Poza granicami Polski – kto z nas mieszka?

Jak dużo jest tu nas na forum, mieszkających poza Polską?
W jakim Państwie?Jak długo mieszkacie, co Was tam ciągnęło, czemu wyjechałyście i czy macie zamiar wrócić??
Czy jechałyście w “ciemno”, czy ktoś Wam ten wyjazd ułatwił?
Mnie od jakiegoś czasu “ciągnie” by z tego kraju uciec.
Być może dla lepszej przyszłości, naszej, a przede wszystkim Olusia, dla dobrego wykształcenia, dobrych szkół (oby chciał się uczyć ).
Wiadomo, nasze szkoły nie są wiele warte poza naszymi granicami, porządne szkoły czy to w Anglii, czy Stanach miałyby swoją wartość i tam i tu na miejscu… Tak sobie myślę, a co Wy sądzicie?

Ania i

105 odpowiedzi na pytanie: Poza granicami Polski – kto z nas mieszka?

joassia Dodane ponad rok temu,

Niemcy, od 10 lat

Jak w tytule. Wyjechalam na studia i po studiach mialam zamiar wracac, ale maz mi stanal na drodze.
Po 10 latach sie zintegrowalam, polubilam niemiecka rzeczywistosc, porzadek, bezpieczenstwo, prace.
A jak mi sie zateskni za Polska, to wsiadam w samolot i za 1,5 godz. jestem w Warszawie.

11.09.05

Dodane ponad rok temu,

Re: Niemcy, od 10 lat

my tez w niemczech 🙂
gdzies doczytalam ze jestes doradca ubezp. czy jakby co jestes w stanie cos doradzic w kwestii ubezp. w niemczech (poki co jestesmy jeszcze ubezpieczeni w polsce ale niedlugo chcemy przejsc do niemieckiej ubezpieczalni).

Ania i Oliwka

Dodane ponad rok temu,

Re: Poza granicami Polski – kto z nas mieszka?

mieszkamy w niemczech od poltora roku, wczesniej 7 miesiecy na cyprze.
za kazdym razem znajomi pomagali nam sie zorganizowac, ale ogolnie jechalismy w ciemno.
wracac nie planujemy 🙂

Ania i Oliwka

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Re: Poza granicami Polski – kto z nas mieszka?

Ha! Mąż mój się dopytywalł gdzie mieszkacie, bo się palmy na focie dopatrzył
Powiem mu, że słusznie:)

magdasz Dodane ponad rok temu,

Kanada-14 lat

Wyjechalam po 3 klasie LO odwiedzic Babcie i juz nie wrocilam. Bardzo mi sie tu spodobalo, mimo ze nie znalam za dobrze angielskiego. Skonczylam ostatnia klase liceum, poznalam swego obecnego meza (Polaka zreszta, ktory przyjechal tyu dwa lata wczesniej z rodzicami), skonczylam studia, etc. Jestem tu bardziej “u siebie” niz w Polsce. Uwazam ze szybko sie zaaklimatyzowalam, bo cale moje “dorosle” zycie to tutaj. W Polsce bylam poprostu dzieckiem. Teraz trudniej byloby mi wyjechac gdziekolwiek, ale z drugiej strony nadal mi tu dobrze.
Nie wyobrazam sobie zycia w Polsce: tlumy ludzi, brud, przestepstwa, bezrobocie,…. Ale brakuje mi kontaktu z bliskimi osobami, tradycjii swiatecznych, wspolnych obiadow rodzinnych…. Tutaj kazdy “sobie rzepke skrobie”.
Jesli chodzi o tutejsze szkolnictwo (inne kraje to inna historia) to tu wszystko jest na niskim poziomie. Nauczanie jest zupelnie inne niz to co ja pamietam z Polski, ale moze i w Polsce juz tak nie “tluka” do glowy bezuzytecznej wiedzy. Trudno mi to stwierdzic.
Jesli myslisz o wyjezdzie to mysle ze to baaaardzo trudna decyzja.

