Porzucic rehabilitacje? czy ktos to zrobil?

Znowu cieszyliśmy się tylko przez chwile. Rehabilitant powiedział, ze koniec rehabilitacji, a neurolog, ze jeszcze nie, bo odruchy po prawej stronie jeszcze nie sa prawidlowe i zalecono stosowac teraz metode Bobath…Znow po chwilowej radości zostaliśmy brutalnie ściągnięci na ziemie. A co, za długo przeciez nie można się cieszyc, to bylby zbytni luksus…
10 miesiecy masazy i rehabilitacji Wojtą i teraz perspektywa dalszych, tylko troche innych cwiczen :-(( Mamy wrazenie, ze to dziala na zasadzie samonapedzajacej sie machiny, lekarz odsyla do rehabilitanta, rehabilitant do lekarza, zeby miec jak najwiecej pacjentow przez dlugi czas (czytaj:pieniedzy), a moze sie myle? moze to wszystko naprawde jest robione tylko z mysla o dobru dziecka?
Czy ktos z Was przerwal po jakims czasie cwiczenia mimo zalecen ich kontynuowania? Jakie sa tego konsekwencje, jesli chodzi o stan zdrowia Waszego dziecka? Pozdrawiam

Ola (16.10.03)

7 odpowiedzi na pytanie: Porzucic rehabilitacje? czy ktos to zrobil?

  1. Re: Porzucic rehabilitacje? czy ktos to zrobil?

    Moja córka była rehabilitowana metodą NDT- Bobath 6 miesięcy. Rehabilitację znosiła bardzo źle, tzn. ryczała całe 40 minut, w ogóle odmawiając wszelkiej współpracy z rehabilitantką. Moim zdaniem przynosiło to zupełnie odwrotny efekt. Po kolejnej konsultacji u bardzo doświadczonego neurologa (generalnie przeciwnika rehabilitacji “na siłę”), pani neurolog zaproponowała nam przerwanie rehabilitacji (skoro dziecko tak źle to znosi). I cóż nie wiem czy to przypadek, ale tuż po zaprzestaniu rehabilitacji mała zaczęła siadać, raczkować, podciągać się do stania, czyli wszystko to co próbowała wymóc na niej rehabilitantka tyle, że bez płaczu i stresu.
    Musisz jednak wziąć pod uwagę fakt, że kazdy przypadek jest inny. Może skonsultuj się z innym neurologiem???
    Pozdrawiam

    EWa

    • Re: Porzucic rehabilitacje? czy ktos to zrobil?

      Tak, kilkukrotnie przerywaliśmy rechabilitację. Powodem był wściekły ryk dziecka i brak współpracy z rechabilitantką. Na dobre przerwaliśmy w maju. Był to moment kiedy synek siedział i zaczynał pełzać, czynił pierwsze przymiarki do raczkowania (podnosił się z pełzania). W międzyczasie rezygnowaliśmy z rechabilitacji na rzecz ćwiczeń wykonywanych samodzielnie z dzieckiem w domu. Ćwiczyłam ja, albo babcia (także przeszkolona przez rechabilitantkę). Na samym początku były to ćwiczenia Vojty, potem NDT Bobath. W maju wogóle zarzuciliśmy typowe ćwiczenia (a właściwie nieco wcześniej), na rzecz zabaw stymulujących podobnie jak ćwiczenia (np. wyciąganie rączek do przedmiotów, rozluźnianie kończyn…). Potem wogóle pozostawiliśmy go samego sobie. Synek jest bardzo ruchliwy… 31 maja pierwszy raz stanął na nóżki, nauczył się później także raczkować prawidłowo, szybko i sprawnie. Teraz raczkuje jak “samochodzik”, chodzi przy meblach, wspina się na różne przedmioty, potrafi się także schylić i wczołgać w dowolne miejsce… Jedyny skutek jest taki (a może rechabilitacja też by tego nie zmieniła skoro tyle czasu i nie pomogła), że lekkie pochylenie głowy na jedną stronę nadal pozostało…
      Rachabilitację “porzucałam” po konsultacji z lekarzem od rechabilitacji…
      Ps. Neurolog jest z synka zadowolony…

      • Re: Porzucic rehabilitacje? czy ktos to zrobil?

        Kamelio, czy możesz mi powiedzieć dlaczego Twój synek był rehabilitowany? Może odezwij się do mnie na priv, jeżeli masz ochotę? Chętnie porozmawiam z kimś, kto musiał rehabilitować swoje dziecko, zwłaszcza jeżeli problem dotyczył obniżonego napięcia mięśniowego.

