony ma na maxa, to jeszcze zaczął przeciekać… Dziś jej kupiłam taki z Tchibo [Zobacz stronę] i nie wiem czy nie oddać. Patent polega na przekręceniu tego białego ustniczka i albo się pije albo jest zakręcone i jakoby szczelne. Zastanawiam się czy laska będzie pamiętać o tym przekręceniu a nie tylko będzie zatykać różowym kapselkiem…. I będzie masakra w plecaku… Znacie te bidony? Sprawdzają się? Albo jakieś inne polecicie? A może to norma, że bidony kupuję się co kilka miesięcy? Aczkolwiek z Matiśkowym nic się dziwnego nie dzieje.

ja daje mojemu wode w butelkach 250 ml. albo jakiś napój (to tatuś). bidona nie mamy

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kurczak:Moja też na butelkach z odzysku jedzie…

U nas dokładnie tak samo. Wybieramy te z zakrętką, bo te z dziubkiem…cóż różnie bywało… 😉

smoki Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mamrotka:U nas dokładnie tak samo. Wybieramy te z zakrętką, bo te z dziubkiem…cóż różnie bywało… 😉

I są lżejsze niż bidon

nelly Dodane ponad rok temu,

Moj tez na butelkach z woda, przynajmniej jak zapomni to sobie kupi w sklepiku.

lali Dodane ponad rok temu,

Natalia już kilka miesięcy używa ten z Tchibo i jesteśmy zadowolone 🙂

A tak w ogóle to pozdrawiam 😀

kotagus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Lali:Natalia już kilka miesięcy używa ten z Tchibo i jesteśmy zadowolone 🙂

A tak w ogóle to pozdrawiam 😀

O, rety, kogo widzę 😛
Kopę lat! Pamiętam, pamiętam 🙂

Wróciło się na stare śmieci 🙂

Pozdrawiam!

lali Dodane ponad rok temu,

Ano wróciło się, mam teraz trochę czasu to mogę czytać i pisać 😀

Znasz odpowiedź na pytanie: Poradźcie w sprawie bidonu…

Dodaj komentarz

Mam z dzieckiem taki problem
2 lata i histerie nocne
Dziewczyny poradzcie coś mądrego bo ja juz głupia jestem :( Moj młody po zaczał mi w nocy histeryzowac, nie wiem czy coś mu sie sni, czy coś go boli. W ciągu
Czytaj dalej
Książka kucharska
Skrzydełka lub piersi po chińsku :)
15 szt.skrzydełek lub (ok.1 kg. piersi) 0.5 łyżeczki imbiru 1 łyżka oleju 5 łyżek sosu sojowo-grzybowego 100 ml. maggi 2 łyżki miodu 3 łyżki czerwonego wina Miód przesmażyć na oleju,dodać imbir i czosnek i jeszcze chwilę
Czytaj dalej