Pragnę znowu zostac mamą

Witam!
Mam 30 lat,od 8 lat jestem mężatką.Mam wspaniałą 7 letnią córkę.Od 6 lat staramy się o rodzeństwo dla niej.Niestety nasza walka nie przynosi rezultatów.
Świadomi konsekwencji nie miałam większych problemów z zajściem w ciąże,którą bardzo zle znosiłam.Okazało się,że mamy z mężem konflikt krwi,w 4 mscu zachorowałam na zapalenie płuc i pierwszy raz leżałam w szpitalu.Po kuracji antybiotykowej pierwszy raz pojawiły się plamienia.Miałam skróconą szyjkę macicy i skurcze.Jednak przy ogromnej ilości kroplówek i hormonów udało mi się bez problemów dotrwac do 7 miesiąca.Wtedy znowu musiałam poleżec w szpitalu.Bardzo przytyłam co było powodem leków.Do końca modliłam się o szczęśliwe rozwiązanie.Natalia urodziła się poprzez cesarskie cięcie,powodów było kilka /ułożenie poprzecznomiednicowe płodu,brak tętna płodu,mój stan zdrowia/ Nasza córka urodziła się sina z niedotlenieniem okołoporodowym,miała podawany tlen,sparaliżowane kończyny,brak akcji serca.Dostała 4 pkt.Ze mną nie było też ciekawie,ale obie wyszłyśmy z tego.Po jakimś czasie okazało się,że nasze dzieciątko jest też alergikiem z atopowym zapaleniem skóry.Pierwszy rok był koszmarem.Często nasze maleństwo zapominało oddychac.Znalezliśmy cudownego lekarza.Dzięki naszemu uporowi,cwiczeń i wytrwałości po roku stwierdzono,że córcia jest całkowicie zdrowa,pozostała jedynie alergia.Ale byliśmy stałymi goścmi patologi noworodków.
Czas płynął i gdy nasza córka miała półtora roku zapragnęliśmy drugiego dzidziusia.Gdy”bocian” nie przylatywał przez pare miesięcy poszłam do lekarza,który stwierdził,że jestem zmęczona i mamy dalej próbowac.Dla dobra córki,u której stwierdzono astmę wyprowadziliśmy się nad niemieckie może.Brakiem rezultatów w poczęciu dziecka obwiniałam przemęczenie,przeprowadzkę,nowe otoczenie.Zaczęliśmy odwiedzac coraz większą ilośc lekarzy.W 2005 roku dotarliśmy do kliniki endykrynologicznej w Hamburgu.Tam zrobiono nam szczegółowe badania.Wyniki były szokujące.Za przyczynę podano żle prowadzoną pierwszą ciąże wysokiego ryzyka.Wtedy zaczęła się nasza smutna droga do spełnienia marzeń o drugim dziecku.Miesiączkuje hmmmm 5 razy w roku…
Stwierdzono u mnie syndrom PCO, cukrzyce nabytą w wyniku żle prowadzonej ciąży,problem z tarczycą i nadnerczami.U mojego męża stwierdzono teratozoospermię (10% normalnej morfologii).Wyniki naszych badań bardzo nas zaskoczyły.Lekarze byli zszokowani,że mamy zdrową córkę.
Troszkę się wzruszyłam sięgając do wspomnień więc chwilkę odetchnę…

39 odpowiedzi na pytanie: Pragnę znowu zostac mamą

magda2109 Dodane ponad rok temu,

Trzymam:Kciuki: żeby wasze wyniki sie poprawiły:Kciuki:
A potem zadziałacie …:Przytulam:

biga83 Dodane ponad rok temu,

a ja mocno trzymam kciuki za mały cud w brzuszku:Kciuki:

kanapka Dodane ponad rok temu,

Często jest tak,że brakuje sił i traci się wiarę.Wiele osób pyta o kolejne dziecko.Nie informujemy wszystkich o naszych problemach,wiedzą tylko nieliczni.Mój organizm szaleje.Często bolą mnie jajniki,mam bóle piersi,bóle pleców,nudności w różnych fazach cyklów.Lekarz twierdzi,że to normalne,ale niekiedy mam nadzieje,że może to objawy ciąży,kupuje test i znowu tylko jedna kreska.Bardzo mi wtedy ciężko i smutno,ale patrze wtedy na córkę i wiem,że mam dla kogo życ.

bambamek Dodane ponad rok temu,

Kanapka czyli rozumiem ze ogolnie najwiekszy problem u Ciebie to PCO? Czy bierzesz leki na to aby wyprodukowac dominujacy pecherzyk? Czy stwierdzono u Ciebie choc raz ze pecherzyk byl i pekl?

