póżnochodzące – do raportu ;)

Potrzebuję trochę otuchy, bom coraz bardziej przerażona…

Mela zaraz kończy 13 miesięcy.
Nie chodzi, nie staje na nogach….
Nie idzie jej jakkolwiek spionizować

Jeździmy na rehabilitację, mówią że obniżone napięcie w nóżkach lekkie, ale nie widać nic, czym można by się martwić…

Szukam pocieszenia – jakiegokolwiek
I w myślach staram się powtarzać sobie, że mam cholernie leniwe dziecko i że jej się nie chce bo po co 😉 I za jakiś czas, jak już stwierdzi że dłużej nie należy przeginać, weźmie i pójdzie

Ale martwię się…..

24 odpowiedzi na pytanie: póżnochodzące – do raportu ;)

  1. Dziecko na postawienie pierwszych kroków ma 18 m-cy, dajcie sobie czas :).

    • Zamieszczone przez gosik
      Potrzebuję trochę otuchy, bom coraz bardziej przerażona…

      Mela zaraz kończy 13 miesięcy.
      Nie chodzi, nie staje na nogach….
      Nie idzie jej jakkolwiek spionizować

      Jeździmy na rehabilitację, mówią że obniżone napięcie w nóżkach lekkie, ale nie widać nic, czym można by się martwić…

      Szukam pocieszenia – jakiegokolwiek
      I w myślach staram się powtarzać sobie, że mam cholernie leniwe dziecko i że jej się nie chce bo po co 😉 I za jakiś czas, jak już stwierdzi że dłużej nie należy przeginać, weźmie i pójdzie

      Ale martwię się…..

      Basia z wrodzoną wiotkością zaczęła chodzić w wieku 13 miesięcy i 3 dni 😉 Ale ona wstała i poszła i tak chodzi do dzisiaj 🙂

      • moje dzieci bez wiotkosci, zdrowe i termonowe zaczeły chodzic jak miały 14,5 i 14. wolały raczkowac i tyle. fakt ze stały, z podparciem. U bartka chodzenie zaczelo sie jednego dnia. Wstał na srodku i poszedł. nie było chodzenia po kilka kroczków. poprostu od razu 20 i tego samego dnia zaczą sie podnosic z podłogi bez podpierania.
        U Ali to było stopniowo. Znajomych synek był rehabilitowany (spowalniali pionizacje) i zaczął ok 16 mies. Jeszcze macie kupe czasu…

        • Jaś pierwsze kroki zrobił dopiero w 15 miesięcy. Wcześniej nie próbował wstawać tylko raczkował (już miałam tego po dziurki w nosie). Teraz nie odstaje od reszty:) Cierpliwości!

          • Zu zaczęła chodzić jak miała 16 miesięcy. Jest ruchowo mniej sprawna od rówieśników.

            • Ali długo czworakował i chodził przy meblach i ścianie. Pierwsze kroki postawił, jak miał 15 miesięcy, potem mu się odwidziało i dalej po swojemu, aż przez dwa miesiące!!! Teraz (22 miesiące) chodzi i biega!
              Wszystko w swoim czasie, każde dzieciątko ma swój rytm! Też czekałam z niecierpliwością na pierwsze kroki. Teraz musimy gonić za nim, zwłaszcza na spacerze

              • Melduje sie mama rekordzistki. Moja Julka do ukonczenia 19 miesiecy byla wogole nie zaintersowana chodzeniem. Nie stawala przy meblach a wszelkie proby pionizowania jej konczyly ‘gumowymi’ nogami i zloscia.
                Tez bardzo sie tym stresowalam ale lekarz, do ktorego poszlam gdy miala 16 mies. nie stwierdzil zadnych nieprawidlowosci i kazal czekac.

                I tak sobie czekalismy do pewnego pieknego dnia kiedy to moje dziecko siedzac na dywanie powiedzialo nagle, ze ona chce chodzic (pol godziny po tym jak wredna matka stwierdzila ze buty to ona dostanie jak wreszcie zacznie chodzic ). Wzielam ja za raczki i podreptala wiszac na mnie na druga strone pokoju. Potem chodzila coraz pewniej i dalej ale ciagle trzymana za raczki/raczke. W wieku 21 mies. wreszcie postawila swoje pierwsze samodzielne kroki a dwa dni pozniej poszlysmy na pierwszy mini spacer bez wozka.

