Prawo spadkowe ? darowizna ktoś się zna ?

Dostałam darowiznę od Dziadka, zapisaną aktem u notariusza.Kilka dni temu dostałam pismo z sądu o wpisaniu
mnie do księgi wieczystej.

Bardzo proszę o wyjaśnienie bo mam dużo sprzecznych informacji, a kiedy pytam o darowzinę ktoś opowiada mi o spadku,nic nie rozumiem.

1. Notariusz twierdził że dom już od momentu spisania darowizny należy do mnie,czytałam jednak że zachowek się należy,więc jak to jest?

2.Jest córka i syn Dziadka,i dwaj synowie nieżyjącego syna,jeżeli zachowek się należy, to czy synom zmarłego syna również?

3.Ile czasu mają uprawnieni(jeżeli mają prawo) do zachowku,na założenie mi sprawy?

4. Czytałam na forum że ktoś dostał darowiznę i że powienien założyć sprawę do sądu o przyznanie spadku, czy ja też powinnam to zrobić?spadek to spadek,wtedy kiedy jest testament a darowizna to chyba coś innego.

5.Jeżeli chciałabym sprzedać dom,to aby uniknąć płacenia podatku 19%,muszę odczekać rok czy
5 lat? czy w tym czasie muszę być zameldowana w podarowanym domu?

Będę bardzo wdzieczna za odpowiedź na te pytania,notariusz nie wiem czy był (i czy jest
to możliwe) niezorientowany,ale powiedział że dom jest mój i nikomu nic do tego i że nie muszę już zakładać żadnej sprawy o uprawomocnienie tego,ale dookoła ciągle ktoś mówi
że jest inaczej,już sama nie wiem,proszę o pomoc.

Pozdrawiam serdecznie i bardzo dziekuję.

Mati 16.11.04

10 odpowiedzi na pytanie: Prawo spadkowe ? darowizna ktoś się zna ?

bib Dodane ponad rok temu,

Re: Prawo spadkowe? darowizna ktoś się zna?

Najpierw odpowiem na pkt. 5 bo jestem pewna na 100%. Aby nie placic podatku musisz byc w jego posiadaniu i w nim mieszkac przez 5 lat.
Dom nalezy do Ciebie od momentu spisania darowizny. W ciagu pol roku dziadek moze zmienic zdanie.
Spadek i darowizna to dwie rozne sprawy. Nie musisz do sadu wnosic zadnej sprawy bo wszystkie formalnosci zalatwia notariusz.
To pisze z wlasnego doswiadczenia bo dostalam dom od babci, w ktorym teraz zamieszkuje.
Slyszalam tez o zachowku, ale ja to olalam, poki co nikt sie nie czepia 🙂

A co do 2 pkt. to wymienione przez ciebie osoby mialy by rowniez prawo do zachowka.

Ja radze zapytac jeszcze innego notariusza jak sie na sprawe zapatruje. Ale mysle ze Twoj notariusz ma racje.

Adaś 2003 i Izulka 2005

kasia236 Dodane ponad rok temu,

Re: Prawo spadkowe? darowizna ktoś się zna?

Dziękuję za odpowiedź, właśnie widzisz, mój notariusz
powiedział że trzeba być zameldowanym przez 12 miesięcy,
właśnie otrzymałam odpowiedź na forum advokat że rónież
12 miesięcy, ale wcześniej ktoś też mówił mi że 5 lat.
Ty piszesz z własnego doświadczenia,wierzę Ci,tylko nie rozumiem skąd te różnice.
No cóż,prawo spadkowe jest naprawdę pogmatwane 🙂
Jeszcze raz dziekuję.

Mati 16.11.04

bib Dodane ponad rok temu,

Re: Prawo spadkowe? darowizna ktoś się zna?

A moze to 12 miesiecy odnosi sie do przypadku gdy dom dziedziczysz w spadku? Bo darowizna to napewno 5 lat, nawet kobietka w urzedzie skarbowym mi powiedziala, ze jak chce sprzedac i nie placic podatku to musze mieszkac w darowanym domu 5 lat.

Dużo można się doszukać przez google, np:
[Zobacz stronę]

Adaś 2003 i Izulka 2005

Edited by Bib on 2007/06/10 14:34.

pati7 Dodane ponad rok temu,

Re: Prawo spadkowe? darowizna ktoś się zna?

Ja byłam w podobnej sytuacji, ale chodziło o babcie i mieszkanie. Pracowałam kilka lat w sądzie w hipotece i mam nadzieje, że wiele o tym sporo, w każdym razie na tyle, aby ci pomóc.
A więc:
1) Dom jest Twój i nikt nie ma prawa do zachowku. Nie momoże innym spadkobiercą nawet założenie sprawy spadkowej, bo dziadek całkiem za życia przeposal dom tobie.
2) czytaj 1
3) czytaj 1
4) Przy darowiżnie nie musisz nigdzie zakładać rzadnej sprawy, musisz tylko zgłosić to do Urzędu Skarbowego i udowodnić tam, że zamieszkujesz w tym mieszkaniu, w praktyce oznacza to, że musisz tam się zameldować (wystarczy meldunek tymczasowy na okres conajmniej 5 lat) lub co miesiąc przynosic do Skarbówki kwitek o tym, że ty na swoje nazwisko robisz opłaty. doradzam ci meldunek i będziesz mieć to z głowy. Meldujesz sie sama bez konieczności bycia przy tym dziadka, bo dom już jest Twój – musisz mieć ze soba do meldunku akt notarialny.
5)Sprzwdać możesz zawsze, ale aby uniknąć płacenia podatku musisz czekać 5 lat. W styczniu tego roku zmieniły sie przepisy i mozesz przedac go wcześniej, ale musisz w ciągu roku kupić za to coś innego. w razie gdybys nie wydała wszystkich pieniędzy za jakie przedałaś dom to musisz od tej różnicy zapłacić podatek (niestety).
Meldunek patrz pkt 4.

