Powrót do swojej wagi po 2 ciążach

Może któraś będzie wiedziała w czym rzecz?

W pierwszej ciąży przytyłam 16kg – zrzuciłam w 5 miesięcy 14 i tak już zostało.

W drugiej ciąży z 54 przytyłam do 69kg i od porodu (4 miesiące) ważę 63.5kg. 3 miesiące karmiłam piersią, teraz odstawiłam ale zaczęłam basen + zero słodyczy + ostatni posiłek przed 18:00. Waga ani drgnęła.

Dodam, że leczę niedoczynność tarczycy, ale hormony sa unormowane, więc nie powinno to odgrywać dużej roli.. co ja jeszcze mogę? Może gdzieś coś jeszcze “wisi” a nie wiem co?

30 odpowiedzi na pytanie: Powrót do swojej wagi po 2 ciążach

  1. ja w pierwszej ciązy przytylam 27 kg. po roku wazylam ok 60 kg, czyli 6-7 kg wiecej niz przed. po kolejnym roku poszlam do pracy i schudlam do 45 kg. bez zadnej diety. nie mialam czasu zeby jesc i leciaaaalo ze mnie. wglądalam straaaaasznie.po kolejnym roku upaslam sie do 52 kg. i zaszlam w ciąze, w ktorej przytylam 38 kg. w dzien porodu wazylam 90 kg. po poł roku wazylam 68 kg. i z taką wagą lecialam do stycznia 2011.zaczelam diete MŻ i spadlo 4 kg. od stycznia tego roku przeszlam na jakby Dukana i obecnie waze 52-53 kg. w porywach do 54.

    obecnie jestem zadowolona ze swojej wagi i figury.. tylko tesknie za cyckami 😉

    I u mnie pierwsze kg szbko lecialy. jak sie tluszcz wytopił to potem juz ciezej bylo zrzucić to co mi zbędne było. ale ja uparta jestem i musialam osiągnąc cel 🙂

    • W pierwszej ciąży przytyłam 23kg, 16 zrzuciłam w 4 miesiące, 9 miesiecy po porodzie ważyłam 57kg, czyli 2 kg wiecej niż przed ciażą.
      Wtedy zaszłam w ciaże po drugi, ale przytyłam tylko 7 kg (urodziłam wcześniaka). Waga spradła do 57-58kg i długo się utrzymywała. Dopiero jak poszłam do pracy, spadła do 53-54kg.
      Ale w zeszłym roku znów sporo przytyłam. zaczęłam brać hormony, później jadłam kolację… nawet jak ograniczyłam słodycze, zaczęłam jesć wcześniej – nie chudłam. “pomógł” mi dopiero stres – stracułam 4 kg w miesiac i na razie waga utrzymuje się na stałym poziomie.
      Ale: od niespełna miesiaca jeżdżę codziennie na rowerku treningowym, więcej pracuję – i nie chudnę.
      Mam wrażenie, ze moja rewelacyjna przemiana materii,która pozwalała mi nie tyć nawet po tym, jak dziennie zjadałam tabliczkę czekolady (oprócz wszystkich pełnowartosciowych posiłków) zwolniła.
      Nie sądzę, by mi było teraz łatwo zrzucic wagę, gdybym chciała. Ćwiczę, bo nie chcę przytyć.
      Nie wiem, ile masz lat, AguQ, ale u mnie chyba działa wiek…

      • Ciąża nr 1 i nr 2 po 30 kg….tak – nie razem – tylko 30 + 30.
        Obecnie prawie jestem w swojej wadze…brakuje mi jakieś 3-4 kg.

        • Zamieszczone przez AguQ

          W drugiej ciąży z 54 przytyłam do 69kg i od porodu (4 miesiące) ważę 63.5kg. 3 miesiące karmiłam piersią, teraz odstawiłam ale zaczęłam basen + zero słodyczy + ostatni posiłek przed 18:00. Waga ani drgnęła.

          Mysle, ze powinnas dac sobie troche wiecej czasu. Jestes na bardzo dobrej drodze, by ruszyc kilogramy. Jesli dlugo sie nic nie rusza, to sprobuj ograniczyc tez pieczywo, biale zwlaszcza, oraz inne wegle. Ale mysle, ze tu glownie czas gra role. Brawo za wyeliminowanie slodyczy – mnie sie to nigdy nie udaje… :/

          • Zamieszczone przez Jane
            Mysle, ze powinnas dac sobie troche wiecej czasu. Jestes na bardzo dobrej drodze, by ruszyc kilogramy. Jesli dlugo sie nic nie rusza, to sprobuj ograniczyc tez pieczywo, biale zwlaszcza, oraz inne wegle. Ale mysle, ze tu glownie czas gra role. Brawo za wyeliminowanie slodyczy – mnie sie to nigdy nie udaje… :/

            Podpisuję się…
            +

            • Dzięki za kilka rad. Mam 25 lat więc wiek mnie chyba nie ogranicza…(chyba).