                Nadal jest troche w tyle za rowiesnikami ale szybko nadrabia a jesli chodzi o wytrzymalosc to chyba nawet ich przegonila bo potrafi przejsc naprawde duze dystanse.

                • Staś zaczął chodzić jak miał 16,5 miesiąca. Dużo raczkował i chodzenie go nie interesowało. W ogóle nie chciał chodzić za rączkę.

                  Teraz (6 lat) pięknie chodzi i biega, podskakuje. Wspaniale jeździ na rowerze, hulajnodze. Poprzedniej zimy załapał jeżdżenie na nartach bez problemu.

                  Kiedy w końcu zaczął chodzić, to szybko prześcignął w pewności kroku dzieci, ktore zaczęły stawiać pierwsze kroki kilka miesięcy przed nim.

                  Mma nadzieje, że Cię pocieszyłam :-). Głowa do góry, ma czas 🙂

                  • Moje juz niedługo tez skończą 13 miesięcy i jak narazie zasuwają tylko w chodzikach.
                    Ja juz bym chciała zeby chodziły samodzielnie ale ciekawe co to będzie jak zaczną jedna w jedna stronę druga w druga
                    Jedyne dobre to ze nie trzeba by było ich wszędzie nosic na rękach:)

                    Dla mnie to też niepokojace ze one jeszcze same nie chodzą tymbardziej ze synek zaczął jak miał rok i tydzien ale każde dziecko jest inne

                    • Błażej poszedł po 15 miesiącach.
                      Olaf skończył 16 i dopiero zaczyna (miał kłopoty zdrowotne).

                      Żebyś się nie martwiła lub chociaż troszkę uspokoiła to moze skonsultuj to jeszcze z innym lekarzem. Zawsze to jakieś potwierdzenie.

                      Większość dzieci chodzi wcześniej i ja wiem, jak mnie dobijały pytania jak B jeszcze nie chodził. Staraj się to olać, najważaniejsze zebyś miała zaufanie do rehabilitacji.

                      • Dodam swoje 3 grosze 🙂

                        Bartek – 15,5 miesiąca – dzisiaj po raz pierwszy zrobił kilka razy po 1-2 samodzielne kroczki.
                        Miał niegdyś asymetrię i nieco obniżone napięcie mięśniowe. Późno podnosił głowę, siadł jak miał ponad 10 miesięcy, gdzieś od 7/8 miesiąca pełzał i tak sobie pełzał…. do roku! Mając roczek ku mojej uciesze przerzucił się na cztery kończyny (dodam, że pełzał nieprawidłowo). Teraz gdzies w głowie jest blokada odnośnie chodzenia – jest fizycznie do tego przygotowany tylko nie chce. U nas potrzebna jest tylko cierpliwość, ALE ponieważ Bartek jest pod opieką ośrodka wczesnej interwencji to mam pewność, że wszystko jest ok, ponieważ zajmuje się nim rehabilitantka, mamy też kontrolne wizyty u neurologa.
                        Jeśli bardzo się martwisz rozwojem dziecka to może rzeczywiście tak jak sugerowała to Ewa skonsultuj to jeszcze z jakimś innym lekarzem?

                        • Zamieszczone przez aborka
                          moje dzieci bez wiotkosci, zdrowe i termonowe zaczeły chodzic jak miały 14,5 i 14. wolały raczkowac i tyle. fakt ze stały, z podparciem. U bartka chodzenie zaczelo sie jednego dnia. Wstał na srodku i poszedł. nie było chodzenia po kilka kroczków. poprostu od razu 20 i tego samego dnia zaczą sie podnosic z podłogi bez podpierania.
                          U Ali to było stopniowo. Znajomych synek był rehabilitowany (spowalniali pionizacje) i zaczął ok 16 mies. Jeszcze macie kupe czasu…

                          Mój nie chodzi a zaczął się podnosić do stania właśnie w ten sposób. Ale mój Bartuś od początku ma w głębokim poważaniu ogólnie przyjęty wzorzec rozwoju. On sobie tworzy swój własny

                          • Zamieszczone przez JaEwa
                            Błażej poszedł po 15 miesiącach.
                            Olaf skończył 16 i dopiero zaczyna (miał kłopoty zdrowotne).

                            Żebyś się nie martwiła lub chociaż troszkę uspokoiła to moze skonsultuj to jeszcze z innym lekarzem. Zawsze to jakieś potwierdzenie.

