Forum: Karmienie

probem z pokarmem po narkozie

Cześć,
Piszę na prośbę naszej forumowej koleżanki, która 3 dni temu urodziła synka i jest w szpitalu. Ma bardzo duzy problem z pokarmem a właściwie z jego brakiem. Urodziła naturalnie w terminie,ale miała zabieg czyszczenia pod narkozą i to prawdopodobnie spowodowało, że prawie nie ma pokarmu. Pije herbatki,przystawia ale od 3 dni nic sie nie zmieniło. Czy możecie coś poradzić?? Ja choć wykarmiłam jedno dziecko to nie potrafie poradzić bo raczej miałam problem z nawałem na 3 dobę.
Połozne polecają laktator medela harmony,może któraś probowała w taki spoób? Ja wyszukałam gdzieś na necie info,że jest jakis system wspomagania karmienia SNS medela,ale nie bardzo wiem jak to ma wspomagać. Może ktoś pomoże?

6 odpowiedzi na pytanie: probem z pokarmem po narkozie

rena12 Dodane ponad rok temu,

JA Z MAĆKIEM PO BARDZO CIĘZKIM PORODZIE Z VACUM PRZEZ 5 DNI NIE MIAŁĄM GRAMA POKARMU I NIC NIE POMAGAŁO, PUŚCIŁY NERWY – PRZYSZEDŁ POKARM I ZOSTAŁ Z NAMI PRZEZ 2,5 ROKU
CZEKAĆ A MYŚLĘ, ŻE POKARM SAM PRZYJDZIE TYLKO DO TEGO TRZEBA DUZO SPOKOJU:Kciuki:

chilli Dodane ponad rok temu,

laktacja moze sie pojawic do piatej doby po porodzie.
narkoza nic tu wspolnego niema.

kati Dodane ponad rok temu,

Miałam cesarkę w 33tc. Pokarmu brak mimo picia ton herbatek laktacyjnych. Po tygodniu zaczęłam stymulować laktację laktatorem medela nie pamiętam modelu (taki kombo laktator z wypożyczalni:)) i pokarm zaczął się pojawiać. Po miesiącu była juz na moim mleku. Pewnie tak długo trwało rozkręcanie laktacji bo niestety w szpitalu nie było przyjaznych warunków do wiszenia z cyckiem na maszynie. M. dostawała mleko z butli bo nie miała siły ssać mimo obecnego odruchu ssania. Z piersi zaczęła ciągnąć jak miała 1,5msc i całe 2300gram wagi:). Teraz moja ma 10,5msc i dalej na cycu. Nie wiem czy to stres czy cesarka w tak wczesnej ciąży to spowodowała ale wiem że się da wywalczyć pokarm.
System wspomagania pokarmu to takie rurki podłączone do piersi. Dziecko ciągnie i wydaje mu się że wyciąga z piersi. Nie wiem jak to działa. Radziłabym przeczekać dostawiać do piersi ile się da a w międzyczasie stymulować laktatorem najlepiej elektrycznym bo te mają większą siłę ssania.

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez zadziorka:Cześć,
Piszę na prośbę naszej forumowej koleżanki, która 3 dni temu urodziła synka i jest w szpitalu. Ma bardzo duzy problem z pokarmem a właściwie z jego brakiem. Urodziła naturalnie w terminie,ale miała zabieg czyszczenia pod narkozą i to prawdopodobnie spowodowało, że prawie nie ma pokarmu. Pije herbatki,przystawia ale od 3 dni nic sie nie zmieniło. Czy możecie coś poradzić?? Ja choć wykarmiłam jedno dziecko to nie potrafie poradzić bo raczej miałam problem z nawałem na 3 dobę.
Połozne polecają laktator medela harmony,może któraś probowała w taki spoób? Ja wyszukałam gdzieś na necie info,że jest jakis system wspomagania karmienia SNS medela,ale nie bardzo wiem jak to ma wspomagać. Może ktoś pomoże?

Ja bym cierpliwie poczekała jeszcze z 2-3 dni aż laktacja sama ruszy, nie sadzę by znieczulanie miało tu jakiekolwiek znaczenia – chyba normalne jest, że machina rozkręca się kilka dni po porodzie, czekać oczywiście bez nakrecania się bo to na bank nie pomoże, przystawiać dziecko jak najczęściej, pić dużo wody i przede wszystkim wierzyć w sukces
SNS – pomaga przez stymulację ssania

zadziorka Dodane ponad rok temu,

dziękuję Wam wszystkim za odpowiedzi,przekazuje na bierząco smsami… Wiem,że psychika mocno wpływa na laktacje a szpital nie pomaga dlatego mam wielką nadzieję, że jutro wypuszczą ich do domu i wszystko zacznie sie normować…

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Ja bym cierpliwie poczekała jeszcze z 2-3 dni aż laktacja sama ruszy, nie sadzę by znieczulanie miało tu jakiekolwiek znaczenia – chyba normalne jest, że machina rozkręca się kilka dni po porodzie, czekać oczywiście bez nakrecania się bo to na bank nie pomoże, przystawiać dziecko jak najczęściej, pić dużo wody i przede wszystkim wierzyć w sukces
SNS – pomaga przez stymulację ssania

I spać, spać, spać… Albo przynajmniej leżeć, odpoczywać… Kiedy tylko się da 😉

Znasz odpowiedź na pytanie: probem z pokarmem po narkozie

Dodaj komentarz

Nasze zdjęcia
październikowa Emilka
[center][zielony][b][size=+2]chciałam przedstawić moją drugą córkę - EMILKĘ - ur 6/10/2009[/b] tuż po narodzinach [/center][/zielony][/size]
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
wełniana chusta
Dziewczyny, zima, śnieg, mrozy, wichry, naszło mnie na szydełkowanie. Chcę sobie zrobić dużą wełnianą chustę, noszoną do płaszcza (a w ogóle to moim marzeniem jest kilka różnych chust w różnych jaskrawych kolorach
Czytaj dalej