posiniaczony dzieciak

…i do tego moj wlasny

adachu jest wyjatkowo energicznym dzieckiem, nie chodzi tylko biega, porusza sie z predkoscia wiatru i kompletnie nie zwraca uwagi na wszelkie potencjalne przeszkody pod nogami
ma wiecznie podrapane kolana, dziesiatki siniakow na piszczelach, lokciach, porozbijane wargi, podrapane, posiniaczone czolo
jakis miesiac temu trzepnal sie w krawedz stolu tak mocno, ze skonczylo sie na szwach w kaciku ust

dzisiaj obserwowalam go bacznie
przez pol dnia nabil sobie sporego guza na czole, zdrapal kolana, dorobil sie siniaka na tylku

a zachowuje sie jak kompletny wariat
wybiegajac na taras potknal sie o wycieraczke i wylozyl jak dlugi
poplakal sie niesamowicie a juz 40 sekund poniej robil dokladnie to samo

sluchajcie, czy inne dzieciaki tez tak maja?
czy waszym bablom tez przytrafiaja sie notoryczne kontuzje?

obserwujac adacha dzisiaj uznalam, ze przy najblizszej nadarzajacej sie okazji kupuje mu stroj bramkarza hokejowego i nie pozwole zdjac az do 18nastych urodzin…

23 odpowiedzi na pytanie: posiniaczony dzieciak

  1. Re: posiniaczony dzieciak

    Mój Adaś też jest bardzo żywy, ale (odpukać) wielu kontuzji nie doświadcza. Chociaż akurat dziś wywalil się na chodniku (ręce akurat miał w kieszeni) i pojechał nieco buzią po chodniku. Na szczęście zadrapania są niewielkie.

    Pozdrawiam,
    Jade, Adaś i Julcia

    • Re: posiniaczony dzieciak

      To dobry pomysł z tym strojem
      Mój Wiktorek jest zdecydowanie bardziej spokojny.
      wiosennie!!!!!!

      Agata,Wiktorek(13.04.2003) i wrześniowy synuś

      • Re: posiniaczony dzieciak

        Nina wiecznie posiniaczona i podrapana – nie wiem co tam sobie o nas myślą w przedszkolu

        Nina (prawie 3.5)

        • Re: posiniaczony dzieciak

          pamiętam moje nogi z dzieciństwa, dlatego nie jestem zdziwiona siniakami mojego dziecia 😉
          do tej pory były siniaki, ale od kilku dni zaczął się sezon krótkich rękawów i spodenek więc pojawiły się śliczne zadrapania i strupki 😉

          • Re: posiniaczony dzieciak

            Krzyś też wiecznie w siniakach…tylko zimą ich nie ma bo nie biega po placu zabaw…u nas zeby był siniak wystarczy wsdrapywanie się na zjeżdżalnię….tym sposobem dolne partie nóg mojego synka wyglądają zatrważająco….

            W.

            • Re: posiniaczony dzieciak

              Oj mój Patryk tak samo. Nie chodzi tylko biega. Na nogach siniak na siniaku. Na pupie siniaki, na plecach to samo. Na nic nie uważa. A ostatnimi czasy jego ulubionym zajęciem jest jazda na rowerze. I jeździ w ten sposób, że się rozpędza i jak nie może wyhamować, to wyskakuje w biegu. Albo mu się udaje, albo nie.
              Już mówię, ze jakby go ktoś całego obejrzał, to by powiedział, że dzieciak maltretowany przez rodziców jest

              • Re: posiniaczony dzieciak

                🙂 Mój spokojniejszy, ale i tak ma siniaki 🙂

                • Re: posiniaczony dzieciak

                  Iza też z tych “prędkich”:) Natomiast nie wiem jak ona to robi ale w ogóle sie nie przewraca a uderza sporadycznie. Wyuczony nawyk ostrozności?? Zreszta jak uczyła sie chodzić to nie wywaliła sie ani razu! Ja nie wiem jak to w ogóle mozliwe…

                  Iza 1.06.2003

                  • Re: posiniaczony dzieciak

                    Moj jest i zawsze taki byl. Mamy juz zaliczone szycie czola i dwa inne mniejsze rozciecia paszczy. Nie ma takiej sytuacji zeby nie mial przynajmniej z 10 siniakow na roznych czesciach ciala. A ilez to razy znosilam wymowne spojrzenia lekarzy jak ogladali moje dziecko. Bo kto uwierzy ze tak latwo mozna sobie posiniaczyc dupsko, plecy, rece i doslownie wszystko

                    ELik, Antos i Zosia

                    Z 13III07 A 22II04

                    • Re: posiniaczony dzieciak

                      mamy to samo az sie boje jak bedzie goraco, kolana i łokcie beda ciagle zdarte

                      Miki 2l

                      • Re: posiniaczony dzieciak

                        mozliwe ze czas kupic zestaw do jezdzenia na rowerze i uzywac do zabawy. Ja kupilam mojej corci, sa lekkie na kolana, na lokcie i kask zabezpieczajacy glowe. Zabezpieczenia sa leciutkie, kolorowe, inne dla chlopcow i dziewczynek ( Moja ma z Kubusiem i uwielbnia je). Dzieci moga biegac wchodzic na drzewa i potykac sie jak chca, nie krepuje ruchow i ochrania dosc dobrze.