                            Większość dzieci chodzi wcześniej i ja wiem, jak mnie dobijały pytania jak B jeszcze nie chodził. Staraj się to olać, najważaniejsze zebyś miała zaufanie do rehabilitacji.

                            U nas tez są problemy, Mała ma wadę serduszka, choć kardiolog twierdzi że jest niewielka, i wogóle nie powinna mieć wpływu na jej rozwój….

                            Konsultuję….w rękach miało ją 2 rehabilitantów (choć może nie powinnam tego zaliczać bo to mąż i żona i ten sam ośrodek ) i oboje zgodnie twierdza że nic jej nie dolega…. Nie bo nie i już

                            Zamieszczone przez Bociek
                            Dodam swoje 3 grosze 🙂

                            Bartek – 15,5 miesiąca – dzisiaj po raz pierwszy zrobił kilka razy po 1-2 samodzielne kroczki.
                            Miał niegdyś asymetrię i nieco obniżone napięcie mięśniowe. Późno podnosił głowę, siadł jak miał ponad 10 miesięcy, gdzieś od 7/8 miesiąca pełzał i tak sobie pełzał…. do roku! Mając roczek ku mojej uciesze przerzucił się na cztery kończyny (dodam, że pełzał nieprawidłowo). Teraz gdzies w głowie jest blokada odnośnie chodzenia – jest fizycznie do tego przygotowany tylko nie chce. U nas potrzebna jest tylko cierpliwość, ALE ponieważ Bartek jest pod opieką ośrodka wczesnej interwencji to mam pewność, że wszystko jest ok, ponieważ zajmuje się nim rehabilitantka, mamy też kontrolne wizyty u neurologa.
                            Jeśli bardzo się martwisz rozwojem dziecka to może rzeczywiście tak jak sugerowała to Ewa skonsultuj to jeszcze z jakimś innym lekarzem?

                            Też jeżdżę do OWI.
                            Badał ją 1 neurolog ale jakoś chyba do tej pani zaufania nie mam….

                            Chyba muszę dać jej czas, bo coraz bardziej ma wrażenie że sama wymyślam problemy

                            Dzięki dziewczyny za wszystkie odpowiedzi 🙂

                            • Moi obaj mieli asymetrie ułożeniową. Duży w domu ćwiczył, Małego od czasu do czasu też “zabawiałam” – obaj do ćwiczeń niechętni bardzo…
                              Szy zaczął chodzić po ukończeniu 14 m-ca, Mat przed ukończeniem roku. Ale to pewnie ich uroda. Po Babci. Moja Mama (dodam, że zdrowa i wszystko z Nią OK) zaczęła chodzić w okolicach 2 roku życia. Tak miała choć Rodzice podejrzewali, że juz nie będzie chodzić.
                              I tak na pocieszenie – przykład koleżanki z podwórka. Justysia (zdrowiutka – badana przez lakerzy) przez 9 miesięcy życia tylko leżała na pleckach. Po prostu była leniuszkiem. Nadrobiła koło 1,5 roku czy 2 lat. Teraz jest bardzo sprawna, a gadula taka, że szok Czyli wszystko przed Tobą

                              • Zamieszczone przez gosik
                                U nas tez są problemy, Mała ma wadę serduszka, choć kardiolog twierdzi że jest niewielka, i wogóle nie powinna mieć wpływu na jej rozwój….

                                Ehh… Zgodnie z USG z 2 m-ca życia Mat też miał przetrwały przewód tętniczy. Rozwijał się szybciej niż Starszy Brat, i szybciej niż to piszą w książkach.
                                Moja Ciocia – pediatra od ponad 30 lat troche te wadę bagatelizuje – ponoć w calej Je karierze chyba 1 max 2 dzieci musiało mieć interwencję chirurga-kardiologa. Także na 100% ta konkretnie wada nie ma wpływu na rozwój.

