Porządek z nianią

Do obowiązków niani należy odkurzenie podłogi i umycie jej oraz jak Karol zaśnie (jak zaśnie) pozmywanie naczyń i prasowanie (jeśli jest)……..w piątek miałam mało pracy i postanowiłam, że poprzesuwam sobie wszystko na poniedziałek (jaki poniedziałek taki cały tydzień hi,hi) i bedę sprzątać…………..oczywiście niania miała sprzątać razem ze mną….poprosiłam o starcie kurzów, ale tak dokładnie, ze ściąganiem rzeczy z półek…i wiecie co? Nawet ich nie ruszyła………….starła kurze w tych miejscach gdzie było widać, stół umyła na odwal się, były smugi (mam stół z szybą w środku, więc widać było te smugi)…….plam na podłodze, nie strała już drugi tydzień, odkurzyła tak, że w rogach dalej było żarcie psa i resztki jedzonka Karola stąd pewnie mrówy) itd…..po prostu przyjrzałam się że WSZYSTKO robi na odwal się…….rzeczy które prasowała tydzień temu tebyły pomięte i moich spodni, które leżą w rzecach do prasowania od 2 MIESIĘCY nadal nie tchnęła……………jestem tolerancyjna, ale bez przesady……jak jej to wszystko powiedziałam, to się zrobiła czerwona jak burak i zniknęła w pokoju Karola….po 10 minutach przyszła i powiedziała, że faktycznie będzie wszystko robić dokładniej (dawniej odkurzanie nie zajmowało jej więcej niż 10 minut, sama się dziwiłam jak szybko ona to robi, teraz już wiem czemu…..)…………..
Na domiar złego poprosiłam, żeby wyszła z Karolem na spacer bez wózka, ale na plac zabaw………..oczywiście zniknęła z Nim z drugiej strony bloku (pewnie na dymka)…..nie chcę jej puszczać samopas na spacery, ponieważ obok w bloku mieszka jej koleżanka, która znana jest z drinkowania i boję się, żeby przez przypadek nie poszła do niej………….

Mama nadzieję, że nie przełozy się to w opiece nad Karolem…….

Julka kulka i Karolek, który właśnie zaczął 11 miesiąc!!!!!!!!!!

20 odpowiedzi na pytanie: Porządek z nianią

tam Dodane ponad rok temu,

Re: Porządek z nianią

Ja na razie nie potrzebuję niani i mam nadzieję,że nie będę ale bez obrazy ta twoja niani pozostawia wiele do życzenia.Paląca niania dla mnie to nie do pomyslenia bo przecież maluch musi być gdzieś koło niej,i do tego jeszcze ta koleżanka no i mam nadzieję,że do opieki nad Twoim maluszkiem przykłada się lepiej niż do porządków…Może lepiej poszukać innej niani…Choć z drugiej strony każdemy należy się druga szansa…

Gosia i Tamiczek (03.04.03)

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Porządek z nianią

Mniej więcej 90%kandydatek na nianie paliło………..moja twierdzi, że przy dziecku nie pali, jedynie czsaami jak On zaśnie………wydaje mi się, że mowi prawdę, bo w domu papierosów nie czuć………

Większośc niań u nas na osiedlu opiekując się dziećmi zostawia maluchy przed sklepami…..dlatego mojej nie pozwoliłam oddalać się od domu…….zresztą mało która niania zajmuje się dzieckiem, traktując je jak własne…..dla większości z nich to jest zwykła praca…….

To jest już nasza druga niania…..wydaje się być ok, Karol jak ją widzi to aż piszczy z radości……jedyne co mnie martwi, to to ,że odkąd się pojawiła to Mały płacze w nocy……..ale może to ząbki…….bo Mu rosną 4 na raz……..