A tak z drugiej strony, czy sa w Polsce jeszcze osoby ktore chca w tym kraju zyc? Moze trzeba zalozyc taki watek? To pytanie jest oczywiscie ogolne, nie do Ciebie i nie ma w nim zadnych negatywnych podtekstow

M&Daniel

lauidz Dodane ponad rok temu,

Stany

Od 2003 roku mieszkam w Stanach. Mieszkamy pomiedzy Miami zima i Nantucket(wyspa na oceanie w poblizu Bostaonu) latem. Nie zamienila bym tego na nic innego na swiecie. Samoloty lataja w obie strony, jak ja lub moja rodzinka zatesknimy za soba to wsiadamy w samolocik i juz:)
Choc musze przyznac ze nie zawsze jest latwo zyc na obczyznie…
ewa

silvius Dodane ponad rok temu,

Anglia

Mieszkamy w Anglii prawie 3 lata. Przyjechalismy na wakacje, zarobic na slub 🙂 I tak juz zostalismy. Slub wzielismy tutaj, tutaj urodzila sie Mloda. Zwazywszy na fakt, ze wlasnie kupilismy dom (dzisiaj sie przeprowadzamy!), wracac raczej nie zamierzamy. Pisze “raczej”, bo wiadomo,w zyciu roznie bywa. Przyjechalismy prawie w ciemno. Prawie, bo ja wczesniej rok mieszkalam w Londynie. Ale na zadna pomoc ze strony znajomych nie moglismy liczyc, wszystko zalatwialismy sami. Teraz mieszkamy w Cambridge,od jutra w Haverhill 🙂 I dobrze nam.
Co do szkolnictwa w Anglii, ja osobiscie jestem przerazona. Wedlug mnie poziom tutejszej edukacji jest za niski. Jak sobie przypomne czego ja sie uczylam w szkole podstawowej, a czego ucza tutaj… Strach sie bac!
Pozdrawiam i zycze pomyslnych i nadrych decyzji 🙂

beamama Dodane ponad rok temu,

Re: Kanada-14 lat

Przykro, że Polska kojarzy Ci się z tłumem, brudem, bezrobociem i przestępstwami 🙁

kotus Dodane ponad rok temu,

Re: Kanada-14 lat

W odpowiedzi na:


Jesli chodzi o tutejsze szkolnictwo (inne kraje to inna historia) to tu wszystko jest na niskim poziomie. Nauczanie jest zupelnie inne niz to co ja pamietam z Polski, ale moze i w Polsce juz tak nie “tluka” do glowy bezuzytecznej wiedzy


Może i rzeczywiśvie za dużo jest u nas wiedzy bezużyteznej,ale z tego co słysze od koleżanek z innych krajów to tam raczej sa wczasy niz szkoła :-/ I nie wiem co lepsze 🙂

beatek Dodane ponad rok temu,

Re: Poza granicami Polski – kto z nas mieszka?

Od 7 miesięcy mieszkamy w Irlandii Południowej. Wyjechaliśmy, po trosze z ciekawości jak żyje się gdzieś indziej, ale przede wszystkim żeby dorobić się własnego kąta. Czy chę wrócić?…. Każdego dnia o tym myślę. Mówią że to przejdzie… ale ja nie wierzę. Są ludzie którzy się tu zaadopowali jak ‘u siebie’. Ja jednak bardzo tęsknię, szczególnie za bliskimi i za naszym co by ni mówić dziwnym krajem.
Chcemy tu pobyć jeszcze jakiś czas ale wrócić do kraju chcę bardzo. A co do przyszłości mojej córeczki… szczerze mówiąc nie chciałabym by chodziła tutaj do szkoły, poziom nauczania na pewno jest niższy niż u nas, szkoły niezbyt nowoczesne, dzieciaki często bardzo agresywne. Może generalizuję, bo tak może też być w Polsce, ale ogólny obraz szkolnictwa mnie zniechęca. Z Anglią czy Stanami może być inaczej.
Ja wychodzę z założenia że skoro ja nie czuję się w tym kraju do końca szczęśliwa to moje dziecko też nie będzie. Więc wolę, żeby chodziło do mniej uznawanej na świecie szkoły niż by było nieszczęśliwe.