              Na Dukanie już raz byłam wytrzymałam 2 miesiące bo nienajlepiej się czułam.

              Co do stresu to też na mnie działa “chudnąco” jednak te kg wracają… No cóż. Będę walczyć. Od dziś omijam białe pieczywo:)

              • Zamieszczone przez AguQ
                Dzięki za kilka rad. Mam 25 lat więc wiek mnie chyba nie ogranicza…(chyba).

                Na Dukanie już raz byłam wytrzymałam 2 miesiące bo nienajlepiej się czułam.

                Co do stresu to też na mnie działa “chudnąco” jednak te kg wracają… No cóż. Będę walczyć. Od dziś omijam białe pieczywo:)

                ja po 30 zaczęłam wolniej zrzucać 😉
                młoda jesteś, daj sobie troszkę więcej czasu – pamiętaj przybierałaś 9 miesięcy i tyle samo czasu minimum musisz sobie dać 🙂

                ja nie mam problemów z nadwagą, nie robiąc nic szczególnego wróciłam do wagi sprzed ery ciążowej (a jestem po 4 ciążach)

                2-3 kilo zrzucam szybko eliminując z diety ziemniaki i pieczywo (wszelakie)
                ograniczenie (bardzo duże) słodyczy i niejedzenie po 18.00 (pilnowałam się) spowodowało ostatnio zrzucenie nabranych Bóg wie kiedy 4 nadprogramowych

                i znów mam luz i żrę co chcę 😉
                znów do momentu gdy będzie mi się ciężko zapiąć w spodnie 😀

                ale wydaje mi się że wszystko jest sprawa indywidualną….bo dużo kobiet katuje się i męczy i niewiele osiąga, a inne wracaja do swojej wagi bez zbędnych wysiłków
                ot, taka sprawiedliwość 😉

                • AguQ spróbuj zwiększyć znacząco ilosć wypijanej wody, wybierz sredniozmineralizowaną.

                  • Ja zaczęłam stosować dietę Dukana jakiś miesiąc temu. Łykam do tego tabletki [edycja nazwy reklamowej]i jakoś 6 kg spadło. Nie wiem czy to bardziej zasługa diety czy tabletek, ale ważne, że działa 🙂 Zostało mi jeszcze 14 do zrzucenia 🙂 I nie wiem czy przerwać tę dietę… Wszyscy tak strasznie na nią narzekają i przed nią ostrzegają…

                    • Zamieszczone przez czarnadama89
                      Ja zaczęłam stosować dietę Dukana jakiś miesiąc temu. Łykam do tego tabletki ForeverSlim i jakoś 6 kg spadło. Nie wiem czy to bardziej zasługa diety czy tabletek, ale ważne, że działa 🙂 Zostało mi jeszcze 14 do zrzucenia 🙂 I nie wiem czy przerwać tę dietę… Wszyscy tak strasznie na nią narzekają i przed nią ostrzegają…

                      Ja po 1,5 miesiąca tej diety (a tamtym roku) bardzo źle się czułam. Bolał mnie żołądek flaki i wnętrzności. Skóra była szara… zrzuciłam 9 kg ale co z tego. Nie wróciły aż do momentu kolejnej ciaży.

                      Dieta nie warta zdrowia

                      • Zamieszczone przez AguQ
                        Ja po 1,5 miesiąca tej diety (a tamtym roku) bardzo źle się czułam. Bolał mnie żołądek flaki i wnętrzności. Skóra była szara… zrzuciłam 9 kg ale co z tego. Nie wróciły aż do momentu kolejnej ciaży.

                        Dieta nie warta zdrowia

                        Mnie nawet nikt nie musi przed nią ostrzegać. Ja po prostu tak nie lubię jeść.
                        A wiem, że jedząc wszystko w rozsądnych ilościach mogę też schudnąć.

                        • Zamieszczone przez Paulinka Z
                          Mnie nawet nikt nie musi przed nią ostrzegać. Ja po prostu tak nie lubię jeść.
                          A wiem, że jedząc wszystko w rozsądnych ilościach mogę też schudnąć.

                          Mozna stosowac diete: dukan zmodyfikowany 😉
                          Bo ze dieta skuteczna, to nie ma co do tego watpliwosci, tyle ze rzeczywiscie malo kto tak lubi jesc i wytrzymuje. Ja drugi raz juz sie na to nie pisze, ale wykorzystuje przepisy dukanowe w normalnej diecie – uwazam, iz robiac np nalesniki z otrebow, czy budyn z blonnikiem kakaowym i slodzikiem sobie nie szkodze, a zapycham zoladek bez ryzyka, ze mi w biodra pojdzie 😉 Rowniez rozmaite dukanowskie slodycze doskonale pokonuja apetyt na slodycze, a bez “slodyczowych” konsekwencji. No i ograniczenie (choc nie rezygnacja ) wegli.