Julka kulka i Karolek, który właśnie zaczął 11 miesiąc!!!!!!!!!!

hilda Dodane ponad rok temu,

Re: Porządek z nianią

pluto,
nie przesadzasz z tymi obowiązkami niani? z własnego doświadczenia wiem, że opieka nad dzieckiem to ciężka praca i nie zawsze jest czas na to, żeby dom lśnił, rzeczy były poprasowane itp. poza tym niania też człowiek (w dodatku w Twoim przypadku starszy), więc jak dziecko śpi to może mogłaby napić się herbaty… wiesz, wydaje mi się, że niania powinna być raczej członkiem rodziny niż “służącą”..

iwonatrinity Dodane ponad rok temu,

Re: Porządek z nianią

Wiesz co, myślę że dala Ci wystarczająco wiele powodów abyś ją zwolniła. O ile je niedbalstwo w kwestii sprzątania może doprowadzić do zalęgnięcia się mrówek, to w kwestii opieki nad Twoim synkiem może mieć daleko bardziej posunięte konsekwencje. Wywal tego próżnioka, lepiej nie sprawdzaj jak daleko może się posunąć w swoim lenistwie!!

Ivo i brykające maleństwo (21.08.2003r.)

Dodane ponad rok temu,

Re: Porządek z nianią

ja tam wole sama sprzatac – zobaczysz gdy Karol bedzie mial rok – jego drzemki skurcza sie do pol godziny – wtedy niania nie bedzie miala czasu na porzadki.

Kaśka z Natunią (14 miesięcy 🙂

Dodane ponad rok temu,

Re: Porządek z nianią

ja nie mam nic przeciw paleniu pod warunkiem, ze niania nie robi tego przy dziecku

Kaśka z Natunią (14 miesięcy 🙂

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Porządek z nianią

Karol juz ma prawie rok…….hi,hi……..i śpi godzinę dziennie przy niani oczywiście…..

Zapminałam napisac, ża w tamten piątek……to miałyśmy obie sprzątać….bo normalenie to niania tylko odkurza podłogi…..i w końcu robi to porządnie………..a jak Karol zaśnie (jeśli zaśnie to prasuje i zmywa kilka naczyń)

Julka kulka i Karolek, który właśnie zaczął 11 miesiąc!!!!!!!!!!

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Porządek z nianią

Wiesz Hilda…….napisałam już wyżej Katarzynce, że w tamten dziń to miałyśmy obie sprzątać………..zresztą niania sama kiedyś zaproponowała,że chętnie posprząta itd………

A co do traktowania niani jako członka rodziny, to ja raczej tak nie umem do tego podejść…………..już raz traktowałam nianię jak członka rodziny i wyszłam na tym jak Zabłocki na mydle…………także teraz wychodzę z założenia że to tylko niania……….jak nie ta to inna itd……oczywiście jestem miła, daję jej jakieś prezenty i często rozmawiamy przed moja pracą……….ale to nie jest i nie będzie członek mojej rodziny….nie jestem w stanie jej zaufać tak jak poprzedniej niani………niestety…..no bonus………….

A kawę pije……i to często……..leżąc na kanapie i czytając gazetę…..także źle nie ma…….

Julka kulka i Karolek, który właśnie zaczął 11 miesiąc!!!!!!!!!!

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Porządek z nianią

Ivo….pisze to już trzci raz ale napisze raz jeszcze hi,hi….wtedy w piątek był dzień “sprzątania” dlatego się tak wkurzyłam…….bo normalnie w ciągu dnia niania ma tylko odkurzyć i poprasować………..jak jest co oczywiście…….w rezultacie niania odkurza super………….i dzisiaj poprasowała…………

Julka kulka i Karolek, który właśnie zaczął 11 miesiąc!!!!!!!!!!