Beata i Julcia (10.04.05)

elik Dodane ponad rok temu,

Re: Kanada-14 lat

no wlasnie, troche i ja sie skrzywilam. Ja wracam do tej strasznej Polski 😀 nie mowie, ze na zawsze, ale jednak. No i bez przesady, nie wszedzie jest tam tlum, brudno i nie w calej Polsce z ganami po ulicach biegaja

ladybug Dodane ponad rok temu,

Anglia

Od 3 lat mieszkam w Anglii: 2 lata w Londynie, rok w Liverpool’u. Przyjechalam na 10 tygodni, zeby zarobic na magisterke i nie wrocilam:-) W zeszlym roku urodzil sie Alex i wzielismy slub, wracac nie zamierzamy raczej, chyba ze w wieku emerytalnym! Tutaj poziom zycia jest wyzszy, poniewaz pieniadz ma wieksza wartosc realna, ale Polska edukacja jest zdecydowanie wyzsza, bezpieczenstwo chyba takze.

Alex 28.06.06

magdasz Dodane ponad rok temu,

Re: Kanada-14 lat

Niestety :(. Ale dodalam tez nastepne zdanie. I wiesz gdzie naogol spedzam wakacje (jak mam duzo wolnych dni)? No wlasnie w Polsce.
Tlumy to zreszta sa w calej Europie. Nie da sie ukryc 😉
Na dodatek ja mieszkam w wyjatkowo spokojnym miescie.

M&Daniel

magdasz Dodane ponad rok temu,

Re: Kanada-14 lat

Nie napisalam ze z ganami po ulicach biegaja. Dla mnie przestepstwo to rowniez: wlamania do samochodow, kradzieze, pobicia…
Ja tez do tej strasznej Polski wracam jak tylko moge :), ale nie na stale.

M&Daniel

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: Kanada-14 lat

chca
znam tez kanadyjczykow polskiego pochodzenia, ktorzy coraz czesciej tu przyjezdzaja i chca zostac – w polsce wiele sie zmienilo przez te 14 lat
choc ostatnie 2 lata rzeczywiscie moze zniechecic, ale co tam przezylismy potop szwedzki – przezyjemy i radziecki – tak kiedys mowili
tym bardziej przezyjemy kaczorowszczyne

magdasz Dodane ponad rok temu,

Re: Kanada-14 lat

Ja wiem 🙂 Cos pomiedzy.
Mysle ze podstawowka taka jak w Polsce, czyli sporo wiedzy ogolnej, czytania, itp. Pozniej na tutejszy wzor, czyli uczenie indywidualnosci, wieksza koncentracja zainteresowan, przygotowanie do zycia. Bo majac te kilkanascie lat nie wazne jest czy umiesz na pamiec wzor matematyczny, ale czy potrawisz go znalezc i wykorzystac.

M&Daniel

paloma Dodane ponad rok temu,

Re: Poza granicami Polski – kto z nas mieszka?

Paloma…
Whheee lat w Stanach, maz Amerykanin, Olek Urodzony w Stanach…
W pazdzierniku…-Oficjalna Obywatelka Ameryki- bez zrzucania polskiego obywatelstwa…

Paloma & Alexander
Marzec 10 2003

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Kanada-14 lat

Jesli Polacy tak mysla o swoim kraju, nie dziwie sie, ze ci, ktorzy nigdy tu nie byli, tym bardziej wyobrazaja sobie brud, przestepstwa i samo bezrobocie. Do tego dolozyc forumowe narzekanie i pragnienia wchloniecia Polski do Niemiec – i obrazek gotowy.

