Poroniłam

No i niestety niedługo cieszyłam się ciążą.
Poroniłam we wczesnej ciąży i tłumaczę sobie, że tak musiało widocznie być. To już druga nieudana ciąża. teraz postanowiłam poczekać do lutego…
Jezu jakie to smutne, może za szybko się starałam?

19 odpowiedzi na pytanie: Poroniłam

anita200 Dodane ponad rok temu,

Re: Poroniłam

Jumi,
skarbie, nie mogę w to uwierzyć, q.. Ać!!! Strasznie mi Ciebie szkoda, tak się cieszyłam jak zaszłaś drugi raz… Myślę,że problem jest inny niż to,że za wcześnie sie starałaś,choć nie jestem specjalistką. Trzymaj się kochana, choć wiem,że serduszko Ci pęka… Sciskam mocno.

z-kasia1 Dodane ponad rok temu,

Re: Poroniłam

Witaj, bardzo mi przykro…wiem przez co przechodzisz….. Nie wiem czy szybko zaczęłaś się starać – nie ma idealnej daty na starania (takie jest moje zdanie…) bo nikt nie jest w stanie przewidzieć tego co będzie.
Cie serdecznie….trzymaj się.

Kasia

gosiaf Dodane ponad rok temu,

Re: Poroniłam

Jumi mi tez strasznie przykro….
Mi ostatnio gin powiedzial, ze przy lyzeczkowaniu uszkadza sie warstwe budujaca endometrium, dlatego po takim zabiegu zaleca sie czekanie dluzej niz przy wyssysaniu…
Jumi calym sercem z toba, trzymaj sie cieplo – doczekasz sie jeszcze maluszka zobaczysz

Gosia
[Zobacz stronę]

violes Dodane ponad rok temu,

Re: Poroniłam

jumi strasznie mi przykro :-(((
nie wydaje mi sie aby powodem tej tragedii było za szybkie staranie,ja odczekałam pół roku i tez sie nie powiodło takze reguły na to niema.
kochanie trzymaj sie mocno i nie poddawaj !!!!! jestem z tobą całym moim serduchem !!!
pozdrawiam
violes

onka Dodane ponad rok temu,

Re: Poroniłam

przykro mi…
trzymaj sie…

onka i ;18.08.03

jumi Dodane ponad rok temu,

dziękuję za otuchę

Dzięki Kobietki, sama się sobie dziwię, że tak dobrze sobie radzę. Jestem coraz silniejsza i nic nie jest w stanie odwieść mnie od pragnienia posiadania dzidziusia. czekam do lutego i znów zabieram sie do dzieła i mam nadzieję, że znów uda się za pierwszym razem i w tym przypadku wszystko ułoży sie pomyślnie.
Pozdrawiam Was ciepło trzymajcie się…

inkaj Dodane ponad rok temu,

Re: dziękuję za otuchę

Jumi – pamiętam Cie z oczekujacych- razem byłyśmy marcowkami :((( Ja tez poroniłam. Tym bardziej ucieszyłam sie kiedy napisałaś że jesteś w ciąży- uwierzyłam, że nam tez może się udać… Bardzo mi przykro… musisz trzymać się dzielnie. Pozdrawiam

inka z wiesiołkiem 🙂

malinka Dodane ponad rok temu,

Re: Poroniłam

Jumi, tak mi przykro !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nie wiem jak sie przygotowalas do nast. ciazy, ale wykorzystaj ten czas na badanka, sprawdz wszystko co mozesz, znajdz dobrego gina, tu jest kilka dziewczyn po 2 poronieniach a teraz sa w ciazy…moze one cos podpowiedza…. trzymaj sie i zaczynaj kiedy bedziesz gotowa !!!! powodzenia !

malinka i upragniony maly chlopczyk
29.02.04

ika Dodane ponad rok temu,

Re: Poroniłam

Oj jumo tak strasznie mi przykro. Też nie sądzę by wczesne starania miały wielki wpływ na to co się stało. Teraz jednak zgadzam sie z dziewczynami. Koniecznie przebadaj hormonki, zrób sobie przeciwciała antyfosfolipidowe, hlamydię i cytomegalię. Przyda się też tokso, abyś mogła do kolejnej ciaży podchodzić spokojniej. Jak byłam we wczesnej ciąży ( obecnej) w szpitalu i prawie płakałam z nerwów, ze coś złego sie stanie wszyscy mi powtarzali, była dwa poronienia, ale do trzech razy sztuka!!
Tobie też za trzecim razem sie uda, zobaczysz. Zawsze będę za Ciebie mocno trzymać kciuki.
Pozdrawiam bardzo serdecznie i ciepło

ika z małym słoneczkiem marcowym

jumi Dodane ponad rok temu,

Re: Poroniłam

Kochane jesteście. Ja nie odpuszcze sobie dzidziusia i wiem, że teraz już będzie wporzadku. A odnośnie tych badań to sama nie wiem czy juz sie o nie martwić. Mam zaufanie do swojego lekarza a on narazie proponuje mi jeszcze czekac, by zobaczyc co bdzie dalej, sama nie wiem…
Caluje Was goraco…