W razie innych pytan wal smiało – odpowiem w miare możliwości.

Mateuszek

kasia236 Dodane ponad rok temu,

Re: Prawo spadkowe? darowizna ktoś się zna?

Bardzo dziękuję za odpowiedź,coraz jaśniej w mojej głowie.
Pati,tak już na marginesie, zastanawia mnie jak to jest.
Przecież Babcia z Dziadkiem była w związku małżeńskim,
kurczę,pewnie ze 40lat ! i fakt że dom był na Dziadka,
ale jakaś wspólnota małżenska to chyba istnieje.
Jak to możliwe że Dziadek mógł przekazać mi dom (cały),
bez udziału Babci? niby Babcia pojechała z nami do notariusza ale On stwierdził że Babcia właściwie nie jest do tego potrzebna,skoro już jest no to podpisała ale nie było
to konieczne.
Wydawało mi się że Dziadek może dać mi swoją część, a Babcia ewentualnie swoją, ale ja ciemna w te klocki jestem,i nie wiem.
Dziadek tydzień temu zmarł,a Babcia moja kochana Babcia
żyje i mieszka sobie w tym domku.
Rozumiem że w tej kwestii możesz nie być zorientowana,
jak będę miała jeszcze pytania,to napewno się
do Ciebie odezwę. Bardzo Ci dziękuję.

Mati 16.11.04

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Prawo spadkowe? darowizna ktoś się zna?

W odpowiedzi na:


5)Sprzwdać możesz zawsze, ale aby uniknąć płacenia podatku musisz czekać 5 lat. W styczniu tego roku zmieniły sie przepisy i mozesz przedac go wcześniej, ale musisz w ciągu roku kupić za to coś innego. w razie gdybys nie wydała wszystkich pieniędzy za jakie przedałaś dom to musisz od tej różnicy zapłacić podatek (niestety).


czy aby na pewno tak jest jezeli chodzi o darowiznę?? Bo w sprawie spadku jest inaczej. Od stycznia 2007 znieśli ulgę że możesz sprzedać wcześniej w zamian kupując inne w przeciągu roku. Ma się 30 dni na zgłoszenie w US aby nie płacić podatku od spadku i darowizn, sprzedac można odziedziczoną “własność” już po 12 miesiącach ale trzeba byc zameldowanym na stałe przez ten okres. a po sprzedaży trzeba w przeciagu 14 dni zgłosić do US.


Izka i…

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Prawo spadkowe? darowizna ktoś się zna?

myslę ze najlepiej bedzie jak w sprawie zachówku, sprawy zadzwonisz do sądu

a w sprawach podatkowych do Urzedu skarbowego

w tych instytucjach powinnaś uzyskać odowiedzi na twoje pytania

od stycznia tego roku pozmieniały się przepisy podatkowe od spadków i darowizn i z tego co dziewczyny piszą a z tym co mi powiedzieli w powyższych instytuacjach jest trochę różnic 🙂


Izka i…

pati7 Dodane ponad rok temu,

Re: Prawo spadkowe? darowizna ktoś się zna?

Szczerze mówią nieweim jak to jest mozliwe i dziwne mi się to wydaje, bo chyba nie mieli rozdzielności z tego co rozumiem.

Idź do swojego US i powinni ci tam wiele wyjaśnić.

Mateuszek

pati7 Dodane ponad rok temu,

Re: Prawo spadkowe? darowizna ktoś się zna?

nie słyszałam o tym, ale jeśli tak będzie to będe miec problem, bo właśnie sprzedaje mieszkanie po babci i notariusz nic mi nie mówił. Najlepiej rzeczywiście udac sie do odpowiednich instytucji – tylko trzeba uważać na kogo tam się tarfi, bo mnie już pani z US załatwiła z podatkiem za sprzedane aukcje i jestem teraz kupe kasy w plecy. Najlepiej zajść w kilka miejsc.

Mateuszek

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Prawo spadkowe? darowizna ktoś się zna?

ja dopytywałam sie w dwóch urzedach skarbowych – tak na wszelki wypadek i w obu powiedzieli mi to samo trzeba czekac rok i być zameldowanym aby przysługiwała ulga podatkowa. Inaczej chyba jest jak mieszkanie które sprzedajesz dostałaś przed 1 stycznia 2007, wtedy obowiązują jeszcze stare przepisy.

[Zobacz stronę]


Izka i…

Znasz odpowiedź na pytanie: Prawo spadkowe ? darowizna ktoś się zna ?

Dodaj komentarz

Tematy, których nie znalazłam w forum
Wielki żal ! ! !
Moja babcia jest bardzo chora. Traci przytomność, bredzi, jęczy z bólu. Niestety przez strajk odmawiają przyjęcia jej do szpitala. Cały czas od 2 tyg. zajmuje się nią moja mama w
Czytaj dalej
STRATA DZIECKA
Czuje pustke
Witajcie. Musze się wam wyżalić. Jesteście jedynymi osobami, które mnie rozumnieją i mam wrażenie że jedynymi które mnie "słuchają". Mam ostatnio jakąś depresje. Pisałam wam ostatnio, że dużo wokół mnie
Czytaj dalej