poród a wada wzroku

Proszę o kontakt dziewczyny, które rodziły lub zamierzają rodzić w sposób naturalny, mimo że są krótkowidzami o sporej wadzie wzroku. Do tej pory byłam święcie przekonana, że przy mojej wadzie -8, -9 dioptrii, “cesarka” jest przesądzona. Jakież było moje zdumienie, gdy ostatnio usłyszałam od okulistki, że nie ma takiej konieczności. Nie jestem fanką cesarskiego cięcia, ale mając w pamięci, że dotychczas lekarze przestrzegali mnie przed większym wysiłkiem (noszenie ciężarów, a nawet wf na studiach), chciałabym się upewnić, czy to na pewno bezpieczne. Zwłaszcza że okulistka przekazywała mi te “rewelacje” bez przekonania, sowicie okraszając swoje wywody sformułowaniami “podobno” czy “tak mówią”. Liczę na Was okularnice – przyszłe lub świeżo upieczone mamusie! Odezwijcie się i podzielcie doświadczeniami. Ewa

10 odpowiedzi na pytanie: poród a wada wzroku

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: poród a wada wzroku

ja mam duza krotkowzrocznosc prawego oka (lewe jest w porzadku +astygmatyzm
Ewa urodzila sie przez cc…….okulistka nie wachala sie wypisujac skierowanie na cesarke radze to skonsultowac z innym lekarzem
asia

CZARNA MAMA EWY

inna2002 Dodane ponad rok temu,

Re: poród a wada wzroku

Sama wada +/- nie jest jeszcze przeciwwskananiem do naturalnego rodzenia. Skonsultuj to jednak rzeczywiście z jakimś innym dobrym lekarzem i niech Ci da na piśmie wynik.

agusiap Dodane ponad rok temu,

Re: poród a wada wzroku

Ja rodziłam naturalnie a jestem krótkowidzem.Doktor powiedział mi,że gdybym miała powyżej -5 to wtedy najprawdopodobniej miałabym cesarkę.Ale najlepiej jak zapytasz swojego lekarza. Pozdrawiam.

Dodane ponad rok temu,

Re: poród a wada wzroku

wazny jest stan siatkowki, a sama wada ma mniejsze naczenie, trzeba isc do okulisty niech sprawdzi dno oka

Dodane ponad rok temu,

Re: poród a wada wzroku

Otóz, E3o, mam – 5,5… i ku mojemu zdziwineiu nie mam niepokojących zmian w dnie oka i jak “wół” mam wypisane przez okulistkę, że moge rodzić siłami natury. Prawde mowiąc z wf w szkole mialam podobny problem…Jestem w 13 tyg ciazy i nie wiem czy pomimo wszystko nie zdecyduje sie samowolnie na cesarkę, czy mam ryzykować odklejenie siatkówki, sama nie wiem co o tym myslec… z drugiej strony cesarka… to poniekąd operacja, szwy, nacinanie, jestem strasznym tchórzem jesli chodzi o jakakolwiek forme hospitalizacji, juz sama nie wiem co byłoby dla mnie lepsze.Asia

kura-plemienna Dodane ponad rok temu,

Re: Byłam u okulisty i…..

No i wreszcze nyłam u okulisty. Miałam bardzo mieszane uczucia. Będzie cc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie wiem czy mam się cieszyć czy płakać??????
Opowiem więc co się działo. Siedziałam u lekarki z godzinę. Jedno badanie za drugim. Okazało się, że oko prawę sięgnęło -6,5 (powiedziała, że w ciąży tak jest często, że wada się pogłębia a potem wraca do tej z przed ciąży), lewe -5,0. Ciemnia, światełka, kropelki, i cuda na widelcu.
Co mi powiedziała. Po pierwsze, że często przychodzą do niej dziewczyny w ciąży z takim pytaniem czy naturalnie czy cc. Z drugiej strony często też przychodzą dziewczyny z wadami siatkówki po porodach naturalnych i takie trzeba leczyć ponad rok. I to już mnie zaczęło przekonywać. Po drugie, jeżeli wada w ciąży się nasila i pogłębia to drugi powód za cc, po trzecie wcześniejsze problemy z oczami a głównie z siatkówką i rogówką (ja miałam wirusowe zapalenie rogówki i męczyło mnie to trochę). A Po czwarte i ostatnie powiedziała, że lepiej dmuchać na zimne.
Wiadomo, że są porody i są porody, jedna rodzi godzinę inna 19 godzin. Tej się uda szybko przy dużej wadze wzroku inna się pomęczy i problem jest.
Czyli nie jest standardem odklejanie siatkówki podczas wysiłku fizycznego przy bólach partych, ale każdy człowiek jest inny.
Moja rada, jeżeli coś mogę poradzić. Proponuję pójść do olukisty i jeżeli ten z góry powie, ze nie ma przeciwskazań to idź do innego lekarza. Jak pisałam, byłam badana prawie godzinę, co oznacza, że tak chyba trzeba a nie tylko opinia lekarza na ten temat bez badań.
Życzę powodzenia i nie życzę wam takich rozbieżnych mysli jakie ja mam teraz. (A u mnie jest taka super porodówka!!!!!!!!!!!!)