                        • Re: posiniaczony dzieciak

                          mój tez z “dzikusków” nie wie co to powolne chodzenie bo wszystko w biegu….już w pierwszym dniu krótkich spodenek zdarł kolanko….do tej pory były tylko sińce…
                          do tego marcin nie da sobie przykleić żadnego plasterka i jak np.zedrze skórke na rączce to chodzi z dłonią do góry żeby broń boże niczego nie dotknąc….kapiel wtedy wygląda tak że jedną rączke pozwoli umyć – drugiej nie

                          m&m15.01.04

                          • Re: posiniaczony dzieciak

                            dziekuje wam bardzo za odpowiedzi
                            widze, ze mimo wszystko nie ja jedna mam dziecko sciagajace na siebie neiszczescia
                            wlasnie jakies 40 minut temu skakal po kanapie i przylozyl z calej sily czolem w sciane…
                            guz jak kacze jajo, wycie i oczywiscie nie pozwolil sobie polozyc lodu

                            znowu bede sie glupio czula oddajac go opiekunce
                            ona musi sobie jakies straszne rzeczy myslec…

                            • Re: posiniaczony dzieciak

                              powiem tak: od 2 miesiecy mamy nowa nianie. po 2 dniach pracy u nas zapytala mnie wprost (ze sroga mina i oskarzycielskim tonem), dlaczego bijemy dziecko. makary nogi od kolan w dol ma doslownie sino-fioletowe, kolanka wiecznie podrapane,na czole guzy, na pupie sine placki. teraz udalo mu sie nawet jakims cudem zadrapac plecki ponizej karku. ja juz tez myslalam o zakupie kasku i jakichs ochraniaczy. serio. czasami bardziej mi przypomina mala malpke niz 2,5-letnie dziecko ;). wszedzie go pelno, niczego sie nie boi, nic go nie zraza….staram sie miec makarona caly czas na oku, bo boje sie juz o jego bezpieczenstwo…

                              ania i makary 🙂

                              • Re: posiniaczony dzieciak

                                No niestety u nas to samo.Antoś nie należy do spokojnych dzieci,nie usiedzi na miejscu. Ciągle biega,przemieszcza się,nie wie co to powoli.. No i efekt jest widoczny. Teraz ma siniaka po okiem,takie limo,że hej biegając wylądował twarzą na kanapie. Na pupie też ma siniaka,nie wiem skąd. Ciągle o cos zachacza,a to się stuknie. Nigdy nie jest tak, ze jak się o coś uderzy to pamięta. Tak jak u Was,poryczy się a nie minie 5 minut i robi to samo. Pomysł stroju bramkarza bardzo mi się podoba.
                                Pozdrawiam

                                Dorota i Antoś(24.03.2005)

                                • Re: posiniaczony dzieciak

                                  U nas to samo, i jestem tu chyba jedna z niewielu mam dziewczynek zaczełam już sie zastanawiac czy ona nie problemów z błędnikiem?


                                  Oliwka 13.09.2005.

                                  • Re: posiniaczony dzieciak

                                    zuzka tez nogi ma sino-fioletowe…
                                    ale ja zaczynam u niej podejzewac problemy z blednikiem 🙁
                                    przewraca sie tak czesto, uderza w kanty, obija sie o sciany. Wzrok ma ok, wiec albo blednik albo co…? zwykla pierdola nieuwazna? ale zeby az tak?

                                    • Re: posiniaczony dzieciak

                                      acha..
                                      wiem coś o tym
                                      tak tak
                                      Moje dziecko wygląda jak ofiara przemocy domowe – zwłaszcza na nogach. Choć nie mogę powiedzieć, ze jest nadmiernie aktywny to jednak jego brak uwagi, szaleństwa skutkują siniakami wszędzie
                                      Kask na głowę juz ammy ( rozerowy0
                                      ale strój bramkarza ochraniacze na nogi i ręce.. hmm… niezły pomysł…

                                      • Re: posiniaczony dzieciak

                                        Dołączam do mam szalonych córek. U nas nie jest problemem prędkośc ale zapędy alpinistyczne…Do głowy by mi ni przyszło w jakie miejsca można sie wspiąć. W zyciu też nie podejrzewałabym 14 miesięcznej dziewczymki o taką sprawność. I nie pomoże pięć razy spaść na łeb ze stołu… Przy ostatnim szczepienie pielęgniarki podejrzliwie spytały skąd tyle sińców… No i co takim powiedzieć?

                                        • Re: posiniaczony dzieciak

                                          Weroniśka biega jak szalona. Niedawno rabnęła się o łóżko i miała na policzku takiego siniaka, że wstyd mi było iść z nią na spacer, bo bałam sie, że ludzie pomyślą – katowane dziecko 😉 Siniec zmieniał kolory kilka razy :/

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: posiniaczony dzieciak

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general