Postanowilam poczekac, nie wiem czy dobrze robie!!

Witajcie kobitki moje kochane. Jak wiekszosc ze starych forumowiczek pamieta, swego czasu bylam bardzo aktywna na forum, jednakze od pewnego czasu troszke moja aktywnosc upadla. A to przez nowa prace, chec “wyluzowania” no i… rozmyslalam. Ostatnio myslalam bardzo intensywnie jaka decyzje powinnam podjac. Zaczne moze od poczatku.

Otoz dwa miesiace temu zaczelam nowa, bardzo dobra prace. Jezeli przepracuje w niej rok, to w razie macierzynskiego beda mi oplacac moje siedzenie w domu z maluszkiem. Moglabym “wycianac” nawet do 9 tygodni.

Po drugie szkola. Ciagle sie ucze i jezeli poczekalabym troszke, tak zeby urodzic w koniec maja/poczatek czerwca, to nie opuscilabym semestru.

Po trzecie, chcemy odwiedzic POlske w te wakacje i nie chce martwic sie o dzidzie, jesli pojawilaby sie w moim “brzuszku”. Pierwsza ciaze stracilam i wiem, ze w nastepnej bede obchodzic sie ze soba jak z jajkiem. A cala ta podroz i przede wszystkim emocje moga zle wplynac na dzidzie. Wole nie ryzykowac.
A propo to mysle, ze je bede zakrecona kobitka w ciazy. Napewno bede az do przesady ostrozna.

Kobitki, wlasciwie, to podjelam juz decyzje. Postanowilam poczekac do wrzesnia. POco wiec wam to wszystko opisuje??? Wiem, ze bedzie mi bardzo ciezko. Wiem, ze tylko Wy kobitki mozecie zrozumiec jak ciezko mi bedzie i … mam nadzieje, ze pomozecie mi wytrwac. Mam nadzieje, ze zawsze bede mogla wstapic tutaj i pozalic sie jezeli dopadnie mnie deprecha. A te pare miesiecy szybko minie, mam nadzieje. Wiem, ze jak wroce tu we wrzesniu, to wiekszosc opusci juz ten kacik, czego wszystkom zycze. Ale mysle, ze zawsze bedziecie sluzyc dobrym slowem i rada.

Wiecie co martwi mnie najbardziej, ze teraz staramy sie juz dobrych pare miesiecy, i boje sie, ze jak zaczniemy we wrzesniu, to przeciez tak od razu wcale nie musi sie udac. A co jak bedziemy znowu probowac i probowac bez skutku jak teraz???!!!
Pocieszam sie jednak, ze wszystko ma swoje miejsce i czas i ze teraz sie nie udawalo, bo tak musialo byc i ze we wrzesniu, to juz napewno bedzie “ten czas”.

Pozdrawiam Was serdecznie.

Ania

11 odpowiedzi na pytanie: Postanowilam poczekac, nie wiem czy dobrze robie!!

  1. Re: Postanowilam poczekac, nie wiem czy dobrze rob

    Ja jestem w podobnej sytuacji tzn. w przyszlym miesiacu zaczynam nowa prace (tez jak przepracuje bede miala macierzynski) i studiuje zaocznie. staramy sie 3 miesiac. Myslalam podobnie jak Ty, ze moze poczekac kilka miesiacy, ale z drugiej strony jaka mam pewnosc ze za ten czas “zaciaze” od razu?
    Lata mi leca, kiedys marzyla mi sie 2 dzieci przed 30, teraz bede szczesliwa jak sie z jednym wyrobie! :-))

    Powodzenie i pozdrawiam

    • Re: Postanowilam poczekac, nie wiem czy dobrze rob

      Rozumiem Cię.
      Ja planując pierwszą ciążę ( którą poroniłam) cieszyłam się, że mam pracę i potem mogę spokojnie “siedzieć” na macierzyńskim.
      Teraz myślę o zmianie pracy. Staram się o przyjęcie do służby policji na stanowisko psychologa.
      Rekrutacja trwa 3 miesiące, kolejne 3 przyjęcie, a potem pół roku szkolenie.
      Na cały rok, a nawet dłużej musiałabym odłożyć plany o dzidzi.
      Ale ja tego nie zrobię. Będziemy próbować, a jak się uda, przerwę próby zmiany pracy:-)))
      Nawet tak myślę, że jak będę się skupiać na zmianie pracy, a nie na dzidzi, to łatwiej zajdę:-)))
      Życzę Ci szczęścia i szalonych wakacji (mogą być ostatnie bez dzidziusia:-)))))

      malibu

      Edited by malibu on 2003/05/27 08:01.

      • Re: Postanowilam poczekac, nie wiem czy dobrze robie!!

        Anusiu kochana! Masz rację że zawsze możesz liczyć tutaj na ciepłe słówko. I życzę uśmiechniętej realizacji wszystkich zamiarów :))

        Gosia z Leszna

        • Re: Postanowilam poczekac, nie wiem czy dobrze robie!!

          Sądzę że podjełaś rozsądną decyzję. Dobrze wam zrobi parę miesięcy przerwy, bez testów, śluzów itd… Ma to też inną zaletę, kto wie co sie stanie. Czasami dzidzia przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie. Ale nie wolno Ci nas opuszczać, musisz opowiadać nam jak to jest na “urlopie”, a od września do pracy tej najprzyjemniejszej!!! Mam nadzieje że pod koniec wakacji uda się wam bez starania /tak abyś spokojnie odpoczeła/. Buziaczki

          Betsi

          • Re: Postanowilam poczekac, nie wiem czy dobrze robie!!