                                • Zamieszczone przez Bep
                                  Moi obaj mieli asymetrie ułożeniową. Duży w domu ćwiczył, Małego od czasu do czasu też “zabawiałam” – obaj do ćwiczeń niechętni bardzo…
                                  Szy zaczął chodzić po ukończeniu 14 m-ca, Mat przed ukończeniem roku. Ale to pewnie ich uroda. Po Babci. Moja Mama (dodam, że zdrowa i wszystko z Nią OK) zaczęła chodzić w okolicach 2 roku życia. Tak miała choć Rodzice podejrzewali, że juz nie będzie chodzić.
                                  I tak na pocieszenie – przykład koleżanki z podwórka. Justysia (zdrowiutka – badana przez lakerzy) przez 9 miesięcy życia tylko leżała na pleckach. Po prostu była leniuszkiem. Nadrobiła koło 1,5 roku czy 2 lat. Teraz jest bardzo sprawna, a gadula taka, że szok Czyli wszystko przed Tobą

                                  Moja tak leżała 8 miesięcy 😉 Przewracała się z brzucha na plecy i tyle. Wtedy zaczęłam jeździć na rehabilitację

                                  Zamieszczone przez Bep
                                  Ehh… Zgodnie z USG z 2 m-ca życia Mat też miał przetrwały przewód tętniczy. Rozwijał się szybciej niż Starszy Brat, i szybciej niż to piszą w książkach.
                                  Moja Ciocia – pediatra od ponad 30 lat troche te wadę bagatelizuje – ponoć w calej Je karierze chyba 1 max 2 dzieci musiało mieć interwencję chirurga-kardiologa. Także na 100% ta konkretnie wada nie ma wpływu na rozwój.

                                  A pamiętasz kiedy mu się to zamknęło?

                                  • Zamieszczone przez gosik
                                    Moja tak leżała 8 miesięcy 😉 Przewracała się z brzucha na plecy i tyle. Wtedy zaczęłam jeździć na rehabilitację

                                    Ale Ona leżała tylko na pleckach. Zdrowiutka. Kochany leniuszek. Mama sie martwiła – okazuje się, że zupełnie niepotrzebnie.

                                    A pamiętasz kiedy mu się to zamknęło?

                                    6 może 7 miesiąc miał 2 rózne diagnozy. Jedna, że ma pojedyncze naczyńka niezarośnięte (z poradni kardiologicznej), druga – najlepszy kardilog dziecięcy we Wrocławiu – “ma Pani zdrowe Dziecko” Do tej pory mi to dźwięczy w uszach 😉 I bardzo się z tego cieszę… Pewnie niedługo pódziemy do kontroli. Mieliśmy być w styczniu… ale zapomnielismy skoro jest zdrowy

                                    • Mój Igor zaczął raczkować gdzieś około 12 m-ca. Wcześniej poruszał się przesuwając pupę po podłodze.
                                      Pierwsze kroki postawił w wieku 15 miesiący, a zaczął chodzić dokładanie 12 września 2008. Czyli jak miał 1 rok 4 miesiące i 2 dni.
                                      Nie chodziłam z nim po lekarzach. Dałam mu czas.

                                      • Zamieszczone przez gosik

                                        Też jeżdżę do OWI.
                                        Badał ją 1 neurolog ale jakoś chyba do tej pani zaufania nie mam….

                                        Chyba muszę dać jej czas, bo coraz bardziej ma wrażenie że sama wymyślam problemy

                                        Cierpliwości, córa ma jeszcze czas na naukę chodzenia :). A przemieszcza się? Raczkuje? Jeśli tak to chyba rzeczywiście nie masz o co się martwić. A kiedy Ty/ Twój mąż zaczęliście chodzić? Często jest to sprawa dziedziczna.
                                        Zobaczysz, że jeszcze zatęsknisz za chwilami kiedy dziecko nie było w pionie

                                        Jeszcze coś chciałam napisać. ABSOLUTNIE nie przejmuj się tym co mówi otoczenie – babcie, ciocie, sąsiadki, koleżanki, itp. Pytanie “To ona jeszcze nie chodzi?!” należy po prostu zignorować a nie szukać tu powodu do zmartwień. Dziecko to nie maszyna, ma swoje własne tempo – jedne dzieci szybciej mówią, inne chodzą a jeszcze inne samodzielnie jedzą czy korzystają z nocnika.

                                        • Moje dziecko zaczęło chodzić jak mialo 14 miesiećy- też nie mogło się doczekac. Raczkował od 8 miesiąca, już miałam tego dość. Kolezanko rehabilitantka powiedziała, że im dłużej dziecko raczkuje tym lepej- jest to zwiazana z lepszym rozwinięciem polkul mozgowych. Podobno dzieci, które długo raczkowały nie mają pożniej kłopotów z utrzymaniem równowagi na rowerze, rolkach itd. Cierpliwości

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: póżnochodzące – do raportu ;)

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general