poszerzanie moczowodu

Kiedy Zuzia miala miesiąc usg wykazało powiększenie miedniczki w lewej nerce. Ostatnio miała wys. gorączkę i trafiła do szpitala. Zrobiono jej wszystie badania w tym ponownie usg nerek oraz cystografię. Okazało się że będzie musiała mieć poszerzany moczowód bo znacznie powiększył się jej pęcherz – mocz nie wypływa do końca. Jednak lekarz powiedział że to jeszcze nie jest reflux i można to sprawnie zlikwidować. Na razie podaję jej furagin a na kolejny zabieg mamy się zgłosić za jakieś 2 tygodnie. Kazał mi obserwować jak dużo Zuzia sika i powiedział że to głownie od tego co powiem zależy ile bedzie tych zabiegów. Nie chcę brać na siebie takiej odpowiedzialności. Jeśli ktoraś z was miała podobne problemy z dzieckiem to prosze o jak najwięcej info na ten temat i z góry serdecznie dziękuję.

Ewelina i Zuzia (ur. 23.12.03r.)

9 odpowiedzi na pytanie: poszerzanie moczowodu

  1. Re: poszerzanie moczowodu

    KONRAD miał poszerzona miedniczkę nerkową. Wiedzieliśmy już o tym kiedy byłam w ciaży. Od razu po porodzie robiliśmy szereg badań aby zdiazgnozować i usunąć przyczynę. Okazało się, ze miał zastawki w cewce tylnej, które trzeba przyciąć. Trochę czytałam na temat zabiegu który miał przeprowadzany i natknełam się też na informacje dotyczące dziewczynek.Dość częstą wadą u chłopców są te zastawki i odpowiednio często u dziewczynek wystepuje zwęźenie moczowodu. Jest taki zabieg, który wykonuje się w znieczuleniu ogólnym, ale chyba bezkrwawo. Za pomocą specjalnegp urządzenia, chyba elektroprądami poszerza się moczowód. Nie pamietam jak się ten zabieg nazywa. Na pewno jakaś “- skopia”. U KONRADA to była cystoskopia. Jak coś znajdę na ten temat to napiszę.
    A póki co to się nie martw, wszystko na pewno dobrze się skończy.
    Oczywiście życzymy tego z całego serca i mocno pozdrawiamy.

    • Re: poszerzanie moczowodu

      Oj będę wdzięczna za każdą informację na ten temat. Serdecznie pozdrawiam

      Ewelina i Zuzia (ur. 23.12.03r.)

      • Re: poszerzanie moczowodu

        właśnie w ubiegły piatek miałąm 2 etap poszerzania- zabieg nazywa sie kalibracja cewki moczowej.
        wykonywany był w znieczuleniu ogólnym, ale takim bez intubacji(tej rurki do krtani)-czego ja się bałam najbardziej. poporstu założyli maseczke na buźkę córci i puścili jej gaz-podtlenek azotu. dosłownie po 5 sekundach juz spała.
        do tego, o ile się dopytałąm, daja doodbytniczo przez cewnik środek przeciwbólowy, i poszerzaja cewke tzw rozszerzadłem Hegara.
        u nas były 2 takie zabiegi, włąśnei ze wzgledu na to, by odbyło sie bezkrwawo…. rozszerza ile moga, a potem – jeśli jest jeszcze wasko-trzeba powtórzyć. zabiegi są b. krótkie, ok 7-10 min… chyba, ze jest cystoskopia, to kilka min. dłuzej. (cystoskopia to wprowadzenia do pęcherza kamery i ogladanie dokłądnie, co i jak- cos takiego jak gastroskopia, tylko od dołu:))
        u nas był nieco inny problem-wasnie refluxy i mi nikt nie kazał obserwowac ilosci moczu… w tej kwestii nie pomogę…
        dodam tylko, ze mam juz umówiona wizytę na badanie przepywu moczu-pewnie cos w tym stylu, ale toi doepiro w paxdzierniku, wiec jeszcze nic nie moge powiedziec..
        gdbyby jeszcze jakieś pytanka-chetynie odpowiem. acha, wszytko mieliśmy robione w CZD, tak jak iwwoj, która też kiedyś udzieliła mi wiele wyjaśnień. za co jeszcze raz dziekuje:)
        ewa i ola 23.06.2002

        • Re: poszerzanie moczowodu

          sory, jak chyba nie napisałam na temat.. dopiero teraz przeczytalam, ze chodzi o moczowód, a nie o cewkę.moczowa…
          ale podejjrzewam, ze to na podobnej zasadzie….
          w kazdym razie, głowa do góry..