Kanpka jestescie dzielnymi ludzmi, to co napisalas musialo Was kosztowac ogrom stresu, jednak najwazniejsze ze coreczka jest zdrowa!!!
Ściskam Cie cieplutko 🙂

kanapka Dodane ponad rok temu,

Naszym problemem jest
PCO
Hypothyreosa(tarczyca)
Hyperandrogenamia(hormony)
Teratozoospermia,
cukrzyca
Na dzien dzisiejszy nie biorę leków,bardzo żle się ostatnio po nich czułam i chcę zrobic sobie małą przerwę.Przeszliśmy dwie inseminacje w Hamburgu,długo brałam Clomifen i inne leki.Ale to nie przyniosło rezultatów.Nie tracimy nadziei ale z czasem pomału gaśniemy.Chyba zrozumiecie,to nie trwa miesiące tylko lata.Nie chodzi tu o finanse,choc wiadomo leki są drogie,ale chodzi o psychiczne załamania.

kanapka Dodane ponad rok temu,

Czy bierzesz leki na to aby wyprodukowac dominujacy pecherzyk? Czy stwierdzono u Ciebie choc raz ze pecherzyk byl i pekl?

Długo miałam monitorowane cykle,miałam zastrzyki w brzuch po których dochodziło do pięknych owulacji,były śliczne pęcherzyki,rosły,pękały…w określonym czasie jak w zegarku kochałam się z mężem,niestety nie udało się ani razu.

bambamek Dodane ponad rok temu,

Kanapko, rozumiem Cie doskonale sama staralam sie 7,5 roku.
A powiedz mi czy zastanawialas sie nad dieta? Pisalas ze sporo przytylas.
Ja mialam tez sporo nadwagi po tych wszystkich hormonalnych historiach, a pamietam ze gdy podchodzilam do invitro lekarz wlasnie zaproponowal mi zrzucenie kilku kilo. Schudlam 20 – zawzielam sie cholernie.

Jejku sama nie wiem co Ci jeszcze doradzic, mysle ze podstawa to wlasnie doprowadzenie Twojego organizmu do jak najlepszego stanu. A jak organizm bedzie dobrze funkcjonowal to i psychicznie lepiej sie poczujesz.

paszulka Dodane ponad rok temu,

Witaj no i trzymam kciuki. 🙂 :Kciuki:
U nas też nie było lekko ale się udało prawie po 3 latach i nieudanym ivf, zupełnie naturalnie. Cudów tu u nas sporo. Miejmy nadzieję, że się zarazisz. 🙂 :Kciuki:
Pozdrawiam ja urodzona z 2 punktami apgara. 😉

natusia Dodane ponad rok temu,

Kanapko, duzo juz przeszliscie… zycze Wam spelnienia marzen!:)

ito Dodane ponad rok temu,

Witaj Kanapko 🙂
życie Was mocno doświadczyło ale najważniejsze, że córeczka jest zdrowa. Zostań tu z nami a może odnajdziesz inspirację jakie kroki jesteś gotowa podjąć. Dla Was moc :Kciuki::Kciuki::Kciuki: za sukces na tej drodze.

U mnie starania trwały w sumie ponad 4 lata, z czego ok. roku konkretnego leczenia. Okazało się, że jeden jajowód mam niedrożny a mąż ta sama diagnoza jak u Twojego. Ale jest sukces, 2 inseminacje, 2 procedury ivf, razem 5 transferów i w końcu się udało, było różnie i ciężko ale też z nadzieją, że przyjdzie taki czas, kiedy będziemy się cieszyć jako rodzice.

kanapka Dodane ponad rok temu,

Dziękuje Wam za wsparcie i miłe słowa!
Po urodzeniu córki przytyłam 30 km,z chudzinki stałam się …jak to ładnie nazwac…pączkiem…?Stosowałam wiele diet,wiele też eksperymentowałam z tabletkami,sportami.Aby pomóc mi trochę mój endokrynolog przepisał mi Metformin,co miało też pomóc w cukrzycy.Brałam ją długo.Męczyły mnie przy tym biegunki,wymioty,bóle głowy i złe samopoczucie.Trochę pomagało ale rozregulowała mi się trochę wątroba,a potem prawa nerka zrobiła się leniwa.Przysięgam próbowałam schudnąc,nie używam cukru,uważam co jem,zjadam małe posiłki,ciągle jestem w ruchu,ale moja waga nie spada.Lekarze sugerują,że to wina niedoczynności tarczycy.Brałam kilka lat na jej uregulowanie Thyranonajod.Zmian nie zauważyłam.Może minimalne.Do dziś ciężko mi zaakceptowac siebie i swój wygląd,ale nauczyłam się z tym życ.

