Poronienie/badania/ciąża

Cześć dziewczyny! Poroniłam pierwszą ciążę, teraz planuję drugi raz zajść w ciażę. Zrobiłam oczywiście parę najistotniejszych badań, ale nie wszystkie (to chyba niemożliwe – jest ich setki). Bardzo istotne jest pozytywne myślenie, więc częściej staram się zaglądać na „Oczekując na dziecko” niż na „Poronienie”. Mimo wszystko z „uporem maniaka” tu wracam i czytam i …… zapędzam się w kozi róg, a bo to jeszcze ktoś pisze o jakimś badaniu a ktoś inny o kolejnej stracie. I myślę, jak będzie teraz ze mną? Co powinnam jeszcze zrobić? Napiszcie czy Wy też się tak męczycie? Czy jestem w tym odosobniona?

5 odpowiedzi na pytanie: Poronienie/badania/ciąża

z-kasia1 Dodane ponad rok temu,

Re: Poronienie/badania/ciąża

Cześć Komkoma,
Doskonale wiem przez co przechodzisz – co prawda ja jeszcze nie należę do grona starjących się (lipiec/sierpień) ale już teraz myślę o tym co będzie, jak będzie… W sprawie badań – trochę zaczynam się uspokajać. Myślę, że pierwszy etap, to znaczy: poszukiwań opowiedzi dlaczego tak się stało, dlaczego ja, co mogłam zrobić – powoli „łagodnieje”.
Obawiam się jednak, że nadejdzie kolejny etap: czy już można, jakie badania jeszcze mogę zrobić i czy wszystko zrobiłam by uniknąć kolejnych przeżyć.
Myślę, że jest to całkiem naturalne i każda z nas przechodzi przez podobną drogę (cierpi bardziej lub mniej – cierpi).
Pozdrawiam i trzymam kciuki (nie martw się ),

Kasia

monka Dodane ponad rok temu,

Re: Poronienie/badania/ciąża

Cześc. Jestem w identycznej sytuacji. Od tego cyklu zaczęłam starania po poronieniu i po prostu wierzę, że będzie dobrze. Nie możemy zrobić nic wiecej i dlaczego niby to miałoby sie powtórzyć, czy jesteśmy gorsze od innych? Pewnie inaczej będę mówić, gdyby się drugi raz nie udało, ale wierzę, że tak nie będzie. Gorzej jest z tą obsesją bycia w ciąży, staram się pierwszy cykl, a kilka razy dziennie jestem na forum dla oczekujących, codziennie rano budzę się z chęcią zrobienia testu. Bardzo chciałabym, żeby mi się udało jeszcze w tym roku, zanim skończę 27 lat. Został mi jeszcze tylko jeden cykl i to mnie przeraża. Myślę, że jak mi się nie uda, to dam sobie spokój. To chyba dobry sposób, żeby trzymać się razem, ale masz rację, te wszystkie informacje o badaniach i porażkach mnie przerażają. Ale się rozpisałam. Trzymaj się, powodzenia, dla nas też zaświeci słońce.

malinka Dodane ponad rok temu,

Re: Poronienie/badania/ciąża

Ja mam to samo !
codziennie to samo, a potem pozostaje wiara , ze bedzie dobrze tym razem ! chyba wiecej sie nie da zrobic …
pozdr.

malinka

reniferek Dodane ponad rok temu,

Re: Poronienie/badania/ciąża

Czesc Komkoma!
Ja straciłam maluszka miesiąc temu i teraz mam chwilkę przerwy w staraniach. Im więcej chodzę po forach typu poronienie tym gorzej z samopoczuciem, więc rzadko tu bywam. Więc moze chwila odpoczynku też Tobie się przyda. Życzę sukcesu, myśl pozytywnie.
Trzymam kciuki,
Renata

blondi Dodane ponad rok temu,

Re: Poronienie/badania/ciąża

Witam,
najważniejsze abyś myślała pozytrywnie . Bowiem wiosna tuż, tuż i to jest pozytyw sam w sobie! Głowa do góry ja bedę walczyć na wakacjach jak GIN się zgodzi – ja jestem po zabiegu nomen omen był to 8 marca – ale najważniejsze to to co przed nami !!!! Czyli same fajne dni i oby były one bez spoglądania w przeszlość, choć jest to bardzo trudne. Więc trzymaj się cieplutko b.

Znasz odpowiedź na pytanie: Poronienie/badania/ciąża?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wszystko o porodzie
poród Julci z czarną czuprynką
Po przeczytaniu porodu Kiuik-owego stwierdzam z całą odpowiedzialnością, że u nas było podobnie, tj.najpierw doprowadzili mnie do pełnego rozwarcia, by następnie stwierdzić,że główka Juleczki nie schodzi i trzeba zrobić cesarkę
Czytaj dalej
STRATA DZIECKA
Robię przerwę...pożegnanie!
Kochane dziewczyny... chyba pora mi pożegnać się z wami na jakiś czas... Już tego nie wytrzymuję. Praktycznie myślę cały czas o ciąży, nawet śni mi się po nocach (np. dziś) że
Czytaj dalej