Potega podswiadomosci!

Heja Dziewczyny!
Moze to i glupie pytanie, ale czy ktoras z mam (z brzuszkiem i juz bez) bedac w ciazy po prostu to czula od samego poczatku?! Chodzi mi o to, ze tak w srodku, to jestem pewna, ze stalo sie, mino ze testy “jeszcze “tego nie wykazuja.
A moze to tylko przewidzenia…?

10 odpowiedzi na pytanie: Potega podswiadomosci!

jusi22 Dodane ponad rok temu,

Re: Potega podswiadomosci!

Witam! U mnie wyglądało to tak,że czułam iż coś jest inaczej, na pare dni przed spodziewanym terminem okresu powiedziałam do męża, że na 80 procent jestem w ciąży. Skąd to wiedziałam?-nie wiem po prostu już czułam. No i dobrze wyczułam.W maju będę Mamą!!!
P. S.staraliśmy się o dzidziusia ponad pół roku
Jusi i majowa Kuleczka

Dodane ponad rok temu,

Re: Potega podswiadomosci!

a ja czuję że to sie stanie jutro!!
dziś od 10 do 14 miałam kłujacy ból lewego jajnika, przy 39 dniowym cuklu (dzis 23 dzien) sadze ze to owu wiec sie postaram juz jutro
p/s chyba zmienie podpis na starająca sie wiola:)

Wioletta

Dodane ponad rok temu,

Re: Potega podswiadomosci!

A ja idac po miescie stwierdzilam, ze jestem w ciazy i weszlam do apteki aby kupic test. Bylam wtedy w trzecim tyg.:)Termin mam na 24.02:)

Nelly i 27tyg. Synek

cat Dodane ponad rok temu,

Re: Potega podswiadomosci!

Ja to poczułam jak jechaliśmy z meżem święcić jajka na Wielkanoc. Ale nic nie mówiłam, bo staraliśmy się od kilku miesięcy i jak dotąd testy przynosiły zawód. Dopiero po Świętach zrobiłam znowu test i… był pozytywny. Zobaczyć te dwie kreski to niesamowite uczucie! A już za kilka dni będę mamą.

Kasia i Łukasz, który pojawi się na początku grudnia

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Potega podswiadomosci!

Ja miałam takie przekonanie i dlatego zużywałam po 2 testy dziennie… babka w aptece patrzyła na mnie jak na kretynkę….
Ale wreszcie któregoś dnia pojawiła się Druga Kreseczka 🙂

Pozdrowienia
zaszokowana smoki obłędnie grzeczny Dawidek
(2 miesiące i 1/2!)

ksantia Dodane ponad rok temu,

Re: Potega podswiadomosci!

W poniedziałek przy sniadaniu stwierdziłam że chyba jestem w ciąży – nie mając żadnych oznak. Na drugi dzień zrobiłam test który tez nie wykazał ciąży, ale ja dalej uparcie że w niej jestem, zrobiłam kolejny test pod koniec tygodnia i pokazała sie blada druga kreseczka- sama radość. Przy badaniu usg dopochwowo lekarz nie widział pęcherzyka i kazał przyjść za dwa tygodnie :-(((. Na następnej wizycie juz widziałm bijące serduszko -mam dziecko 🙂

Pozdrowienia
Ksantia i 32tyg. syneczek

Dodane ponad rok temu,

Re: Potega podswiadomosci!

Ja wiedziałam kiedy był dzień płodny i starania wtedy były całą parą 😉 potem troszkę zwątpiłam… szczegolnie ze po tygodniu test nie wykazał ciąży (hihi ależ byłam niecierpliwa) potem sądziłam że brzuszek i piersi bolą na okres a tu się okazało że jednak maleńki człowieczek zamieszkał we mnie… część rodziny podśmiewała się że będąc w drugim tygodniu ciąży (od zapłodnienia) już wiem ze dzidzius jest w moim brzuszku… a może poprostu niie chcieli uwierazyć.. teraz już wierzą i wszyscy troszczą się o mnie… No z niednym wyjątkiem ale co tam.. ważne że ja i mąż jesteśmy szczęśliwi :-))))))

Pozdrawiam

Weronka (termin 6.06.03)

dorota27 Dodane ponad rok temu,

Re: Potega podswiadomosci!

kiedys czyatalam ksiazke pod tym samym tytulem…..i moze cos na mnie wplynelo…podswiadomie..zart
ale tez tak przeczuwalam..chociaz test zrobilam dopiero po chyba 8 dniach..od spoznionego okresu..to za bardzo sie nie zdziwilam jak zobaczylam diwe krechy..fakt bylo to do przewidzenia.. Ale tak czulam i juz….tego nie da sie wytlumaczycc….chociaz mdlosci przyszly duzo pozniej
ale co tam duzo mowic…pozd d i 14 tyg

romisia Dodane ponad rok temu,

Re: Potega podswiadomosci!

Spróbowaliśmy żeby srawdzić czy się uda i… udało się za pierwszym razem. Orientowałam się kiedy będę mieć owulację wiec prawdopodobieństwo “trafienia” było duże, a jeśli chodzi o odczucia, to jadąc na drugi dzień do pracy poczułam nagle bardzo mocne ciepło w brzuchu, tak sobie pomyslałam że to może TO, no i po dwóch tygodniach zobaczyłam na teście dwie śliczne kreseczki!! Inny objawów nie miałam (oprócz tego że wmawiałam sobie skutecznie! mdłości). Pozdrawiam!

romisia

dudeina Dodane ponad rok temu,

Re: Potega podswiadomosci!

Widze, ze nie jestem sama. Codziennie rano walcze za soba, zeby nie zrobic testu i codzeinnie przegrywam, ale ta druga krecha sie nie pojawia. Ja jednak czuje, ze sie udalo. Tylko kiedy ta druga krecha sie ukarze?! Teraz to juz sobie napewno obiecalam, ze nie zrobie testu wczesniej jak w sobote (powinna “przyjechac ciocia”). Zobaczymy czy mialam racje, czy to jednak ta podswiadomosc!?

Znasz odpowiedź na pytanie: Potega podswiadomosci!

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
Ja tez sie przedstawie :)
Czesc dziewczyny do tej pory bylam czytelnikiem forum, a teraz postanowilam, ze moze czasem i ja wlacze sie do rozmowy :) 17.08.2002 urodzilam coreczke Natasze (waga wyjsciowa 2970, a teraz 6240) Geronde i
Czytaj dalej
Karmienie
próba.... !?
no więc tak: 6.30 rano mamusine mleczko 9 kaszka bezmleczna lub na sztucznym mleku 9.30-11.00 spanko 12.00 owocki 12.30-14.00 spacer ok.14.. zupka 15 soczek 17 kaszka 19 mleczko, (no i tu nie wiem sztuczne czy mamusine???? Tu mam
Czytaj dalej