ito Dodane ponad rok temu,

Sporo jest tu na forum przypadków, że zrzucenie nawet kilku kg miało pozytywny wpływ na zajście w ciążę.
w dziale „Na każdy temat” jest część o zdrowiu i urodzie, gdzie są wątki na temat diet. Może mimo doświadczeń znajdziesz coś nowego dla siebie. Ja osobiście stosowałam białkową Dukana, schudłam ok 6 kg – tylko jak masz problem z nerkami to dobrze by było najpierw ją skonsultować z lekarzem.

powodzenia :Kciuki:

kanapka Dodane ponad rok temu,

Ostatnie badania miałam robione dwa tygodnie temu,bez zmian.
Poczytam o dietach,może będzie to jakaś kolejna motywacja dla mnie.Tylko nie chcę po raz kolejny na coś sie nastawiac,że się uda.Podejdę do tego,że to dla zdrówka i formy sylwestrowej.Postaram się.

paszulka Dodane ponad rok temu,

Kanapko ze względu na nerki nie powinnaś stosować Dukana.
Natomiast to co powinnaś zrobić to zadbać o wątrobę po tych wszystkich lekach i przyspieszyć metabolizm.
Ja to już do znudzenia polecam, ale naprawdę warto zastanowić się nad „Dietą oczyszczającą wątrobę”. Jest taka książka Sandry Cabot. Bawić się w gotowanie wg jej przepisów, ze względu na liczbę składników nie jest łatwo (ale ja nie lubię gotować to może stąd taka opinia) ale zastosować się do 10 czy 12 zasad żywienia już jest łatwo a efekty, przy braku uczucia głodu są naprawdę super.

kanapka Dodane ponad rok temu,

Poczytam w necie na ten temat „Diety oczyszczającej wątrobę”.Ja naprawdę nie mam dużego apetytu.Przy cukrzycy i problemach z tarczycą trudno jest utrzymac wagę,mi sie to udaje,ale mam problem ją trochę zrzucic.Mam bardzo spowolnioną przemianę energii.
Bardzo żle dzisiaj spałam.Ostatnią @ miałam 10 sierpnia.Do dziś nic,to niby u mnie normalne.Bardzo bolą mnie piersi,mam wzdęty brzuch,męczy mnie zgaga,mam mdłości.W nocy bardzo bolały mnie nadnercza i prawy jajnik.Czułam dziwne łaskotanie w brzuchu.Nabrzmiałe piersi mam od tygodnia.Moje ciało to wieka zagadka.Inna kobieta pomyślałaby,że może pod jej sercem rośnie dziecko.A ja wiem,że u mnie to znowu burza hormonów.Wcześniej też tak już miałam kilka razy.Może to oznaki owulacji?A może zbliża się @.Spotkała się któraś z Was z takimi objawami?

motylek Dodane ponad rok temu,

Witam Cię w naszym kąciku 🙂 Bardzo dobrze, ze do nas dołączyłaś! Ja też tu pewnego dnia trafiłam i wyszłam z pięknym dorobkiem w postaci dwójki ślicznych maluchów. Teraz tu malo zaglądam, bo ten dorobek mi na to nie pozwala ale za każdą przyszłą mamusię trzymam kciuki. Wiedz, że stąd się nie wychodzi z pustym brzuszkiem – czasem na chwilkę przerywa się intensywne starnia po to by wrócić ze zdwojoną siłą 🙂
Z własnego doświadczenia wiem, że tarczyca ma ogromny wpływ na płodność. I wiem, że jeśli się trafi do kiepskiego endokrynologa to może Cię długo leczyć i nie wyleczyć. Ja po kilku latach chodzenia poomacku, z kiepskimi wynikami M, z pcos, po nieudanych icsi i imsi trafiłam w ręce endokrynologa, który stwierdził utajoną niedoczynność. Zabronił wszelkich starań i kazał czekać aż on powie, że już. Doczekałam się 🙂 Wzięliśmy się do pracy i bardzo szybko zaszłam naturalnie w ciążę i potem następną 😉
Tego Ci życzę!!!