            Aniu, kto wie, może Twoja wewnętrzna intuicja Ci to doradza?? Kto wie? Kto wie? Myślę, że do września czas minie miguniem, zobacz! ja nie wiem, czy nie będę w podobnej sytuacji! Mój Mąż będzie się leczył i nie wiadomo, kiedy będzie ok, myślę, że właśnie po wakcjach, jak nie wyjdzie nam, że się tak wyrażę “bardzo bezpośrednio”, będziemy się odwoływać dopomocy lekarskiej. Bardzo mi smutno, bo myślałam, że kolejną Rybkę zodiakalną w rodzince będziemy mieć, ale pocieszam się, że gdyby wszystko poszło dobrze, to właśnie w okolicach sierpnia, wrześni może by zskoczyło z pomocą lekarzy i wtedy w lecie będę rodzić. Hi hi, chyba już głupieję:-)) Wszystko, żeby nie zwariować…
            Mocne uściski dla Ciebie i ściskam Cię mocno!

            Marysia zwana riibą

            PS. Oczywiście zapomniałam dodać, że odzywaj się do nas jak najczęściej!!!
            Papa!!

            Edited by riiba on 2003/05/27 09:26.

            • Dziekuje Wam Kobitki moje kochane!!!

              Jestescie cudowne. Moja decyzja byla naprawde bardzo trudna do podjecia. Bo jak pisala Bondi “skad mam miec pewnosc ze wtedy zaciaze”. To byla jedyna rzecz, przez ktora zwlekalam podjecie decyzjii. Ale, mimo iz ciagle mi to siedzi w glowie, zaryzykuje. I bardzo sie ciesze, ze mam Was. W razie dola bede WAM zawracac glowe. Bo mam zamiar czesto tu wpadac.
              Jeszcze raz wielkie dzieki i… zycze Wam wszystkim spelnienia jak najszybciej tego upragnionego marzenia… zycze zebscie we wrzesniu mogly sie juz pochwalic DUUUUUUUUUUUUUUUZYMI brzuszkami.

              Pozdrowionka

              Ania

              • Re: Dziekuje Wam Kobitki moje kochane!!!

                Aniu, do wrzesnia mało czasu, a jak się zajmiesz praca, to może wczesniej sie uda. Nie ukrywam, że z pobudek osobistych ucieszyła mnie twoja decyzja, bo milo będzie mieć tu kogoś znajomego, jak będę mogła tu wrócić, chociaż nie życzę ci, byś musiała tu być tak długo, jak ja, bo pewnie zabawię tu do grudnia. Któras pisała o tej magicznej 30, ja tez chciałam mieć już wtedy dwoje dzieci, a teraz nie wiem, czy z jednym mi sie uda, ale teraz wiele kobiet rodzi po trzydziestce i to tez ma swój urok.

                Monika

                • Re: Postanowilam poczekac, nie wiem czy dobrze robie!!

                  Aniu, Twoja decyzja jest bardzo dojrzała. Te kilka tygodni zleci błyskawicznie, tymbardziej że czas masz wypełniony. Odwiedzisz stare kąty, zaliczysz szkołę. Do naszego wspólnego kącika wstęp jest otwarty, nawet jeśli będziesz się chciała pochwalić dzidzią. Czekanie jest okrutne, ale cóż taki los… Trzeba się do niego uśmiechnąć, zakasać rękawy i nie obijać się. Na każdego przychodzi pora.

                  agapa
                  [Zobacz stronę]

                  • Re: Postanowilam poczekac, nie wiem czy dobrze robie!!

                    Dudeinko towje argumenty sa jak najbardziej sluszne. Wracaj do nas szybciutko ale nie na dlugo 🙂
                    Poza tym mimo wszystko odzywaj sie i nie opuszczaj nas 🙂

                    Ciku
                    wykresik

                    • Re: Dziekuje Wam Kobitki moje kochane!!!

                      Hey! Ja Twojej decyzji Bron Boze nie krytykowalam. Wierze ze to co nam planowane sie stanie, mam nadzieje ze u Ciebie to bedzie wrzesien:-))

                      Pozdrawiam

                      • Re: Dziekuje Wam Kobitki moje kochane!!!

                        Bondi, kochana chyba mnie zle zrozumialas. Mi wlasnie chodzilo o to, ze przez dlugi czas to o czym pisalas chodzilo mi po glowie (zreszta chodzi caly czas). Ja w pelni sie z Toba zgadzam. Cytujac Ciebie wcale nie mialam nic zlego na mysli. Wiesz z tym co nam pisane…??? no wiesz jakos musze przebrnac te pare miesiecy… czlowiek musi sobie cos tam tlumaczyc… Wiesz, mimo ze decyzja podjeta, to gdybym teraz dowiedziala sie, ze jednak jestem w ciazy to nic nie byloby wazne. Zadna praca, szkola, czy wyjazd. Bylabym po prostu w siomym niebie.

                        Pozdrawiam Ciebie serdecznie i trzymam za Ciebie kciuki (teraz to moge to robic podwojnie. Zamiast za siebie, to bede trzymala podwojnie za Ciebie. Tylko pospiesz sie, bo jak wroce pelna para we wrzesniu, to mam nadzieje spotkac Ciebie w kaciku dla oczekujacych.)

                        Ania

                        Znasz odpowiedź na pytanie: Postanowilam poczekac, nie wiem czy dobrze robie!!

                        Dodaj komentarz

                        Mozarella w ciąży

                        Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                        Czytaj dalej →

                        Ile kosztuje żłobek?

                        Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                        Czytaj dalej →

                        Dziewczyny po cc – dreny

                        Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                        Czytaj dalej →

                        Meskie imie miedzynarodowe.

                        Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                        Czytaj dalej →

                        Wielotorbielowatość nerek

                        W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                        Czytaj dalej →

                        Ruchome kolano

                        Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                        Czytaj dalej →
                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                        Logo
                        Enable registration in settings - general