Jumi

Moje smutki
04.08.2003
06.11.2003

sasanka Dodane ponad rok temu,

Re: Poroniłam

Jumi, bardzo mi przykro…
Pamiętam, że gdy ja przyszłam na to forum pod koniec września, Ty już króciutko po pierwszym poronieniu cieszyłaś się drugą ciążą. Tak Ci bardzo zazdrościłam i tak cie cieszyłam, że tak szybko Ci się udało. Może poczekaj troszeczkę zanim znów zaczniesz się starać. Podobno potrzeba około 3 cykli, by endometrium się odbudowało i było zdolne do przyjęcia kolejnego zarodka. Życze Ci z całego serduszka, żeby ten czas do kolejnej ciąży szybko minął, nabierz sił, nie zapomnij o witaminkach, foliku i zdrowym odżywianiu a zobaczysz w lutym lub marcu znów poinformujesz nas o 2 kreseczkach i spotkamy się na oczekujących. Ja mam nadzieję, że uda mi siętam przenieść pod koniec grudnia.
Pozdrawiam, bądź dzielna.

Milena
+aniołek 17.09.2003
[Zobacz stronę]

ewa-kat Dodane ponad rok temu,

Re: Poroniłam

Witaj,
bardzo, bardzo mi przykro z powodu tego co się stalo. Wiem jak to boli, bo sama poroniłam trzy razy. Obecnie robię całą serię badań, aby wykryć przyczynę. Czwarty raz już bym tego nie zniosła, dlatego chcę być przygotowana jak najlepiej. Moja osobista rada, to zrób jak najwięcej badań. Uważam, że raz to się może zdarzyć, ale jeśli dotyka nas już po raz drugi, tzn. że jest jakaś przyczyna. Zrób wszystko, by ją znaleźć i zlikwidować. Niedawno napisałam dekalog dla dziewczyn po poronieniu, gdzie zawarłam swoje doświadczenia i rady z dotychczasowych przezyć. Jeśli będziesz miała ochotę, zachęcam do przeczytania, naprawdę po tym co przeszłam wiem już więcej i chcę się tym podzielić z dziewczynami, które cierpią tak jak i ja. Razem damy radę i niedługo wszystkie będziemy dumnie przechadzać się ze swoimi pociechami w wózku !!!!! Zobaczysz, czas plynie szybko, niedługo nam będzie lżej na duszy. Ściskam serdecznie

vinga Dodane ponad rok temu,

Re: Poroniłam

Hej, chyba wiem co przezywasz… Ja w pazdzierniku poronilam po raz drugi, a po pierwszym razie myslalam, ze nastepnego poronienia nie przezyje, a jednak… Okazuje sie, ze jestesmy silniejsze niz nam sie wydaje. Ja bylam w malym dolku po tym wszystkim, ale dziewczyny na Forum dodaly mi otuchy i zeczywiscie trzeba nam wciaz miec nadzieje i robic wszystkie mozliwe badania.
Wierze, ze wszystkie doczekamy sie pieknych i slodkich dzieci.
Pozdrawiam…

Agnieszka
2 aniołki 18.04
aniołek 16.10

elwira123 Dodane ponad rok temu,

Re: Poroniłam

Bardzo mi przykro. Następnym razem na pewno sie uda. Pozdrawiam
Elwira

zuzkan Dodane ponad rok temu,

Re: Poroniłam

Jumi straszliwiemi przykro…. nie wiem co mam powiedziec. Ja teraz tez jestem w drugiej ciazy i boje sie ze to wszystko sie powtorzy. Trzymaj sie, odpocznij….. mam nadzieje ze 2004 bedzie dla Ciebie lepszym rokiem.

Zuza + lipcowe malenstwo

marti1 Dodane ponad rok temu,

Re: Poroniłam

jumi,

Tak bardzo mi przykro!! Drugie poronienie to już może nie przypadek więc zachęcam Cię do badań…psychicznie też poczujesz się lepiej jak się przebadasz….
Ściskam Cię i życzę Ci dużo siły…jeżeli mogę jakoś pomóc to daj znać!

Marti z aniołkiem i wielką nadzieją

abe Dodane ponad rok temu,

Re: Poroniłam

Poroniłam 21.10. br. Dzisiaj dopiero miałam odwage powiedzieć o tym komukolwiek i udało mi się nie rozpłakać. koleżanka pocieszyłam mnie że jej znajoma ginekolog poroniła 3 razy, no a potem pech chyba sie wyczerpal i posypała się 3-ka fajnych dzieciaków.
Nie zycze Ci oczywiście tego złego – tylko najlepszego.

lidus Dodane ponad rok temu,

Re: Poroniłam

Nie za szybko się starałaś, tylko może badań nie zrobiliście.

ciku Dodane ponad rok temu,

Re: Poroniłam

Jumiczku ja tu tak rzadko zagladam – nie wiedzialam……oj bardzo Ci wspolczuje:((( Przykro mi ze znowu tak sie stalo….

Znasz odpowiedź na pytanie: Poroniłam

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
Juz mamusia :)
Tak!!! Od dwoch tygodni jestem mama Wiktorii, swojej coreczki. Dopiero to do mnie dociera, jest to super uczucie. Kochasz ta mala istotke od samego poczatku. Najpierw jest w brzuszku -
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Gazeta RODZICE!!!!!!!!!
Otóż w tej gazecie można zobaczyć nasze forumowe rodzinki ze swoimi dziećmi. I nic się nie wygadali!!! A ja własnym oczom nie dowierzałam :)
Czytaj dalej