biga83 Dodane ponad rok temu,

hej kanapka. 🙂
ja jestem przykładem na to że da sie zgubić zbedne kilogramy.
wążyłam 90kg. schudłam 22kg.
na chwile obecną waze 69kg.
zapraszam ci na forum dieta.pl dostałam tam dużo wsparcia.
i taka jest prawda. osobom chudszym łatwiej zajść w ciaże. chociaż to nie jest reguła.

kanapka Dodane ponad rok temu,

MOTYLKU
Takie słowa bardzo dużo dają.Dziękuję!Chyba niekiedy potrzebujemy po prostu wsparcia.
Nie wiem co mam sądzic o moim endokrynologu ,ma opinię bardzo dobrą,trudno się do niego dostac.Wielu kobietą pomógł ,mi niestety jeszcze nie na tyle abym była szczęśliwa.Możesz napisac jakie leki brałaś na niedoczynnośc tarczycy i jakie miałaś zalecenia.Ja brałam bardzo długo Thyronajod ,mieszkam też nad morzem,ale to chyba nie ma znaczenia.

kanapka Dodane ponad rok temu,

Biga 83
Jaką dietę stosowałaś?Brałaś dodatkowo jakieś suplementy?Już postanowiłam,że dziś kupuje wagę (stara się z zepsuła) i mam mocne postanowienie pozbyc się paru kilogramów do sylwestra.

motylek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Kanapka:MOTYLKU
Takie słowa bardzo dużo dają.Dziękuję!Chyba niekiedy potrzebujemy po prostu wsparcia.
Nie wiem co mam sądzic o moim endokrynologu ,ma opinię bardzo dobrą,trudno się do niego dostac.Wielu kobietą pomógł ,mi niestety jeszcze nie na tyle abym była szczęśliwa.Możesz napisac jakie leki brałaś na niedoczynnośc tarczycy i jakie miałaś zalecenia.Ja brałam bardzo długo Thyronajod ,mieszkam też nad morzem,ale to chyba nie ma znaczenia.

Kanapko kochana,
ja brałam i nadal biorę euthyrox przez 4 dni 75 a przez 3 dni 62,5. Generalnie mój endo powiedział że trzeba kontrolować przede wszystkim ft3 i ft4 i wynik jest prawidłowy gdy jest w połowie normy. Zerknij na swoje wyniki. Ponoć wynik nie może być zbyt blisko granic. Aha i powiedział że często niedoczynność jest dziedziczona przez córki i kazał mi tego dopilnować 🙂

Pozdrawiam cieplutko z południowej Polski

kanapka Dodane ponad rok temu,

Ja sama w to nie wieże jeszcze!!!!Wczoraj dowiedziałam się,że znowu zostanę mamusią!!!!!!!!!!!!!!!Czekaliśmy na to 6 lat!!!!!!!!!!!!!Niedawno miałam robione badania krwi,w piątek zadzwoniła do mnie pielęgniarka abym w poniedziałek czyli wczoraj zgłosiła się na powtórzenie badań.Byłam wystraszona i nie wiedziałam co się dzieje.Od 13 godziny byłam u lekarza.Zrobiono mi szereg badań.Po pierwszym dopochwowym usg pani doktor była zmartwiona i obawiała się ciąży pozamacicznej.Kazała mi się położyc i wysoko podnieśc pupę i oprzec ją o pięści.I wiecie co ….w moim brzuszku jest moje maleństwo!!!!To 9 tydzień!!!!To CUD!!!!!Odstawiliśmy z mężem wszystkie leki,zajęliśmy się remontem domu.I to stało się naturalnie,bez clo,bez wspomagaczy!!!!!Jestem taka szczęśliwa.Muszę tylko teraz uważac na nas.
Nie traccie nadziei, cuda się zdarzają!!!!