          • Re: poszerzanie moczowodu

            Wiem może to głupie pytanie, ale czy takie usypiaie dziecka nie ma jakichś skutków ubocznych, czy na pewno nic nie może się stać? Myślałam że znieczulenie wykonuje się miejscowo…

            Ewelina i Zuzia (ur. 23.12.03r.)

            • Re: poszerzanie moczowodu

              cieżko mi powiedzieć, czy ma….. Nikt mnie o niczym takim nie informował….jest to napewno jakieś podtrucie organizmu..
              u nas np w niedługim czasie po 1 etapie pokazały sie plesniawki w buźce.. myśle, ze to wynik osłabienia organizmu…
              po drugim etapie- tzn od 30 kwietnia walczymy ze strasznym katarem.. też myśle, ze to wynik. osłabienia…
              poza tym nic nie zaobserwowałam, no i liczę, ze nic sie nie zdarzy..
              musi być to znieczulenie ogólne; miesjcowe stosuje się u dorosłych. małe dzieci traktowane sa jako pacjenci niewspółpracujący – a przecież nie wytłumaczysz dziecku, ze ma spokojnie polezec i sie nie poruszyć, bo włąśnie trwa zabieg….

              pozdrawiam ewa

              • Re: poszerzanie moczowodu

                Też nie zwróciłam uwagi, ze piszesz o moczowodzie a nie o cewce moczowej. U nas moczowód był troszkę poszerzony co było widać na Usg. No to teraz zgłupiałam i nie wiem co sie robi jak moczowód jest za wąski. Może to jets taka wada : zwężenie podmiecznikowe. KONRAD był podejrzany o tę wadę. Robiliśmy mu scyntygrafię mikcyjną, zeby zobaczyć pod kamerą cał przepływ moczu przez nerki. Wtedy widać czy są zwęzenia i jak pracują nerki. I ich wydajność. Może tez bedziecie mieli to badanie.
                Póki co to nie umiem pomóc.
                A znieczulenia ogólnego się nie obawaiaj. My też baaardzo sie denerwowaliśmy a KONRAD cały dzień potem sie usmiechał i miał dobry humorek. Tylko nie mógł zasnąć ale to raczej było zwiazane z warunkami w szpitalu a nie z samym zabiegiem.
                Jak zwykle sie rozpisałam a niewiele pomogłam.
                Życzę zdrówka.

                • już wszystko wiem!

                  Byłam dzisiaj po wypis w szpitalu i rozawiałam z ordynatorem. Cały zabieg odbywa się bez znieczulenia ogólnego i polega na umieszczeniu cewnika o średnicy większej niż poprzednim razem. Wcześniej miała zakładany przy cystografii. Ordynator podejrzewa że ten jeden zabieg załatwi całą sprawę i już powinno być wszystko w porządku. Bardzo bym tego chciała… Żal mi mojej córeczki i mam nadzieję że niedługo będzie po wszystkim i skończą się bóle brzuszka.
                  Dziękuję za wszystkie informacje i pozdrawiam serdecznie.

                  Ewelina i Zuzia (ur. 23.12.03r.)

                  • Re: poszerzanie moczowodu

                    niestety nie pomogę ci. tak tylko mi się przypomniało, że ja w dzieciństwie miałam poszerzanie cewki moczowej jak miałam 8 lat. pamiętam to – straszny zabieg brrr ( bez znieczulenia). W każdym razie jestem zdrowa, i z Twoją córcią też napewno będzie w porządku. i życzymy dużo zdrowia.

                    Kasia i Zuzka 05.III.2004

                    Znasz odpowiedź na pytanie: poszerzanie moczowodu

                    Dodaj komentarz

                    Mozarella w ciąży

                    Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                    Czytaj dalej →

                    Ile kosztuje żłobek?

                    Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                    Czytaj dalej →

                    Dziewczyny po cc – dreny

                    Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                    Czytaj dalej →

                    Meskie imie miedzynarodowe.

                    Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                    Czytaj dalej →

                    Wielotorbielowatość nerek

                    W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                    Czytaj dalej →

                    Ruchome kolano

                    Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                    Czytaj dalej →
                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                    Logo
                    Enable registration in settings - general