Pozycja polsiedząca

Od kiedy mozna dzieci wozic w wozku w pozycji polsiedzacej? Czy wystarczy, ze bardzo sztywno trzymaja glowy….czy tez lepiej jeszcze zaczekac?


Marta Macius i Kubus 20/05/2003

9 odpowiedzi na pytanie: Pozycja polsiedząca

  1. Re: Pozycja polsiedząca

    wydaje mi sie ze juz dobry czas na to..w koncu czwarty miesiac…bo jak juz zacznie siedziec..to nie bedzie chcialao w pozycji polsiedzacej…
    zreszta ja..gdzies tak od trezciego mies uzywam lezaczka….moja wybredna mala nawet w nim troche posiedzi..i sie zabawi..
    w wozku tez juz troche podwyzszylam..bo calkowice na lezaca mi marudzila.. A teraz wyglada na bardziej zadowolona..bo moze obserwowac co sie przed nia dzieje..
    ale nigdzie nie wyczytalam od kiedy mozna…moze tak jak z nosidelkami…od 6 tyg..chociaz w usa chodza z tygodniowymi…
    a siedzonko samochodowe tez tak naprawde ma pozycje polsiedzaca… Na ten temat wiem ze nie zalecaja dluzej niz godz.. Na poczatku..zreszta tak jak ze wszystkim..trzeba dziecku wprowadzac stopnoiowo

    pozd

    • Re: Pozycja polsiedza˛ca

      No u mnie wlasnie tez….jezeli nie spia na spacerze to za nic w swiecie nie chca lezec.


      Marta Macius i Kubus 20/05/2003

      • Re: Pozycja polsiedząca

        To zalezy od dziecka… czytam tu o dzieciach, ktore siadaja same w 3. – 4. miesiacu – a inne nei usiada w 6.
        jesli dzieckomarudzi leżąc a wydaje sie silne, mozna powoli zaczynac
        argument ze trzeba zdążyc zanim zacznie samo siadac, wydaje mi sie nitrafiony, kto powiedzial, ze mamy zdążyc przed tym?
        Mateusz ma pół roku, wszyscy mówią mi ze jest wyjątkowo silny, ale ja nie mobilizuje go do siedzenia, i tak rodzinka go sadza na kolanach, on sie wtedy tez wyrywa do tego, ale sam nie siada a na spacerze lubi jeździć poziomo i nie marudzi mi przy tym nigdy, wiec po co to zmieniac – uwazam, ze rozwija sie normalnei a w zawodach nie biore udziału 😉
        duzo bardziej cieszy mnie to ze podnosi pupę leżąc na brzuszku

        • Re: Pozycja polsiedząca

          Lea…ja tez nie chce niczego przyspieszac….chcialabym tylko w koncu normalnie wyjsc na spacer… Nie modlac sie, zeby mi na tym spacerku usneli…bo inaczej ryk, bo nic nie widac…lezec nie chca… A na mnie ludzie sie patrza jak na jakas wyrodna matke!


          Marta Macius i Kubus 20/05/2003

          • Re: Pozycja polsiedząca

            kiedy mój Małgos skonczyl 3 miesiace, pojechalismy na wakacje do tesciow. Tam do dyspozycji mielismy tylko wozek spacerowy wiec mala z koniecznosci w nim jezdzila wlasnie w pozycji polsiedzacej i byla bardzo zadowolona. Takze tam po raz pierwszy sprobowala lezaczka i efekt byl taki, ze nie mielismy prawie wcale problemu z dzieckiem. Widac maluchy same wiedza na co juz sa gotowe. Po powrocie włozylam ja z powrotem do gondoli i mam cyrk na kazdym spacerze. Tez juz mysle o zamontowaniu spacerówki na stelaz….

            Beata z Małgosią 04.05.2003

            • Re: Pozycja polsiedząca

              skad ja to znam…tylko ze moje spacery to tylko pol godziny dziennie – bo tylko tyle spi a potem sie budzi i jeszcze nie otworzy oczu a juz ryczy

              Magda i Oliwier ur. 18.06.03

              • Re: Pozycja polsiedząca

                Mnie pediatra uswiadomila ze siadanie a siedzenie to dwie rozne sprawy. Jeremi siedzi samodzielnie od 3 tyg. (nawet na wadze i przy osluchiwaniu siedzial). A siadl samodzielnie (tak z pelzania) dopiero dzis. I gdy tylko siedzial zapytalam piediatre czy mozna juz go sadzac – ona mi powiedziala ze oczywiscie bo przeciez on juz siedzi.
                Takze jezeli Mateusz siedzi a jeszcze nie siada to nie musisz sie obawiac jest to naturalne ze najpierw dzieci siedza a dopiero pozniej siadaja 🙂

                Asia z Jeremim (04.03.03.)

                • Re: Pozycja polsiedząca

                  Ja wożę Sebastianka pod kątem 45 stopni od 2 tygodni. Jednak i to mu nie wystarcza – chciałby siedzieć prosto. Ładnie siedzi z oparciem, ale jakoś nie mam odwagi go tak wozić. Myślę ze kazda mama czuję co na jakim etapie rozwoju jest jej dziecko i na co moze pozwolić.

                  • Re: Pozycja polsiedząca

                    Dzieki, Asiu… w sumie nie obawiam sie, po prostu nie zawsze go sadzamy, na spacerach np. lezy spokojnie na plasko
                    nie chcialam duzo sadzac bo ma rozszerzające sie do dołu zeberka, a sadzanie moze to niby pogłębic, nie chcialam wiec by sie spieszyl
                    w sumie to siedzi namna kolanach, a podczas samodzielnej zabawy i tak brzuszkuje lub po prostu lezy plasko i mu to odpowiada

                    Znasz odpowiedź na pytanie: Pozycja polsiedząca

                    Dodaj komentarz

                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                    Logo