                          • Ja po Lilce w 4 miechy zrzuciłam 18 kilo na diecie South beach:) teraz zostało mi 2,5 kilo do najwyzszej wagi sprzed ciaży czyli 63 kilo.zle mi z tymi dodatkowymi kilogramami. Waga przed ciaza drugą oscylowala pomiedzy 60- 63. Od oniedziałku zaczynam dietę( przynajmniej mam taki zamiar:) cel 58:) zaczne od eliminacji słodyczy, pieczywa i jedzenia wieczorami:)

                            • Ja po dietach się rozchorowałam i tyle było z tego. CzarnaDama również brałam te tabletki. Są świetne. Zrzuciłam 20 kg 🙂 Oczywiście najpierw udałam się z Nimi do lekarza, żeby sie upewnić czy są bezpieczne 🙂 Trochę ciężko jest je jeszcze dostać u Nas ale dla chcącego nic trudnego ;p

                              • Ciekawe ile jeszcze nowych użytkowniczek pojawi się w tym wątku, w celu reklamy?

                                • Zamieszczone przez Su
                                  Ja po Lilce w 4 miechy zrzuciłam 18 kilo na diecie South beach:) teraz zostało mi 2,5 kilo do najwyzszej wagi sprzed ciaży czyli 63 kilo.zle mi z tymi dodatkowymi kilogramami. Waga przed ciaza drugą oscylowala pomiedzy 60- 63. Od oniedziałku zaczynam dietę( przynajmniej mam taki zamiar:) cel 58:) zaczne od eliminacji słodyczy, pieczywa i jedzenia wieczorami:)

                                  Ja się z chęcią przyłączę, ja mam 10 kilo do zrzucenia, tylko nie mam pomysłu na to czym zastąpić pieczywo. Właśnie podjęłam decyzję, że od jutra dietuję. Porzucam na początek pieczywo i ziemniaki. Postaram się też porzucić słodkie, ale w tym temacie to mam bardzo słabą wolę

                                  • Zamieszczone przez Bib
                                    Ja się z chęcią przyłączę, ja mam 10 kilo do zrzucenia, tylko nie mam pomysłu na to czym zastąpić pieczywo. Właśnie podjęłam decyzję, że od jutra dietuję. Porzucam na początek pieczywo i ziemniaki. Postaram się też porzucić słodkie, ale w tym temacie to mam bardzo słabą wolę

                                    Ja odstawilam biale pieczywo (jem jedna bulke poelnoziarnista na sniadanie), ziemniaki, makarony, ryz i produkty maczne (pierogi itp).
                                    Zamiast makaronu do spagetti jem fasolke zolta albo cukinie pokrojona w paski (oczywiscie gotowane 😉 ). Nie jem slodyczy. Owoce jablka, grejfruty, kiwi, ananas i duzo warzyw z kazdym posilkiem. Chleb chrupki na kolacje z twarozkiem albo czyms lekkim i napady glodu zabijam krazkami ryzowymi. Pije duzo zielonej herbaty. Spadlo mi 7kg w dwa miesiace i przede wszystkim nie mam juz wzdec. Oczywiscie raz na jakis czas grzesze ale ogolnie sie trzymam.

                                    • Ja już ostatecznie porzucam wszelkiego typu diety znalezione w internecie. Po prostu już wiem, że trzeba dobierać diety indywidualnie, kilka wizyt u specjalisty to nie majątek a chociaż mam nadzieję, dostanę w końcu skuteczną diete.

                                      • Najlepszy sposób na zrzucenie kilogramów to dieta i ćwiczenia. Zdrowiej, mniej, częściej jeść. A ćwiczyć można w domu. Ja ćwiczyłam brzuszki, z ciężarkami lub skakałam na skakance. Brałam [edycja] by efekty przyspieszyć, ale każde odchudzanie opiera się przede wszystkim na diecie.

                                        • Również ostrzegam przed dietą Dukana i jej różnymi odmianami. Drogie Panie pamiętajcie, że głodowanie długie przerwy między posiłkami jedzenie słodkości i produktów o wysokim indeksie glikemicznym brak ruchu powoduje, że tyjecie. Z własnego punktu widzenia mogę powiedzieć, że ciężko jest utrzymać zdrową i racjonalną dietę. Przede wszystkim trzeba mieć czas żeby to jedzonko sobie robić a po drugie pieniądze. Dlatego warto trochę zmodyfikować swoje upodobania żywieniowe. Na początek polecam wyrzucić z diety wszystkie produkty pszenne i zastąpić je razowymi, zamiast wędlin w sklepie kupować chude mięso, jeść małe porcje co 3 max 4 godziny. No i najważniejsze ruch drogie panie codziennie poświęcać około jednej godziny na ćwiczenie, na początku można zacząć od szybkiego marszu.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Powrót do swojej wagi po 2 ciążach

                                          Dodaj komentarz

                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo