potrzebuję rady co do szkoły rodzenia w Warszawie

czy mogłybyście polecić mi jakąś szkołe? Pojęcia nie mam gdzie będę rodzić, myślałam o św. Zofii albo Starynkiewicza, ale podobno szkoła na Starynkiewicza jest kiepska… Prawdę mówiąc nie mam wcale ochoty chodzić na te zajęcia, wolałabym wykupić dodatkową usługę położnej w szpitalu po porodzie, która mnie nauczy tego, czego jeszcze nie wiem. Mój mąż natomiast bardzo chce pójść do szkoły rodzenia, bo nic biedak o dziecku małym nie wie…
Zależy mi na dobrej szkole, w której nie będzie tendencyjnych wykładów na temat karmienia czy tam innych kontrowersyjnych rzeczy… Możecie coś doradzić?

8 odpowiedzi na pytanie: potrzebuję rady co do szkoły rodzenia w Warszawie

gadusia Dodane ponad rok temu,

szkoła rodzenia – polecam!

Po pierwsze wiele zależy od tego, jaki szpital wybierzesz – na miejscu na pewno mają szkołe. dobrze jest póś do szkoły r. nawet nie dlatego by wiedziec jak sie opiekować maleństwem, ale po to by byc świadomym tego co Cię czeka podczas porodu, jakie są Twoje prawa. Ja dzieki temu, że chdziłam do szkoły r. z mężem podczas porodu czułam sie bardzo bezpiecznie. Kiedy ja panikowałam, mąż przypominał sobie wszystkie kolejne lekcje uspokajał mnie. Poza tym na szkole nauczyłam sie technik relaksacyjnych. Rodziłam w Wołominie, ponieważ zdecydowałam sie na poród w wodzie. Miałam cudowną położną, która zresztą prowadziła wykłady w szkole, a dzięki temu nie obawiałam się żadnych komplikacji. wprawdzie bez tego się nie obeszło, bo po ośmiu godzinach okazało sie, ze mimo pełnego rozwarcia dziecko sie nie wychyla na swiat i ze grozi mu zamartwica, dlatego lekarz zdecydował o cc. Ale to tez przyjęłam ze spokojem, bo na szkole dowiedziałam sie wszystkiego na ten temat. moja położna zdecydowała sie też uczestniczyć przy cc, jako instrumentariuszka. abym czuła się bezpieczniej. dodam też, że na szkole rodzenia dowiedziałam sie czego mam prawo wymagać od personelu, na co mam wpływ i na co moge sie. nie zgodzić. – a propos tego – powiem Ci że moja kuzynka, którą bardzo namawialiśmy na szkołę r. w końcu do niej nie poszła i poród skończył sie wyciąganiem dziecka przy pomocy vacum, co jest niestosowane w naszym kraju, a raczej zakazane od wielu lat! Dziecko miało zniekształconą główkę, złamany bark, naruszone bioderka, itp. Dochodzi do siebie dobiero teraz po 5 mieś. Gdyby była na szkole, to nigdy by na to nie pozwoliła. A rodziła w szpitalu, który zdawał się bardzo nowoczesny w praktykach położniczych….
Jeśli zdecydowałabyś sie na Wołomin – to serdecznie polecam! Cudowna opieka, oddział położniczy – jak prywatna klinika, marmury na korytarzach, mozesz wziąć po porodzie pokój 1os. z telewizorem, położne cały czas do dyspozycji, ato koszt 50zł/doba. Do tego Twój mąż moze po porodzie mieszkac z Tobą. Naprawdę niesamowite warunki.
pozdrawiam

Daga i Kacperek 8.IX.04 i Listopadowa Niespodzianka

deltax Dodane ponad rok temu,

Re: szkoła rodzenia – polecam!

widze że łączy nas to samo imię, zawód i miłość do marmurów 🙂
niestety, do Wołomina mam trochę daleko, ale dzięki za info.

pozdrawiam,
deltax

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: szkoła rodzenia – polecam!

W odpowiedzi na:


vacum, co jest niestosowane w naszym kraju, a raczej zakazane od wielu lat!


bzdura

laminja Dodane ponad rok temu,

Re: szkoła rodzenia – polecam!

kompletna bzdura…

P. S. Cudna Wicia za to 🙂

Szymon 8/12/2003

laminja Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuję rady co do szkoły rodzenia w Warszawie

Zobacz na oczekujących – tam napisałam kilka słów o szkole rodzenia, w wątku na ten temat…

Szymon 8/12/2003

laminja Dodane ponad rok temu,

Re: szkoła rodzenia – polecam!

po pierwsze położna nie powinna stawać do operacji jako instrumentariuszka, bo do tego jest specjalnie wykwalifikowany personel.

po drugie to co piszesz o vacum to jakaś kompletna bzdura. Vacum jest używane wszędzie na świecie. Z tego co piszesz wydaje mi się, że gdyby nei vacum to dziecko Twojej kuzynki nie przeżyłoby porodu, bo w odpowiednim momencie nie zdecydowano o zakończeniu drugiej fazy porodu przez cc. Musiano zatem użyć vacum, żeby wyciągnąc prawdopodobnie zaklinowane dziecko.

W francji używa sie vacum w bardzo dużym procencie porodów, żeby uniknąć rutynowego nacinania krocza. W wielu przypadkach więc vacum zakładane jest praktycznie rutynowo. Myślę, że nie masz pojęcia o tym jak działa to urządzenie, które samo w sobie nie jest niebezpiecze ani dla dziecka, ani dla matki – oczywiście trzeba umieć je stosować, ale to się tyczy do wszelkich urządzeń medycznych. To samo mozna powiedzieć o nacinaniu krocza czy kleszczach. Owszem w Polsce vacum używa sie coraz rzadziej, ale wynika to głównie z tego, że większość lekarzy decyduje się na zrobienie cc.

Ciekawe jakby zareagował personel gdybyś im zabroniła użycia vacum w chwili zagrożenia życia dziecka…

Szymon 8/12/2003

lotos Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuję rady co do szkoły rodzenia w Warszawie

Moim skromnym zdaniem szkoła rodzenia do niczego nie jest przydatna. Sama nie chodziłam, a przy porodzie słuchałam baardzo uważnie komend położnych. One wiedziały dokładnie co powinnam w danej chwili robić. Poród przeszedł b. sprawnie, bo naprawdę ich słuchałam. Resztę tematów ze szkoły rodzenia spokojnie znajdziesz w internecie. A kąpania dziecka uczą na lalce, co i tak nie pomaga jak dostaniesz do ręki swojego maluszka.

frida Dodane ponad rok temu,

Re: szkoła rodzenia – polecam!

Szpilki, zgadzam się z Tobą całkowicie – STRASZNA BZDURA!!!


Zuzia 15 sierpień 2004

Znasz odpowiedź na pytanie: potrzebuję rady co do szkoły rodzenia w Warszawie

Dodaj komentarz

Jedno- i dwulatki
2 latka 85 cm.
Mój synek ma dwa latka i tylko 85 cm wzrostu. My (rodzice) nie należymy do dryblasów ale takimi starsznymi kurdupelkami też nie jesteśmy (ja: 165 cm, tata Bartka 175 cm) Co
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Przedostatni dzień w starej pracy
Takie mnie refleksje nachodzą...bo dzisiaj jest przedostatni dzień w starej pracy. Od poniedziałku zaczynam nową. Co prawda branża ta sama, kaski niewiele więcej, ale już nie moglam dłużej pracować w
Czytaj dalej