Pozdrowienia Anka i 32 tyg. Gluś

gosiek Dodane ponad rok temu,

Re: poród a wada wzroku

urodziłam z wadą wzroku, naturalnie- mam astygmatyzm- 4,5
przy wadzie rogówki- nie jest konieczna cesarka, przy wadzie siatkówki- najczęściej zalecana.
ja byłam nastawiona na cesarkę, ale wada rogówk i naturalny poród nie wpływają na pogłębienie się wady wzroku.
Z drugiej strony otrzymałam odp. od eksperta, który zalecał w moim wypadku cesarkę- szkoda że tą odp. otrzymałam już po porodzie.
Minęło 6 mies. od porodu, robiłam ostatnio badanie wzroku- wszystko jest bez zmian.
pozdrawiam

wampirzyca Dodane ponad rok temu,

Re: Byłam u okulisty i…..

Dziękuję wszystkim dziewczynom, które odpowiedziały na moją prośbę o radę. Teraz znowu ja mogę coś dodać do tej dyskusji. Byłam dziś u okulistki, która chyba rozwiała moje wątpliwości. Zdecydowanie radzi cesarkę, a że jest to lekarka bardzo doświadczona, pracująca w klinice okulistycznej i – moim zdaniem – dość życzliwa pacjentom (zwłaszcza przyszłym mamom!), jestem skłonna jej zaufać. Przede wszystkim wytłumaczyła mi, skąd biorą się sprzeczne wskazania. Otóż zdarza się, że nawet przy sporej krótkowzroczności siatkówka jest gruba i mocna, więc spokojnie wytrzymuje wysiłek podczas porodu. Moja jednak jest dość cieniutka i tylko wyjątkowo lekki poród byłby dla moich oczu bezpieczny. A że oczywiście nikt mi takowego nie zagwarantuje – bezpieczniej zdecydować się na cesarkę. Tak więc wszystkim przyszłym mamom -okularnicom radzę poszukać naprawdę dobrej okulistki, która nie spławi je jakimiś frazesami o najnowszych trendach medycznych, tylko solidnie przebada (mną zajmowała się prawie godzinę!) i potraktuje indywidualnie. Aż strach pomyśleć, że w naszych gabinetach lekarskich grasują bezmyślne okulistki-magnetofoniki, które zamiast pomagać, odwalają swoją robotę, odtwarzając tylko informacje, które ktoś im kiedyś zaprogramował i nie wnikając w to, czy pasują one do konkretnego pacjenta, czy też mogą stać się przyczyną jego tragedii….

jolik Dodane ponad rok temu,

Re: poród a wada wzroku

Mam -6 dioptrii na obu oczach + astygmatyzm. Po badaniu siatkowki oka (nieprzyjemne, ale konieczne) dostalam na pismie, ze moge rodzic silami natury. Przeciwwskazanie tylko przy przedluzajacej sie fazie parcia. W szpitalu trafilam akurat na polozna ze szkoly rodzenia, do ktorej chodzilam, ktora wlasnie wrocila z wykladu na temat parcia sama przepona, na wydechu, a nie przy zatrzymanym powietrzu. Rodzilam w sumie 5 godzin w tym 50 minut parcie. Malutka byla troszke zsiniala, ale i tak dostala 9 punktow, a pozniej juz 10, ja nie tylko normalnie widze, ale tez dodatkowo nie mialam na twarzy zadnych krwawych wybroczyn. Polecam ta metode wszystkim okularnicom jesli tylko maja cala i niepoodklejana siatkowke.

Jolik

kura-plemienna Dodane ponad rok temu,

Re: Byłam u okulisty i…..

No to witaj w klubie okularnic z cc.

Pozdrowienia Anka i Gluś, który się pojawi koło 24 grudnia

Znasz odpowiedź na pytanie: poród a wada wzroku

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
Dzisiaj kończę miesiąc
Muszę się podzielić z Wami tą radosną wiadomością, otóż mój Mateuszek kończy dzisiaj miesiąc. Ale ten czas leci..... POZDRAWIAM GUSIAK I MATEUSZ (1 MIESIĄC)
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Co z tym zrobic????
Wlasnie co ja mam zrobic, gdyz malemu na twarzy wyskoczyly potowki, przemywam je rumiankiem ale to raz znika a raz nie a na dodatek zrobily sie szorstkie, chropowate placki, wyglada
Czytaj dalej