Moze rzeczywiscie potrzebny jest watek dla osob chcacych tu zostac?
Pewnie na co dzien nie maja motywacji, by pisac w kolko o tym, ze tu zamierzaja zyc – bo na ogol pyta sie – kto mieszka za granica ew. porusza tematy niezadowolenia.
A moze wszyscy sa w tym kraju, bo nie maja dokad wyjechac i tylko o tym mysla? 😉

Inna sprawa, ze porownanie z Kanada dla wielu panstw moze wyjsc niekorzystnie 😉 Nie tylko dla Polski.
Ale obawiam sie, ze w tej chwili wiesz o Polsce m/w tyle, co ja o Kanadzie (moze sie myle, nie wiem, tak wynika z Twojego opisu Polski).

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Re: Poza granicami Polski – kto z nas mieszka?

ja
wyjechalam “za mezem”
byl juz tutaj, wiec przyjechalam na gotowe
tesknie okropnie i z bolem czytam wiadomosci z polski
wiem, ze wiele osob automatycznie odbiera mi prawo do zabierania glosu w dyskusjach na temat kraju, bo przeciez mnie tam nie ma
ale chcialabym jeszcze wrocic do polski
tesknie do mojego miasta, kontaktu z ludzmi
nie tesknie do bandziorstwa (tutaj moge zostawic otwarte drzwi do domu, otwarty samochod, wozek na korytarzu i wiem, ze nic sie nie stanie, nie boje sie chodzic wieczorami do parku, nie obracam sie wracajac po zmroku do domu)

poza tym spedzilam jakos mniej wiecej 1/6 mojego zycia na zagranicznych wygnaniach i musze powiedziec, ze w zasadzie wszedzie bylo podobnie-zawsze byly jakies ogromne plusy i jakies razace minusy
w niemczech nie moglam zniesc pozamykanych rolet w domach po 20, grzecznosci konczacej sie na dzien dobry i tyle
w anglii podobalo mi sie stosunkowo najbardziej, jednak mieszkajac w londynie nie mozna w zasadzie powioedziec, ze mieszka sie w anglii, bo miasto ze wszech miar kosmopolityczne, wielka mieszanka narodow
w stanach nie bylam w stanie zaakceptowac calego stylu zycia, konsumpcji z wyboru, jedzenia z mrozonek (nie znaczy to oczywiscie, ze wszyscy tak sie zachowuja, ale napor wiekszosci poraza)
za to w kanadzie, na przekor temu, co ktos juz wczesniej pisal, nie moglam zniesc brudu-nie brudu na ulicy, ale brudu u ludzi w domach, brudnych butow, brudnych kurtek, ale to moze tylko specyfika regionu, w ktorym bylam (Quebeck i Ontario)

wroce do polski, wroce na pewno

nucha Dodane ponad rok temu,

Re: Poza granicami Polski – kto z nas mieszka?

Wracając z powrotem do kraju, być może znowu wraca się w nieznane… Nie będziesz się tego bała?
Bo tęsknota nie da nam przyszłości…ja mam wciąż te obawy, wiem, że wyjeżdżając stąd zjadłaby mnie na maksa, ale z drugiej strony…
już raz tęsknota mnie wygoniła z jednych studiów, nie wiem czy to była dobra decyzja, skończyłam co prawda inne, ale może gdybym skończyła tamte miałabym lepiej… Nie wiem
straszne są takie wybory, bo jak widać wiele osób ucieka do prawdopodobnie lepszego życia…czemu u nas to życie nie może być na przyzwoitych poziomach, by nie ciągnęło nas dalej?:(

Ania i

Znasz odpowiedź na pytanie: Poza granicami Polski – kto z nas mieszka?

Dodaj komentarz

Karmienie
pytanie do mam karmiących mlekiem modyfikowanym
ile mleczka wypijały bądz wypijają Wasz maleństwa w wieku 2 miesięcy? pozdrawiamy K&M[img]https://foto2.m.onet.pl/_m/808d91f710be6b69be6acde91875c97e,5,19,0.jpg[/img]23.03.07
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
Zasilamy Roczniaków
Rok temu o godz 12.55 przyszedł na swiat Nasz Syn.... Wszystkiego Najlepszego Kochanie [b]Nati, Kamilka 05.04.04 i Kacper 25.05.06 [/b] [img]https://www.madzik.pl/wielkanoc/linia3.gif[/img]
Czytaj dalej