        Ania (Oleńka i Malinka)

        • Re: Porzucic rehabilitacje? czy ktos to zrobil?

          Staś też bardzo ciężko znosił rehabilitację. Wyrywał sie, wrzeszczał. Rehabilitacja wykształciła w nim wielką siłę. W momencie, kiedy rehabilitantka z duzym doświadczeniem nie potrafiła go utrzymać i znaleźć ćwiczenia, żeby mały zaczął prawidłowo reagować – podjęliśmy wspólnie z neurologiem decyzję o zaprzestaniu ćwiczeń. Wiedzieliśmy, że tam nie ma tragedii, ewentualnie wada postawy (ale i tak naprawdę nie byliśmy w stanie z nim ćwiczyć). Przestaliśmy. Od tego czasu Staś bardzo rozwinął się emocjonalnie i społecznie. Nie chodzi jeszcze mimo swoich 14 miesięcy, ale to dlatego, że raczkowanie opanował do perfekcji i na razie nie jest mu więcej potrzebne. Wchodzi i schodzi na różne przedmioty, staje i chodzi przy meblach (za rękę nie chce). Na samodzielne chodzenie ma jeszcze czas.

          • Re: Porzucic rehabilitacje? czy ktos to zrobil?

            Michał urodził się na przełomie 31/32 tygodnia ciąży z wagą 1270g. Miał niedotlenienie, a później także wylew I stopnia. Miał wzmożone napięcie mięśniowe.
            Jeśli szukasz kogoś kto rehabilitował dziecko ze słabym napięciem, to skontaktuj się z Neonką. Ona nadal rehabilituje synka, który także urodził się jako wcześniak i teraz ma zbyt niskie napięcie mięśniowe.
            W razie pytań pisz na priv, bo nie wszystkie odpowiedzi dostaję na maila i mogę przeoczyć.
            Pozdrawiam

            • Re: Porzucic rehabilitacje? czy ktos to zrobil?

              Basiu, macie śliczne wspólne zdjęcie! Tyle czasu miałaś w podpisie 7 czy 8 miesięcznego Stasinka, a teraz taki wielki chłop! Śliczny jest Twój synuś i po przeczytaniu Twojej historii (dawno dawno temu) mam do Was wielki sentyment i bardzo emocjonalny stosunek… Pozdrawiam serdecznie.

              • Re: Porzucic rehabilitacje? czy ktos to zrobil?

                Dzięki, to nasze wakacyjne zdjęcie. Mały rośnie coraz więcej rozumie, co jest źródłem naszych radości. Mam nadzieję, że michałek ma się lepiej
                Pozdrowienia

                Znasz odpowiedź na pytanie: Porzucic rehabilitacje? czy ktos to zrobil?

                Dodaj komentarz

                Czy mechacenie podlega reklamacji?

                Zmechacony płaszcz Pod koniec października kupiłam płaszcz. Kosztował 350zł. Dla mnie był to spory wydatek. Panie w sklepie zapewniały, że płaszcz jest od dobrego producenta i jest świetnej jakości. Przyznam,...

                Czytaj dalej →

                W majtkach czy bez?

                Problem z tych mniej poważnych: czy pod piżamę zakładacie majtki? Ja rozumiem, że w pewnych sytuacjach to gatek się nie zakłada, ale wtedy piżamy też nie. Ale tak na codzień...

                Czytaj dalej →

                Imię Nataniel – zbyt dziwne?

                Bardzo podoba mi się imię Nataniel. Zastanawiam się tylko, czy dziecko nie byłoby “pokrzywdzone”. Dużo się teraz mówi, żeby nie dawać zbyt “oryginalnych” imion, bo dziecko w dorosłym życiu będzie...

                Czytaj dalej →

                Gdzie zrobić obdukcję?

                Przepraszam, jeśli w złym dziale. Szukam jednak szybkiej odpowiedzi, bo nigdzie nic konkretnego nie umiem znaleźć. Chodzi mi o to gdzie można i za ile można zrobić obdukcję lekarską w...

                Czytaj dalej →

                Niepokoje w rozwoju rocznego dziecka

                Witam wszystkie mamy, moje dziecko za tydzień kończy roczek. Mała jest ruchliwa, zaczyna samodzielnie chodzić, często się uśmiecha, ma wiele energii. Niby wszystko jest ok, jednak od pewnego czasu zaczynają...

                Czytaj dalej →
                Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                Logo
                Enable registration in settings - general