Dodane ponad rok temu,

Re: Porządek z nianią

One chyba tak juz mają.
MOja Pani Jadzia, co prawda nie niania, ale przychodziła 2 razy w tyg żeby sprzatać, bo ja fizycznie nie byłam w stanie nic robić bedać w ciązy – bardzo bolały mnie plecy i nogi.
No i też to było sprzątanie jakie ja normalnie “odwalam” dowiadując sie z chwili na chwilę, że za 5 minut bede miala gosci.
Łazienka przetarta z wierzchu ( na bateriach zostawiała kamień), podoga umyta w srodku, za komodami kłeby kurzu i sierści i tak w kólko , po łebkach…szok
od narodzin Filipka Pani jadzia już do nas nie przychodzi – czuje sie dobrze i sprzatam sama.
Jak jej kiedyś mąz zwrócił uwagę, ze sprząta niedokładnie, to zrobiła wielkie oczy. Stwierdziła ze dobrze sprząta, po czym jak jej wtknęlismy, ze ścira kurz dookoła, odkurza tylko srodek (odsynelismy jejkomode) to skapitulowala.
ehh. szkoda słow
zwiewam bo się drze ten moj terrorysta

Bruni i Filipek

iwonatrinity Dodane ponad rok temu,

Re: Porządek z nianią

Sama wiesz najlepiej jak to jest z tą Twoja nianią. My z Twojej opowieści możemy snuć tylko domysły czy jest solidna czy nie. A tak naprawdę to przecież po kilku zdaniach nie można ocenić człowieka. Może rzeczywiście nie jest taka zła. Mi chyba jednak zapaliłoby sie ostrzegawcze świateło i poobserwowałabym ją trochę. Mozesz zrobić np. w ciagu dnia nie zapowiedziany nalot- w czasie pracy pod jakimś pretekstem….
Oczywiście życze Ci aby z niania było wszysko OK, bo szukanie nowej to chyba ciężkie zajęcie.

Ivo i brykające maleństwo (21.08.2003r.)

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Porządek z nianią

Często robię “:naloty” hi,hi……..i jest wtedy ok………czasami nawwet podjeżdzam samochodem z drugiej strony bloku (chyba poapadam w obłę hi,hi) i nadsłuchuję czy Karol nie płacze…..i nie płacze…………….

Poprzedni post pisałam pod wpływem chwili….. byłam wtedy wściekła jak cholera………..

Julka kulka i Karolek, który właśnie zaczął 11 miesiąc!!!!!!!!!!

efka1 Dodane ponad rok temu,

Re: Porządek z nianią

Jak możesz tolerować takiego człowieka, najpierw wymieniasz co ci nie pasuje za chwilę Ją bronisz . Nie rozumiem. Ja, jak tylko miałabym jakieś wątpliwości to baby by już nie było. I nie można porównywać ile w niej cech dobrych ile złych – ONA OPIEKUJE SIĘ TWOIM DZIECKIEM !!

Ewa i kruszynka ( 08.12 )

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Porządek z nianią

Dlatego tak wyszło, bo pierwszy post pisałam pod wpływem chwili jak byłam wściekła…..potem to przemyślałam i stąd różnice……..na następny raz najpierw ochłonę a potem będę pisać cokolwiek…..hi,hi………….bo faktycznie wyszło to jakoś dziwnie………

Julka kulka i Karolek, który właśnie zaczął 11 miesiąc!!!!!!!!!!

iwonatrinity Dodane ponad rok temu,

Re: Porządek z nianią

Nie wiem czy to obłęd 🙂 ale ja zachowywać sie będe tak samo !! W końcu zostawiasz swój skarb całkowiecie obcej kobiecie. Ja to pewnie jeszcze bedę sie wspinać po balkonach żeby podejrzeć co sie dzieje w mieszkaniu hehehe…

Ivo i brykające maleństwo (21.08.2003r.)

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Porządek z nianią

A ja myslałam kiedyś o włączeniu kamery….to już na pewno jest obłęd……ba balkon wspinać się nie będę…….bo mam za wyskoko hi,hi………….
Najtrudniej było na początku przy pierwszej niani…..chyba przez 3-4 miesiące nie zostawiałam jej samej z Karolem….przy drugiej po tyodniu wychodziłam na dwie trzy godziny…….i potem jakoś się przewyczaiłam……….