madelaina Dodane ponad rok temu,

Wielkie gratulacje!!! :Hura!: W końcu się doczekałaś 😀 Dbaj o siebie i maleństwo :)))

biga83 Dodane ponad rok temu,

kanapko wielkie gratulacje 🙂
i taka jest prawda. nadzieja umiera ostatnia.
teraz dbaj o siebie i trzymaj sie ciepło 🙂

kropka83 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Kanapka:Ja sama w to nie wieże jeszcze!!!!Wczoraj dowiedziałam się,że znowu zostanę mamusią!!!!!!!!!!!!!!!Czekaliśmy na to 6 lat!!!!!!!!!!!!!Niedawno miałam robione badania krwi,w piątek zadzwoniła do mnie pielęgniarka abym w poniedziałek czyli wczoraj zgłosiła się na powtórzenie badań.Byłam wystraszona i nie wiedziałam co się dzieje.Od 13 godziny byłam u lekarza.Zrobiono mi szereg badań.Po pierwszym dopochwowym usg pani doktor była zmartwiona i obawiała się ciąży pozamacicznej.Kazała mi się położyc i wysoko podnieśc pupę i oprzec ją o pięści.I wiecie co ….w moim brzuszku jest moje maleństwo!!!!To 9 tydzień!!!!To CUD!!!!!Odstawiliśmy z mężem wszystkie leki,zajęliśmy się remontem domu.I to stało się naturalnie,bez clo,bez wspomagaczy!!!!!Jestem taka szczęśliwa.Muszę tylko teraz uważac na nas.
Nie traccie nadziei, cuda się zdarzają!!!!

:Hura!::Hura!::Hura!::Wow!::Wow!:

bambamek Dodane ponad rok temu,

Kanapeczko ale cudowna wiadomosc 🙂 Hehehehe widzisz wystarczylo wejsc na to forum i juz ciaza gwarantowana 😉
9 tydzien to juz hohohoho 🙂 Życze spokojnej usmiechnietej ciazy 🙂

paszulka Dodane ponad rok temu,

Chyba szczęście przynosimy :Hyhy::D

Gratulacje ogromne!! :Hura!::Wow!:

marita77 Dodane ponad rok temu,

:Wow!:Kanapka ale cudnie !!!!!! Gratuluję :Kciuki::Kciuki:

kanapka Dodane ponad rok temu,

Nie gniewajcie się,że mało odpisuję,ale Baby daje mi mocno o sobie znac i nie pozwala o sobie zapomniec.Ale to jest takie piękne nawet jeśli tylko herbata miętowa przechodzi mi przez gardło.Ciągle chce mi się spac,a wczoraj bolał mnie brzuch,zadzwoniłam do lekarki i uspokoiła mnie,że po badaniach to często tak jest.Jestem taka szczęśliwa!!!!!

bambamek Dodane ponad rok temu,

Kanapeczko jeszcze pare tygodni i bedzie wszystko dobrze … zreszta jestes juz mama i wiesz ze aby do 12 tygodnia 😉

Bardzo sie ciesze z Waszego szczescia 🙂
a jak maz? w szoku? 🙂

kanapka Dodane ponad rok temu,

Mężuś się popłakał,był w szoku,jego wzruszenie mi się też udzieliło i tak staliśmy wtuleni,szczęśliwi i zaskoczeni.Teraz w każdej wolnej chwili pyta jak się czujemy,a w nocy kładzie rękę na brzuchu.Córcia też jest szczęśliwa,ale zapytała czy dalej będziemy ją tak bardzo kochac.Mieliśmy długą rozmowę i przytulańska.
Nie rozumie dlaczego według lekarki to 9 tydzień,według kalendarza ciąży to 10,według internetowego kalkulatora ciąży 11Na usg robionym w poniedziałek na zdjęciu są dwie daty jedna 9 tydzień,druga to 10 tydzień i 1 dzień.Miesiączkę miałam od 8.8.2010.Najdziwniejsze,że datę porodu lekarka wpisała mi na 29 maja 2011 roku.Nie potrafię się w tym połapac.Czy ktoś to rozumie?

biga83 Dodane ponad rok temu,

oj to spedziliscie super dzień z mezem. takie chwile zostaja na zawsze.
z ciąza nie pomoge bo nie znam sie kompletnie 🙁
pozdrawiam 🙂

ito Dodane ponad rok temu,

Kanapko, gratulacje :Wow!::Wow!::Wow!:

a z wiekiem ciąży to zależy jak liczą – albo od dnia ostatniej miesiączki albo od potencjalnego zapłodnienia, to wtedy 2 tygodnie mniej. Czyli od daty OM jesteś teraz w 11 tyg a wiek samej ciąży to 9 tyg. no ten termin porodu trochę późno Ci wpisała, zapytaj przy kolejnej wizycie.
[Zobacz stronę] zobacz tutaj jest fajny kalkulator – może wpływ na datę ma długość Twoich cykli, wpisałam Ci 28 ale może masz inaczej.
pozdrawiam i gratulacje raz jeszcze :Hura!:

kanapka Dodane ponad rok temu,

Nie wiem dlaczego lekarka mi wpisała 40 dniowy cykl,tłumaczyła ,że przy nie regularnych cyklach tak zawsze wpisuje.Ale nie pasuje mi to.

