Pracowi podkradacze

W mojej robocie jest sporo sprzętu ogólnego użytku, ale też sporo rzeczy każdy ma na własność. Szlag mnie trafia jak widzę jak wędruja moje rzeczy po różnych pracowniach. Dziś to juz dostałam istnej furii jak się okazało, że powolutku pomalutku jeden z kolegów wyniósł wszystkie moje słoiczki z probówkami. Kurczę, jak cos podpisuję to znaczy, że moje i chyba nie muszę wszystkiego chować do szuflad i szafek. Jak przyjdziedo pracy to mu pourywam… guziki!!!

Musiałam się wyładować…

Kaśka mama Zuzanki (16.10.2002)

11 odpowiedzi na pytanie: Pracowi podkradacze

beatab Dodane ponad rok temu,

Re: Pracowi podkradacze

skąd ja to znam:))))))

a co było w tych probówkach?

mi tylko ginęły długopisy, nagminnie zabierano mi zszywacz i potem szukałam w innych pokojach i segregatory / najgorzej jak ginęły te z umowami!!!!

Beata&Patryk(03.03.03) [Zobacz stronę]

karolcia Dodane ponad rok temu,

Re: Pracowi podkradacze

masz rację-pourywaj, nich sobie nie myśli! 😉

Serdecznie Pozdrawiam :)))
Karolcia_

kas Dodane ponad rok temu,

Re: Pracowi podkradacze

W probówkach jeszcze nic, ale bardzo chciałam tam coś wlać…
Dorwałam sprawcę i objechałam, ciekawe czy będzie to miało długofalowy skutek czy wcale… Od razu poczułam się lepiej…

Kaśka mama Zuzanki (16.10.2002)

rita25 Dodane ponad rok temu,

Re: Pracowi podkradacze

To jeszcze nic, ja pracuję w szkole i u nas ktoś wyjadał ludziom kanapki.Nic do jedzenia nie mogło zostać na stoliku, bo od razu ginęło.
Do czego to doszło, zeby nauczyciele musieli podkradać sobie kanapki hi,hi.

nikola15 Dodane ponad rok temu,

Re: Pracowi podkradacze

To już jest przesada,normalnie bezczelność.
pozdrawiamy;
Dagmara i Oliwia (9m)

kas Dodane ponad rok temu,

Re: Pracowi podkradacze

Jest taka książka – kryminał “Złodziej kanapek” ale tam nie o to chodziło, choć ktoś kradł kanapki dzieciom w szkole…

A kradzieżom się nie dziwię, wyraźnie widać jak nisko upadły nauczycielskie zarobki

Kaśka mama Zuzanki (16.10.2002)

agus-25 Dodane ponad rok temu,

Re: Pracowi podkradacze

Hi hi, znam ten ból 🙂 Zawsze była awantura o jakieś mikropipety 🙂

Agus i Kamilek (24.03.2003)

aga1971 Dodane ponad rok temu,

Re: Pracowi podkradacze

Skąd ja to znam? Mnie nagminnie ubywa kawy i herbaty, o probówkach, sterylnych tipsach i całej masie innych rzeczy przygotowanych juz do pracy nie mówiąc. Teraz mam trochę spokoju, bo wyszłam na okres ciązy z labu, ale za to ktos inny ma trochę więcej roboty, bo musi sobie wszystko sam sterylizowac, hehe. Pozdowienia.

Dodane ponad rok temu,

Re: Pracowi podkradacze

i na dodatek rąbnęli laptopa

wrrrrrr

[i]Ewa i Krzyś (8 i 3/4 mies.)

kas Dodane ponad rok temu,

Re: Pracowi podkradacze

Ale to był profesjonalny złodziej…

Kaśka mama Zuzanki (16.10.2002)

kas Dodane ponad rok temu,

Znowu w akcji

Tym razem ktoś gwizdnął próbki z łaźni wodnej. Na co mu moje trawienia???? Jemu sie nie przydadzą, a ja tracę czas i odczynniki. Czy mam się zadekować tutaj na noc i dorwać tego co mi nocą kradnie próbki?!?!?!

Kaśka mama Zuzanki (16.10.2002)

Znasz odpowiedź na pytanie: Pracowi podkradacze?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecam
teletubisie i PATI
Mój synek 20 minut jest jak zahipnotyzowany, je obiad !!!!! A do Pati informacja zawsze jak śpiewa PATI PATI to on śpiewa z tubiśkami a ja myslę o Tobie i forum
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Czy podgrzewać?
Powiedzcie mi proszę, czy pierwsze soczki i przeciery podgrzewać, czy wystarczy temperatura pokojowa. Zuzka jest po pierwszym soczku, smakował jej bardzo, ale na początku zrobiła taką śmieszną minę (coś jak
Czytaj dalej