prezent – obraz

dostałam na “parapetówkę”.
Darczyńców strasznie lubię (to moja chrzestna z mężem), chciałabym ich jeszcze pozapraszać ;), ale w kwestii urządzenia mieszkania rozjeżdżamy się zupełnie… No i obraz do mojego NIGDZIE nie pasuje… No i co mam zrobić?

Wstępnie wykazałam się refleksem (mąż był dumny ;)), bo zasugerowałam, że obraz córce się spodoba (są na nim konie i psy). No ale młoda przez całą wizytę (prawie 2 dniową) na obraz uwagi nie zwróciła…

No i co robić? Dać dzieciom do pokoju? Wieszać na wizyty mi się nie chce, bo dzieci na tyle duże, że są w stanie powiedzieć coś w stylu “dlaczego ten obraz zawsze tu nie wisi ;)? Poprostu schować (chyba wszyscy widzą, że nie pasuje i nie powinni się obrazić)?

28 odpowiedzi na pytanie: prezent – obraz

  1. powiesic na drzwiach wejsciowych od wewnatrz 😀

    • Zamieszczone przez szpilki
      powiesic na drzwiach wejsciowych od wewnatrz 😀

      nie zmieści się (chyba żeby na boku ) – WIELKIE toto…

      • to wdluz 😀 albo załam – widziałam tak matejke złamanego

        • Zamieszczone przez szpilki
          to wdluz 😀 albo załam – widziałam tak matejke złamanego

          Nie w “Alternatywy 4” przypadkiem?

          • Zamieszczone przez kurczak
            Nie w “Alternatywy 4” przypadkiem?

            a jakze
            u towarzysza obywatela winnickiego 😀

            • Może garaż?? Spiżarka??

              U mnie w rodzinie był podobny problem.. obdarowani przez grzeczność powiesili obraz na tydzień w przedpokoju (takim baaardzo schowanym przedpokoju), a potem wymyślili, że do domku nad jeziorem dadzą.. tak mówili.. ale kto wie, jaka jest prawda..

              • Zamieszczone przez szpilki
                a jakze
                u towarzysza obywatela winnickiego 😀

                To w dobre towarzystwo trafiłabym

                • Zamieszczone przez Tosia31
                  a potem wymyślili, że do domku nad jeziorem dadzą.. tak mówili.. ale kto wie, jaka jest prawda..

                  To może dam do “starego” mieszkania – a jak je już sprzedam, to powiem, że kupującym się strasznie spodobał i prosili, żeby zostawić

                  • … a teraz niech to chrzestna przeczyta….

                    • Zamieszczone przez kurczak
                      To może dam do “starego” mieszkania – a jak je już sprzedam, to powiem, że kupującym się strasznie spodobał i prosili, żeby zostawić

                      i ze nie chcialas oddac za nic, ale jak juz dorzucili 100tys do ceny mieszkania to nie mialas sily odmowic

                      • Zamieszczone przez szpilki
                        i ze nie chcialas oddac za nic, ale jak juz dorzucili 100tys do ceny mieszkania to nie mialas sily odmowic

                        Ulitmatum stawiali, albo mieszkanie z obrazem, albo wogóle nie kupią.. i jeszcze w biurze nieruchomości naskarżą, że sprzedająca bez serca..

                        • Zamieszczone przez nesfree
                          … a teraz niech to chrzestna przeczyta….

                          Nie strasz

                          • jak duzy, to mozna udawac, ze sie cos stalo, nie wiem, cos sie podarlo niechcacy? i jeszcze zadzwonic do tych znajomych i zpaytac, gdzie kupili, bo w ciezkim zalu jestescie, ze sie jakies kuku zrobilo w ten piekny obraz
                            i kupic cos o niebo mniejsze i powiesic- nie wiem- w toalecie?
                            i udawac wielki smutek, ze nie znalazlas dokladnego zastepstwa…

                            lo matko, ale skomplikowany scenariusz wymyslilam, uffff

                            • Zamieszczone przez kantalupa
                              jak duzy, to mozna udawac, ze sie cos stalo, nie wiem, cos sie podarlo niechcacy? i jeszcze zadzwonic do tych znajomych i zpaytac, gdzie kupili, bo w ciezkim zalu jestescie, ze sie jakies kuku zrobilo w ten piekny obraz
                              i kupic cos o niebo mniejsze i powiesic- nie wiem- w toalecie?
                              i udawac wielki smutek, ze nie znalazlas dokladnego zastepstwa…

                              lo matko, ale skomplikowany scenariusz wymyslilam, uffff

                              matka chrzesna obraz odkupi…

                              i będzie problem z dwoma

                              • Zamieszczone przez EwkaM
                                matka chrzesna obraz odkupi…

                                i będzie problem z dwoma

                                totez trzeba dac do zrozumienia, ze tak ci mooocnoo zalezy, ze zrobisz to sama
                                i wtedy: ooooj, nie bylo tego samego, to se kupialm ten malenki 10 na 10 cm, tez fajny, nie?

                                swoja droga dostalam kiedys obraz ze skory w prezencie od ex-tesciowej
                                w przedpokoju wisial, za wieszakiem na plaszcze:D

                                • Zamieszczone przez kantalupa
                                  jak duzy, to mozna udawac, ze sie cos stalo, nie wiem, cos sie podarlo niechcacy? i jeszcze zadzwonic do tych znajomych i zpaytac, gdzie kupili,

                                  a jak się zadeklarują że kupią jeszcze raz?????

                                  • Zamieszczone przez kantalupa
                                    swoja droga dostalam kiedys obraz ze skory w prezencie od ex-tesciowej w przedpokoju wisial, za wieszakiem na plaszcze:D

                                    tak ze skóry to na szczęście mole mogą zjeść….. a może ten problematyczny też mógłby się dostać molom???? (tylko ryzyko że się szkodniki roniosą na inne rzeczy)…

                                    a tak serio to może rzeczwiście do dziecinnego pokoju????

                                    … swoja drogą sprezentowałam w czasie studiów kilka swoich linorytów i widziałam jak wiszą…..ciekwe czy tylko jak odwiedzam czy też na codzień….

                                    • Zamieszczone przez awkaminska
                                      a jak się zadeklarują że kupią jeszcze raz?????

                                      dokładnie…moja teściowa mi kupiła drugi zegar jak powiedziałam że jej prezent – (niewyobrażalne cudeńko zresztą) kot rozbił. Mam teraz dwa piękne czasomierze jeden w piwnicy (nie miałam sumienia nikomu sprezentować) a jeden wyciągam i stawiam za sobą jak przez skype z “Mamusią” rozmawiamy, żeby się cieszyła że się podoba i stoi – za każdym razem teściowa udaje ździwioną że jeszcze chodzi Nie śmiałabym Jej powiedzieć że sie zepsuł – trzeciego bym już nie zniosła:(

                                      • moze spadł Ci przez przypadek
                                        i rama sie połamała
                                        i musicie ja teraz naprawić.
                                        ale nie chcieliscie ich martwić.

                                        • Zamieszczone przez kantalupa

                                          swoja droga dostalam kiedys obraz ze skory w prezencie od ex-tesciowej
                                          w przedpokoju wisial, za wieszakiem na plaszcze:D

                                          Mój teść taki dostał na jakąś rocznicę w pracy.
                                          Też wisiał w przedpokoju za wieszakiem

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: prezent – obraz

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general