ito Dodane ponad rok temu,

a z usg jak wynika data porodu?, bo na tym pierwszym jest ona zazwyczaj bardzo trafna, bo maluszki nie różnią się tak między sobą jak później.

doritez Dodane ponad rok temu,

Wow, jaki pozytywny watek!!
Gartuluje i zycze spokojnej i zdrowej ciazy:)
A co do terminu, to tak jak pisza dziewczyny – zalezy od kiedy liczysz i jak dlugie masz cykle.
Przy straszej ciazy latwiej bedzie wyznaczyc termin.
Ja rozwniez mialam kilka terminow, Sama wyliczylam na 4 czerwca, ale moja corcia postanowila posiedziec u mamy do 14 czerwca…i wtedy tez juz lekarze musieli ja wyganiac, bo nie bardzo jej sie spieszylo na te strone brzucha:Fiu fiu:
Jeszcze raz gratuluje:Hura!:

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Kanapka:Nie wiem dlaczego lekarka mi wpisała 40 dniowy cykl,tłumaczyła ,że przy nie regularnych cyklach tak zawsze wpisuje.Ale nie pasuje mi to.

tak samo mialam przy pierwszym dziecku. Lekarka zalozyla, ze owulacje miałaś później, czyli nie w 14dc ale nawet w 28dc, bo sama mówilaś,że masz PCO i cykle różne. Musi lekarka zakladac opcje,że owu byla poźniej.
Sluchaj lekarza, skoro powiedziała, ze to 9tc to 9tc,a nie 10-11tc.
GRATULUJE!!!!!

U mnie bylo tak- @ miałam 6 września, cykle r óżne od 30-50dc, wiec jak test w 31dc wyszedł ujemny- czekałam caly miesiac na powtórkę. Wtedy ( 13 lat temu) lekarz uwazał, ze 1dc jest najbardziej wiarygodny i dał termin porodu 16 czerwca. Urodzilam 29 maja dziecko o wadze 1,900 i 40 cm i za nic nie wierze, ze to byl 37tc…teraz w tej ciaży widzę,że to mogło być w okolicach 32-33tc.

kanapka Dodane ponad rok temu,

W sumie to macie racje Kochane Forumowiczki,najważniejsze aby było dobrze.Będę sugerowac się datą z poniedziałkowego usg,są tam dwie daty,jedna to 9 tydzień,druga 10 i jeden dzień.
Martwi mnie tylko,że Maleństwo ułożyło się jak lekarka to powiedziała na przedniej stronie macicy,blisko pęcherza.Dlatego biegam ciągle siusiu.Planowane mycie okien muszę odłożyc na inny termin.Wykupiłam dzisiaj kwas foliowy forte z jodem i magnez.Musze jeszcze kupic żelazo.Ze względu na cukrzyce muszę unikac słodkości,ale to nie problem.
Macie jakieś pomysły co zrobic ,aby móc normalnie ugotowac obiad,męczą mnie zapachy i wszystko mi śmierdzi…
pozdrawiam Was serdecznie!

motylek Dodane ponad rok temu,

Cudownie się czyta takie posty!!!!!! Ogromnie gratuluję i witam w gronie cudownie zaciążonych!!! Spokojnej ciąży życzę 🙂

kanapka Dodane ponad rok temu,

A ja rosnę i rosnę….nie traćcie nadziei kochane,
nadzieja umiera ostatnia!

Znasz odpowiedź na pytanie: Pragnę znowu zostac mamą?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jedno- i dwulatki
Jak "wywołac" kaszel?
Kuba ma zapalenie oskrzeli, bierze ant. Klacid +Mucosolvan 2 razy po 2,5ml...ale bardzo mało kaszle...a słysze jak mu rzęzi jak oddycha czasem..odkaszlnie raz czy dwa i niby czysto, a potem
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Czy byla ktoras z Was...
... w Laponii? Wybieramy sie i musze zorganizowac rozrywke. W necie sporo tego, nie wiem, co wybrac... w ogole nie wiem jak sie za to zabrac. Pomyslalam wiec, ze moze
Czytaj dalej