Julka kulka i Karolek, który właśnie zaczął 11 miesiąc!!!!!!!!!!

milva Dodane ponad rok temu,

Re: Porządek z nianią

Ja chciałam być przez cały miesiąc z nimi. Wyszło tak, że po DWÓCH dniach zostawiłam ich samych na 4 godziny – ale podjechaliśmy pod blok z mężem, żeby posłuchać czy mały nie płacze :))) Było ok. I nie byli wtedy na spacerze, bo wózek stał na miejscu.
Poza tym widzę po małym, że jest spokojny, nie zrywa się ze snu i przez sen nie płacze, idzie do niej chętnie na ręce. 100% zaufania nigdy nie będzie. Narazie jest chyba 80 (po miesiącu). Jestem raczej zadowolona.
Co do Twojej niani – skoro uzgodniłyście sprzątanie i ten piątek nieszczęsny… Mogła odmówić albo porozmawiać że nie odpowiada jej sprzątnie u Ciebie. tymczasem sama to kiedyś zaproponowała. Uważam, że jeśli się czegoś podejmuje, to należy wykonać to solidnie.
Powiedziałaś jej że nie jesteś zadowolona, ona że postara się bardziej. Teraz tylko poobserwuj czy się wywiązuje.
Ja palącej niani bym nie chciała. I tak czuć dym z papierosów kiedy się mówi. Sama nie palę ale moja mama pali i teraz myje zęby po każdym papierosie gdy pojedziemy do niej z Dawidem:))
Pozdrówka:))

Milva i dwuzębny Dawidek – m-cy PIĘĆ i 1/2

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Porządek z nianią

Niania jest już ok…wszystko robi super dokładnie………raz zmyje naczynia, raz tylko umyje blat stołu, a innym razem poprasuje, umyje fotelik, rozwiesi pranie i zrobi inne rzczy

A Karol płacze w nocy………czasami budzi się co pól godziny………ale do niani wręcz leci na ręce…….więc może to ząbki……….które zaczęły wychodzić dwa tygodnie potym, jak niania przyszła do nas………….

Julka kulka i Karolek, który właśnie zaczął 11 miesiąc!!!!!!!!!!

anet Dodane ponad rok temu,

Re: Porządek z nianią

poszukaj nowej opiekunki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ja juz mam czwarta – mam tego dosyc ale mysle ze znajde taka ktora bedzie dobra dla Agniesi no i dla mnie tez
A tak swoja droga to “moje” opiekunki zajmowaly sie tylko Agniesia i tym co jej dotyczy, wiadomo odkurzanie codzienne i zmycie podlog (bo dziecko wszystko je z podlogi), prasownie, gotowanie ale tylko Agniesi!!! Mysle ze taka opiekunka powinna czuc sie opiekunka a nie sprzataczka, kucharka itd Takie jest moje zdanie – moze sie myle???

Aneta (17.01.04)+Agniesia (ur 7.07.02)

anet Dodane ponad rok temu,

Re: Porządek z nianią

a magnetofon????

Aneta (17.01.04)+Agniesia (ur 7.07.02)

Znasz odpowiedź na pytanie: Porządek z nianią?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
tym razem ja mam dość.....
.to chyba zbiorowy wirus hi,hi ale tym razem i mnie dopadło....... Właściwie wszystko tak jak u Was jest na mojej głowie, męża cały czas nie ma w domu, albo pracuje albo
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Ale mi dziwnie
Kurcze, ale się dziwacznie czuję, po raz pierwszy od prawie 7 mies. jestem w domu całkiem SAMA! Chłopa z małą wysłałam na działkę i wrócą dopiero wieczorem. A ja mam
Czytaj dalej